Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2018

Strona 8 z 32

  1. Maria

    Dziękuję Ci, Panie, za to, że poradziłam sobie z ugaszeniem pożaru i mojej córce, i mnie nic się złego nie stało. Bądz z moją rodziną, Tobie ufamy i bez Ciebie sobie nie poradzimy.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie, za to, że poradziłam sobie z ugaszeniem pożaru i mojej córce, i mnie nic się złego nie stało. Bądz z moją rodziną, Tobie ufamy i bez Ciebie sobie nie poradzimy.

  2. Ewa

    Dziękuję Ci, Jezu ,za każdy ból, za każdą ranę, za każde doświadczenie; dziękuję za Twoją obecność przy mnie, za Twoją życzliwość i opiekę, za Twoją moc, którą okazujesz w moim życiu. Dziękuję, że pomagasz dźwigać mój krzyż. JEZU, UFAM TOBIE.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu ,za każdy ból, za każdą ranę, za każde doświadczenie; dziękuję za Twoją obecność przy mnie, za Twoją życzliwość i opiekę, za Twoją moc, którą okazujesz w moim życiu. Dziękuję, że pomagasz dźwigać mój krzyż. JEZU, UFAM TOBIE.

  3. Natalia

    Dziękuję Ci, Jezu, za Twoją miłość, obecność i dobroć, za wszystkie łaski, za moją rodzinę. Dziękuję Ci, Panie, za siły, które dajesz mi do dźwigania krzyża. Dziękuję z serca Siostrom za modlitwę.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, za Twoją miłość, obecność i dobroć, za wszystkie łaski, za moją rodzinę. Dziękuję Ci, Panie, za siły, które dajesz mi do dźwigania krzyża. Dziękuję z serca Siostrom za modlitwę.

  4. marianna

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za otrzymane łaski: wstrzymanie rozwoju nowotworu u mojego syna Darka. Błagam Cię i proszę o obumarcie komórek nowotworowych i o całkowite znikniecie z organizmu. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za otrzymane łaski: wstrzymanie rozwoju nowotworu u mojego syna Darka. Błagam Cię i proszę o obumarcie komórek nowotworowych i o całkowite znikniecie z organizmu. Jezu, ufam Tobie!

  5. Malgorzata

    Dziękuję za pracę mojego taty.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za pracę mojego taty.

  6. maria

    Nie przestanę dziękować za wysłuchanie mojej prośby. Panie, dzięki Ci, Jezu miłosierny. Kocham Cię. że mnie grzesznika wysłuchałeś. Dzięki Wam, Siostry Kochane z Łagiewnik, za modlitwy. Mam jeszcze wiele próśb i będę się uciekać do Boga. Wiem, że mnie nie opuści.

    Czytaj całe świadectwo

    Nie przestanę dziękować za wysłuchanie mojej prośby. Panie, dzięki Ci, Jezu miłosierny. Kocham Cię. że mnie grzesznika wysłuchałeś. Dzięki Wam, Siostry Kochane z Łagiewnik, za modlitwy. Mam jeszcze wiele próśb i będę się uciekać do Boga. Wiem, że mnie nie opuści.

  7. Stanisława

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za czas pokory i skruchy, w którym zbliżyłam się bardzo do Ciebie. Wiem, że jesteś NAJWAŻNIEJSZY, że w trudnych chwilach mogę liczyć na Ciebie, KOCHANY JEZU, i TWOJĄ MATKĘ. Dziękuję za dar ufności, za to, że jesteś zawsze przy mnie, przy mojej rodzinie i dajesz mi siłę, nadzieję w chwilach bardzo trudnych, dodajesz odwagi przy podejmowaniu ważnych decyzji na każdy następny dzień. Cokolwiek...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za czas pokory i skruchy, w którym zbliżyłam się bardzo do Ciebie. Wiem, że jesteś NAJWAŻNIEJSZY, że w trudnych chwilach mogę liczyć na Ciebie, KOCHANY JEZU, i TWOJĄ MATKĘ. Dziękuję za dar ufności, za to, że jesteś zawsze przy mnie, przy mojej rodzinie i dajesz mi siłę, nadzieję w chwilach bardzo trudnych, dodajesz odwagi przy podejmowaniu ważnych decyzji na każdy następny dzień. Cokolwiek postanowisz JEZU, UFAM i W TOBIE MAM NADZIEJĘ.

  8. Mirosława

    Bóg jest wielki, Jego wielkość przerosła moje oczekiwania, ocalił moje dziecko, które było pogrążone w ciężkiej depresji bez szans na normalne życie, na pracę, na miłość, a w tej chwili ma wymarzoną pracę, masę przyjaciół, miłość, cudowne życie. Widzę, jak spełnia swoje marzenia, jaki jest szczęśliwy, chwycił się liny ratunkowej, którą był różaniec i dzień w dzień przez dwa lata go odmawiał i czekał na łaskę Boga...

    Czytaj całe świadectwo

    Bóg jest wielki, Jego wielkość przerosła moje oczekiwania, ocalił moje dziecko, które było pogrążone w ciężkiej depresji bez szans na normalne życie, na pracę, na miłość, a w tej chwili ma wymarzoną pracę, masę przyjaciół, miłość, cudowne życie. Widzę, jak spełnia swoje marzenia, jaki jest szczęśliwy, chwycił się liny ratunkowej, którą był różaniec i dzień w dzień przez dwa lata go odmawiał i czekał na łaskę Boga, na Jego tchnienie i przyszło powoli, krok po kroku. Nie wiedział, czy dobre są te wszystkie rzeczy, które stopniowo następowały po sobie, nie wszystko rozumiał, ale piął się po różańcu świętym i ufał, przyjmował z wiarą wszelką pomoc, wszystkie rzeczy, które go spotykały i został wyprowadzony z labiryntu grozy do szczęścia, do życia, które na niego czekało. To Bóg go tam zaprowadził za pośrednictwem najcudowniejszej Matki, która nigdy nie jest obojętna na nasze prośby. Bogu niech będą dzięki i Matce Najświętszej, która nigdy nas nie opuszcza. Nie lękajcie się najczarniejszych chmur, one przeminą, a my zaznamy pocieszenia i pomocy, bo Bóg jest dobry i pragnie naszego szczęścia, wystarczy spojrzeć na przepiękny świat, by zobaczyć, ile sobie trudu zadał, by nas uszczęśliwić.

  9. Monika

    Planowaliśmy z mężem zrobić poddasze mieszkalne. Po kilku wizytach w bankach w celu wzięcia kredytu trochę straciliśmy nadzieję, gdyż za dużo na nasze warunki byłoby do spłaty. W domu mąż tylko pracuje, mamy małe gospodarstwo, ja trochę dorabiam. Dużo nerwów straciliśmy nad rozmyślaniem, jak zrobić tam pokoje, żeby się nie zadłużać... Pewnej niedzieli będąc na Mszy pojawiły się w mojej głowie słowa: "Nie bierz...

    Czytaj całe świadectwo

    Planowaliśmy z mężem zrobić poddasze mieszkalne. Po kilku wizytach w bankach w celu wzięcia kredytu trochę straciliśmy nadzieję, gdyż za dużo na nasze warunki byłoby do spłaty. W domu mąż tylko pracuje, mamy małe gospodarstwo, ja trochę dorabiam. Dużo nerwów straciliśmy nad rozmyślaniem, jak zrobić tam pokoje, żeby się nie zadłużać... Pewnej niedzieli będąc na Mszy pojawiły się w mojej głowie słowa: "Nie bierz kredytu, Ja wam pomogę". Wiem, że te słowa były od Boga, wiedziałam to od razu, gdyż w sercu miałam niesamowity pokój i czułam radość, że to napewno się uda. Mąż był trochę zakłopotany, jak mu powiedziałam, że nie bierzemy kredytu, że poradzimy sobie bez niego. Dla nas obojga było to dziwne, bo niby skąd mieliśmy wziąść minimum 50 tysięcy?! No, ale co, jak Pan Bóg powiedział, to trzeba brać się do roboty. I tak po 1,5 roku mieszkamy na poddaszu, bez kredytu :). Sami nie możemy się nadziwić, że mamy tyle miejsca, nasz synek ma swój wymarzony pokój i to wszystko bez kredytu! Pan Bóg niesamowicie działa, ma plan na wszystko... Przez innych ludzi nam pomagał, mąż często dostawał spore premie w pracy, troszkę rodzice pomogli... Obiecałam sobie, że jak skończymy to poddasze, to pojedziemy podziękować Panu Bogu do Łagiewnik, za Jego miłosierdzie. Remont skończyliśmy, ale było mi przykro, że dopiero może w przyszłym roku pojedziemy do Sanktuarium, bo wszystkie pieniądze poszły w poddasze. Ku mojemu zdziwieniu pewnego dnia mąż przyjechał z pracy i mówi, że szef dał mu mega dużą premię, żebyśmy gdzieś sobie pojechali na urlop. No, szok po prostu:) Oczywiście, gdzie pojechaliśmy? Pewnie wszyscy się domyślacie, że do Krakowa i Łagiewnik. Dodam, że jeszcze mieliśmy akurat 10 rocznicę ślubu. Niesamowite jest działanie Boże. Jestem Panu Bogu wdzięczna za wszystko z całego serca. Mimo trudności, jakie spotykają nas w życiu, jestem bardzo szczęśliwa, że mamy takiego Tatusia, który nad nami czuwa i będzie zawsze z nami. Dziękuję Ci, Panie Jezu; bądź, Panie, uwielbiony i wywyższony. Tobie wszelka chwała i cześć na wieki wieków.

  10. Małgorzata

    Jezu Miłosierny, dziękujemy Ci za łaskę poczęcia i szczęśliwe narodziny naszej córki Dominiki Józefiny. Jezu, oparliśmy się na Tobie jak na skale, Tobie zaufaliśmy, a Ty wysłuchałeś naszych próśb. Po 2 latach starań obdarzyłeś nas dzieciątkiem. Pomimo mojego wieku (42 lata), licznych schorzeń ciąża przebiegała prawidłowo, poród przez cc bez komplikacji. Jezu, zawierzamy Ci naszą córkę, Ty się nią zajmij. Małgorzata...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękujemy Ci za łaskę poczęcia i szczęśliwe narodziny naszej córki Dominiki Józefiny. Jezu, oparliśmy się na Tobie jak na skale, Tobie zaufaliśmy, a Ty wysłuchałeś naszych próśb. Po 2 latach starań obdarzyłeś nas dzieciątkiem. Pomimo mojego wieku (42 lata), licznych schorzeń ciąża przebiegała prawidłowo, poród przez cc bez komplikacji. Jezu, zawierzamy Ci naszą córkę, Ty się nią zajmij. Małgorzata i Paweł

  11. Katarzyna

    Szczęść Boże! Chciałam opisać moją 6-letnią historię i podzielić się swoimi przeżyciami, choć to, czego doświadczyłam, bardzo ciężko opisać, jeszcze na dodatek w kilku słowach. Staramy się z mężem o dziecko. Walka nasza trwa ponad 6 lat. Po odwiedzeniu mnóstwa lekarzy, klinik, zrobieniu tysiąca badań, wylanych tysiąca łez, położono na nas krzyżyk. Zaproponowano procedurę invitro. Mnóstwo modlitw, nowenny...

    Czytaj całe świadectwo

    Szczęść Boże! Chciałam opisać moją 6-letnią historię i podzielić się swoimi przeżyciami, choć to, czego doświadczyłam, bardzo ciężko opisać, jeszcze na dodatek w kilku słowach. Staramy się z mężem o dziecko. Walka nasza trwa ponad 6 lat. Po odwiedzeniu mnóstwa lekarzy, klinik, zrobieniu tysiąca badań, wylanych tysiąca łez, położono na nas krzyżyk. Zaproponowano procedurę invitro. Mnóstwo modlitw, nowenny pompejańskie, błagania do wszystkich świętych. Nic. Zero rezultatu. Złość, żal, pytania dlaczego my, przecież się modlę... No właśnie, modlę się, ale nie do końca... Wtedy po kolejnej Nowennie przyśniła mi się Matka Boża, która powiedziała mi, że za rok moje życie się odmieni, żebym się nie bała. Nie spodziewałam się, że odmieni się, aż tak bardzo. Byłam pewna, że zajdę w ciążę i to będzie moje szczęście. Mniej więcej 8,9 miesięcy po tym śnie koleżanka napisała mi o "Dzienniczku" Siostry Faustyny i Bożym Miłosierdziu, czy pokładam w Nim nadzieję? Zaczęłam czytać, modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia i nagle ogarnęła mnie taka niesamowita miłość, radość i spokój. Uzmysłowiłam sobie, że mój krzyż jest moim darem, moim błogosławieństwem, bo dzięki temu poznałam Boże Miłosierdzie. Już przestałam prosić i błagać o cokolwiek. Modliłam się słowami: Jezu, ufam Tobie, Jezu, Ty się tym zajmij. Mówiłam, oddaję Ci całą siebie, zrób ze mną, co zechcesz. Zaczęłam dziękować, oddałam mu całą swoją przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, bez warunków. Zaufałam, poznałam Boże Miłosierdzie. Dziękowałam Matce Bożej, że przyprowadziła mnie do swojego Syna i że miała rację mówiąc, że moje życie się odmieni, ale nie sądziłam, że aż tak bardzo. Trzy dni temu zrobiłam test ciążowy, wyszedł pozytywny... Łzy szczęścia i pełna ufność w Panu. Jestem w piątym tygodniu ciąży. Za dwa dni pierwsze usg naszego cudu. Już teraz powierzyłam to bijące serce pod moim sercem Panu. Niech bije na Jego cześć i chwałę. Jezus chciał mnie doprowadzić do tego momentu, kiedy oddam mu całą siebie, zaufam bez proszenia o cokolwiek. On wie najlepiej, co dla nas dobre i w którym momencie. Bądź uwielbiony, Jezu, niech Twoje Miłosierdzie będzie wielbione na wieki. Ufajmy Panu, bo Jego miłosierdzie jest wielkie i nikomu go nie pożałuje. Amen

  12. Maria

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny i Matko Najświętsza, że mój wnuk po poparzeniu twarzy i piersi tak szybko wraca do zdrowia. Że nie poparzył sobie przełyku. Dziękuję Ci za wszystkie łaski w rodzinie, których miary nawet nie znamy. Bądź uwielbiony we wszystkich naszych trudnych sprawach. Jezu, Ty się sam nimi zajmij. Maryjo, Matko rozwiązująca węzły, módl się za nami.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny i Matko Najświętsza, że mój wnuk po poparzeniu twarzy i piersi tak szybko wraca do zdrowia. Że nie poparzył sobie przełyku. Dziękuję Ci za wszystkie łaski w rodzinie, których miary nawet nie znamy. Bądź uwielbiony we wszystkich naszych trudnych sprawach. Jezu, Ty się sam nimi zajmij. Maryjo, Matko rozwiązująca węzły, módl się za nami.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina