Joanna
Najukochańszy Panie mój! Jesteś największą miłością mojego życia, choć wiem, że ciągle kocham Cię za mało! Uczysz mnie, jak kochać siebie, abym mogła dzielić się miłością z bliźnimi, ale wiem, że miłość moja jest niewystarczająca i mizerna. Naucz mnie, Panie ,patrzeć na wszystkich, bez wyjątku, Twoimi kochającymi oczami. Dziękuję Ci, Panie, za dar małżeństwa i za to, że pomimo różnych burz i nawałnic, które...
Czytaj całe świadectwo
Najukochańszy Panie mój! Jesteś największą miłością mojego życia, choć wiem, że ciągle kocham Cię za mało! Uczysz mnie, jak kochać siebie, abym mogła dzielić się miłością z bliźnimi, ale wiem, że miłość moja jest niewystarczająca i mizerna. Naucz mnie, Panie ,patrzeć na wszystkich, bez wyjątku, Twoimi kochającymi oczami. Dziękuję Ci, Panie, za dar małżeństwa i za to, że pomimo różnych burz i nawałnic, które przetaczały się przez nasze życie, możemy dziękować Ci za 30-lat sakramentu małżeństwa. Właśnie dzisiaj mija dokładnie 30 lat od naszego sakramentalnego: tak. Chwała Panu! Dzisiaj mija również 18 lat od śmierci mojego Taty. Przedziwnymi drogami prowadzisz mnie, Panie. W tamtym czasie oddalałam się od Ciebie, ale Ty kochałeś mnie mimo wszystko. Śmierć Taty przyszła nagle, w kolejną rocznicę naszego ślubu, aby przypomnieć mi, co w życiu jest najważniejsze i Kto tak naprawdę kieruje naszym ludzkim losem. Chociaż nie od razu wówczas to rozumiałam. Dziękuję Ci, Panie za wszystko! Bądź uwielbiony, bądź błogosławiony, kocham Cię, Panie. Amen.