Czcicielka
Pragnę złożyć świadectwo w imieniu osoby, za którą modliłam się do Jezusa Miłosiernego wraz z Siostrami ZMBM. Modlitwy były ofiarowane w intencji wyzdrowienia mężczyzny wielokrotnie operowanego (dwa ciężkie zabiegi na serce, a następnie zabieg w obrębie jamy brzusznej). W czasie choroby mężczyzna ten przeszedł dwukrotną reanimację oraz dializę nerek. W stanie, w którym się znajdował, lekarze nie dawali mu szansy na...
Czytaj całe świadectwo
Pragnę złożyć świadectwo w imieniu osoby, za którą modliłam się do Jezusa Miłosiernego wraz z Siostrami ZMBM. Modlitwy były ofiarowane w intencji wyzdrowienia mężczyzny wielokrotnie operowanego (dwa ciężkie zabiegi na serce, a następnie zabieg w obrębie jamy brzusznej). W czasie choroby mężczyzna ten przeszedł dwukrotną reanimację oraz dializę nerek. W stanie, w którym się znajdował, lekarze nie dawali mu szansy na przeżycie. Kiedy medycyna stała się już bezradna i przewidywano nieodwracalne uszkodzenie mózgu, z pomocą przyszedł sam Jezus Miłosierny. Po czterech miesiącach modlitw, mężczyzna powrócił do pełnego zdrowia, powrócił do pracy na odpowiedzialne stanowisko. Dziękuję Siostrom ZMBM za modlitwę wstawienniczą a wystawione tu świadectwo niech będzie dowodem żywej wiary, której wciąż się uczę. Jezu, ufam Tobie, nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych.