Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2014

Strona 43 z 46

  1. maria

    Miałam bardzo trudny okres w życiu i od kiedy odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego jest tak jakby wszystko było normalne, tzn. można żyć.

    Czytaj całe świadectwo

    Miałam bardzo trudny okres w życiu i od kiedy odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego jest tak jakby wszystko było normalne, tzn. można żyć.

  2. renata

    Pragnę poświadczyć o skutecznosci modlitwy "Koronka do Bożego Miłosierdzia". Czekała mnie operacja ginekologiczna, choć to byla rutynowa operacja, to jednak jak każda inna, niesie za sobą ryzyko powikłań. Trzy dni płakałam, nie wiedziałam, czy się zgodzić, ale pomyślałam sobie: to jest dla mnie próba czy zaufam Jezusowi i zdecydowałam się zaufać, i oczywiscie nie zawiodlam się. Pomógł mi bardziej niż się tego...

    Czytaj całe świadectwo

    Pragnę poświadczyć o skutecznosci modlitwy "Koronka do Bożego Miłosierdzia". Czekała mnie operacja ginekologiczna, choć to byla rutynowa operacja, to jednak jak każda inna, niesie za sobą ryzyko powikłań. Trzy dni płakałam, nie wiedziałam, czy się zgodzić, ale pomyślałam sobie: to jest dla mnie próba czy zaufam Jezusowi i zdecydowałam się zaufać, i oczywiscie nie zawiodlam się. Pomógł mi bardziej niż się tego spodziewałam. Operacja przebiegla bardzo dobrze. Po operacji czułam się tak samo. Wiem, że gdybym się nie zdecydowała, wyrzuty sumienia by mnie zniszczyły. JEZUS to prawdziwy PRZYJACIEL, nigdy nas nie zawiedzie.

  3. krzysztof

    Jezu, prosiłem Cię o cud i go otrzymałem (proście, a dostaniecie). Ludzie, odmawiajcie tę Koronkę, zawierzcie swoje problemy Bogu, nie zamartwiajcie się, mówcie: Jezu, ufam Tobie, Jezu, zajmij się mną, a otrzymacie to, co ja. Cud. Dziękuję, Ci, Chryste.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, prosiłem Cię o cud i go otrzymałem (proście, a dostaniecie). Ludzie, odmawiajcie tę Koronkę, zawierzcie swoje problemy Bogu, nie zamartwiajcie się, mówcie: Jezu, ufam Tobie, Jezu, zajmij się mną, a otrzymacie to, co ja. Cud. Dziękuję, Ci, Chryste.

  4. Nika

    Miłosierdzie Boże dokonało cudu. Uzależnienie sprawiało, że jeden dzień bez popełnienia grzechu był praktycznie niemożliwy. Spowiedź po prawie rocznej przerwie, tuż przed Świętami, bo wypada iść do Komunii...a tu nagle niewiadomo skąd płacz w konfesjonale, szczery żal i słowa księdza, żebym zaufała Jezusowi, przestała liczyć na siebie, bo On sam powiedział, że nic bez Niego uczynić nie możemy. I życzenia, żebym w...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierdzie Boże dokonało cudu. Uzależnienie sprawiało, że jeden dzień bez popełnienia grzechu był praktycznie niemożliwy. Spowiedź po prawie rocznej przerwie, tuż przed Świętami, bo wypada iść do Komunii...a tu nagle niewiadomo skąd płacz w konfesjonale, szczery żal i słowa księdza, żebym zaufała Jezusowi, przestała liczyć na siebie, bo On sam powiedział, że nic bez Niego uczynić nie możemy. I życzenia, żebym w swoim życiu płakała jak najczęściej, ale już nigdy z powodu swojej słabości, a już tylko ze szczęścia. I cud... nie wiem, jak, nie wiem, skąd...tzn. wiem :) ale po ludzku niewytłumaczalne... Jeszcze przed spowiedzią byłam tak przesiąknięta grzechami, że nawet wstydziłam się mówić cokolwiek do Boga, bo czułam, że nie jestem godna, ale w międzyczasie jakby gdzieś z najgłębszych zakamarków mojego serca wydobywało się westchnienie: ,,Ratuj, Boże, bo ja nie wiem, co robić"... gdzieś krążyły nade mną albo moje dawne modlitwy, albo modlitwy bliskich mi osób, które ciagle modlą się rownież za mnie... Minęło kilka tygodni, a ja nadal jestem wolna... Bóg mi to dał... dał mi tę łaskę, po prostu, ot tak... Problem, nad którym głowiłam się tyle czasu, rozwiązał w ułamek sekundy... Czuję się wolna, czuję się szczęśliwa... Ktoś może powiedzieć, że to dopiero kilka tygodni, ale dla mnie nawet jeden dzień jest cudem, każdy kolejny będzie cudem i wierzę, że łaski Bożej wystarczy (bo moja silna wola tu praktycznie nie ma znaczenia), abym w tym cudzie dotrwała do kresu swoich dni. Dziękuję, Miłosierny Jezu, za ten cud. I proszę o modlitwę w intencji świeżo-nawróconej:)

