Agnieszka
Od wielu miesięcy modlę się o uratowanie mojego małżeństwa m.in. Koronką do Miłosierdzia Bożego, prosząc Pana Jezusa o przemianę serca mojego męża. Po ludzku patrząc sprawa jest beznadziejna, jednak ja nie ustaję w swojej modlitwie i błaganiach. Pomimo tego, że nie ma najmniejszych oznak, aby cokolwiek drgnęło w tej sprawie, widzę w swoim życiu, jak wielka jest miłość Boga. Otrzymałam wiele łask, o które nawet nie...
Czytaj całe świadectwo
Od wielu miesięcy modlę się o uratowanie mojego małżeństwa m.in. Koronką do Miłosierdzia Bożego, prosząc Pana Jezusa o przemianę serca mojego męża. Po ludzku patrząc sprawa jest beznadziejna, jednak ja nie ustaję w swojej modlitwie i błaganiach. Pomimo tego, że nie ma najmniejszych oznak, aby cokolwiek drgnęło w tej sprawie, widzę w swoim życiu, jak wielka jest miłość Boga. Otrzymałam wiele łask, o które nawet nie prosiłam np.: życzliwość ludzi, którzy mnie wspierają, wszystkie sprawy załatwiałam szybko i pomyślnie, dobre zdrowie, a nawet podwyżkę w pracy. Dziękuję Ci za to wszystko, Jezu Miłosierny! Ufam Tobie, trwam przy Tobie i nadal będę trwać. Niezależnie od tego, czy nasze małżeństwo się rozpadnie, czy nie, wierzę, że będzie to zgodne z Twoją wolą, a więc ? rozwiązanie najlepsze dla nas obojga. Bądź uwielbiony, Panie, teraz i na wieki, Tobie chwała i cześć!