urszula
Panie, powiedziałeś - pozwólcie dzieciom do mnie przyjść. Wczoraj byłam świadkiem takiej sceny. Do Sanktuarium o godz. ok.14,30 weszła dwójka rodzeństwa dziewczynka miała ok. 6 lat chłopczyk 3-4 latka -dzieci weszły środkiem i uklękły, modliły się głośno, długo i tak szczerze,że NIEBIOSA się cieszyły. Miłosierny Pan ze względu na te dzieci błogosławił nam modlącym się wczoraj i wszystkim modlącym się dzisiaj. Myślę...
Czytaj całe świadectwo
Panie, powiedziałeś - pozwólcie dzieciom do mnie przyjść. Wczoraj byłam świadkiem takiej sceny. Do Sanktuarium o godz. ok.14,30 weszła dwójka rodzeństwa dziewczynka miała ok. 6 lat chłopczyk 3-4 latka -dzieci weszły środkiem i uklękły, modliły się głośno, długo i tak szczerze,że NIEBIOSA się cieszyły. Miłosierny Pan ze względu na te dzieci błogosławił nam modlącym się wczoraj i wszystkim modlącym się dzisiaj. Myślę, że mała Helenka-Faustyna też tak się modliła.