  5. Paulina

    Dziękuję, Jezu Miłosierny, za zdrowie mojej małej córeczki, której groziła ciężka operacja. Odkąd zaczęłam modlić się przed obrazkiem Jezusa Miłosiernego i odmawiać Koronkę, jej stan zaczął się poprawiać. Jest z nią coraz lepiej i mam nadzieję, że zupełnie uniknie operacji. Proszę Cię, Jezu, Miłosierny o zdrowie dla siebie i pomyślne wyniki badań, gdyż leżę teraz w szpitalu. Ufam Ci bezgranicznie, nigdy mnie nie...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Jezu Miłosierny, za zdrowie mojej małej córeczki, której groziła ciężka operacja. Odkąd zaczęłam modlić się przed obrazkiem Jezusa Miłosiernego i odmawiać Koronkę, jej stan zaczął się poprawiać. Jest z nią coraz lepiej i mam nadzieję, że zupełnie uniknie operacji. Proszę Cię, Jezu, Miłosierny o zdrowie dla siebie i pomyślne wyniki badań, gdyż leżę teraz w szpitalu. Ufam Ci bezgranicznie, nigdy mnie nie zawiodłeś.

  6. alicja

    Dzięki Ci, Jezu, że dałeś mi drugą szansę w życiu! Że uchroniłeś mnie od śmierci! I wiem, że stoi przede mną wezwanie nowe !!!!

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Ci, Jezu, że dałeś mi drugą szansę w życiu! Że uchroniłeś mnie od śmierci! I wiem, że stoi przede mną wezwanie nowe !!!!

  7. Andżelika

    Święta Faustyno, dziękuję za Twoje wstawiennictwo w intencji przedłużenia mojej umowy o pracę. Mimo beznadziejnej sytuacji w pracy umowę dostałam i radość moja jest wielka. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Święta Faustyno, dziękuję za Twoje wstawiennictwo w intencji przedłużenia mojej umowy o pracę. Mimo beznadziejnej sytuacji w pracy umowę dostałam i radość moja jest wielka. Jezu, ufam Tobie.

  8. monika

    Panie Jezu, dziękuję Tobie z całego serca mego za uzdrowienie duszy mojej, za okazanie mi swego miłosierdzia po wielu latach mojego przebywania w ciemności. Dziękuję Tobie, Panie Jezu, za łaski, które każdego dnia otrzymuję od Twego najświętszego Serca. Dziękuję, Panie Jezu, za łaskę pełnego uczestniczenia we Mszy Świętej. Kocham Cię, Panie Jezu, i ufam Tobie. Dziękuję, że za przyczyną i modlitwą św. Siostry...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Tobie z całego serca mego za uzdrowienie duszy mojej, za okazanie mi swego miłosierdzia po wielu latach mojego przebywania w ciemności. Dziękuję Tobie, Panie Jezu, za łaski, które każdego dnia otrzymuję od Twego najświętszego Serca. Dziękuję, Panie Jezu, za łaskę pełnego uczestniczenia we Mszy Świętej. Kocham Cię, Panie Jezu, i ufam Tobie. Dziękuję, że za przyczyną i modlitwą św. Siostry Faustynki pomogłeś mi, Jezu, zwyciężyć szatana, który mnie atakował po moim nawróceniu. Jezu, ufam Tobie, w Tobie pokładam nadzieję i każdy dzień mojego życia. Proszę o Twoje miłosierdzie dla moich bliskich w godzinie naszej śmierci. Jezu, każdego dnia uzdrawiasz mnie, do Ciebie prowadzi mnie Matka Boża.

  9. Adam

    Szczęść Boże:) Nie piszę tego dla siebie, ale na chwałę Boga, który jest BOGIEM Z NAMI Wszechmogącym i Miłosiernym. Przez osiem lat byłem ministrantem ....blisko ołtarza,lecz pomimo bliskości odszedłem. Jak dzisiaj patrzę, egoizm, który wtedy nazywałem dumą, był górą. Rozpocząłem młodzieńczo hulaszczy tryb życia. Powoli zapominałem o Bogu, ale On o mnie nie. U mojej Mamy wynajął pokój chłopak, którego razem z...

    Czytaj całe świadectwo

    Szczęść Boże:) Nie piszę tego dla siebie, ale na chwałę Boga, który jest BOGIEM Z NAMI Wszechmogącym i Miłosiernym. Przez osiem lat byłem ministrantem ....blisko ołtarza,lecz pomimo bliskości odszedłem. Jak dzisiaj patrzę, egoizm, który wtedy nazywałem dumą, był górą. Rozpocząłem młodzieńczo hulaszczy tryb życia. Powoli zapominałem o Bogu, ale On o mnie nie. U mojej Mamy wynajął pokój chłopak, którego razem z kumplami nazywaliśmy "fanatykiem". Namówił mnie na rekolekcje akademickie, na których zrobiłem akt oddania życia Jezusowi. To był rzut na taśmę. Potem był bunt przeciwko dogmatom Kościoła. Do dzisiaj mam zapisane te słowa: PANIE JEZU, odchodzę od Ciebie szukać własnej drogi... I pobłądziłem. Wszedłem w środowiska buddystów, zafascynowała mnie wschodnia medytacja, potem sztuki walki - nie polecam. Na własnej skórze przekonałem się, że tylko opieka Boża ochroniła moją duszę. Potem małżeństwo, firma, pijaństwo, bankructwo. Na Jasnej Górze uklęknąłem przed Matką Bożą i mówię: Wiem, jaki ze mnie drań, ale proszę Cię, pomóż mi, bo ja już nie dam rady. Zaczęło się poprawiać, ale jeszcze długo błądziłem. Pewnego dnia zakupiłem materiały do działalności i przyszedł mi do głowy plan, żeby z ciężkim pudłem iść na skróty przez pola. Pudło zaczęło się rozpadać, a ja wyzywałem na swoje pomysły, aż trafiłem nad wielki dół, w którym był wyrzucony spalony dom. Na szczycie gruzowiska leżał odpustowy obrazek Jezusa Miłosiernego. Od razu zrozumiałem: czas wracać. Modliłem się dużo, ale mimo poprawy we wszystkim dominował smutek i przygnębienie. Dowiedziałem się o wspólnotach charyzmatycznych i poszedłem na modlitwę pewnej wspólnoty .Smutek powoli ustępował Duchowi Świętemu .Obejrzałem nagranie ze spotkania tej wspólnoty. Zobaczyłem posługującego przy ołtarzu chłopaka, którego nazywaliśmy "fanatykiem" ...wiedziałem:))Zaczęło się nawrócenie... Przez cały ten czas Matka Boża prowadziła mnie i prowadzi jak dziecko za rękę. Wracałem z dziesięcioletnią córką z Drogi Krzyżowej. Z dużą szybkością wjechał w nas samochód na przejściu dla pieszych. Wyszliśmy bez szwanku. Pytam córki: Bałaś się? Ona odpowiada: Bałam się o ciebie. Ja mówię: a ja o ciebie. Kilka miesięcy później mówi mi: Tata jak leżałam pod tym samochodem to było mi tak dobrze, że wcale nie chciało mi się wstawać. Przystąpiłem do Armii Michała Archanioła. Pierwsza Msza Święta, patrzę, a przy ołtarzu posługuje chłopak nazywany przez nas "fanatykiem" ,uśmiechnąłem się i mówię: Chwała Tobie, Panie... Wzbudziło się we mnie zakochanie do Jezusa, Matki Bożej i Kościoła. Pewnego dnia przed Komunią Świętą, Jezus pokazał mi swoją miłość. Zanurzył mnie w oceanie miłosierdzia. Żona czekała przed kościołem, a ja klęczałem przed Tabernakulum i płakałem. Innym razem wziąłem udział w kursie Nowe Życie - polecam gorąco:)Przez cały kurs siedzę zarozumiały, bo ja wszystko wiem, i doświadczyłem tylu rzeczy nadprzyrodzonych, o których teraz nie piszę. Ostatnie minuty kursu. Przychodzą do mnie te słowa: W RANACH MOICH ZDROWIE WASZE. Patrzę na Krzyż, Jezus pokazuje mi noc przed moją Pierwszą Komunią: mój Tata - alkoholik - próbował nas zabić,zabrała go milicja. Jezus mówi: Ja ...tam byłem z tobą i razem z tobą płakałem. Od dzieciństwa moją pasją była fotografia, niedawno znalazłem swoje zdjęcie z okresu ciemności na stronach o depresji. Zrozumiałem, jak wiele dla mnie Pan uczynił i jaką drogę dotychczas przeszedłem. Pamiętajcie, nigdy nie popadajcie w beznadzieję, bo Matka Boża i Jezus jest zawsze przy nas. TO JEST PEWNE. On ma moc nad wszystkim, Jego jest wszelka Chwała i Cześć. Ufajcie tylko i módlcie się dużo:)

  10. elzbieta

    Jezu, dziekuje ci za łaskę odwiedzenia Cię w sanktuarium przed samymi Świętami. Dziękuję Ci za św. Faustynkę, za wszystkie łaski, jakie otrzymałam ja i moja rodzina. W przyszłym miesiącu mam mieć operację kręgosłupa. Proszę, Jezu, otocz mnie swoim miłosierdziem, dopomóż mi wrócić do zdrowia. Zajmnij się Ty tym wszystkim. Oddaję się w Twoje rece. JEZU, UFAM TOBIE.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziekuje ci za łaskę odwiedzenia Cię w sanktuarium przed samymi Świętami. Dziękuję Ci za św. Faustynkę, za wszystkie łaski, jakie otrzymałam ja i moja rodzina. W przyszłym miesiącu mam mieć operację kręgosłupa. Proszę, Jezu, otocz mnie swoim miłosierdziem, dopomóż mi wrócić do zdrowia. Zajmnij się Ty tym wszystkim. Oddaję się w Twoje rece. JEZU, UFAM TOBIE.

  11. Agnieszka

    Jezu Miłosierny, Ty zawsze jesteś przy mnie i nigdy mnie nie zawiodłeś....i jak patrzę z perspektywy czasu, to otrzymałam od Ciebie wszystko to, o co poprosiłam. Dziękuję Ci za wspaniałego męża, rodziców, dobrych ludzi, których spotykam na swojej drodze, za ukończone studia i pracę z dziećmi. Ty jeden tylko wiesz, jak cierpię, gdy patrzę na matki, które tulą do serca swoje dzieci i cieszą się z ich rozwoju. Ty...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, Ty zawsze jesteś przy mnie i nigdy mnie nie zawiodłeś....i jak patrzę z perspektywy czasu, to otrzymałam od Ciebie wszystko to, o co poprosiłam. Dziękuję Ci za wspaniałego męża, rodziców, dobrych ludzi, których spotykam na swojej drodze, za ukończone studia i pracę z dziećmi. Ty jeden tylko wiesz, jak cierpię, gdy patrzę na matki, które tulą do serca swoje dzieci i cieszą się z ich rozwoju. Ty wiesz, jak bardzo pragniemy z mężem zostać rodzicami. Błagam Cię o zmiłowanie i o to, by moja dusza w końcu zaznała spokoju. Bym przestała się bać i niedowierzać. Chcę ze spokojem w sercu patrzeć w przyszłość....chcę wierzyć, że doczekamy się rodzicielstwa....Jezu, pobłogosław nam!

  12. Bogdan

    Jezu Miłosierny, dzisiaj poczułem bolesny ból w klatce piersiowej, byłem u doktora i okazuje się, że coś jest z sercem. Dziękuję Ci za tę chorobę, bo ona mnie prowadzi do Krzyża, a Krzyż do zmartwychwstania. Bądź ze mną, Panie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dzisiaj poczułem bolesny ból w klatce piersiowej, byłem u doktora i okazuje się, że coś jest z sercem. Dziękuję Ci za tę chorobę, bo ona mnie prowadzi do Krzyża, a Krzyż do zmartwychwstania. Bądź ze mną, Panie.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina