Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2014

Strona 19 z 46

  1. Mariusz

    Panie nasz, Miłosierny, Twe miłosierdzie jest tak nie zgłębione, że żaden umysł ludzki tego nie pojmie. Dziękuję Ci za to, że mnie wyprowadzasz z tej trudnej sytuacji w moim zyciu i jesteś przy mnie. Tak pragnę jechać do Twojego Sanktuarium, paść Ci do stóp. Spraw, aby to było możliwe o Panie nasz, Miłosierny.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie nasz, Miłosierny, Twe miłosierdzie jest tak nie zgłębione, że żaden umysł ludzki tego nie pojmie. Dziękuję Ci za to, że mnie wyprowadzasz z tej trudnej sytuacji w moim zyciu i jesteś przy mnie. Tak pragnę jechać do Twojego Sanktuarium, paść Ci do stóp. Spraw, aby to było możliwe o Panie nasz, Miłosierny.

  2. Mariusz

    Panie Miłosierny, dziękuję Ci za karzdy dzień, bo wiem, że jestes przy mnie, czuję Twą obecność w każdej chwili mego życia.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Miłosierny, dziękuję Ci za karzdy dzień, bo wiem, że jestes przy mnie, czuję Twą obecność w każdej chwili mego życia.

  3. Na Zawsze Twoja

    Jezu, dziękuję Ci, że zawsze wysłuchujesz moich modlitw, dziękuję za dobre wyniki badań, dziękuję za wszystkie łaski, jakimi obdarzasz mnie i moich bliskich! Kocham Cię... na zawsze!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję Ci, że zawsze wysłuchujesz moich modlitw, dziękuję za dobre wyniki badań, dziękuję za wszystkie łaski, jakimi obdarzasz mnie i moich bliskich! Kocham Cię... na zawsze!

  4. daneczka

    Chwała Bożemu Miłosierdziu! Jezu, dziękuję Ci za deszcz. Właśnie jest godzina 14:55. Pada deszcz spokojny, bez nawałnic. Dziękuję Ci, kochany Jezu. Twoja na zawsze Daneczka.

    Czytaj całe świadectwo

    Chwała Bożemu Miłosierdziu! Jezu, dziękuję Ci za deszcz. Właśnie jest godzina 14:55. Pada deszcz spokojny, bez nawałnic. Dziękuję Ci, kochany Jezu. Twoja na zawsze Daneczka.

  5. Daniel

    Dziękuję Ci, Jezu, że mnie nie opuszczasz mimo moich grzechów, za które Cię przepraszam. Proszę, uwolnij od grzechów cały świat najszybciej jak to możliwe.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, że mnie nie opuszczasz mimo moich grzechów, za które Cię przepraszam. Proszę, uwolnij od grzechów cały świat najszybciej jak to możliwe.

  6. Jan

    Dziękuję za zdanie egzaminu, którego się obawiałem. Szczególne podziękowanie kieruję do świętej Rity, która nigdy nie odmawia mi pomocy, zawsze wypraszając łaski u Pana Boga. Dziękuję swoim świętym patronom: świętemu Janowi i świętemu Filipowi oraz świętemu Antoniemu i świętej Faustynie. Panie Boże, proszę Cię o pomyślny przebieg i zdanie egzaminu, który czeka mnie w piątek, obdarz mnie darami Ducha Świętego także w...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za zdanie egzaminu, którego się obawiałem. Szczególne podziękowanie kieruję do świętej Rity, która nigdy nie odmawia mi pomocy, zawsze wypraszając łaski u Pana Boga. Dziękuję swoim świętym patronom: świętemu Janowi i świętemu Filipowi oraz świętemu Antoniemu i świętej Faustynie. Panie Boże, proszę Cię o pomyślny przebieg i zdanie egzaminu, który czeka mnie w piątek, obdarz mnie darami Ducha Świętego także w codziennej walce z trudnościami, jakie napotykam w swoim życiu.

  7. Aga

    Miałam dziś same zielone światła w drodze na Mszę przed pracą. Wiem, Panie, że to Ty bardziej się starałeś, abym dziś dotarła na Mszę niż ja sama. Chwała Panu, że jest z nami ZAWSZE!!!

    Czytaj całe świadectwo

    Miałam dziś same zielone światła w drodze na Mszę przed pracą. Wiem, Panie, że to Ty bardziej się starałeś, abym dziś dotarła na Mszę niż ja sama. Chwała Panu, że jest z nami ZAWSZE!!!

  8. Ula

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za to, że jesteś przy mnie zawsze, we wszystkich moich cierpieniach, bojaźni. Dziękuję, że przypominasz mi o Sobie, gdy zapominam lub spycham Cię na drugi plan mojego życia. Dziękuję Ci, Panie, za to, że przelałeś za mnie Twoją świętą Krew, za Twoje Przenajświętsze Rany i Serce przebite dla mnie, dla nas, dla wszystkich. Panie, proszę Cię, dodaj mi odwagi, bym zawsze szła Twoimi drogami...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za to, że jesteś przy mnie zawsze, we wszystkich moich cierpieniach, bojaźni. Dziękuję, że przypominasz mi o Sobie, gdy zapominam lub spycham Cię na drugi plan mojego życia. Dziękuję Ci, Panie, za to, że przelałeś za mnie Twoją świętą Krew, za Twoje Przenajświętsze Rany i Serce przebite dla mnie, dla nas, dla wszystkich. Panie, proszę Cię, dodaj mi odwagi, bym zawsze szła Twoimi drogami, pomóż świadczyć o Tobie. Przyjmij moje serce na zawsze i zanurz je w miłosierdziu Twoim. Twoja kochająca córka. JEZU, UFAM TOBIE!

  9. Anna

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za dobry wynik badań. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za dobry wynik badań. Jezu, ufam Tobie!

  10. daneczka

    JEZU, UFAM TOBIE! JEZU DZIĘKUJĘ CI, ŻE MOGŁAM W TYM TYGODNIU UCZESTNICZYĆ W EUCHARYSTII. W ŚRODĘ KIEDY BYŁA NOWENNA DO MATKI BOŻEJ NIEUSTAJĄCEJ POMOCY, W PIĄTEK ORAZ DZISIAJ W SOBOTĘ. DZISIAJ JUŻ MYŚLAŁAM , ŻE NIE ZDĄŻĘ SIĘ WYROBIĆ NA PORANNĄ MSZĘ ŚWIĘTĄ ALE WSZYSTKO DOBRZE SIĘ UŁOŻYŁO DZIĘKI TWOJEJ POMOCY JEZU MÓJ KOCHANY. MOGŁAM UCZESTNICZYĆ I WIELBIĆ BOGA ZA JEGO NIESKOŃCZONE MIŁOSIERDZIE I DZIĘKOWAĆ ZA ŁASKI...

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU, UFAM TOBIE! JEZU DZIĘKUJĘ CI, ŻE MOGŁAM W TYM TYGODNIU UCZESTNICZYĆ W EUCHARYSTII. W ŚRODĘ KIEDY BYŁA NOWENNA DO MATKI BOŻEJ NIEUSTAJĄCEJ POMOCY, W PIĄTEK ORAZ DZISIAJ W SOBOTĘ. DZISIAJ JUŻ MYŚLAŁAM , ŻE NIE ZDĄŻĘ SIĘ WYROBIĆ NA PORANNĄ MSZĘ ŚWIĘTĄ ALE WSZYSTKO DOBRZE SIĘ UŁOŻYŁO DZIĘKI TWOJEJ POMOCY JEZU MÓJ KOCHANY. MOGŁAM UCZESTNICZYĆ I WIELBIĆ BOGA ZA JEGO NIESKOŃCZONE MIŁOSIERDZIE I DZIĘKOWAĆ ZA ŁASKI, KTÓRE NA NAS ZSYŁA. DZIĘKUJĘ CI JEZU, ŻE ZDEJMUJESZ ZE MNIE CIĘŻAR, KTÓRY CI ZANOSZĘ NA KAŻDĄ EUCHARYSTIĘ. NIE ROZUMIAŁAM DLACZEGO TAK POTRZEBUJĘ CZĘSTEGO NAWIEDZANIA CIEBIE W EUCHARYSTII. MYŚLAŁAM, ŻE TO TYLKO MIŁOŚĆ JAKĄ MAM DO CIEBIE MNIE TAM PROWADZI. TERAZ WIEM JUŻ NA PEWNO, ŻE NIE TYLKO MIŁOŚĆ ALE I POTRZEBA ZRZUCENIA Z SIEBIE CIĘŻARU JAKI DŻWIGA MOJE SERCE I MOJA DUSZA. TY KOCHANY JEZU ZDEJMUJESZ ZE MNIE CAŁY TEN CIĘŻAR WZMACNIASZ MOJE SIŁY DAJESZ MI NADZIEJĘ NA LEPSZY DZIEŃ. WIEM WTEDY NA PEWNO, ŻE ZA MNIE UKŁADASZ WSZYSTKIE MOJE SPRAWY, ŻE MOGĘ LICZYĆ NA TWOJA POMOC. DZIĘKUJĘ CI ZA TO JEZU, DZIĘKUJĘ CI ZA TO, ŻE MI POMAGASZ, ŻE MNIE WYSŁUCHUJESZ. WIEM , ŻE WSZYSTKO O CZYM Z TOBĄ ROZMAWIAM JEST WYSŁUCHANE I CHOCIAŻ CZASEM NIE ROZUMIEM TWOJEJ DECYZJI Z BIEGIEM CZASU PRZEKONUJĘ SIĘ, ŻE MIAŁEŚ RACJĘ , DOBRO ZWYCIĘŻA NAD ZŁEM I PRAWDA ZAWSZE WYCHODZI NA JAW. DZIĘKUJĘ CI ZA TO JEZU, ŻE MOGŁAM CI TAK BARDZO ZAUFAĆ, ŻE DAŁEŚ MI TAKĄ WIARĘ I SIŁĘ, ŻE MNIE WZMACNIASZ W CZASIE MOJEJ OBECNOŚCI NA EUCHARYSTII, ŻE KARMISZ MNIE SWOIM CIAŁEM, ŻE KOMUNIĘ ŚWIĘTĄ, KTÓRĄ PRZYJMUJĘ MOGĘ OFIAROWAĆ ZA INNYCH, KTÓRYM BARDZIEJ JEST POTRZEBNA .DZIĘKUJĘ CI ŚW.FAUSTYNO ZA TO, ŻE MNĄ SIĘ OPIEKUJESZ, ZA TO, ŻE MODLISZ SIĘ ZE MNĄ, GDY JA NIE MOGĘ SIĘ SKUPIĆ NA MODLITWIE. DZIĘKUJĘ CI ŚW. JANIE PAWLE II ORĘDOWNIKU W TRUDNYCH SPRAWACH DO BOGA. DZIĘKUJĘ CI, ŻE ZAUFAŁAM I ZOSTAŁAM WYSŁUCHANA. DZIĘKUJĘ CI JEZU, ŻE MNIE CHRONISZ PRZED ZŁYMI LUDŻMI, KTÓRYM NIE PODOBA SIĘ MOJE CZĘSTE UCZESTNICTWO W EUCHARYSTII, PRZEZ KTÓRYCH CIERPI MOJA RODZINA. JEZU, Z MIŁOŚCI DO CIEBIE MOGĘ PONOSIĆ OFIARĘ DLA CIEBIE NA ZBAWIENIE MOJEJ I INNYCH DUSZ, ALE PROSZĘ CIĘ MOJA RODZINA NIE JEST TAK SILNA, OCHROŃ JĄ PRZED ZŁEM, ABY NIE CIERPIELI. MIŁOSIERNY JEZU, PROSZĘ CIĘ O TO. AMEN.

  11. Kasia

    Jezus Miłosierny, pomógł mi gdy tiki nerwowe znacznie uprzykrzały mi życie i upokarzały. Choć kiedyś były bardzo częste, obecnie pojawiają się już tylko sporadycznie i za to dziękuję!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezus Miłosierny, pomógł mi gdy tiki nerwowe znacznie uprzykrzały mi życie i upokarzały. Choć kiedyś były bardzo częste, obecnie pojawiają się już tylko sporadycznie i za to dziękuję!

  12. Kinga

    Dziękuję z całego serca dziękuję Jezusowi, On jest samym Miłosierdziem i Miłością, wspanialszą niż mogłam sobie to wyobrazić. Bardzo chcę napisać to świadectwo. Od Świąt Wielkanocnych myślałam o spowiedzi generalnej, chciałam zrzucić z siebie cały ten ciężar, który nosiłam w sobie przez tyle lat i który nie dawał mi spokoju. Tylko że się bałam, był to strach przed reakcją na to, co miałam do powiedzenia i to mnie...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję z całego serca dziękuję Jezusowi, On jest samym Miłosierdziem i Miłością, wspanialszą niż mogłam sobie to wyobrazić. Bardzo chcę napisać to świadectwo. Od Świąt Wielkanocnych myślałam o spowiedzi generalnej, chciałam zrzucić z siebie cały ten ciężar, który nosiłam w sobie przez tyle lat i który nie dawał mi spokoju. Tylko że się bałam, był to strach przed reakcją na to, co miałam do powiedzenia i to mnie powstrzymywało. Poza tym nie wyobrażałam sobie, że pewne rzeczy mogły by mi przejść przez gardło i mogłabym je komuś powiedzieć. Pewnego sobotniego majowego wieczoru znalazłam w internecie fragmenty "Dzienniczka" św Siostry Faustyny "Rozmowa Miłosiernego Boga z duszą grzeszna i duszą w rozpaczy". Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak płakałam, czułam się tak, jakby Jezus te słowa kierował do mnie, coś we mnie wtedy pękło. Pomyślałam, że On mnie wzywa swoją Miłością i Dobrocią! Byłam tak bardzo oszołomiona i wzruszona. Wiedziałam już, że nie mogę dłużej odkładać sakramentu pojednania, że nie chcę dłużej Go ranić sprawiać bólu swoimi grzechami. Tylko że strach wrócił ze zdwojoną siłą. Od tamtego wieczoru ciągle miałam w sobie takie przekonanie, że nie dam rady, że nie potrafię. Ale codziennie odmawiałam Koronkę do Miłosierdzia w głębi serca, mając nadzieję, że Bóg postawi na mojej drodze dobrego spowiednika. Jestem osobą nieśmiałą i skrytą nie lubię zwierzania i ciągle sobie wyobrażałam, jak mi się to "dostanie" i odejdę od konfesjonału zapłakana i przestraszona. Tak płynęły dni. W pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że Bóg mógł mnie postawić w zupełnie innej sytuacji, że mogło mnie spotkać jakieś nieszczęście, a ja pobiegłabym do spowiedzi na nic patrząc, żeby tylko gorzej nie było. Ale On tak delikatnie i spokojnie pukał do mojego serca, a ja się jeszcze wahałam. Nie jeśli ma być tak źle, to i tak będzie, ale przynajmniej będę wiedziała dlaczego, z powodu moich grzechów - pomyślałam. Dziwnym trafem tego samego dnia matka poprosiła mnie, żebym coś załatwiła w Częstochowie. Następnego dnia, gdy zbliżałam się do Sanktuarium Jasnogórskiego nie byłam ani zdenerwowana, ani wystraszona. Przez wiele dni modliłam się w intencji tej generalnej spowiedzi, ale czegoś takiego się nie spodziewałam:)Doświadczyłam tyle zrozumienia, miłości, wybaczenia, mądrości... Byłam w całkowitym szoku. Oddałam Jezusowi cały swój ból, lęk, słabość, a w zamian otrzymałam tyle, tyle łask. Otrzymałam przebaczenie i rozgrzeszenie, "drogowskazy " na przyszłość. To był dla mnie nowy początek, nowy start. Gdy pomyślę o swoich wcześniejszych obawach, to aż chce mi się śmiać. Zaufałam Mu w głębi serca, myślałam, że mi pomoże, że okaże swoją łaskę, chociażby niewielką. A otrzymałam... tak dużo. Nie rozumiem kompletnie tej blokady, którą miałam w sobie. Ale nie pierwszy raz przekonałam się, ile może zdziałać zaufanie i wiara w Jego miłosierdzie. Taką lekcję chce się pamiętać i nosić w sercu. Dziękuję Ci, Jezu.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina