Dziękuje Ci, Jezu, za Twoją troszkę, za to, że w najgorszych chwilach jesteś przy mnie i nie gardzisz mną. Och, jestem takim grzesznikiem, dziękuje Ci za to, że uczysz mnie pokory... Chociaż czasem bardzo cierpię, to wiem, że Ty mnie chronisz i jesteś. W czasie pokus, pomagasz mi. Dziękuje za św. Tereskę, Faustynę, Jana Pawła, o.Pio i wielu świętych. Matko Boża, dziękuję Ci, że przyprowadziłaś mnie do miłosiernego Jezusa... W moim życiu stało się wiele cudów, które wyrwały mnie z ciemności. Tyle zrozumiałam dzięki Maryi, jak Ty to robisz, Mateczko? Nie mam pojęcia, ale wierzę. Jestem słabym człowiekiem, czasem pomyślę, jak wiele złego zrobiłam w życiu i ile popełniam błędów, to tylko proszę Cię: wybacz mi, Jezu. Teraz wiem, że nędzna jestem, ale dziękuję za wiele łask. Dziękuję, że po 26 latach życia dopiero zrozumiałam, czym jest prawdziwa miłość. Kocham Cię,Jezu. Dziękuje za wszystko.