Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2015

Strona 31 z 49

  1. Aleksander

    Jezu, dziękuję Ci, że mimo takiego morza niewiary i ciągłego schodzenia z Twojej drogi, Ty nigdy nie przestałeś mnie kochać i zawsze trzymasz mnie za rękę, żebym nie spadł w przepaść. A kiedy w końcu zaufałem i uwierzyłem w Twoje miłosierdzie i moc sprawczą, Ty od razu dałeś mi sygnał, że nie pozwolisz zginąć ani mi ani tym, za których się modlę.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję Ci, że mimo takiego morza niewiary i ciągłego schodzenia z Twojej drogi, Ty nigdy nie przestałeś mnie kochać i zawsze trzymasz mnie za rękę, żebym nie spadł w przepaść. A kiedy w końcu zaufałem i uwierzyłem w Twoje miłosierdzie i moc sprawczą, Ty od razu dałeś mi sygnał, że nie pozwolisz zginąć ani mi ani tym, za których się modlę.

  2. Joanna

    Panie Jezu, moja prawdziwa wiara dopiero rozkwita, ale wiem, że świadectwem są moje wspaniałe córeczki. Chciałam przeprosić Boga za wątpienie, za uleganie słabości i zastanawiam się, czy aby na pewno jestem warta tak wielu szans, które dostałam od Boga. Dziękuję Ci za tak wspaniałą rodzinę, za męża, który prowadzi mnie tą dobrą drogą. Pobłogosław moją rodzinę, Panie. Amen.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, moja prawdziwa wiara dopiero rozkwita, ale wiem, że świadectwem są moje wspaniałe córeczki. Chciałam przeprosić Boga za wątpienie, za uleganie słabości i zastanawiam się, czy aby na pewno jestem warta tak wielu szans, które dostałam od Boga. Dziękuję Ci za tak wspaniałą rodzinę, za męża, który prowadzi mnie tą dobrą drogą. Pobłogosław moją rodzinę, Panie. Amen.

  3. Monika

    Nawet jeśli moje życie od dwóch lat przypomina plac budowy, to dziękuję Ci, Jezu, i uwielbiam Cię, że Ty cały czas działasz i ze mną po Swojemu przebudowujesz, tak jak powinno być. Nawet jeśli w ciemności potykam się o coś, coś ciągle jeszcze boli i wiele nie rozumiem z Twojego prowadzenia, to ufam Tobie ponad to! Uwielbiam Cię, Jezu, w Twojej cierpliwości do nas!

    Czytaj całe świadectwo

    Nawet jeśli moje życie od dwóch lat przypomina plac budowy, to dziękuję Ci, Jezu, i uwielbiam Cię, że Ty cały czas działasz i ze mną po Swojemu przebudowujesz, tak jak powinno być. Nawet jeśli w ciemności potykam się o coś, coś ciągle jeszcze boli i wiele nie rozumiem z Twojego prowadzenia, to ufam Tobie ponad to! Uwielbiam Cię, Jezu, w Twojej cierpliwości do nas!

  4. Mirosław

    Z serca dziękuję, Matko Boża, za światło dla Michała, za dar siły w jego wszystkich wysiłkach, za Twoją matczyną obronę Michała na najgorszych rozdrożach. Błagam Ciebie, prowadź Michała.

    Czytaj całe świadectwo

    Z serca dziękuję, Matko Boża, za światło dla Michała, za dar siły w jego wszystkich wysiłkach, za Twoją matczyną obronę Michała na najgorszych rozdrożach. Błagam Ciebie, prowadź Michała.

  5. Joanna

    Panie Jezu, dziękuję Ci za dobre wyniki badań mamy. Niech miłosierdzie Twoje będzie uwielbione!Amen.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci za dobre wyniki badań mamy. Niech miłosierdzie Twoje będzie uwielbione!Amen.

  6. Ania

    Zawsze, kiedy jest mi źle, jesteś, Jezu, moim pocieszeniem, jedyną ucieczką. Kiedy odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Twojego, czuję ciepło na sercu i chodź czasami się od Ciebie oddalam, Tyś na zawsze moja jedyną prawdziwą miłością, która nie oczekuje niczego w zamian. Popełniam wiele błędów..., wybacz mi i pomóż we wszystkich wyborach życiowych. Złagódź mój dzisiejszy ból i smutek, proszę. Niech się dzieje wola...

    Czytaj całe świadectwo

    Zawsze, kiedy jest mi źle, jesteś, Jezu, moim pocieszeniem, jedyną ucieczką. Kiedy odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Twojego, czuję ciepło na sercu i chodź czasami się od Ciebie oddalam, Tyś na zawsze moja jedyną prawdziwą miłością, która nie oczekuje niczego w zamian. Popełniam wiele błędów..., wybacz mi i pomóż we wszystkich wyborach życiowych. Złagódź mój dzisiejszy ból i smutek, proszę. Niech się dzieje wola Pana, dla którego nie ma sytuacji beznadziejnych.

  7. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Tobie z chwilą, gdy otwieram rano oczy i kiedy zamykam je przed moim snem. Ufam Tobie, kiedy usłyszę o jakimkolwiek nieszczęściu i chorobie innych. Ufam Tobie, polecam ich zawsze Twojej opiece i Twojemu miłosierdziu. 22 kwietnia 2015 roku miałam urlop i byłam w domu. Nie zwróciłam na to uwagi, więc nie pamiętam, która była to godzina, ale chyba przed południem. Mąż i syn obserwowali pole...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Tobie z chwilą, gdy otwieram rano oczy i kiedy zamykam je przed moim snem. Ufam Tobie, kiedy usłyszę o jakimkolwiek nieszczęściu i chorobie innych. Ufam Tobie, polecam ich zawsze Twojej opiece i Twojemu miłosierdziu. 22 kwietnia 2015 roku miałam urlop i byłam w domu. Nie zwróciłam na to uwagi, więc nie pamiętam, która była to godzina, ale chyba przed południem. Mąż i syn obserwowali pole niedaleko nas, ponieważ zauważyli, jak lądował helikopter. Domyślali się, że po kogoś chorego ,tylko nie wiedzieliśmy czy z wypadku czy innej przyczyny. Zadzwoniłam do koleżanek, aby zapytać, co się stało, ponieważ helikopter długo nie startował, ale w pracy jeszcze o niczym nie wiedziano. Była to środa, dzień, w którym w naszym kościele odprawiana jest Litania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Zanim poszłam do kościoła, już dostałam telefon, że z wypadku zabrano dziecko do szpitala, że zostało potrącone przez samochód - miało wyrwać się mamie i wpaść prosto pod nadjeżdżające auto. Była to dziewczynka mająca 3 latka (od bliźniaków). Zawsze modlę się za chorych, kiedy usłyszę syrenę pogotowia, tym razem też tak było. Dodatkowo jeszcze poleciłam dziecko Matce Najświętszej w czasie Litanii - prosząc Ją i Pana Jezusa, aby wszystko zakończyło się szczęśliwie. Wiedziałam, że helikopter jest wzywany do ciężkich przypadków, ale miałam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. 30 kwietnia gazeta miejscowa opisała zdarzenie informując, że dziecko ma się dobrze - skończyło się na potłuczeniach i strachu. Dziecko przebywało w szpitalu, gdzie zostało przewiezione helikopterem. Ktoś powie: zbieg szczęśliwych okoliczności. Ja wiem, że jest inaczej. Odkąd polecam Bogu wszystkich chorych i cierpiących tych szczęśliwych zbiegów okoliczności jest coraz więcej. Dziękuję Ci Jezu, że tak nagradzasz moją ufność w Twoje miłosierdzie. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, dziękuję Ci, Kochana Mateczko Maryjo, dziękuję Ci, św. Krzysztofie, patronie kierowców i podróżujących, dziękuję Ci, św. Janie Pawle II. Dziękuję Wam Wszyscy święci i święte Boże za to , że czuwacie nad nami i opiekujecie się nami. Dziękuję za wszystkie łaski mnie i innym wyświadczone. Nadal polecam opiece Tobie, kochany Jezu, wszystkich, których kocham i tych, za których się modlę i proszę. Amen.

  8. Bozena

    Moja siostra, Jolanta, skonała wczoraj w dzień św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Odeszła do lepszego świata, pojednana z Bogiem. Do końca w niewyobrażalnym bólu, bo miała raka. Modliliśmy się Koronką do Milosierdzia Bożego, przez wiele miesięcy i nadal się modlimy!!! Dziękuję, Kochanym Siostrom ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia za modlitwę za Jolkę! Jezu, ufam Tobie! Święta Faustyno, módl się za nami.

    Czytaj całe świadectwo

    Moja siostra, Jolanta, skonała wczoraj w dzień św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Odeszła do lepszego świata, pojednana z Bogiem. Do końca w niewyobrażalnym bólu, bo miała raka. Modliliśmy się Koronką do Milosierdzia Bożego, przez wiele miesięcy i nadal się modlimy!!! Dziękuję, Kochanym Siostrom ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia za modlitwę za Jolkę! Jezu, ufam Tobie! Święta Faustyno, módl się za nami.

  9. Kasia

    Dziękuję Ci, ukochany, dobry Jezu, że przeszłam ten trudny czas. Nie wiem, jakbym sobie poradziła bez Ciebie. Ty naprawdę jesteś, dziękuję! Proszę, powiedz, że na mnie czekasz, aż przyjadę przed Twój cudowny obraz. Św Faustyno, proszę o Twe wstawiennictwo u Jezusa, proszę o moje uzdrowienie z choroby, która nie pozwala mi normalnie żyć. Dziękuję!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, ukochany, dobry Jezu, że przeszłam ten trudny czas. Nie wiem, jakbym sobie poradziła bez Ciebie. Ty naprawdę jesteś, dziękuję! Proszę, powiedz, że na mnie czekasz, aż przyjadę przed Twój cudowny obraz. Św Faustyno, proszę o Twe wstawiennictwo u Jezusa, proszę o moje uzdrowienie z choroby, która nie pozwala mi normalnie żyć. Dziękuję!

  10. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojemu miłosierdziu! Niedawno prosiłam o modlitwę i polecałam Jezusowi Miłosiernemu Damiana i jego rodzinę. Prosiłam o pomoc dla nich i o siłę do przetrwania w trudnych dla nich chwilach. Dziękuję Ci, Jezu, za okazane miłosierdzie, a Siostrom za modlitwę w ich intencji. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno i św.Janie Pawle II. Dziękuję Tobie, kochana Mateczko Maryjo. Problem ich został ujawniony...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojemu miłosierdziu! Niedawno prosiłam o modlitwę i polecałam Jezusowi Miłosiernemu Damiana i jego rodzinę. Prosiłam o pomoc dla nich i o siłę do przetrwania w trudnych dla nich chwilach. Dziękuję Ci, Jezu, za okazane miłosierdzie, a Siostrom za modlitwę w ich intencji. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno i św.Janie Pawle II. Dziękuję Tobie, kochana Mateczko Maryjo. Problem ich został ujawniony - dzieci poniosą konsekwencje - ale jest tak cichutko, nie ma plotkowania na ich temat, nie ma wyśmiewania się. A szkoła podeszła do tego problemu bardzo pedagogicznie. Kończy się rok szkolny - a dzieci w wieku 16 lat zostały przez własną głupotę i tak srodze ukarane. Dziękuję Bogu za to, że mnie wysłuchał i siostry. A teraz proszę o dalszą opiekę nad ich rodzinami, o szczęśliwe narodziny i o zdrowe dzieciątko. Proszę także o moc dla ich rodziców, aby pomogli w wychowaniu tego dziecka. Amen.

  11. Ania

    Dostałam dobrą ocenę z egzaminu, o którą się modliłam. Jezu mój, dziękuję, że czuwasz nade mną. Tak bardzo Cię kocham, mój Jezu! Dziękują Wam też, Drogie Siostry, za modlitwę za mnie. Bóg zapłać!

    Czytaj całe świadectwo

    Dostałam dobrą ocenę z egzaminu, o którą się modliłam. Jezu mój, dziękuję, że czuwasz nade mną. Tak bardzo Cię kocham, mój Jezu! Dziękują Wam też, Drogie Siostry, za modlitwę za mnie. Bóg zapłać!

  12. Julia

    Mam piętnaście lat i czasami nachodzą mnie myśli, czy Bóg rzeczywiście istnieje... Wtedy zawsze przypominam sobie, jak w zeszłym roku moja kuzynka urodziła synka w ósmym miesiącu ciąży. Były komplikacje, a mama powiedziała mi, że może nawet umrzeć... Modliłam się za niego przed snem i kiedy tylko mogłam. Gdy dostał zapalenia płuc, błagam Ojca by zabrał moje zdrowie dla niego. Było to przed snem. Płakałam, chciałam...

    Czytaj całe świadectwo

    Mam piętnaście lat i czasami nachodzą mnie myśli, czy Bóg rzeczywiście istnieje... Wtedy zawsze przypominam sobie, jak w zeszłym roku moja kuzynka urodziła synka w ósmym miesiącu ciąży. Były komplikacje, a mama powiedziała mi, że może nawet umrzeć... Modliłam się za niego przed snem i kiedy tylko mogłam. Gdy dostał zapalenia płuc, błagam Ojca by zabrał moje zdrowie dla niego. Było to przed snem. Płakałam, chciałam, by żył. Moja kuzynka nie odstępowała go na krok w szpitalu. Pamiętam, że wieczorem stan nie był najlepszy, ale rano zadzwoniła, powiedziała, że jest znaczna poprawa, że niedługo wróci. Wiedziałam, że może to być jedynie pomoc Boga. Cieszyłam się, że mnie wysłuchał i ocalił jego maleńkie życie. Dziś nie ma już tego mizernego wcześniaka. Jest za to duży chłopczyk, który przerasta swoich rówieśników. Nie ma żadnych wad, po tamtym okresie pozostają jedynie wspomnienia. Od tamtej pory odmawiam pacierz codziennie przed snem, bo wiem, że Ojcu zawdzięczam mojego małego siostrzeńca :)

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina