Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2015

Strona 33 z 49

  1. Maciek

    Przez wiele, wiele lat żyłem w grzechu, bojąc się spowiedzi. Co ciekawe, tak się pogubiłem, że uważałem się za człowieka wierzącego i ogólnie dobrego. Pan i Najświętsza Maryja odrodzili mnie i dali szansę na nowe życie. Początkiem zmiany była wizyta na Jasnej Górze, później Wielki Piątek, by na końcu w Niedzielę Miłosierdzia stał się cud podczas Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie, a potem modlitwą wstawienniczą nade...

    Czytaj całe świadectwo

    Przez wiele, wiele lat żyłem w grzechu, bojąc się spowiedzi. Co ciekawe, tak się pogubiłem, że uważałem się za człowieka wierzącego i ogólnie dobrego. Pan i Najświętsza Maryja odrodzili mnie i dali szansę na nowe życie. Początkiem zmiany była wizyta na Jasnej Górze, później Wielki Piątek, by na końcu w Niedzielę Miłosierdzia stał się cud podczas Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie, a potem modlitwą wstawienniczą nade mną. Spotkałem Jezusa, ale nie w taki sposób jak do tej pory. Spotkałem Żywego, działającego Boga. Zrozumiałem, choć na pewno nie do końca jeszcze (bo Jego miłosierdzie jest niewiarygodnie ogromne), czym jest miłosierdzie Pana Jezusa i zbliżyłem się do poznania prawdziwego znaczenia: "Jezu, ufam Tobie". Jedną z intencji modlitw nade mną (modlitwa wstawiennicza) była odwaga do podjęcia spowiedzi. Po wyjściu z kościoła mój świat się zatrząsł w sensie pozytywnym. Modliłem się w Wielki Piątek o swoje nawrócenie i o zatrzęsienie moim życiem i stało się. Stał się cud. Czułem działanie Ducha Świętego - radość i wzruszenie. Grzechy, które uzależniały mnie i były jednymi z poważniejszych problemów, odeszły jak ręką odjął. Co najlepsze - ja już nie chciałem grzeszyć. Czułem niesamowitą bliskość Jezusa i chęć służenia mu i oddania całego siebie. Myślę, że dostąpiłem poznania tego, jak Bóg nas kocha i tego, że człowiek też kocha Boga, tyle, że grzech i codzienne tempo i "duch" świata wykrzywiają nam obraz Pana Boga w głowie, zniekształcają to, co On chce, by do nas dotarło. Po 1-2 dniach pojawiła się odwaga do spowiedzi:) Można powiedzieć, że zostałem wyrwany z niewoli, z ciemności przez miłosiernego Boga, a z pewnością na to nie zasłużyłem. Aaa - później okazało się, że modliły się o moje nawrócenie także dwie osoby do Maryi. Chwała Ci, Jezu! Dziękuję Maryjo!

  2. Ania

    Miałam dziś ważny egzamin, zrobiłam jakieś błędy, ale czuję, że napisałam na dobrą ocenę, ale to dzięki modlitwie, którą odmawiałam jadąc na egzamin. Dziękuję Tobie, Jezu, za Twoją pomoc i Wam, Drogie Siostry, za modlitwę. Mam bardzo dobrą nauczycielkę, ma potężną wiedzę i pasję, ma na imię Natasza i chciałabym, żeby ona była zdrowa. Jezu mój, Ty czynisz cuda! Ja nigdy nie wątpię w Twoją pomoc, Jezu! Prowadź mnie...

    Czytaj całe świadectwo

    Miałam dziś ważny egzamin, zrobiłam jakieś błędy, ale czuję, że napisałam na dobrą ocenę, ale to dzięki modlitwie, którą odmawiałam jadąc na egzamin. Dziękuję Tobie, Jezu, za Twoją pomoc i Wam, Drogie Siostry, za modlitwę. Mam bardzo dobrą nauczycielkę, ma potężną wiedzę i pasję, ma na imię Natasza i chciałabym, żeby ona była zdrowa. Jezu mój, Ty czynisz cuda! Ja nigdy nie wątpię w Twoją pomoc, Jezu! Prowadź mnie swoimi ścieżkami. Jezu, Ty znasz moje mysli i marzenia, zajmij się tym, Panie mój. Ufam Tobie niezmiernie, Jezu!

  3. katarzyna

    Od pewnego czasu jestem gnębiona z powodu wyznawanej wiary; bardzo czasami ciężki to krzyż, Panie Jezu, szczególnie od najbliższych. Ale moja miłość silniejsza jest od tego, co sądzą ludzie. Dziękuję Ci za to, że jesteś, za to, że dałeś mi siły do powstania i działania. Już wiem: nikt mnie od Ciebie nie oddzieli... Kocham Cię, Jezu, dziękuję Ci za to, że z powodu zawodów wśród najbliższych nie umiem nienawidzić i...

    Czytaj całe świadectwo

    Od pewnego czasu jestem gnębiona z powodu wyznawanej wiary; bardzo czasami ciężki to krzyż, Panie Jezu, szczególnie od najbliższych. Ale moja miłość silniejsza jest od tego, co sądzą ludzie. Dziękuję Ci za to, że jesteś, za to, że dałeś mi siły do powstania i działania. Już wiem: nikt mnie od Ciebie nie oddzieli... Kocham Cię, Jezu, dziękuję Ci za to, że z powodu zawodów wśród najbliższych nie umiem nienawidzić i wybacz, ale niektórym nie potrafię słowa powiedzieć, bo ból sprawia, że nie mam sił. Kocham Was. Faustynko, czuwaj, kocham was.

  4. Ania

    Od jakiegoś czasu modlę się Koronką do Bożego Miłosierdzia i pomimo że moje prośby ciągle nie są wysłuchane, czuję jakiś nadprzyrodzony spokój. Nie mam pracy od dłuższego czasu, a pomimo to czuję się dziwnie bezpieczna. Boże Drogi, miej mnie w swojej opiece, jak i całą moją rodzinę.

    Czytaj całe świadectwo

    Od jakiegoś czasu modlę się Koronką do Bożego Miłosierdzia i pomimo że moje prośby ciągle nie są wysłuchane, czuję jakiś nadprzyrodzony spokój. Nie mam pracy od dłuższego czasu, a pomimo to czuję się dziwnie bezpieczna. Boże Drogi, miej mnie w swojej opiece, jak i całą moją rodzinę.

  5. Elwira

    Jezu, dziękuję serdecznie za obecność, pomoc, wybawienie, wymierne łaski (egzamin, rozprawa, podróże). Ufność w Twoje miłosierdzie pozwala mi przyjmować gorycz porażki, przezwyciężać trudności i podejmować kolejne zadania. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za stałą opiekę nad osobą, o której uratowanie i wsparcie prosiłam.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję serdecznie za obecność, pomoc, wybawienie, wymierne łaski (egzamin, rozprawa, podróże). Ufność w Twoje miłosierdzie pozwala mi przyjmować gorycz porażki, przezwyciężać trudności i podejmować kolejne zadania. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za stałą opiekę nad osobą, o której uratowanie i wsparcie prosiłam.

  6. Kasia

    Dziękuję Ci, Jezu, że byłeś i jesteś ze mną trudnych chwilach. Wielbię Ciebie, Panie. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, że byłeś i jesteś ze mną trudnych chwilach. Wielbię Ciebie, Panie. Jezu, ufam Tobie!

  7. Ela

    Dzięki Ci, Panie, za to, że odkąd angażuję się coraz bardziej w relacje z Tobą, moje życie jest coraz lepsze. I dziękuję za wszystkie łaski, które mi dajesz. Modlę się codziennie tą Koronką i czuję Twoje miłosierdzie. Teraz, Panie, pomóż dostać się do wymarzonej szkoły. Czuwaj nade mną podczas egzaminów. Ufam Ci i wiem, że wiara czyni cuda!

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Ci, Panie, za to, że odkąd angażuję się coraz bardziej w relacje z Tobą, moje życie jest coraz lepsze. I dziękuję za wszystkie łaski, które mi dajesz. Modlę się codziennie tą Koronką i czuję Twoje miłosierdzie. Teraz, Panie, pomóż dostać się do wymarzonej szkoły. Czuwaj nade mną podczas egzaminów. Ufam Ci i wiem, że wiara czyni cuda!

  8. Agata

    Dzięki Panu Jezusowi wszystko staje się dla mnie o wiele łatwiejsze. Od kiedy zaczęłam bardziej angażować się w moje życie duchowe, jeszcze mocniej pokochalam życie! Życie to ogromny dar od Pana Boga. Z pomocą świętej Faustyny krzyże, które daje mi Pan Jezus, nie są tak trudne jak kiedyś. Dziękuję, Jezu!

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Panu Jezusowi wszystko staje się dla mnie o wiele łatwiejsze. Od kiedy zaczęłam bardziej angażować się w moje życie duchowe, jeszcze mocniej pokochalam życie! Życie to ogromny dar od Pana Boga. Z pomocą świętej Faustyny krzyże, które daje mi Pan Jezus, nie są tak trudne jak kiedyś. Dziękuję, Jezu!

  9. wanda

    Miłosierny Jezu, dziękujemy Ci za wszystkie łaski, jakimi obdarowałeś nas przez 45 lat naszego małżeństwa. Właśnie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego minęła piękna rocznica ślubu Wandy i Henryka. Proszę Cię, Miłosierny Panie, o dalszą opiekę nad naszą rodziną i o sakrament małżeństwa dla Marcina. JEZU, UFAM TOBIE.

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, dziękujemy Ci za wszystkie łaski, jakimi obdarowałeś nas przez 45 lat naszego małżeństwa. Właśnie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego minęła piękna rocznica ślubu Wandy i Henryka. Proszę Cię, Miłosierny Panie, o dalszą opiekę nad naszą rodziną i o sakrament małżeństwa dla Marcina. JEZU, UFAM TOBIE.

  10. Barbara

    Była niedziela, godzina 15, mogłam myć naczynia po obiedzie lub odmówić Koronkę i odmówiłam ją w intencji tych, którzy w tej chwili potrzebują pomocy. O godzinie 17:00 koledzy mojego młodszego brata przyszli i powiedzieli, że mój brat topił się podczas kąpieli w stawie, ale ktoś mu pomógł, nieprzytomnego zabrano do szpitala. Wtedy do głowy przyszła mi na myśl Koronka o godzinie 15:00. Pierwsze słowa, jakie...

    Czytaj całe świadectwo

    Była niedziela, godzina 15, mogłam myć naczynia po obiedzie lub odmówić Koronkę i odmówiłam ją w intencji tych, którzy w tej chwili potrzebują pomocy. O godzinie 17:00 koledzy mojego młodszego brata przyszli i powiedzieli, że mój brat topił się podczas kąpieli w stawie, ale ktoś mu pomógł, nieprzytomnego zabrano do szpitala. Wtedy do głowy przyszła mi na myśl Koronka o godzinie 15:00. Pierwsze słowa, jakie skierowałam do lekarza w szpitalu, to o której godzinie to się działo. Lekarz odpowiedział, że o 15:00. Lekarz nie dawał nadziei, powiedział, że jak przeżyje do wtorku, to będzie żył. Ja wiedziałam, że jest Ktoś, kto mu pomoże i rozpoczęłam nowennę za wstawiennictwem św. Faustyny. I było dobrze. Brat teraz jest zdrowy, biega maratony. Miłosierdzie Boże jest nieogarnione przez umysł ludzki.

  11. Magdalena

    Najukochańszy Panie Jezu! Najbliższa mojemu sercu Siostro Faustynko! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za wysłuchanie naszych próśb o uleczenie ogromnie ciężkiej sytuacji rodzinnej, psychicznej i zdrowotnej Dominiki i jej córeczki Antosi po nieprawdopodobnie ciężkim wypadku drogowym. Wiem, że chociaż prawdopodobnie będą się borykać z ciężką sytuacją finansową, to są w Twoich Boskich rękach, Panie!!! Faustynko, zsyłaj...

    Czytaj całe świadectwo

    Najukochańszy Panie Jezu! Najbliższa mojemu sercu Siostro Faustynko! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za wysłuchanie naszych próśb o uleczenie ogromnie ciężkiej sytuacji rodzinnej, psychicznej i zdrowotnej Dominiki i jej córeczki Antosi po nieprawdopodobnie ciężkim wypadku drogowym. Wiem, że chociaż prawdopodobnie będą się borykać z ciężką sytuacją finansową, to są w Twoich Boskich rękach, Panie!!! Faustynko, zsyłaj na całą ich rodzinę dalsze łaski, które przecież Pan Jezus pozwolił Ci rozdawać jak chcesz i kiedy chcesz. P.S. Faustynko, Siostrzyczko moja ukochana, czy podobało Ci się głośne czytanie przeze mnie "Dzienniczka" w kościele? Jeśli tak, spraw, bym mogła robić to częściej - chciałabym, by jak najwięcej ludzi poznało treść Twojego"Dzienniczka". Zrobię to z największą radością w sercu!!! Kocham Cię Panie Jezu, Matkę Twoją Przenajświętszą i Ciebie, Faustynko moja słodka!!! DZIĘKUJĘ :)

  12. Marcin

    Panie Jezu, dziękuję Ci za nieustanną opiekę, za wspaniałe zdrowe dzieci, za moją ukochaną żonę. Za to, że mamy z żoną bardzo dobrą pracę. Za miłosierdzie Twoje, które nam nieustannie okazujesz. Panie Jezu, spraw, żeby życie moje i moich bliskich toczyło się według Twoich zamysłów. Panie Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci za nieustanną opiekę, za wspaniałe zdrowe dzieci, za moją ukochaną żonę. Za to, że mamy z żoną bardzo dobrą pracę. Za miłosierdzie Twoje, które nam nieustannie okazujesz. Panie Jezu, spraw, żeby życie moje i moich bliskich toczyło się według Twoich zamysłów. Panie Jezu, ufam Tobie!

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina