Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2016

Strona 21 z 44

  1. Ela

    Jezu Miłosierny, dziękuję pokornie za odzyskanie zdrowia, dobrych lekarzy i dobre lekarstwa, za wszelkie łaski, jakich doświadcza moja rodzina. Ufam Tobie, Jezu. Amen.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję pokornie za odzyskanie zdrowia, dobrych lekarzy i dobre lekarstwa, za wszelkie łaski, jakich doświadcza moja rodzina. Ufam Tobie, Jezu. Amen.

  2. Ewelina

    Wiele razy, ilekroć potrzebuję pomocy, wzywam pomocy Dusz w czyśćcu cierpiących. Od kiedy przeczytałam w gazecie "Miłuje się", że odmawianiem Koronki do Miłosierdzia Bożego i uczynieniem pozostałych wymaganych warunków, tj. byciem po spowiedzi, przystąpieniem do Komunii Świętej w tej intencji, pomodleniem się w takich intencjach, w jakich modli się Ojciec Święty, i wyrzeczeniem się przywiązania do grzechów -...

    Czytaj całe świadectwo

    Wiele razy, ilekroć potrzebuję pomocy, wzywam pomocy Dusz w czyśćcu cierpiących. Od kiedy przeczytałam w gazecie "Miłuje się", że odmawianiem Koronki do Miłosierdzia Bożego i uczynieniem pozostałych wymaganych warunków, tj. byciem po spowiedzi, przystąpieniem do Komunii Świętej w tej intencji, pomodleniem się w takich intencjach, w jakich modli się Ojciec Święty, i wyrzeczeniem się przywiązania do grzechów - umożliwia uzyskanie odpustu zupełnego dla jednej Duszy w czyśćcu, to tak zaczęłam praktykować wiele razy. Uwielbiam odmawiać Koronkę i pomyślałam, a jak mogę jeszcze nieść pomoc dla Dusz to już wiele się nie zastanawiając co niedzielę będąc na Mszy Św. zyskuję kolejny odpust dla Duszy. W zwykły dzień, kiedy tylko mogę, odmawiam Koronkę w intencji Dusz i w środę, idąc na wieczorny spacer z Koronką, odmówiłam jak zwykle Koronkę za Dusze i zapytałam w sercu Jezusa, czy ja komuś pomogę tą modlitwą. Nagle w chwili, gdy skończyłam odmawiać ostatnie słowa, na niebie zobaczyłam ogromną ilość ptaków, które uniosły się do nieba - widok był spektakularny. Innym razem, gdy o tym pomyślałam, zobaczyłam na niebie ogromną ilość chmur, które oddzieliły się od pozostałych i zaczęły unosić w niebo. To nie był przypadek. Uśmiech zagościł na mojej twarzy, nic więcej nie musiałam już dodawać. Jestem pewna, że dobry Jezus, pokazał mi, jak wiele moja jedna Koronka uczyniła dla Dusz. Staram się codziennie powtarzać odmawianie Koronki właśnie w tej intencji. Myślę, a nawet wiem, że Jezus bardzo pozwala potem tym Duszom pomagać mnie, ilekroć to ja potrzebuję pomocy na ziemi. Jezus nie przestaje mnie zadziwiać swoją dobrocią, tak się cieszy, gdy sobie pomagamy. Pokój z Wami!

  3. JACEK

    Tatusiu, Jezuniu, Duchu Święty, Boże w Trójcy Jedyny, dziękuję za uzdrowienie mego syna Kacpra i wlanie w niego siły do pokonywania trudności. Dziękuję ci, św. Faustyno, za natchnienie.

    Czytaj całe świadectwo

    Tatusiu, Jezuniu, Duchu Święty, Boże w Trójcy Jedyny, dziękuję za uzdrowienie mego syna Kacpra i wlanie w niego siły do pokonywania trudności. Dziękuję ci, św. Faustyno, za natchnienie.

  4. Anna

    Witam, Moja córeczka urodziła się z niedrożnym kanalikiem nosowym. Niby drobnostka, ale przez dwa miesiące nie udało się go zaleczyć, a utrzymywanie takiego stanu mogło spowodować niedowidzenie u dziecka. Zaczęłam odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia o uzdrowienie mojej dziewczynki i po około tygodniu oko było zdrowe. Dziękuję Ci, Panie Jezu Chryste, że wysłuchujesz próśb tak maluczkich i nędznych grzeszników jak...

    Czytaj całe świadectwo

    Witam, Moja córeczka urodziła się z niedrożnym kanalikiem nosowym. Niby drobnostka, ale przez dwa miesiące nie udało się go zaleczyć, a utrzymywanie takiego stanu mogło spowodować niedowidzenie u dziecka. Zaczęłam odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia o uzdrowienie mojej dziewczynki i po około tygodniu oko było zdrowe. Dziękuję Ci, Panie Jezu Chryste, że wysłuchujesz próśb tak maluczkich i nędznych grzeszników jak ja.

  5. Aneta

    Dziękuję świętej Siostrze Faustynie za wstawiennictwo w intencji wyjścia mojego brata z nałogu. O miłosierny Jezu, dziś proszę za sprawą św. Siostry Faustyny o zdrowie dla siostry.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję świętej Siostrze Faustynie za wstawiennictwo w intencji wyjścia mojego brata z nałogu. O miłosierny Jezu, dziś proszę za sprawą św. Siostry Faustyny o zdrowie dla siostry.

  6. Józef

    Cudowny Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za miłosierdzie, opiekę, za wstawiennictwo św. Faustyny, za uratowanie mnie z wypadku. Wdzięczny czciciel Miłosierdzia Bożego.

    Czytaj całe świadectwo

    Cudowny Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za miłosierdzie, opiekę, za wstawiennictwo św. Faustyny, za uratowanie mnie z wypadku. Wdzięczny czciciel Miłosierdzia Bożego.

  7. Marta

    Panie Jezu, dziękuję z głębokości mojego serca za wiele łask, którymi obdarzasz mnie każdego dnia. Dziękuję za szczęśliwą operację nosa, teraz jestem w czasie rekonwalescencji, i to jest decydujący moment, jaki będzie efekt końcowy. Mimo że operacja przebiegła bez powikłań, widzę drobne nierówności, zaczynam się tym martwić. Dla Ciebie, mój Jezu, nie ma nic niemożliwego, oddaję Ci to w pełni, troszcz się Ty!...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję z głębokości mojego serca za wiele łask, którymi obdarzasz mnie każdego dnia. Dziękuję za szczęśliwą operację nosa, teraz jestem w czasie rekonwalescencji, i to jest decydujący moment, jaki będzie efekt końcowy. Mimo że operacja przebiegła bez powikłań, widzę drobne nierówności, zaczynam się tym martwić. Dla Ciebie, mój Jezu, nie ma nic niemożliwego, oddaję Ci to w pełni, troszcz się Ty! Zachęcona słowami: "Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy umęczeni i utrudzeni jesteście, a ja was pokrzepię", znowu przychodzę do Ciebie, Jezu, i ufam Tobie!

  8. Grzegorz

    "Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, święte jest imię Jego" (Łk 1,49) Wczoraj (15 lipca 2016 r.) około godziny 23.oo dowiedziałem się o trwającym zamachu stanu w Turcji. Informacje były bardzo niepokojące - krajowi mogła grozić nawet wojna domowa, a w połączeniu z ISIS, możliwym powstaniem Kurdów na wschodzie, utworzeniem różnych frakcji i złymi stosunkami z Rosją... Aż się nie chce mówić, do jak wielkich i...

    Czytaj całe świadectwo

    "Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, święte jest imię Jego" (Łk 1,49) Wczoraj (15 lipca 2016 r.) około godziny 23.oo dowiedziałem się o trwającym zamachu stanu w Turcji. Informacje były bardzo niepokojące - krajowi mogła grozić nawet wojna domowa, a w połączeniu z ISIS, możliwym powstaniem Kurdów na wschodzie, utworzeniem różnych frakcji i złymi stosunkami z Rosją... Aż się nie chce mówić, do jak wielkich i strasznych mogłoby dojść zbrodni. Błagałem Boga o ratunek dla Turcji i pokój przez Jego świętą Mękę i Miłosierdzie i odmawiałem Koronkę. Następnego dnia dowiedziałem się, że zamach stanu nieodwołalnie upadł, a do kraju, mimo dużej liczby ofiar, powraca porządek. Zostali uwolnieni przedstawiciele władz, odblokowane lotniska, powraca normalne życie. Jezu Chryste, Książę pokoju, Przedziwny Doradco, Królu Miłosierdzia, dziękuję!

  9. Rozalia

    Szczęść Boże! Po pierwsze w 2015 roku byłam w Łagiewnikach prosić o zdrowie dla chorego na raka dziadka Romana. Okazało się, że był to pierwszy dzień Roku Miłosierdzia. Dziadek jest zdrowy, miał tylko jedną operację i dzięki Bogu "coś na wątrobie" okazało się być niczym ważnym! A podejrzenia były najgorsze. Po drugie. W Święto Bożego Miłosierdzia byłam z rodzicami i mężem w Łagiewnikach. Dziękuję, kochane Siostry...

    Czytaj całe świadectwo

    Szczęść Boże! Po pierwsze w 2015 roku byłam w Łagiewnikach prosić o zdrowie dla chorego na raka dziadka Romana. Okazało się, że był to pierwszy dzień Roku Miłosierdzia. Dziadek jest zdrowy, miał tylko jedną operację i dzięki Bogu "coś na wątrobie" okazało się być niczym ważnym! A podejrzenia były najgorsze. Po drugie. W Święto Bożego Miłosierdzia byłam z rodzicami i mężem w Łagiewnikach. Dziękuję, kochane Siostry, za słowa, że św. Siostra Faustynka upraszała tyle łask poprzez zaufanie Panu Jezusowi. Moją główną prośbą było, aby moja mama (była wtedy w ciąży) urodziła zdrowego braciszka i aby poród odbył się dobrze, aby byli zdrowi. Jakiś czas później, całkiem przypadkowo złożyłam jeszcze tę samą prośbę na stronce Sanktuarium; wyświetliło mi się, że Msza Św. w tej intencji odbędzie się 3. 06. 2016 roku. Termin porodu był wyznaczony na 8.06. Akcja porodowa zaczęła się jednak 3.06. Kiedy ja przed kamerką modliłam się z Wami Koronką do Miłosierdzia, moja mama słabła, Mikołajowi spadało tętno, tata podpisywał, że zgadza się na cesarskie cięcie. Pod koniec Koronki mama otrzymała łaskę siły, mój brat Mikołaj urodził się o godzinie 15.20 NATURALNIE. O tej samej godzinie, o której zaczęła się w ich intencji Msza Św. w Łagiewnikach. (Moja mama dwa lata temu miała operację, dlatego cesarskie cięcie byłoby dla niej niebezpieczne.) Dziękuję, miłosierny Boże Ojcze, dziękuję miłosierny Boże, Synu Boży, dziękuję miłosierny Boże, Duchu Święty, dziękuję miłosierna Matko Boża, dziękuję miłosierna święta Siostro Faustyno, dziękuję miłosierny święty Janie Pawle II, dziękuję Siostrzyczki, które służycie w Łagiewnikach, dziękuję Księżom, którzy tam służą, dziękuję Księdzu, który sprawował Eucharystię, dziękuję, że można łączyć się poprzez kamerkę! Z szacunkiem, Rozalia

  10. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam w Twoje miłosierdzie. Dziękuję siostrom ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia za modlitwę o łaskę zdrowia dla Karola Sielskiego. Dziękuję wszystkim Świętym, do których zwracałam się o pomoc. Dziękuję Matce Bożej Nieustającej Pomocy, a przede wszystkim kochanemu Jezusowi za okazane miłosierdzie. Pragnę donieść, że dzisiaj Karol Sielski wraca do domu. Czeka go jeszcze rehabilitacja. Dzisiaj...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam w Twoje miłosierdzie. Dziękuję siostrom ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia za modlitwę o łaskę zdrowia dla Karola Sielskiego. Dziękuję wszystkim Świętym, do których zwracałam się o pomoc. Dziękuję Matce Bożej Nieustającej Pomocy, a przede wszystkim kochanemu Jezusowi za okazane miłosierdzie. Pragnę donieść, że dzisiaj Karol Sielski wraca do domu. Czeka go jeszcze rehabilitacja. Dzisiaj jest 14 lipca - 3 lipca Karol trafił do szpitala nieprzytomny z ciężkimi obrażeniami po pobiciu. Boga i Siostry prosiłam o modlitwę za niego w dniu 5 i 6 lipca, a Matkę Bożą 6 i 13 lipca. Poza tym codziennie odprawiałam za niego "Drogę krzyżową " i modliłam się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Dzisiaj to ostatni dzień mojej modlitwy za niego. Wiem, że Pan jest przy nim, a Matka Najświętsza czuwa nad nim. Jezu, ufam Tobie! Kocham Cię, Jezu, za wszystkie Twoje łaski, jakie nam zsyłasz. Miej nas wszystkich w swojej opiece. Amen.

  11. Tomasz

    Miłosierny Jezu, dziękuję Ci za to, że mnie wysłuchałeś.

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, dziękuję Ci za to, że mnie wysłuchałeś.

  12. Marzena

    Niech będzie uwielbiony Bóg za niezgłębione miłosierdzie. Jestem wdzięczna Bogu za to, że mogę żyć w takich czasach i mogę korzystać z tylu dobrodziejstw, a szczególnie za możliwość prawie codziennego uczestnictwa w nabożeństwach odprawianych i transmitowanych przez stronę internetową sanktuarium. Mieszkając daleko od rodzinnego kraju, a dokładnie w Albercie na zachodzie Kanady, mam stałą więź i mogę się modlić...

    Czytaj całe świadectwo

    Niech będzie uwielbiony Bóg za niezgłębione miłosierdzie. Jestem wdzięczna Bogu za to, że mogę żyć w takich czasach i mogę korzystać z tylu dobrodziejstw, a szczególnie za możliwość prawie codziennego uczestnictwa w nabożeństwach odprawianych i transmitowanych przez stronę internetową sanktuarium. Mieszkając daleko od rodzinnego kraju, a dokładnie w Albercie na zachodzie Kanady, mam stałą więź i mogę się modlić wspólnie z moimi rodakami. Niezwykle budujące są kazania głoszone przez duszpasterzy, a śpiew sióstr towarzyszy mi przez cały dzień, gdyż jest on obecny w moich myślach do następnego dnia. Zwłaszcza nie tak dawno słyszana pieśń pt. "Przychodzisz, Panie, mimo drzwi zamkniętych..." stała się moją ulubioną. Ułożyłam sobie nawet moją własną tak od serca zwrotkę: Przychodzisz, Panie, mimo serc zamkniętych Żalem oraz troską o nas wskroś przejęty, Ty Jesteś z nami do skończenia świata, Mamy w Tobie, Jezu, oddanego Brata. Wiele bym mogła napisać o miłosierdziu okazanym mnie i moim bliskim oraz wstawiennictwu św. Faustyny, bo towarzyszy mi ono od kiedy sięgam pamięcią. Szczególnie chcę podziękować za moje własne nawrócenie, że nie jestem katoliczką tylko z nazwy, nie letnią, ale gorącą wyznawczynią Jezusa, któremu zawsze ufam, a On mi doradza i nigdy nie zostawia bez pomocy. Dziękuję za powrót mojego taty do Kościoła, za uwolnienie brata od nałogu i za każdy owocny dzień.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina