Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2015

Strona 39 z 49

  1. Dorota

    Panie Jezu, dziękuję z całego serca za okazane mi miłosierdzie. Proszę, Panie Jezu, o potrzebne łaski. Panie Jezu, w Twojej miłości jest dla mnie schronienie i ocalenie od złego człowieka, abym przez takiego nie cierpiała.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję z całego serca za okazane mi miłosierdzie. Proszę, Panie Jezu, o potrzebne łaski. Panie Jezu, w Twojej miłości jest dla mnie schronienie i ocalenie od złego człowieka, abym przez takiego nie cierpiała.

  2. Anna

    Dostałam dobrą ocenę, o którą się modliłam. Kocham Cię, mój Jezu, i ufam Tobie bezgranicznie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dostałam dobrą ocenę, o którą się modliłam. Kocham Cię, mój Jezu, i ufam Tobie bezgranicznie.

  3. Karolina

    "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli"(J 20,29) Bardzo długo zwlekałam z napisaniem swojego świadectwa, może po prostu nie byłam gotowa... Nie potrafię sobie wybaczyć, że pod natłokiem spraw i życia codziennego odeszłam od Boga..., ale przyszedł w moim życiu taki dzień, że przestałam nadzwyczajniej sobie radzić z wszystkimi narastającymi problemami i z tą okropną pustką w sercu. Budziłam się co dzień rano...

    Czytaj całe świadectwo

    "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli"(J 20,29) Bardzo długo zwlekałam z napisaniem swojego świadectwa, może po prostu nie byłam gotowa... Nie potrafię sobie wybaczyć, że pod natłokiem spraw i życia codziennego odeszłam od Boga..., ale przyszedł w moim życiu taki dzień, że przestałam nadzwyczajniej sobie radzić z wszystkimi narastającymi problemami i z tą okropną pustką w sercu. Budziłam się co dzień rano i nie wiem jak to opisać, ale poprostu nie czułam serca, nie czułam, że mam duszę, przeszywała mnie ogromna pustka. Siedziałam i myślałam, co zrobić ze swoim życiem aż do momentu, kiedy nie natrafiłam w sieci na Nowennę Pompejańską. Zaczęłam się modlić na różańcu, wytrwałam 54 dni, mimo że nie było łatwo. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że bardziej "klepałam" tę przepiękną nowennę i w sumie nie widziałam żadnych rezultatów... Teraz już wiem, dlaczego? Bo byłam niedowiarkiem, odmawiałam ją, bo odmawiałam z myślą: a co mi tam, może coś się zmieni w moim życiu. I owszem, Pan Bóg miał doskonały plan: zmieniło się, zaczęłam coraz to bardziej szukać Boga, miałam ciągły (i nadal mam) niedosyt poznawania Go... Bardzo często chodziłam do kościoła, ale nie na Mszę, tylko poklęczeć porozmawiać z Nim. Ale to nie koniec schodów w moim szukaniu Boga. Nie potrafiłam nawiązać więzi z Bogiem... Myślałam, coś jest nie tak; przechodziły różne myśli przez głowę, a szczególnie ta: Boże, Ty mnie nie chcesz, nie chcesz, bym była Twoim dzieckiem. Teraz wiem, że On chce; to ja nie chciałam być Jego dzieckiem.... W tych rozmśleniach często puszczałam sobie pieśń "Golgoto" i uświadamiałam sobie słowa w niej zawarte: "to nie gwoździe Cię przybiły, lecz mój grzech". Gdy puściłam sobie pierwszy raz tę pieśń, zaczęłam płakać przy niej jak dziecko, zaczęłam przepraszać Boga za wszystkie swoje czyny, za wszystko zło, które wyrządziłam w swoim życiu... Nadal nie było kolorowo w moim życiu: cały czas zamartwianie sie, dręczenie troską o to, co bedzie jutro... I znów Pan Bóg pokierował tak mną, że natrafiłam na akt oddania się Panu Jezusowi w/g Don Dolino (polcam z całego serca), gdy powiedzialam do Jezusa z wiarą: "Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się Ty" - poczułam ogromną radość w sercu, ogromny spokój. Sprawy, z których myślałam, że nie ma wyjścia, ułożyły się pomyślnie, cudem zdobyłam pieniądze na to, by móc wynająć mieszkanie, bo tak bez ingerencji Boga mieszkałabym pod mostem. Do tego codziennie staram się odmawiać Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego, ale teraz odmawiam z przyjemności, nie z przymusu... Ciągle czuję, że Jezus jest obecny przy mnie, czasem czuję, że On stoi obok mnie... Ja już nie chcę kierować sama swoim życiem, w pełni oddaję je Jezusowi... I naprawdę, jeśli jesteście zagubieni, wątpiący, nie radzicie sobie z problemami, zacznijcie szukać Boga, odmawiać różaniec - on jest lekiem na wszelkie zło, wszelkie niedogodności. Spróbujcie, a ręczę wam, nie pożałujecie, bedziecie mieć ogromny spokoj i ogromne łaski.

  4. daneczka

    Miłosierny Jezu. dziękuję Ci za wczorajszą Drogę krzyżową, która przeszła ulicami Janowca Kościelnego. Dziękuję Ci za to, że mogłam w niej uczestniczyć i za to, że był ze mną mój kochany mąż Zbyszek. Dziękuję też Mateczce Maryi oraz wszystkim Świętym, których o to prosiłam. Dziękuję ci, św. Siostro Faustyno. Dziękuję za wysłuchanie moich próśb. Dziękuję za to, że mogłam obejść wszystkie Drogi krzyżowe w tym roku, że...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu. dziękuję Ci za wczorajszą Drogę krzyżową, która przeszła ulicami Janowca Kościelnego. Dziękuję Ci za to, że mogłam w niej uczestniczyć i za to, że był ze mną mój kochany mąż Zbyszek. Dziękuję też Mateczce Maryi oraz wszystkim Świętym, których o to prosiłam. Dziękuję ci, św. Siostro Faustyno. Dziękuję za wysłuchanie moich próśb. Dziękuję za to, że mogłam obejść wszystkie Drogi krzyżowe w tym roku, że moje Komunie Święte mogłam ofiarować Bogu, prosząc Jego miłosierdzie, o pokój dla świata. Amen.

  5. Wiktor

    Miłosierny Jezu, dziekuję Ci za łaskę odnalezienia drogi do Ciebie, za uratowanie małżeństwa i rodziny, miłosierną opiekę w sytuacji wielkiego zagrożenia. Proszę o osłonięcie tarczą Twej opieki mnie i mojej rodziny. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, dziekuję Ci za łaskę odnalezienia drogi do Ciebie, za uratowanie małżeństwa i rodziny, miłosierną opiekę w sytuacji wielkiego zagrożenia. Proszę o osłonięcie tarczą Twej opieki mnie i mojej rodziny. Jezu, ufam Tobie.

  6. Agnieszka

    Miłosierny Jezu, dziękuję za łaskę spowiedzi i rekolekcje.

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, dziękuję za łaskę spowiedzi i rekolekcje.

  7. Ania

    Kochana Faustyno, brak mi jakichkolwiek słów, aby wyrazić podziękowania za to, iż pojawiłaś się w moim życiu i mnie prowadzisz. Wiesz doskonale, że bez Ciebie i Jezusa nie byłabym w stanie uczynić nic. Dziękuję Wam za wszelkie łaski, a przede wszystkim za łaskę cierpienia, którą znoszę od dłuższego czasu, ale wiem, że jest ona niezbędna i wprowadzona w moje życie nie bez powodu, macie w tym jakiś cel i doświadczacie...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochana Faustyno, brak mi jakichkolwiek słów, aby wyrazić podziękowania za to, iż pojawiłaś się w moim życiu i mnie prowadzisz. Wiesz doskonale, że bez Ciebie i Jezusa nie byłabym w stanie uczynić nic. Dziękuję Wam za wszelkie łaski, a przede wszystkim za łaskę cierpienia, którą znoszę od dłuższego czasu, ale wiem, że jest ona niezbędna i wprowadzona w moje życie nie bez powodu, macie w tym jakiś cel i doświadczacie mnie w ten sposób. Prowadź mnie, Święta Faystynko, dalej swoimi niepojętymi pięknymi słowami, które zawarłaś w "Dzienniczku", a Ty, Jezusku, miej mnie zawsze pod swoją opieką i chroń od wszelkiego zła, jakie może na mnie czekać. Oddaję Wam całą swoją istotę, każdą sekundę, każdą minutę mojego życia, każdą godzinę, każdy dzień. Należę cała do WAS. JEZU, UFAM TOBIE.

  8. Anna

    Mój drogi Jezu, Ty znasz me całe życie, moje grzechy, biedy i moje pragnienia. Ufam Tobie, Jezu całym mym sercem. Dziękuję Tobie za mojego kochanego synka, że jest zdrowym i mądrym dzieckiem. Dziękuję Tobie, mój Jezu, za mojego męża; daj mu, mój Jezu, zdrowie i szczęście, żebyśmy razem jeszcze doczekali się jeszcze jednego dziecka; bardzo tego pragnę. Panie Jezu Miłosierny, miej nas w opiece, prowadź swoimi...

    Czytaj całe świadectwo

    Mój drogi Jezu, Ty znasz me całe życie, moje grzechy, biedy i moje pragnienia. Ufam Tobie, Jezu całym mym sercem. Dziękuję Tobie za mojego kochanego synka, że jest zdrowym i mądrym dzieckiem. Dziękuję Tobie, mój Jezu, za mojego męża; daj mu, mój Jezu, zdrowie i szczęście, żebyśmy razem jeszcze doczekali się jeszcze jednego dziecka; bardzo tego pragnę. Panie Jezu Miłosierny, miej nas w opiece, prowadź swoimi ścieżkami, daj nam zdrowie, Jezu. Święta Siostro Faustyno, módl się za całą moją rodzinkę; spraw, żebyśmy wszyscy byli zdrowi i dozczekali się jeszcze jednego potomstwa. Ufam Tobie Jezu! ,

  9. Grzegorz

    Dziękuję Ci, Panie Boże, za opiekę nade mną i moimi bliskimi. Za to, że w naszym domu panuje zgoda i miłość. Przebacz nam, Panie, kłótnie, które się zdarzają i złe słowa, które padają wypowiedziane w gniewie. Boże chroń moją rodzinę i prowadź ją dobrymi ścieżkami. Panie Wszechmocny, strzeż nas ode złego i nie dopuść, aby szatan kiedykolwiek zamieszał w naszym życiu. Boże, Ty jesteś jedyną prawdą. Stwórco litościwy...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Boże, za opiekę nade mną i moimi bliskimi. Za to, że w naszym domu panuje zgoda i miłość. Przebacz nam, Panie, kłótnie, które się zdarzają i złe słowa, które padają wypowiedziane w gniewie. Boże chroń moją rodzinę i prowadź ją dobrymi ścieżkami. Panie Wszechmocny, strzeż nas ode złego i nie dopuść, aby szatan kiedykolwiek zamieszał w naszym życiu. Boże, Ty jesteś jedyną prawdą. Stwórco litościwy, nasze dusze i ciała należą do Ciebie. Przepraszam za grzechy, którymi Cię obrażamy Jedyny Najwspanialszy i Miłosierny Boże.

  10. Agnieszka T.

    Oceanie miłosierdzia, pragnę z całego mego serca podziękować Ci za wszystko, co mam... Dziękuję, że byłeś przy mnie tak blisko i wyraźnie w najtrudniejszych chwilach mojego życia. Dziękuję za Natalię, która jest Twoim Cudem. Dziękuję za każdy dzień i każdą minutę. Proszę otaczaj swym niezmierzonym miłosierdziem moją rodzinę: w szczególności mojego męża i córeczki. Kocham Cię, mój Jezu. Prowadź nas i nigdy nas nie...

    Czytaj całe świadectwo

    Oceanie miłosierdzia, pragnę z całego mego serca podziękować Ci za wszystko, co mam... Dziękuję, że byłeś przy mnie tak blisko i wyraźnie w najtrudniejszych chwilach mojego życia. Dziękuję za Natalię, która jest Twoim Cudem. Dziękuję za każdy dzień i każdą minutę. Proszę otaczaj swym niezmierzonym miłosierdziem moją rodzinę: w szczególności mojego męża i córeczki. Kocham Cię, mój Jezu. Prowadź nas i nigdy nas nie opuszczaj, bo bez Ciebie nic nie ma sensu...

  11. marta

    Jezu Miłosierny, Kochany Jezu, dziękuję za to, że odwiedziłeś moją córeczkę Sarę Marię. Wielbimy Cię, Panie, i bardzo Cię kochamy za wszystko, co dla nas czynisz. Króluj nam, Boże. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, Kochany Jezu, dziękuję za to, że odwiedziłeś moją córeczkę Sarę Marię. Wielbimy Cię, Panie, i bardzo Cię kochamy za wszystko, co dla nas czynisz. Króluj nam, Boże. Jezu, ufam Tobie.

  12. ŁUKASZ

    Jezu, jestem cały Twój na zawsze. Ty Jesteś drogą, prawdą i życiem. JEZU, UFAM TOBIE!!!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, jestem cały Twój na zawsze. Ty Jesteś drogą, prawdą i życiem. JEZU, UFAM TOBIE!!!

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina