Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2015

Strona 14 z 49

  1. Karina

    Kochany Jezu, dziękuję za wszystko, co mi dajesz; dziękuję za wspaniałego męża, za każdy dzień. Bez Ciebie jestem niczym. Dziękuję za ojca Jamesa Manjackala, za te cudowne rekolekcje z nim. Wiele zrozumialam, wybacz mi, Jezu, pomóż i ratuj, bo bez Ciebie zginę. Dziękuję, siostrzyczko Faustynko, że mnie prowadzisz do Jezusa.

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu, dziękuję za wszystko, co mi dajesz; dziękuję za wspaniałego męża, za każdy dzień. Bez Ciebie jestem niczym. Dziękuję za ojca Jamesa Manjackala, za te cudowne rekolekcje z nim. Wiele zrozumialam, wybacz mi, Jezu, pomóż i ratuj, bo bez Ciebie zginę. Dziękuję, siostrzyczko Faustynko, że mnie prowadzisz do Jezusa.

  2. Lenka

    Ježišu ďakujem ti že si mi udelil svoje milosrdenstvo, ktoré je tým najlepším liekom na svete. ďakujem ti za dobrého, veriacého priateľa Petra, ktorého si mi poslal do môjho života. Pomôž mi ešte nájsť si vhodné zamestnanie. ďakujem Ježišu Synu Boží.

    Czytaj całe świadectwo

    Ježišu ďakujem ti že si mi udelil svoje milosrdenstvo, ktoré je tým najlepším liekom na svete. ďakujem ti za dobrého, veriacého priateľa Petra, ktorého si mi poslal do môjho života. Pomôž mi ešte nájsť si vhodné zamestnanie. ďakujem Ježišu Synu Boží.

  3. Mirosław

    Jezu Chryste, dziękuję Tobie, że nie upadłem, pomimo że poniewieranie trwa. Błagam o bezpieczny czas w kolejnym miesiącu i zawsze pomóż mi dojść do kościoła, gdzie jest już spokój Twój, Jezu Chryste, dobry spokój.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Chryste, dziękuję Tobie, że nie upadłem, pomimo że poniewieranie trwa. Błagam o bezpieczny czas w kolejnym miesiącu i zawsze pomóż mi dojść do kościoła, gdzie jest już spokój Twój, Jezu Chryste, dobry spokój.

  4. Iwona

    JEZU, UFAM TOBIE - dziękuję Ci za łaskę, której dałeś mi dziś doświadczyć. Nie potrafię co prawda jej zrozumieć, ale kocham Cię z całego serca i wierzę w Twoje miłosierdzie. Będę czuwała w modlitwie. Dziękuję Ci za wszystko, za całe moje życie, za dzieci, męża i łaski, które płyną z Twego miłosiernego Serca. Twoja czcicielka.

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU, UFAM TOBIE - dziękuję Ci za łaskę, której dałeś mi dziś doświadczyć. Nie potrafię co prawda jej zrozumieć, ale kocham Cię z całego serca i wierzę w Twoje miłosierdzie. Będę czuwała w modlitwie. Dziękuję Ci za wszystko, za całe moje życie, za dzieci, męża i łaski, które płyną z Twego miłosiernego Serca. Twoja czcicielka.

  5. Achim

    Lieber Jesus, ich möchte mich so sehr bedanken. Durch das Gebet an Dich und an Deine heilige Mutter Maria wurde als erstes mein Bruder vom Hautkrebs, der schon im ganzen Körper Metastasen gebildet hatte durch ein Wunder von Dir geheilt. Die Ärzte hatten ihn eigentlich schon aufgegeben. Aber dann verschwanden alle Metastasen. Ich Danke Dir so sehr mein Jesus. Meine Frau hatte auch über einige Wochen sehr starke...

    Czytaj całe świadectwo

    Lieber Jesus, ich möchte mich so sehr bedanken. Durch das Gebet an Dich und an Deine heilige Mutter Maria wurde als erstes mein Bruder vom Hautkrebs, der schon im ganzen Körper Metastasen gebildet hatte durch ein Wunder von Dir geheilt. Die Ärzte hatten ihn eigentlich schon aufgegeben. Aber dann verschwanden alle Metastasen. Ich Danke Dir so sehr mein Jesus. Meine Frau hatte auch über einige Wochen sehr starke Schmerzen in der Brust. Durch Beten und Bitten an Dich lieber Jesus verschwanden die Schmerzen über Nacht. Vielen Dank lieber Jesus. Vielen Dank Gott. Vielen Dank heiliger Geist. In Liebe Achim

  6. Iwona

    Kochani, chciałam się z Wami podzielić świadectwem, które dokonało się dość dawno, bo ok 6 lat temu. Skończyłam studia, zaczęłam pracę i poznałam chłopaka, z którym zaczęłam się spotykać. Było to trudne, bo dzieliła nas ogromna odległość. Po roku ,,związku" wyznał mi miłość, a po miesiącu zerwał ze mną. Czułam się strasznie, tym bardziej, że nie dawał mi szans, by o nim zapomnieć. Bardzo gorąco modlilam się do...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochani, chciałam się z Wami podzielić świadectwem, które dokonało się dość dawno, bo ok 6 lat temu. Skończyłam studia, zaczęłam pracę i poznałam chłopaka, z którym zaczęłam się spotykać. Było to trudne, bo dzieliła nas ogromna odległość. Po roku ,,związku" wyznał mi miłość, a po miesiącu zerwał ze mną. Czułam się strasznie, tym bardziej, że nie dawał mi szans, by o nim zapomnieć. Bardzo gorąco modlilam się do Jezusa Miłosiernego, zamówiłam również Msze za nas. Walczyłam o nas, ale mimo, że on nie zmienił zdania, to gdzieś w głębi serca czułam, że to nie koniec. Że za pół roku, może rok, my i tak będziemy znów razem. Kontakt w końcu się urwał, a po 8 miesiącach on się odezwał. Znów zaczęliśmy pisać ze sobą, ale w dalszym ciągu nie chciał się przyznać, że mnie wciąż kocha. Taka uczuciowa przepychanka trwała ok. 4 m-ce, ja walczyłam, a on bał się. Pewnej styczniowej mroźnej niedzieli, po długiej i trudnej rozmowie, która znów nic nie zmieniła, wsiadłam do auta i ruszyłam od mamy do stolicy, gdzie pracowałam. Było już ciemno, ja bezsilna po rozmowie płakałam jadąc i w pewnym momencie powiedziałam głośno: "Boże, ja już nic sama nie mogę zrobić, teraz tylko Ty możesz tu coś zrobić". W tej samej sekundzie zapalilo mi się światło w aucie, przestraszyłam się bardzo, tym bardziej, że było ciemno, a ja w jakimś szczerym polu. Zatrzymalam się i okazało się, że drzwi mi odmarzły, które chciałam wcześniej otworzyć i zadziałał czujnik. Ruszylam więc w dalszą drogę, a po ok. godzinie on znów zadzwonił z pytaniem, co chciałabym na walentynki. A teraz to nie jest już "on" tylko mój mąż:) Wiem, że to Jezus Miłosierny tak szybko zadziałał na akt całkowitego powierzenia spraw Jemu. Gdy byłam na skraju rozpaczy, powierzylam się Bogu i teraz jestem w szczęśliwym związku. Choć są teraz sprawy finansowe, które spędzają mi sen z oczu, by wyjść jakoś z długu, ale modlę się Nowenną Pompejańską i Koronką do Miłosierdzia Bożego i mam ufność, że i tym razem Bóg mnie wysłucha i zlituje się nade mną. Kochani modlcie się i wierzcie, bo Miłosierdzie Boże nie ma granic.

  7. Tomasz

    Panie Jezu Miłosierny, dziękuję za pozytywne zdanie egzaminu teoretycznego państwowego na prawo jazdy. Proszę za wstawiennictwem świętej Siostry Faustyny i świętego Jana Pawła II, wielkich czcicieli, głosicieli i apostołów Bożego Miłosierdzia, o łaskę pomyślnego i pozytywnego zdania egzaminu praktycznego państwowego na prawo jazdy za pierwszym razem i w pierwszym terminie 5 października, co jest moim marzeniem, o...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu Miłosierny, dziękuję za pozytywne zdanie egzaminu teoretycznego państwowego na prawo jazdy. Proszę za wstawiennictwem świętej Siostry Faustyny i świętego Jana Pawła II, wielkich czcicieli, głosicieli i apostołów Bożego Miłosierdzia, o łaskę pomyślnego i pozytywnego zdania egzaminu praktycznego państwowego na prawo jazdy za pierwszym razem i w pierwszym terminie 5 października, co jest moim marzeniem, o ile jest zgodne z Twoją najświętszą wolą. Proszę szczególnie, abym na egzaminie miał miłego, dobrego, życzliwego, przychylnego i wierzącego egzaminatora. Wysłuchaj mnie, Panie. Jezu, ufam Tobie, Ty się tym zajmij!!!. Amen.

  8. antoni

    Święta Faustyno, dziękuję za wyproszone łaski, pomoc w wiadomej sprawie. Ufam Tobie i Miłosierdziu Bożemu. Proszę o światło w codziennej wędrówce.

    Czytaj całe świadectwo

    Święta Faustyno, dziękuję za wyproszone łaski, pomoc w wiadomej sprawie. Ufam Tobie i Miłosierdziu Bożemu. Proszę o światło w codziennej wędrówce.

  9. Małgorzata

    JEZU, UFAM TOBIE!!!

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU, UFAM TOBIE!!!

  10. P.E.

    Witam ! Od paru lat męczyłam się z pewną słabością. Próbowałam się od niej uwolnić, jednak zawsze wracałam do grzechu. Pomimo ciągłej wiary w Boga, przez ten grzech czułam niechęć do Mszy św., nudziła mnie, często nie chodziłam do kościoła. Pan Jezus nigdy mnie nie opuścił i spotykałam ludzi o mocnej wierze, dzięki którym chciałam być bliżej Boga, jednak zawsze coś się psuło i po pewnym czasie wracałam do dawnego...

    Czytaj całe świadectwo

    Witam ! Od paru lat męczyłam się z pewną słabością. Próbowałam się od niej uwolnić, jednak zawsze wracałam do grzechu. Pomimo ciągłej wiary w Boga, przez ten grzech czułam niechęć do Mszy św., nudziła mnie, często nie chodziłam do kościoła. Pan Jezus nigdy mnie nie opuścił i spotykałam ludzi o mocnej wierze, dzięki którym chciałam być bliżej Boga, jednak zawsze coś się psuło i po pewnym czasie wracałam do dawnego stanu rzeczy. Zmieniło się to, gdy dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej. Dodam, że nie przypominam sobie, abym z własnej woli odmówiła kiedyś chociaż cząstkę różańca. A teraz musiałam odmawiać 4 codziennie przez 52 dni. Kiedy skończyłam część błagalną w niedzielę po Mszy Św. zrozumiałam, że już nigdy więcej nie popełnię tego grzechu, że chcę już zawsze żyć w przyjaźni z Bogiem i kiedy Go już spotkam chcę, żeby był zadowolony z mojego życia. Z tego jak go spędziłam i jak wykorzystałam swoje talenty. Jestem w trakcie odmawiania części dziękczynnej i z Bożą pomocą jakoś mi to idzie, choć przyznam, że mam pewne trudności, czasami z lenistwa, czasami ze złego rozporządzania czasem. Chciałabym Ci, Panie Jezu, bardzo podziękować za tych wszystkich ludzi, dzięki którym bardziej Cię pokochałam, za pomoc, której mi nigdy od Ciebie nie brakuje, że tak chętnie chodzę teraz do kościoła nie tylko w niedzielę i za wszystkie łaski, których mi udzieliłeś i udzielasz. Proszę Cię o pomoc w ścieżce życiowej, którą mi obrałeś, chcę spełniać już zawsze tylko Twoją wolę. Proszę Cię jeszcze, aby moi przyjaciele Cię odnaleźli i aby, zrozumieli, że z Tobą życie jest lepsze. Ufam, że choć mam jeszcze niezbyt dużo lat, to już na zawsze pozostanę przy Tobie ! PS: Jeśli ktokolwiek będzie miał kiedykolwiek jakiekolwiek problemy, z którymi nie będzie mógł sobie poradzić, to niech odmówi Nowennę Pompejańską. Matka Boża obiecała spełnienie każdej prośby, jeśli ktoś ją odmówi w danej intencji. Polecam ją każdemu, opierając się na moim doświadczeniu. :)

  11. Wanda Dworzyńska

    Panie Jezu, Ty sprawiłeś, że zniknęła wysypka mojej córce. Dziękuję za Twoje miłosierdzie.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, Ty sprawiłeś, że zniknęła wysypka mojej córce. Dziękuję za Twoje miłosierdzie.

  12. Aleksandra

    Dziękuję za pomyślne zdanie egzaminu na prawo jazdy.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za pomyślne zdanie egzaminu na prawo jazdy.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina