Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2014

Strona 41 z 46

  1. Maciej

    Najświętsza Dziewica i jej Boski Syn Jezus Chrystus są pełni miłosierdzia. Słyszymy i myślimy o tym codziennie, ale to tak wiele znaczy. Oddałem Im swoją wolę i życie - wszystko, poznałem swoją nędzę na drodze do duchowej doskonałości. Dostałem upragnioną pracę, na którą czekałem tak długo. Właściwie nie czekałem, ale Maryja i Jej Syn przygotowywali mnie do tej łaski, bo moje życie wkroczy w jakiś nieznany nowy...

    Czytaj całe świadectwo

    Najświętsza Dziewica i jej Boski Syn Jezus Chrystus są pełni miłosierdzia. Słyszymy i myślimy o tym codziennie, ale to tak wiele znaczy. Oddałem Im swoją wolę i życie - wszystko, poznałem swoją nędzę na drodze do duchowej doskonałości. Dostałem upragnioną pracę, na którą czekałem tak długo. Właściwie nie czekałem, ale Maryja i Jej Syn przygotowywali mnie do tej łaski, bo moje życie wkroczy w jakiś nieznany nowy etap. Wierzę, że teraz wstąpię o szczebel wyżej na tej drabinie, którą widział Św. Franciszek, a o której wspomina Św. Ludwik de Montfort w dziele ,,Traktat O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny". Ja pragnę gorąco polecić każdemu tę książeczkę (jeśli kogoś nie stać, to jest pobrania gdzieś w sieci). Dziękuję moja Matko i mój Boże.

  2. Sławek

    W święto Miłosierdzia ofiarowałem Msze i przyjąłem Komunię za brata od 7 lat pogrążonego w nałogu alkoholowym, okultyzmie i życiu pełnym chaosu. W ten dzień w godzinach mniej więcej równych Mszy mój brat nie był w stanie przełknąć porannego piwa na uśmierzenie kaca. Po mniej więcej dwóch tygodniach odczułem wyraźny głos w duszy, że mam mu powiedzieć, kto to uczynił. Tak też się stało, mimo mojego trudu pojednania...

    Czytaj całe świadectwo

    W święto Miłosierdzia ofiarowałem Msze i przyjąłem Komunię za brata od 7 lat pogrążonego w nałogu alkoholowym, okultyzmie i życiu pełnym chaosu. W ten dzień w godzinach mniej więcej równych Mszy mój brat nie był w stanie przełknąć porannego piwa na uśmierzenie kaca. Po mniej więcej dwóch tygodniach odczułem wyraźny głos w duszy, że mam mu powiedzieć, kto to uczynił. Tak też się stało, mimo mojego trudu pojednania się z nim. Gdy czytałem mu Pismo, rozpłakał się i przyjął Pana jako Zbawiciela. Pierwszy raz od I Komunii wyspowiadał się i przyjął Komunię. Dziś jest totalnie innym człowiekiem. Przemienił go Pan, jak mnie kiedyś... JEZU, KOCHAMY CIĘ :)

  3. marek

    Mój syn miał 12 lat, bolała go noga, miał martwicę na pięcie prawej nogi, modliłem się przez 2 miesiące, potem zrobiono zdjęcie rtg. Na zdjęciu nie było śladu martwicy, noga przestała boleć. Od tego czasu modlę sie częściej(przedtem nie odmawiałem pacierza, zapomniałem nawet jak odmawiać różaniec).

    Czytaj całe świadectwo

    Mój syn miał 12 lat, bolała go noga, miał martwicę na pięcie prawej nogi, modliłem się przez 2 miesiące, potem zrobiono zdjęcie rtg. Na zdjęciu nie było śladu martwicy, noga przestała boleć. Od tego czasu modlę sie częściej(przedtem nie odmawiałem pacierza, zapomniałem nawet jak odmawiać różaniec).

  4. Franki

    Dziękuję Tobie, Jezu, za dobrego męża dla Ewy i ich córeczkę Zosię :)

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Tobie, Jezu, za dobrego męża dla Ewy i ich córeczkę Zosię :)

  5. Monika

    Dziś mija miesiac od przykrej sceny w domu rodzinnym, gdzie padłam ofiarą fałszywych oskarżeń, kolejny raz w ciagu 3 lat. Cierpię z powodu tej sytuacji, modlę się Koronką...ect. Dziś rano czytałam Psalm 13(12). W długotrwałym ucisku, który kończy się stwierdzeniem: "Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu; niech się cieszy me serce z Twojej pomocy, chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem"... śpiewając sobie pod...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziś mija miesiac od przykrej sceny w domu rodzinnym, gdzie padłam ofiarą fałszywych oskarżeń, kolejny raz w ciagu 3 lat. Cierpię z powodu tej sytuacji, modlę się Koronką...ect. Dziś rano czytałam Psalm 13(12). W długotrwałym ucisku, który kończy się stwierdzeniem: "Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu; niech się cieszy me serce z Twojej pomocy, chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem"... śpiewając sobie pod nosem /odszukane w pamięci słowa pieśni chwalebnej/...zastanawiałam się, jakim to "dobrem" mnie obdarzył Bóg...? Wracam do pokoju, gdzie otworzyłam w komputerze parę stron...i zupełnie nie wiem skąd otworzył się blog młodej dziewczyny, podobnej do mnie, która bardzo odważnie przeciwstawia się głupocie ludzkiej, steretypowym ocenom, plotkom, które ją ranią... Ten artykuł przypadkowo wyświetlony na moim ekranie, jest to najpiekniejszy ZNAK od Pana Boga, że jest ze mną, że mnie wspomaga i daje mi nadzieję, że przy kolejnym spotkaniu da mi odwagę, bym przeciwstawiła się tej sytuacji mojego życia. Dziekuje CI, Jezu.

  6. Katarzyna d.

    Dla wszystkich załamanych, bezrobotnych - zawierzcie Chrystusowi. Tak jak powiedział: "Zawierzcie Mnie, a Ja się wdam w sprawę, jak lekarz (...), gdy będzie trzeba uczynię cud. Zawierzcie Mnie troskę o wasze sprawy. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda". Długo szukałam pracy. Zamartwiałam się, nie mogłam spać. W końcu dotarło do mnie, że płaczem i lękiem niczego nie zdziałam...

    Czytaj całe świadectwo

    Dla wszystkich załamanych, bezrobotnych - zawierzcie Chrystusowi. Tak jak powiedział: "Zawierzcie Mnie, a Ja się wdam w sprawę, jak lekarz (...), gdy będzie trzeba uczynię cud. Zawierzcie Mnie troskę o wasze sprawy. Postępujcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda". Długo szukałam pracy. Zamartwiałam się, nie mogłam spać. W końcu dotarło do mnie, że płaczem i lękiem niczego nie zdziałam. Powiedziałam Bogu, że ja sama nic nie poradzę, że znajomości i ludzie nie są w stanie mi pomóc. "Jezu, TY się tym zajmij", były to moje słowa, praktycznie codziennie. W końcu znalazłam pracę. Na pierwszy rzut oka to wielki, naprawdę wielki zbieg okoliczności. Ja wiem, że to Jezus zadziałał. Zajął się sprawą. Dziękuję Ci, Jezu! Szatan chce zasłonić przed nami działanie Boga. Jeśli zawierzymy człowiekowi, a nie Boskiemu działaniu, nic się nie zmieni na lepsze. Trzeba uwierzyć, że to niewidzialny Bóg działa. I tak rzeczywiście jest. Kocham Cię, Panie Jezu, dziękuję!

  7. Joanna

    \"Z Bogiem możliwe jest wszystko.....\"

    Czytaj całe świadectwo

    \"Z Bogiem możliwe jest wszystko.....\"

  8. Ewa

    Na piątym roku studiów doznałam nagle choroby jelit - kawa, czekolada + 24 h stres zrobiły swoje: notoryczny "skurcz jelit", jak nazwałam tę chorobę, nie pozwalał mi ani normalnie funkcjonować, ani studiować, ani nawet mieszkać dalej w akademiku, o co walczyłam kilka dni. Daremnie. Musiałam wrócić z Wrocławia do oddalonego o 500 km miasta rodzinnego, by stamtąd kontynuować studia (pozostał mi ostatni semestr)...

    Czytaj całe świadectwo

    Na piątym roku studiów doznałam nagle choroby jelit - kawa, czekolada + 24 h stres zrobiły swoje: notoryczny "skurcz jelit", jak nazwałam tę chorobę, nie pozwalał mi ani normalnie funkcjonować, ani studiować, ani nawet mieszkać dalej w akademiku, o co walczyłam kilka dni. Daremnie. Musiałam wrócić z Wrocławia do oddalonego o 500 km miasta rodzinnego, by stamtąd kontynuować studia (pozostał mi ostatni semestr). Przyjechałam do domu w opłakanym stanie - w stanie kalectwa, co skrzętnie przed moim otoczeniem i dalszą rodziną ukrywałam. Wizyty u lekarzy gastrologów, leki - nie przynosiły poprawy. Funkcjonowałam tak 5 lat, bez żadnych perspektyw na poprawę mojego losu. W międzyczasie wykonałam badanie w Wojskowej Akademii Medycznej - zdjęcie jamy brzusznej wykazało zwisającą, znacznie obniżoną pętlę jelit. Diagnoza lekarza: Nic nie da się zrobić. Będzie pani musiała nauczyć się z tym żyć. A to był jeden koszmar. Niezliczone wizyty w toalecie w ciągu dnia - kilkadziesiąt razy dziennie. Nie mogłam podjąć normalnej, 8 - godzinnej pracy. Nie mogłam podróżować, ani wyjechać z kraju. Pochodzę z parafii Miłosierdzia Bożego. Od kilku lat modliłam się gorąco Koronką do Bożego Miłosierdzia przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego w moim pokoju. Z jakiegoś powodu osoby chore modlą się zupełnie inaczej - żarliwiej. Aż któregoś dnia stał się cud. Jak zawsze o godz. 15.00 przystąpiłam do odmawiania Koronki do Bożego Miłosierdzia. Przeżyłam mistyczne spotkanie z Panem Jezusem Miłosiernym. Poczułam, jak podnosi się pętla moich jelit. Jak dotykane są kości mojego ciała. Teraz wiem, co czują chorzy, uzdrawiani w Lourdes. Ja sama doświadczyłam wielkiego cudu, cudu Bożego Miłosierdzia. Było to w październiku 2000 roku. Od tej pory moje jelita funkcjonują normalnie. Mogę normalnie żyć. Podróże nie są już problemem. Wszystko się zmieniło.

  9. Monika

    Panie Jezu ufam Tobie!!! Jakiś czas temu zwróciłam się o pomoc do Jezusa i Maryi. Pomoc nadeszła i zmieniła całkowicie moje życie. Jezus wiedział, co jest dla mnie najlepsze. Teraz to wiem i dziękuję z całego serca za nawrócenie, za wiarę i nadzieję, którą otrzymałam. Ubolewam jednak nad tym, że nie nauczyłam moich dzieci miłości do Jezusa. W tym czasie, kiedy dorastały, jakoś nie po drodze mi było do Kościoła...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu ufam Tobie!!! Jakiś czas temu zwróciłam się o pomoc do Jezusa i Maryi. Pomoc nadeszła i zmieniła całkowicie moje życie. Jezus wiedział, co jest dla mnie najlepsze. Teraz to wiem i dziękuję z całego serca za nawrócenie, za wiarę i nadzieję, którą otrzymałam. Ubolewam jednak nad tym, że nie nauczyłam moich dzieci miłości do Jezusa. W tym czasie, kiedy dorastały, jakoś nie po drodze mi było do Kościoła. Wiem, że tego już nie nadrobię, ale proszę Cię, Jezu Miłosierny, o nawrócenie moich dzieci i męża. Chciałabym, aby oni, tak jak ja, znaleźli Ciebie i oddali swoje życie w Twoje ręce. Wysłuchaj mnie, Panie...

  10. Beata

    Panie Miłosierny, dziękuję Tobie za wszystko, że mnie wspomagasz swoim miłosierdziem. Ufam Tobie, czuwaj nade mną i moją rodziną.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Miłosierny, dziękuję Tobie za wszystko, że mnie wspomagasz swoim miłosierdziem. Ufam Tobie, czuwaj nade mną i moją rodziną.

  11. R

    Mam dziewczynę, wymarzoną, miałem już 31 lat, bez efektów, teraz mam od 7 miesięcy osobę, za którą przepadam, nie potrafię bez niej żyć, i przeszkadza tylko w sumie brak pracy, aby to wszystko chciało się dobrze ułożyć, bo w sumie to ja mam tą blokadę, choć jej to zbyt nie przeszkadza.. ale jako przyszła głowa rodziny, chciałbym móc ją utrzymywać.

    Czytaj całe świadectwo

    Mam dziewczynę, wymarzoną, miałem już 31 lat, bez efektów, teraz mam od 7 miesięcy osobę, za którą przepadam, nie potrafię bez niej żyć, i przeszkadza tylko w sumie brak pracy, aby to wszystko chciało się dobrze ułożyć, bo w sumie to ja mam tą blokadę, choć jej to zbyt nie przeszkadza.. ale jako przyszła głowa rodziny, chciałbym móc ją utrzymywać.

  12. IZABELA

    To świadectwo, w którym chcę podziękować za wszystkie łaski, jakimi obdarza mnie Jezus, mój Pan i największy Przyjaciel. Dzięki Tobie, Panie Jezu, pokonuję trudności i to, co mnie spotkało -poprostu straciłam wszystko. Modlę się o cud, o jakąś wygraną, o to by spłacić długi. Czytałam świadectwo pana Dawida z 25 stycznia. Jeśli Pan przeczyta - nie wiem - natknęło mnie, by poprosic o pomoc, może to znak dla mnie...

    Czytaj całe świadectwo

    To świadectwo, w którym chcę podziękować za wszystkie łaski, jakimi obdarza mnie Jezus, mój Pan i największy Przyjaciel. Dzięki Tobie, Panie Jezu, pokonuję trudności i to, co mnie spotkało -poprostu straciłam wszystko. Modlę się o cud, o jakąś wygraną, o to by spłacić długi. Czytałam świadectwo pana Dawida z 25 stycznia. Jeśli Pan przeczyta - nie wiem - natknęło mnie, by poprosic o pomoc, może to znak dla mnie, jakiś ratunek -797845425- cudem byłoby gdyby Pan zadzwonił.Jestem zdruzgotana, starciłam dom i mam długi. Po prostu nie mam już sił, ale wierzę i ufam Jezusowi bezgranicznie, że zdarzy się cud. Proszę wszystkich, którzy przeczytają to świadectwo o modlitwę -odmawiając Koronkę do Miłosiedzia Bożego proszę wspomnijcie na mnie. Jestem samotną matką, mam małą roczną śliczą córeczkę i ta sytuacja mnie przerosła. Nie mam jak dalej żyć. Powiem jedno, gdyby nie miłość i miłosierdzie Jezusa, wstawiennictwo Matki Bożej i świętej Siostry Faustyny byłoby tragicznie.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina