Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2012

Strona 31 z 34

  1. Mirosława

    Bardzo dziękuję CI, PANIE JEZU, że po dwóch latach cierpień mojego 11-letniego syna Dawida- uzdrowiłeś go, powołałeś i dziś przyjąłeś go do służby ministranckiej.Bezgranicznie TOBIE UFAM, PANIE JEZU.Dziękuję kochanym Siostrom, które modliły się w syna intencji.BÓG zapłać! Mirosława

    Czytaj całe świadectwo

    Bardzo dziękuję CI, PANIE JEZU, że po dwóch latach cierpień mojego 11-letniego syna Dawida- uzdrowiłeś go, powołałeś i dziś przyjąłeś go do służby ministranckiej.Bezgranicznie TOBIE UFAM, PANIE JEZU.Dziękuję kochanym Siostrom, które modliły się w syna intencji.BÓG zapłać! Mirosława

  2. Dominik

    Od zawsze byłem katolikiem, jako małe dziecko zawsze starałem się chodzić do kościoła. Jednak nie przeżywałem tego szczególnie. Wierzyłem, że Bóg jest i OK, to mi starczy, również się modliłem. Rok temu poszedłem do szkoły średniej, zacząłem palić papierosy, stałem się trochę innym człowiekiem. Aroganckim, zarozumiałym. Widziałem to, ale specjalnie nie próbowałem tego zmieniać. W końcu przyszedł czas rekolekcji...

    Czytaj całe świadectwo

    Od zawsze byłem katolikiem, jako małe dziecko zawsze starałem się chodzić do kościoła. Jednak nie przeżywałem tego szczególnie. Wierzyłem, że Bóg jest i OK, to mi starczy, również się modliłem. Rok temu poszedłem do szkoły średniej, zacząłem palić papierosy, stałem się trochę innym człowiekiem. Aroganckim, zarozumiałym. Widziałem to, ale specjalnie nie próbowałem tego zmieniać. W końcu przyszedł czas rekolekcji wielkopostnych. Wtedy się zaczęło. Starałem się otworzyć serce na Jezusa, jak nas prosił ksiądz. Mówił bardzo ciekawie, były pantomimy, czuwanie, śpiewy. Krótko mówiąc poczułem Jezusa. Od tamtego czasu cały czas Go szukałem, modliłem się lepiej, z większą chęcią chodziłem do kościoła. Ale czegoś mi brakowało. Czasami się od Niego odwracałem. Czekałem na następne rekolekcje, bo wiedziałem, że mi pomogą, w głębi duszy czułem to. No i w tym roku 2012, nareszcie. Przyszedłem na spotkania. Gorąco się modliłem, otworzyłem serce, powierzyłem się Jezusowi. W kościele czułem się niesamowicie. To czuwanie przy Najświętszym Sakramencie, przy śpiewie pięknych pieśni, modlitwa w ciszy, świetne pantomimy, wow, coś niesamowitego. Dzisiaj po kilku dniach dziękuje Bogu, że mnie wysłuchał. Jezus przyszedł do mnie i zamieszkał w moim sercu. Teraz świat jest inny. Dziękuje Panu, że dał mi łaskę wiary. Teraz czekam na pielgrzymkę i inne spotkanie formacyjne w kościele. Pragnę się dzielić z innymi łaską Chrystusa. Chwała Panu! :)

  3. Jacek

    Jezu, ufam Tobie! Pomogłeś mi w sprawie, która z ludzkiego punktu widzenia była przegrana, beznadziejna. Ukazałeś mi cud.Uświadomiłeś mi, na czym polega potęga modlitwy i wiary. Już nigdy nie będzie tak, jak dotychczas. Wdarłeś się do mojego serca i pozwoliłeś mi poznać swoje miłosierdzie. O Jezu, jak bardzo Cię potrzebuję. Jak Ci dziękować ???????

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Pomogłeś mi w sprawie, która z ludzkiego punktu widzenia była przegrana, beznadziejna. Ukazałeś mi cud.Uświadomiłeś mi, na czym polega potęga modlitwy i wiary. Już nigdy nie będzie tak, jak dotychczas. Wdarłeś się do mojego serca i pozwoliłeś mi poznać swoje miłosierdzie. O Jezu, jak bardzo Cię potrzebuję. Jak Ci dziękować ???????

  4. jarek

    Chciałem podziękować Panu naszemu, za pewną łaskę, która mnie spotkała i była dość spektakularna. Pojawił się pewien problem w pracy dość nagły, na którym mogło ucierpieć dużo osób - finansowo. Nagle ogarnął mnie i pomyślałem będzie ciężko, ale z drugiej strony już nie miałem siły się zamęczać i myśleć o tym, więc powiedziałem w myślach. Jezu, oddaje Ci ten problem, Ty się nim zajmij. Co się okazało, że nastąpiła...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałem podziękować Panu naszemu, za pewną łaskę, która mnie spotkała i była dość spektakularna. Pojawił się pewien problem w pracy dość nagły, na którym mogło ucierpieć dużo osób - finansowo. Nagle ogarnął mnie i pomyślałem będzie ciężko, ale z drugiej strony już nie miałem siły się zamęczać i myśleć o tym, więc powiedziałem w myślach. Jezu, oddaje Ci ten problem, Ty się nim zajmij. Co się okazało, że nastąpiła niewielka pomyłka, która nie miała wielkiego wpływu i wszystko dobrze się skończyło. Jestem pewien, że to tylko i wyłącznie dlatego, że zaufałem Panu. Po prostu powiedziałem \"... Ty się Tym zajmij, bo ja nie dam rady\". Wystarczy zaufać i spokojnie czekać i nigdy się nie zastanawiać, co i jak się zakończy. Bóg lubi działać po swojemu, w sposób nam nie pojęty i chce rozwiązywać nasze problemy tylko, nie przeszkadzajmy Mu w tym.

  5. Meg

    Wracam do świadectw, które miałam opisać. Dwa lata temu, a w zasadzie 3 lata temu zachorowała moja siostra, tak ciężko, że tylko 3 ośrodki w kraju mogły ją wyleczyć. Na operację potrzebna była jej zgoda...a ona zwlekała i zwlekała...Cała rodzina postawiona na nogi próbuje dotrzeć i wytłumaczyć dziecku, że ma teraz podjąć decyzję, bo za rok może nie być już refundacji ze strony NFZ. Bóg sprawił, że w ostatniej chwili...

    Czytaj całe świadectwo

    Wracam do świadectw, które miałam opisać. Dwa lata temu, a w zasadzie 3 lata temu zachorowała moja siostra, tak ciężko, że tylko 3 ośrodki w kraju mogły ją wyleczyć. Na operację potrzebna była jej zgoda...a ona zwlekała i zwlekała...Cała rodzina postawiona na nogi próbuje dotrzeć i wytłumaczyć dziecku, że ma teraz podjąć decyzję, bo za rok może nie być już refundacji ze strony NFZ. Bóg sprawił, że w ostatniej chwili moi rodzice przenieśli siostrę do innej kliniki i wziął ją w opiekę dobry lekarz z międzynarodowym doświadczeniem i jeszcze lepszy lekarz= Bóg. Siostra podjęła po roku intensywnych przygotowań decyzję... potem ciężki okres 6 miesięcy przygotowań do operacji (bywało różnie: alkoholizm w rodzinie, zła sytuacja finansowa niektórych członków i brak wzajemnego zrozumienia), ale potem tylko opatrzność Boża:) przyszła tak nagle:)Wszystko się tak skumulowało: tyle różnych problemów, że 2 lata bardzo mocnej niepewności mogły człowieka wyniszczyć...ale BÓG czuwał... prosiłam o siłę w czasie operacji, żebym mogła pojechać na tydzień i być tam. Bóg dał mi siłę, żebym zdała wszytskie egzaminy, żebym otarła łzy i żebym nie płakała przy siostrze:) Bóg dał energię, ja ją dalej siostrze i rodzinie:) a dziś moja siostra wspiera mnie w trudnych chwilach:) Chwała Tobie Ojcze! Jezu, ufam Tobie!

  6. Waldemar

    Właśnie trwają halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce i w niej występują różni mistrzowie,ale ja znam największego mistrza długodystansowego.Jest nim Jezus.To właśnie On gonił mnie przez wiele lat,żeby mnie wreszcie dogonić i gdy tonąłem w bagnie grzechu,to On właśnie podał mi swą rękę i od tego momentu moje życie zmieniło się o 180stopni.Wtedy to zetknołem się z \"Dzienniczkiem\" św.Siostry Faustyny i dzięki...

    Czytaj całe świadectwo

    Właśnie trwają halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce i w niej występują różni mistrzowie,ale ja znam największego mistrza długodystansowego.Jest nim Jezus.To właśnie On gonił mnie przez wiele lat,żeby mnie wreszcie dogonić i gdy tonąłem w bagnie grzechu,to On właśnie podał mi swą rękę i od tego momentu moje życie zmieniło się o 180stopni.Wtedy to zetknołem się z \"Dzienniczkiem\" św.Siostry Faustyny i dzięki temu poznałem Pana i Jego niezgłębione miłosierdzie.

  7. Jolanta

    Dziękuję za wszystkie łaski, Jezu, za opiekę nad moją córką, która potrzebuje Twojej pomocy. Daj jej siłę w zwyciężeniu choroby.Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za wszystkie łaski, Jezu, za opiekę nad moją córką, która potrzebuje Twojej pomocy. Daj jej siłę w zwyciężeniu choroby.Jezu, ufam Tobie.

  8. Sylwia

    Wiem, że jesteś, Panie,a mi tak ciężko iść w Twoją stronę.Chciałabym się wtulić w Ciebie i zrozumieć samą siebie,w mojej duszy chaos, rozsypka.Panie, pozwól się poznać mojej duszy. Ty sam najlepiej wiesz, kim jestem,bo ja wciąż upadam! Pomóż mi, JEZU!

    Czytaj całe świadectwo

    Wiem, że jesteś, Panie,a mi tak ciężko iść w Twoją stronę.Chciałabym się wtulić w Ciebie i zrozumieć samą siebie,w mojej duszy chaos, rozsypka.Panie, pozwól się poznać mojej duszy. Ty sam najlepiej wiesz, kim jestem,bo ja wciąż upadam! Pomóż mi, JEZU!

  9. Grzegorz

    Dziękuję Ci zato, że otaczasz opieką moją mamę w tym dla niej ciężkim momencie, jaką jest dla niej choroba.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci zato, że otaczasz opieką moją mamę w tym dla niej ciężkim momencie, jaką jest dla niej choroba.

  10. Marek

    Świadectwem niech będą chwile spędzone z Tobą, szkoda, że jest ich tak mało. Nie tak dawno wiedziałem, że jest Bóg, wczoraj wierzyłem w Boga, a dziś, dziś zawierzyłem Mu...tak sie boję, by tego nie stracić...chwała Panu.

    Czytaj całe świadectwo

    Świadectwem niech będą chwile spędzone z Tobą, szkoda, że jest ich tak mało. Nie tak dawno wiedziałem, że jest Bóg, wczoraj wierzyłem w Boga, a dziś, dziś zawierzyłem Mu...tak sie boję, by tego nie stracić...chwała Panu.

  11. Ania

    Jezu, dziękuję za Twoje przebaczenie i rozwiązanie trudnej sprawy prawnej. Bądź uwielbiony!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję za Twoje przebaczenie i rozwiązanie trudnej sprawy prawnej. Bądź uwielbiony!

  12. Krystyna z Krotoszyna

    Przez całe moje życie /63 lat/ dziękuję i proszę MARYJĘ, JEJ SYNA, BOGA NASZEGO oraz Ducha Świętego o pomoc w przeżyciu każdej mej chwili życia, wszystkie moje przykre chwile zostały utulone, a prośby wysłuchane, a były one ogromne aż do uratowania życia dziecka włącznie; w głowie swojej nie ogarniam wielkości MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. Modląc się w dalszych chwilach mojego życia, proszę o ZDROWIE w RODZINIE, a...

    Czytaj całe świadectwo

    Przez całe moje życie /63 lat/ dziękuję i proszę MARYJĘ, JEJ SYNA, BOGA NASZEGO oraz Ducha Świętego o pomoc w przeżyciu każdej mej chwili życia, wszystkie moje przykre chwile zostały utulone, a prośby wysłuchane, a były one ogromne aż do uratowania życia dziecka włącznie; w głowie swojej nie ogarniam wielkości MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. Modląc się w dalszych chwilach mojego życia, proszę o ZDROWIE w RODZINIE, a szczególnie o dobrą pracę dla mojego Syna. Matko Bożego Miłosierdzia, miej nas w swojej opiece, uproś u SYNA SWEGO łaskę opieki, opatrzności i miłosierdzia Bożego.JEZU, UFAM TOBIE! - Wdzięczna - Krystyna - mama, żona i czcicielka.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina