Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2014

Strona 5 z 46

  1. Radosław

    Największym szczęściem człowieka jest to, że Bóg go kocha. Więc czym tu się smucić :) Chyba tylko tym, jak ktoś uparcie nie chce uwierzyć i sam sobie krzywdę robi, cierpiąc i udając, że potrafi żyć bez Jego miłości. Tak było ze mną. Ta strona jest cudem samym w sobie. Dziękuję Wam siostry.

    Czytaj całe świadectwo

    Największym szczęściem człowieka jest to, że Bóg go kocha. Więc czym tu się smucić :) Chyba tylko tym, jak ktoś uparcie nie chce uwierzyć i sam sobie krzywdę robi, cierpiąc i udając, że potrafi żyć bez Jego miłości. Tak było ze mną. Ta strona jest cudem samym w sobie. Dziękuję Wam siostry.

  2. Anna

    Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski! Dziękuję, że ze mną jesteś w tych trudnych chwilach! Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski! Dziękuję, że ze mną jesteś w tych trudnych chwilach! Jezu, ufam Tobie!

  3. Kinga

    Chcę złożyć świadectwo. Pan Jezus wysłuchał mych modlitw. Wiem, że także Matka Boża wstawiała się w mojej trudnej sprawie dzięki Nowennie Pompejańskiej. Odmawiajcie ją, choć trwa długo, wytrwałość będzie nagrodzona. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Chcę złożyć świadectwo. Pan Jezus wysłuchał mych modlitw. Wiem, że także Matka Boża wstawiała się w mojej trudnej sprawie dzięki Nowennie Pompejańskiej. Odmawiajcie ją, choć trwa długo, wytrwałość będzie nagrodzona. Jezu, ufam Tobie.

  4. Oliwka

    Mój Jezu, dziękuję Ci za to, co dla mnie robisz. Kocham Cię całym sercem. Jezu, ufam Tobie, modlitwa działa cuda!

    Czytaj całe świadectwo

    Mój Jezu, dziękuję Ci za to, co dla mnie robisz. Kocham Cię całym sercem. Jezu, ufam Tobie, modlitwa działa cuda!

  5. Katarzyna

    Niech Bog blogoslawi Wam kochane Siostry ZMBM ze zastawiacie swatelko na noc w waszej kaplicy i dzieki temu mozna w godzinach nocnych czuwac przy Panu Jezusie i wielbic go - dziekuje z serca

    Czytaj całe świadectwo

    Niech Bog blogoslawi Wam kochane Siostry ZMBM ze zastawiacie swatelko na noc w waszej kaplicy i dzieki temu mozna w godzinach nocnych czuwac przy Panu Jezusie i wielbic go - dziekuje z serca

  6. Michal

    Dobry Jezu, dziękuję Ci, że pomogłeś mi w trudnej sytuacji, która po ludzku wydawała się beznadziejna. Dla wszystkich strapionych - modlitwa za naszych drogich zmarłych czyni cuda! Proście ich o wstawiennictwo u Boga i sami módlcie się za nich, zobaczycie, co to są cuda. Módlcie się za nich nieustannie, nie wystarczy tylko Ojcze Nasz, dajmy z siebie więcej, na zmówienie 3 części różańca potrzeba trochę czasu, ale co...

    Czytaj całe świadectwo

    Dobry Jezu, dziękuję Ci, że pomogłeś mi w trudnej sytuacji, która po ludzku wydawała się beznadziejna. Dla wszystkich strapionych - modlitwa za naszych drogich zmarłych czyni cuda! Proście ich o wstawiennictwo u Boga i sami módlcie się za nich, zobaczycie, co to są cuda. Módlcie się za nich nieustannie, nie wystarczy tylko Ojcze Nasz, dajmy z siebie więcej, na zmówienie 3 części różańca potrzeba trochę czasu, ale co to jest w porównaniu z łaskami, jakie z niego płyną. Dziękuję Ci, Jezu, za to, co dla mnie zrobiłeś. Także za to, że jesteś ze mną teraz, gdy potrzebuję wsparcia. Kocham Cię.

  7. Magdalena

    Panie Jezu, odratowałeś mnie i dzisiaj dzięki Tobie obchodzę moje kolejne "drugie urodziny". Wyrwałeś mnie swą Boską mocą ze szpon śmierci i wskazałeś nową drogę. Pozwoliłeś Siostrze zakonnej (być może Faustynce) pojawić mi się we śnie i pokazać, jaka walka z szatanem toczy się o mnie, a było to tuż przed moim niemal odejściem z tego świata. Niestety, byłam tak niemądra, że od razu nie odczytałam Twego znaku - stało...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, odratowałeś mnie i dzisiaj dzięki Tobie obchodzę moje kolejne "drugie urodziny". Wyrwałeś mnie swą Boską mocą ze szpon śmierci i wskazałeś nową drogę. Pozwoliłeś Siostrze zakonnej (być może Faustynce) pojawić mi się we śnie i pokazać, jaka walka z szatanem toczy się o mnie, a było to tuż przed moim niemal odejściem z tego świata. Niestety, byłam tak niemądra, że od razu nie odczytałam Twego znaku - stało się to dopiero na stole operacyjnym. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za darowanie mi życia oraz Siostrze zakonnej, która odwiedziła mnie poprzedniej nocy we śnie z wiadomością od Ciebie. Panie, proszę o wyraźne wskazówki względem mnie. Myślę, że nie zawsze odczytuję to, co chcesz mi przekazać. Prowadź mnie, Panie, oraz mojego męża i dzieci nasze swoimi ścieżkami i nie opuszczaj ani na chwilę, chociaż grzeszymy i obrażamy Ciebie... Daj nam siłę do pokonywania naszych słabości i wybacz nasze grzechy. Amen. JEZU, UFAMY TOBIE!!!

  8. Ada

    Gdyby nie Bóg Ojciec, nic bym nie miała. Nie chodzi tu o dobra materialne czy takie, które można dotknąć ręką. Pan uratował mi życie, chciał je uratować. Wyzwolił mnie z poprzedniego życia, przyzwyczajeń, które nie przynosiły niczego dobrego. Narkotyki, alkohol, papierosy, grzech nieczystości. Z wielu rzeczy nadal się wyzwalam, ale Jego prawda mnie uwolniła. Gdyby nie On, nic bym nie miała, gdy jest On, mam wszystko...

    Czytaj całe świadectwo

    Gdyby nie Bóg Ojciec, nic bym nie miała. Nie chodzi tu o dobra materialne czy takie, które można dotknąć ręką. Pan uratował mi życie, chciał je uratować. Wyzwolił mnie z poprzedniego życia, przyzwyczajeń, które nie przynosiły niczego dobrego. Narkotyki, alkohol, papierosy, grzech nieczystości. Z wielu rzeczy nadal się wyzwalam, ale Jego prawda mnie uwolniła. Gdyby nie On, nic bym nie miała, gdy jest On, mam wszystko :) i rozumiem, że czasem potrzebny jest sztorm, by wykształcić dobrych żeglarzy! Kocham Cię, Panieeee!!!

  9. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojemu miłosierdziu! Dziękuję Ci, kochany Jezu, za święta Wszystkich Świętych przebyte bez wypadku. Za to, że wszyscy dotarli szczęśliwie do celu. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za to, że dzięki Tobie mogłam duchowo odczuć chociaż w niewielkim stopniu tajemnicę II bolesną - biczowanie Pana Jezusa. Dziękuję Bogu Miłosiernemu, że pozwolił mi poczuć ból, jaki mogą sprawić najbliżsi, nie...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojemu miłosierdziu! Dziękuję Ci, kochany Jezu, za święta Wszystkich Świętych przebyte bez wypadku. Za to, że wszyscy dotarli szczęśliwie do celu. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za to, że dzięki Tobie mogłam duchowo odczuć chociaż w niewielkim stopniu tajemnicę II bolesną - biczowanie Pana Jezusa. Dziękuję Bogu Miłosiernemu, że pozwolił mi poczuć ból, jaki mogą sprawić najbliżsi, nie wiedząc, że to czynią - więc jaki ból musimy my sprawiać Jezusowi, robiąc to świadomie. O jak dobry jest Jezus, który stale nam przebacza, który zawsze na nas czeka, którego miłość jest większa niż śmierć. Święta Siostro Faustyno, dziękuję Ci za Twoją obecność - dziękuję Ci za Twoje wstawiennictwo w moich sprawach u kochanego Jezusa. Dziękuję za czas, jaki Bóg mi podarował. Dziękuję za ludzi, którzy się za mnie modlą oraz za ludzi, za których ja mogę się modlić. Dziękuję za dary Ducha Świętego. Dziękuję Ci, kochany Jezu za św.Jana Pawła II i za jego obecność w moim życiu. Dziękuję za wszelkie łaski, dzięki którym teraz jestem tak blisko Ciebie. Dziękuję za choroby, bo dzięki nim zrozumiałam, że jedynym ratunkiem jesteś Ty i Twoja kochana Matka Maryja oraz wszyscy święci, do których teraz modlę się, prosząc o wstawiennictwa w sprawach bliskich mojemu sercu. Jezu, Miłości moja, bądż uwielbiony i zmiłuj się nade mną i nad całym światem. Obdarz nas jednością i pokojem, naucz nas bardziej kochać ludzi i otwierać się na ich potrzeby i problemy. Naucz nas miłosierdzia i pokory. Kochany Jezu, kocham cię całym moim sercem. Ufam Tobie i Twojemu miłosierdziu. Polecam Tobie moich najbliższych, przyjmij ich takich, jakimi są, a ja będę błagać Cię o pokój w ich sercach i aby zobaczyli, jak Ty, Panie, jesteś dobry. Amen.

  10. krzysztof

    Ostatniej Niedzieli zapragnąłem, aby moje uczestnictwo we Mszy Świętej było miłe Bogu, przebiegło, bez rozproszeń, dekoncentracji. Jak w zwykle w trudnych chwilach prosiłem świętą Siostrę Faustynę o obecność przy mnie podczas trwania Mszy Świętej. Jakby trochę wątpiąc, wyczekując na przyjście Świętej, zacząłem zadawać w myśli pytania. --- Siostro, już jesteś? ? Święta Faustyno, czy już mi pomagasz? Po sekundzie...

    Czytaj całe świadectwo

    Ostatniej Niedzieli zapragnąłem, aby moje uczestnictwo we Mszy Świętej było miłe Bogu, przebiegło, bez rozproszeń, dekoncentracji. Jak w zwykle w trudnych chwilach prosiłem świętą Siostrę Faustynę o obecność przy mnie podczas trwania Mszy Świętej. Jakby trochę wątpiąc, wyczekując na przyjście Świętej, zacząłem zadawać w myśli pytania. --- Siostro, już jesteś? ? Święta Faustyno, czy już mi pomagasz? Po sekundzie usłyszałem w lewym uchu, głos kobiecy, najmilszy ,jaki kiedykolwiek słyszałem. Był to przemiły szept, jakby dostosowany do świętości miejsca, w którym się znajduje. - Jestem. Cała Msza Święta przebiegła bez rozproszeń, bez myślenia o sobie. Z myśleniem tylko o Bogu. Dziękuję Tobie, Święta Siostro, za codzienną opiekę w pielgrzymce życia. Dziękuję za ?słowo?, które wyrwało mnie z niewiary odnośnie realnego Świętych obcowania. Módl się za nami, Święta Faustyno, abyśmy tak jak Ty, zawsze wypełniali wolę Boga naszego, Jezusa Chrystusa.

  11. małgorzata

    Szcześć Boże!!! Jezu Miłosierny i Maryjo, dziękuję za uratowanie mi życia, za nowe życie. Maryjo, Ty, kiedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską stoczyłaś wraz z Jezusem walkę o mnie. Trwało to kilka miesięcy, ale dajecie mi siłę do dalszej walki, nie pozwalacie wątpić. Po tak długim odejściu od Boga, wróciłam do Niego. Każdy, kto ma wątpliwości o istnieniu złego, mówię, która to przeżyła, że jest i cały czas czyha...

    Czytaj całe świadectwo

    Szcześć Boże!!! Jezu Miłosierny i Maryjo, dziękuję za uratowanie mi życia, za nowe życie. Maryjo, Ty, kiedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską stoczyłaś wraz z Jezusem walkę o mnie. Trwało to kilka miesięcy, ale dajecie mi siłę do dalszej walki, nie pozwalacie wątpić. Po tak długim odejściu od Boga, wróciłam do Niego. Każdy, kto ma wątpliwości o istnieniu złego, mówię, która to przeżyła, że jest i cały czas czyha na nasze dusze. Módlmy się i nie ustawajmy. Chwała Panu!

  12. Iza

    Jezu Miłosierny, dziękuję za wszystko, co uczyniłeś w sprawie syna R., i proszę wspieraj go w tej trudnej sprawie i pomóż mu,aby ta sytuacja zakończyła się dla niego dobrze. Błagam, Panie. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję za wszystko, co uczyniłeś w sprawie syna R., i proszę wspieraj go w tej trudnej sprawie i pomóż mu,aby ta sytuacja zakończyła się dla niego dobrze. Błagam, Panie. Jezu, ufam Tobie!

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina