Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2017

Strona 14 z 42

  1. Wiesława

    Panie Jezu Miłosierny..., kocham Cię bardzo, dziękuję i ufam... Święta Siostro Faustyno, dziękuję za wszystkie łaski otrzymane za Twoim pośrednictwem...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu Miłosierny..., kocham Cię bardzo, dziękuję i ufam... Święta Siostro Faustyno, dziękuję za wszystkie łaski otrzymane za Twoim pośrednictwem...

  2. Beata

    Dziękuję Ci, Jezu, że mnie nawróciłeś i mimo mych upadków wciąż jesteś ze mną.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, że mnie nawróciłeś i mimo mych upadków wciąż jesteś ze mną.

  3. Ewa

    Panienko Najświętsza, prosiłam Cię o pomoc dla mojego męża i nie wiem, jak Tobie, Panienko, dziękować, mąż mój znalazł pracę. Mateczko, jesteś najcudowniejszą, jedyną. Tak bardzo dziękuję za wstawiennictwo i pomoc Twojemu Synowi, Jezusowi, i Tobie, Przenajświętsza Panienko. Jesteś miłością mojego życia. KOCHAM CIĘ, PANIENKO, I TWOJEGO SYNA, JEZUSA.

    Czytaj całe świadectwo

    Panienko Najświętsza, prosiłam Cię o pomoc dla mojego męża i nie wiem, jak Tobie, Panienko, dziękować, mąż mój znalazł pracę. Mateczko, jesteś najcudowniejszą, jedyną. Tak bardzo dziękuję za wstawiennictwo i pomoc Twojemu Synowi, Jezusowi, i Tobie, Przenajświętsza Panienko. Jesteś miłością mojego życia. KOCHAM CIĘ, PANIENKO, I TWOJEGO SYNA, JEZUSA.

  4. liliana

    Dziękuję Ci, Jezu, za Siostrę Faustynę i wszystkie siostry ze Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Za ich czyste serca, które nie ustają w modlitwie za nas. Nie znaczyć wiele w Kościele Wchodzić boczną bramą co rano Niepozornie modlić się i ufać W najdrobniejsze westchnienie się wsłuchać Otwierać po cichu rany By mógł je uleczyć wybrany Nie skarżyć się Nie mówić nic nikomu Prowadzić wszystkich do Domu.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, za Siostrę Faustynę i wszystkie siostry ze Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Za ich czyste serca, które nie ustają w modlitwie za nas. Nie znaczyć wiele w Kościele Wchodzić boczną bramą co rano Niepozornie modlić się i ufać W najdrobniejsze westchnienie się wsłuchać Otwierać po cichu rany By mógł je uleczyć wybrany Nie skarżyć się Nie mówić nic nikomu Prowadzić wszystkich do Domu.

  5. Ewelina 36 lat

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, że za wstawiennictwem św. siostry Faustyny wysłuchałeś moje prośby(codzienne intencje, w których się modlę), które zaniosłam do Ciebie podczas pielgrzymek do Krakowa-Łagiewnik, znajoma, za którą się modliłam ,otrzymała to, o co prosiłyśmy, także moja sytuacja się poprawiła. Czuję, że wstawiennictwo Siostry Faustyny jest bardzo silne. Ufam Tobie, Jezu. Dziękuję za wszystko, Siostro Faustynko.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, że za wstawiennictwem św. siostry Faustyny wysłuchałeś moje prośby(codzienne intencje, w których się modlę), które zaniosłam do Ciebie podczas pielgrzymek do Krakowa-Łagiewnik, znajoma, za którą się modliłam ,otrzymała to, o co prosiłyśmy, także moja sytuacja się poprawiła. Czuję, że wstawiennictwo Siostry Faustyny jest bardzo silne. Ufam Tobie, Jezu. Dziękuję za wszystko, Siostro Faustynko.

  6. Violetta

    Panie Jezu, zgubiłam się i długo błądziłam, aż mnie odnalazłeś. Mimo wszelkich moich wad i złych uczynków, okazałeś mi wielkie miłosierdzie i wiele łask i wiele cudów. Jesteś przy mnie, czuję Twoją obecność na każdym kroku, troszczysz się o mnie i o moją rodzinę. Dziękuję, że jesteś, że mnie prowadzisz. Kocham Cię, Panie, bądź przy mnie zawsze. Dziękuję.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, zgubiłam się i długo błądziłam, aż mnie odnalazłeś. Mimo wszelkich moich wad i złych uczynków, okazałeś mi wielkie miłosierdzie i wiele łask i wiele cudów. Jesteś przy mnie, czuję Twoją obecność na każdym kroku, troszczysz się o mnie i o moją rodzinę. Dziękuję, że jesteś, że mnie prowadzisz. Kocham Cię, Panie, bądź przy mnie zawsze. Dziękuję.

  7. Edyta

    Boże Wszechmogący, dziękuję za kolejny etap mojego leczenia, za trudy, które już pokonałam, za ludzi, którzy się za mnie modlą. Bądź uwielbiony, Panie!

    Czytaj całe świadectwo

    Boże Wszechmogący, dziękuję za kolejny etap mojego leczenia, za trudy, które już pokonałam, za ludzi, którzy się za mnie modlą. Bądź uwielbiony, Panie!

  8. Ewa

    Mój Jezu, tak bardzo Cię kocham. Dziękuję Ci za wszystkie łaski, którymi obdarzasz moich najbliższych i mnie. Twoje miłosierdzie nie ma granic. Nie ma takich słów, które by oddały moje uwielbienie dla Ciebie. Proszę, miej w opiece szczególnie dzisiaj mojego syna Michała.

    Czytaj całe świadectwo

    Mój Jezu, tak bardzo Cię kocham. Dziękuję Ci za wszystkie łaski, którymi obdarzasz moich najbliższych i mnie. Twoje miłosierdzie nie ma granic. Nie ma takich słów, które by oddały moje uwielbienie dla Ciebie. Proszę, miej w opiece szczególnie dzisiaj mojego syna Michała.

  9. Agnieszka

    Boże, dziękuję za Twoje miłosierdzie. Każdego dnia dajesz mi i moim bliskim wiele łask. Twoja modlitwa Koronka do Miłosierdzia, którą staram się odmawiać codziennie zgodnie z Twoim planem, czyni cuda.

    Czytaj całe świadectwo

    Boże, dziękuję za Twoje miłosierdzie. Każdego dnia dajesz mi i moim bliskim wiele łask. Twoja modlitwa Koronka do Miłosierdzia, którą staram się odmawiać codziennie zgodnie z Twoim planem, czyni cuda.

  10. Ela

    Kochany mój Jezu, dziękuję, że jesteś w swoim nieskończonym miłosierdziu. Moja dusza raduje się Tobą. Odnajduję Cię w zwykłym człowieku, śpiewie ptaków, szumie fal i wielkości gór. Mój Boże, jak Ty wszystko pięknie stworzyłeś i stawiasz na mojej drodze tyle dobra. Tak bardzo chciałabym, aby ludzie choć w połowie czuli to, co ja. Moje serce jest przepełnione Tobą, bo z Tobą zła się nie ulęknę. Opiekuj się mną, mój...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany mój Jezu, dziękuję, że jesteś w swoim nieskończonym miłosierdziu. Moja dusza raduje się Tobą. Odnajduję Cię w zwykłym człowieku, śpiewie ptaków, szumie fal i wielkości gór. Mój Boże, jak Ty wszystko pięknie stworzyłeś i stawiasz na mojej drodze tyle dobra. Tak bardzo chciałabym, aby ludzie choć w połowie czuli to, co ja. Moje serce jest przepełnione Tobą, bo z Tobą zła się nie ulęknę. Opiekuj się mną, mój Jezu Miłosierny, i moją rodziną. Wlewaj w nas potoki swojej miłości i unoś ponad to wszystko. Kocham Cię, mój Jezu umiłowany. Dziękuję Ci, że jesteś.

  11. liliana

    Dziękuję Ci, Jezu, że coraz bardziej pozwalasz mi rozumieć Twoje cierpienie w miłosierdziu. Po cóż mówisz do Mnie, skoro nie mówisz Po cóż słuchasz Mnie, skoro nie słyszysz Po cóż patrzysz na Mnie, skoro nie widzisz Jak ci, którzy mówili, gdy szedłeś na krzyż, a nie mówili Jak ci, którzy słuchali, gdy Cię biczowano, a nie słyszeli Jak ci, którzy patrzyli, gdy Cię ukrzyżowano, a nie widzieli.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, że coraz bardziej pozwalasz mi rozumieć Twoje cierpienie w miłosierdziu. Po cóż mówisz do Mnie, skoro nie mówisz Po cóż słuchasz Mnie, skoro nie słyszysz Po cóż patrzysz na Mnie, skoro nie widzisz Jak ci, którzy mówili, gdy szedłeś na krzyż, a nie mówili Jak ci, którzy słuchali, gdy Cię biczowano, a nie słyszeli Jak ci, którzy patrzyli, gdy Cię ukrzyżowano, a nie widzieli.

  12. Zagubiona ufająca :)

    Chciałabym podzielić się z wami moim doświadczeniem z rekolekcji prowadzonymi przez formację KOBIETA JEST BOSKA. Wiem, że Pan Bóg, dla każdej z nas, przygotował tamten weekend indywidualnie. Wierzę, że mnie przygotowywał dłuższy czas, żebym była zdolna przyjąć Jego łaskę i bezinteresowną miłość. Gdy myślę o mojej przeszłości, to mam wrażenie, że byłam od zawsze zagubiona, czułam się nieakceptowana i z roku na rok...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałabym podzielić się z wami moim doświadczeniem z rekolekcji prowadzonymi przez formację KOBIETA JEST BOSKA. Wiem, że Pan Bóg, dla każdej z nas, przygotował tamten weekend indywidualnie. Wierzę, że mnie przygotowywał dłuższy czas, żebym była zdolna przyjąć Jego łaskę i bezinteresowną miłość. Gdy myślę o mojej przeszłości, to mam wrażenie, że byłam od zawsze zagubiona, czułam się nieakceptowana i z roku na rok popadałam w coraz głębszy dół i coraz cięższe grzechy. Mimo że chodziłam do kościoła, to nie było we mnie żywej wiary, opartej na zaufaniu Jezusowi. Przez kilka lat żyłam w ciągłym lęku i ucieczce przed wejściem w dorosłe życie. Dzisiaj wiem, że budowanie relacji z Jezusem wymaga mojego "tak-chcę". Od momentu, gdy wyznałam świadomie, że chce iść za Jezusem, wszystko zaczęło sie zmieniać. Modliłam się też o wiarę i zaufanie, ale niestety nie przyszło to tak łatwo. Czas mojego świadomego nawrócenia trwa już (albo dopiero ;) ) 2 lata i właśnie te rekolekcje były zakończeniem pewnego, kolejnego etapu. Wiedziałam, czego chcę, wiedziałam, że chcę oddać w tym czasie miłosierdziu Jezusa moją przeszłość, to, czego wcześniej nie oddawałam, nie miałam odwagi. Wiedziałam, że czeka mnie przebaczenie wielu bliskim osobom, na co czekałam z niecierpliwością, bo nie jestem osobą chowającą urazę. Po rozmowie z księdzem i wspólnej modlitwie, pierwszy raz od kilku lat poczułam się wolna i szczęśliwa, na prawdę szczęśliwa. Co więcej, Pan Jezus uwolnił mnie od wielu bólów - od dlugiego czasu bardzo bolała mnie głowa, oczy, barki. Każdego dnia budziłam się z ogromnym uciskiem. Teraz tego nie ma. A co piękniejsze - uwolnił mnie od lęku, choć ten proces nadal trwa, nie chcę się zatrzymywać, ale iść dalej za Nim i Jego miłością. Mimo iż czasem jest ciemno, to ON jest i trzyma mnie za rękę mówiąc: "Nie bój się!".

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina