Dziękuję Bogu za wiele cudów, jakich dokonał w moim życiu: po pierwsze za łaskę nawrócenia po kilku latach bycia poza Kościołem i wejścia do wspólnoty, jaką Bóg postawił na mojej drodze, to całkowicie zmieniło moje myślenie i kierunek życia. Zaczęłam poznawać Pismo Święte, karmić się słowem Bożym i widzieć ,jak Bóg działa w moim życiu i historii poprzez różne wydarzenia. Jest ich bardzo wiele, ale nie sposób wymienić wszystkich. Takie najważniejsze to to, że moja dorosła córka wyszła z nałogu i toksycznego związku, zawarła związek sakramentalny i ma troje wspaniałych dzieci, a moich wnuków. Mój syn również zawarł związek sakramentalny i też ma już córeczkę. W dość dojrzałym wieku urodziłam córkę i mimo, że na początku bardzo się bałam, to dziś jestem ogromnie wdzięczna Bogu za łaskę ponownego macierzyństwa, które było wielkim darem zupełnie innaczej przeżywane niż to, kiedy byłam jeszcze młodą kobietą. Każdego dnia dziękuję za moją córeczkę, za radość, jaką nam daje i jak zmieniła relacje w moim małżeństwie. Ogromnym cudem było też ocalenie mojego dziadka od śmierci po bardzo poważnym wypadku. Miał ogromne obrażenia, lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Prawie każdego dnia jeździłam do szpitala w godzinach odwiedzin między 14:00 a 16:00 na intensywnej terapii i tam o 15:00 modliłam się Koronką do Miłosierdzia Bożego bardzo często przy jego łóżku. Lekarze nie mogli uwierzyć, bo działy się takie cuda, które były wbrew logice. Człowiek w bardzo podeszłym wieku z tak wielkimi obrażeniami żył, wracał do zdrowia, mimo kilkukrotnego zatrzymania pracy serca, nerek i płuc wciąż podejmował walkę o życie. Razem z dziadkiem w wypadku uczestniczyła moja kilkuletnia córka. Ją też Bóg ochronił i mimo że wypadek był poważny, to nie miała wielkich obrażeń i bardzo szybko wróciła do zdrowia. Wysłuchał moich modlitw i obdarzył trzy małżeństwa potomstwem, mimo iż lekarze nie dawali im szans na potomstwo. Bóg daje mi siłę każdego dnia, pomaga przyjmować cierpienie, daje nadzieję, podtrzymuje w chwilach zwątpienia, pokazuje, że Jego moc jest większa od wszystkiego. Bądź błogosławiony, Panie, za Twoją hojność. Matko Boża, dziękuję Ci za Twoją modlitwę i wstawiennictwo. Jezu, ufam Tobie.