Jezu, ufam Tobie!!! Tylko te słowa w ciężkich dla mnie chwilach są mi otuchą i pomocą. Do Ciebie, Boże, wznoszę moje serce. Do ciebie się uciekam, Ciebie o miłosierdzie proszę. Jezu, jak mam Ci dziękować Powiedz mi, proszę Cię. Doświadczam tak wielkiej miłości od Ciebie. Tak wielkim miłosierdziem mnie obdarzyłeś, tyle łask zsyłasz na mnie i moją rodzinę. Jak mam Wam dziękować, wszyscy Święci, do których uciekam się każdego dnia i którzy mi tak dużo pomagacie? Jak mam Ci dziękować, Najświętsza Niepokalana Panienko, a moja Kochana Mateczko? Tyle próśb codziennie do Was zanoszę, o tyle łask dla wszystkich proszę Dziękuję Ci, miłosierny Jezu, i Tobie, kochana Siostrzyczko Faustyno, oraz św. Janowi Pawłowi II za pomoc w ukazywaniu prawdy, za to, że dobro zwycięża zło ,chociaż jest trudno i ciężko iść drogą prawdy, tak jak nauczał św. Jan Paweł II. Dziękuję za modlitwę, o którą prosiłam Zgromadzenie Sióstr Bożego Miłosierdzia. Dziękuję Ci, o słodki Jezu, za wszystko, co mi w moim życiu dałeś i dasz w przyszłości. Dziękuję Ci, że jesteś przy mnie i mnie prowadzisz przez moje trudne i bolesne życie. Każda chwila w moim życiu ta, która boli i ta, dzięki której jestem radosna, pochodzi od Ciebie. Ta bolesna bardziej mnie ku Tobie zbliża, ponieważ wtedy zawsze pamiętam, że Ty jesteś blisko mnie i na mnie czekasz ze swoim miłosierdziem i chcesz, abym to z Tobą szła przez życie na dobre i na złe. Gdy jest mi ciężko i smutno, ofiarowuję Tobie moje utrapienia i zmartwienia i zawsze mam w pamięci, że Ty, Król całego świata, cierpiałeś za mnie, dla mojego zbawienia i moich bliskich, i wtedy jest mi lekko na sercu, bo jesteś ze mną i pomagasz mi wyjść cało z kłopotów. Dzięki Ci za to, Jezu!!! Kochany mój Jezu, proszę, ześlij swoich dobrych aniołów, aby czuwali nad moją rodziną, pomogli w chwilach kryzysu. Niech Duch Święty ześle na nas dar jedności i pokoju, aby pokój zapanował w naszych rodzinach, Ojczyżnie oraz na całym świecie. Amen.