Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2019

Strona 12 z 42

  1. Bogusław

    Dziękuję Ci, Jezu, za pomoc w ratowaniu mojego małżeństwa. To tylko Tobie mogę zawdzięczać, że nie dostałem pozwu rozwodowego. Będę dalej trwać w modlitwie, oddając się woli Twojej, bo wiem, że mogę liczyć na Twoje miłosierdzie i nie dopuścisz do rozwodu.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, za pomoc w ratowaniu mojego małżeństwa. To tylko Tobie mogę zawdzięczać, że nie dostałem pozwu rozwodowego. Będę dalej trwać w modlitwie, oddając się woli Twojej, bo wiem, że mogę liczyć na Twoje miłosierdzie i nie dopuścisz do rozwodu.

  2. Jakub29

    Gdy chodziłem do podstawówki, byłem ministrantem, w klasie 1-3 modliłem się itd. Od 4 klasy podstawówki zacząłem się masturbować, później oglądać pornografię, interesować się seksem. Nie uważałem tego za grzech, więc nie spowiadałem się z tego. Uważałem, że nikomu tym krzywdy nie robię. Owszem, robiłem i to największą sobie. (Zatem wszystkie kolejne spowiedzi i komunie były świętokradzkie...). W gimnazjum zaczęły...

    Czytaj całe świadectwo

    Gdy chodziłem do podstawówki, byłem ministrantem, w klasie 1-3 modliłem się itd. Od 4 klasy podstawówki zacząłem się masturbować, później oglądać pornografię, interesować się seksem. Nie uważałem tego za grzech, więc nie spowiadałem się z tego. Uważałem, że nikomu tym krzywdy nie robię. Owszem, robiłem i to największą sobie. (Zatem wszystkie kolejne spowiedzi i komunie były świętokradzkie...). W gimnazjum zaczęły się pierwsze dziewczyny, seks, marihuana. Przestałem się modlić zupełnie, przestałem być ministrantem. W liceum byłem już uzależniony od marihuany, seksu, pornografii i masturbacji. Coraz rzadziej chodziłem do kościoła. Na studiach przestałem chodzić do kościoła zupełnie. Bardzo dużo zawsze modliła się za mnie babcia. Aż po roku studiów... zdałem sobie sprawę, że powinienem rzucić tę pornografię, masturbację i żyć w czystości. Zdałem sobie sprawę, że jestem uzależniony. Zatęskniłem za miłością. Pewnego dnia rano nie potrafiłem wstać z łóżka. Poczułem na sobie ciężar grzechów całego życia. Z płaczem zacząłem przepraszać swoją rodzinę za wszystkie krzywdy: mamę, tatę, dwie siostry, dziadków. Płakałem i przepraszałem. Rodzina myślała, że zwariowałem. Ja też nie wiedziałem, co się dzieje. Nie przynosiło mi to ulgi. Przypomniałem sobie, że jest jeszcze ktoś kogo nie przeprosiłem. Bóg. Wziąłem kartkę i napisałem mniej więcej grzechy, które pamiętałem, w tym po raz pierwszy w życiu te nieczyste. Poszedłem do księdza na plebanię i wyspowiadał mnie na ławce przed budynkiem. Ciężar minął, jak ręką odjął. Poszedłem później na Mszę. Ewangelia była o zagubionej owcy, którą Jezus bierze na ramiona i sprowadza do domu. I że większa jest radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z 99 sprawiedliwych. Przypadek? Nie sądzę. ;-) To byłem ja. Mało tego, to było święto Serca Pana Jezusa. Zakończenie roku kapłańskiego. Kiedyś obchodziłem pierwsze piątki, ale przede wszystkim babcia za mnie wiele modliła się. Myślę, że ona mi tę łaskę wyprosiła. Od tamtego dnia czuję również powołanie do kapłaństwa, ale jeszcze nie udało mi się nic w tym kierunku poczynić. Kto wie, może w przyszłości się uda.

  3. Małgorzata

    Drogi, Miłosierny Jezu, cichy i pokorny sercem, uczyń jeszcze bardziej serce moje według serca Twego. W dzień solidarności mija właśnie rocznica jak poznałam bezdomnych niezwykłych ludzi, Przyjaciół z ulicy: pana Andrzeja i panią Anetę. liśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, odmawialiśmy dziesiątkę różańca świętego i uwielbialiśmy Boga wspólnie jak w rodzinie, dziękując za niepojęte i nieskończone Jego miłosierdzie...

    Czytaj całe świadectwo

    Drogi, Miłosierny Jezu, cichy i pokorny sercem, uczyń jeszcze bardziej serce moje według serca Twego. W dzień solidarności mija właśnie rocznica jak poznałam bezdomnych niezwykłych ludzi, Przyjaciół z ulicy: pana Andrzeja i panią Anetę. liśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, odmawialiśmy dziesiątkę różańca świętego i uwielbialiśmy Boga wspólnie jak w rodzinie, dziękując za niepojęte i nieskończone Jego miłosierdzie względem nas, dzieci Bożych; choć grzesznych, to upragnionych przez Boga. Mam nadzieję, że są już u Ciebie w wiekuistej szczęśliwości: pan Andrzej powrócił do domu Ojca w pierwszą sobotę miesiąca i już z nieba łączy się duchowo w uwielbieniu Twojego miłosierdzia. Przeogromnie dziękuję za ten święty czas Twojej bliskiej obecności w drugim człowieku, który był i jest dla mnie olbrzymim umocnieniem. Kiedy poważnie zachorowała moja mama, wlałeś wtedy nadzieję w me serce, że jesteś Bogiem niemożliwego i uzdolniłeś, aby zło dobrem zwyciężać. Totus Tuus w każdy czas i niech się święci niewysłowione miłosierdzie Twoje. Dzięki, Jezu, za mój krzyż codzienny, skrojony na moją miarę oraz za siły i łaski, którymi mnie obdarowujesz i że z Tobą jest lżejszy. Bardzo dziękuję za czas i Twoją świętą, żywą obecność w codzienności i w sercu mym. Zachowaj nas od złego i prowadź drogą miłości i świętości do życia wiecznego. Amen.

  4. Halina

    Najukochańszy Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za moje 55 lat życia, za wszystko, co za Twoją pomocą dla nas. Proszę o łaskę zdrowia dla moich rodziców, a szczególnie dla mojej kochanej mamy, która bardzo Cię potrzebuje w tych ciężkich chwilach związanych ze zdrowiem. Jezu, zawierzam ją Tobie, ratują ją od złego.

    Czytaj całe świadectwo

    Najukochańszy Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za moje 55 lat życia, za wszystko, co za Twoją pomocą dla nas. Proszę o łaskę zdrowia dla moich rodziców, a szczególnie dla mojej kochanej mamy, która bardzo Cię potrzebuje w tych ciężkich chwilach związanych ze zdrowiem. Jezu, zawierzam ją Tobie, ratują ją od złego.

  5. Małgoś

    Z całego serca pragnę serdecznie podziękować za ocalenie i uratowanie życia mojemu szwagrowi z poważnego wypadku samochodowego i że wróciłeś tatę rodzinie. Chwała Tobie, Panie Jezu, w nowym życiu i we wszystkim, co już uczyniłeś, co czynisz i co jeszcze uczynisz, i zaproszeniu do więcej. Ty, Panie, najlepiej znasz mnie. Dziękuje za łaskę wspólnej rodzinnej modlitwy, adoracji, Komunii św., gdzie czynisz nas jedno w...

    Czytaj całe świadectwo

    Z całego serca pragnę serdecznie podziękować za ocalenie i uratowanie życia mojemu szwagrowi z poważnego wypadku samochodowego i że wróciłeś tatę rodzinie. Chwała Tobie, Panie Jezu, w nowym życiu i we wszystkim, co już uczyniłeś, co czynisz i co jeszcze uczynisz, i zaproszeniu do więcej. Ty, Panie, najlepiej znasz mnie. Dziękuje za łaskę wspólnej rodzinnej modlitwy, adoracji, Komunii św., gdzie czynisz nas jedno w Tobie, przenajświętszy Boże, oraz do mężnego bycia sobą i wypełnienia przenajświętszej Twojej woli. Przeogromnie dziękuje, że Twoje, Jezu, serce jest schronieniem moim na wieczny czas. Totus tuus. Amen.

  6. Izabela

    Kochany Jezu Miłosierny, dziękuję za Twą opiekę nad moim chorym mężem, za Twoje błogosławieństwo podczas dzisiejszej wizyty lekarskiej. Dziękuję, Jezu, za Twoje ojcowskie prowadzenie w leczeniu, za Twą miłość. Jezu, ufam Tobie i kocham Cię.

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu Miłosierny, dziękuję za Twą opiekę nad moim chorym mężem, za Twoje błogosławieństwo podczas dzisiejszej wizyty lekarskiej. Dziękuję, Jezu, za Twoje ojcowskie prowadzenie w leczeniu, za Twą miłość. Jezu, ufam Tobie i kocham Cię.

  7. Małgorzata

    Miłosierny Boże Ojcze i Maryjo Najświętsza Panienko - Mateńko Jasnogórska, w dniu wczorajszym za Twoją przyczyną przeszłam szczęśliwie poważne badania lekarskie. Pragnę w dniu dzisiejszym zaświadczyć o Bożym darmowym i niezbywalnym miłosierdziu, i tym, że jesteś większy niż całe otaczające zło, bo Tyś miłością samą miłosierną i oblubieńczą jest. Dziękuję, że uzdalniasz mnie do jej przyjęcia, życia i świadczenia o...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Boże Ojcze i Maryjo Najświętsza Panienko - Mateńko Jasnogórska, w dniu wczorajszym za Twoją przyczyną przeszłam szczęśliwie poważne badania lekarskie. Pragnę w dniu dzisiejszym zaświadczyć o Bożym darmowym i niezbywalnym miłosierdziu, i tym, że jesteś większy niż całe otaczające zło, bo Tyś miłością samą miłosierną i oblubieńczą jest. Dziękuję, że uzdalniasz mnie do jej przyjęcia, życia i świadczenia o niej. Dziękuję, że walczysz, abyś to Ty, Jezu Miłosierny, był zawsze najważniejszy w moim życiu i wdzięcznym sercu i całym jestestwie. Dziękuję, że przenikasz i przepełniasz je swoim światłem i miłosierdziem po brzegi. Przeogromne dzięki, że w swoim miłującym sercu mnie ukryłeś i za śluby czystości na wyłączność Tobie złożone, i dar wzajemnego przebaczenia i pojednania oraz służenia w rodzinie i bliźnim, pielgrzymowania, a także przyjmowania pielgrzymów ,zdążających do tronu Mateńki na święto Wniebowzięcia NMP. Niezwykły to czas bliskości żywego Boga. To wszystko tylko i wyłącznie dzięki Tobie, kochany Boże. Serdecznie dziękuję za wszelkie łaski, za Twoją świętą czułą obecność we wszystkim, a nade wszystko w sercu i życiu mym, które uświęcasz Swym wręcz niepojętym miłosierdziem. Totus Tuus - tu i teraz i na wieczność. Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się u Ciebie i wywyższać pragnę Twoje przenajświętsze imię i niezgłębione Boże miłosierdzie w każdy czas. Amen.

  8. Małgosia K

    Abba, Tatusiu, z całego mego serca pragnę podziękować i uwielbić Twoje niepojęte miłosierdzie do swojej córeczki i do bliskich memu sercu. Przeogromna wdzięczność za Twoją, Panie, miłosierną, niezasłużoną i bezinteresowną miłość do mnie grzesznego i słabego człowieka, lecz w Tobie ukrytego i z Tobą mężnego. Niesamowita to łaska móc duchowo pielgrzymować i łączyć się w Godzinie Miłosierdzia, w modlitwie, Eucharystii...

    Czytaj całe świadectwo

    Abba, Tatusiu, z całego mego serca pragnę podziękować i uwielbić Twoje niepojęte miłosierdzie do swojej córeczki i do bliskich memu sercu. Przeogromna wdzięczność za Twoją, Panie, miłosierną, niezasłużoną i bezinteresowną miłość do mnie grzesznego i słabego człowieka, lecz w Tobie ukrytego i z Tobą mężnego. Niesamowita to łaska móc duchowo pielgrzymować i łączyć się w Godzinie Miłosierdzia, w modlitwie, Eucharystii i uwielbieniu Twojego majestatu i ofiarować swe trudy dnia codziennego, cierpienia i radości, i wesele, Tobie, Boże, w znanej tylko intencji ku zbawieniu dusz i pomimo choroby doświadczać Twojego pokoju serca, przytulenia i błogosławieństwa. Dziękuję też za nadzieję, że jesteś miłującym Bogiem i po prostu Panem, i to niemożliwego, że jesteś wierny Dziękuję za polską Kanę, gdzie zawsze byliśmy wolni, i za łaskę wielokrotnego pielgrzymowania, i za Maryję - Mateńkę - dzięki której żyję i jestem nadal pielgrzymem na tym Bożym świecie. Ufam w niewysłowione miłosierdzie Twe i życie wieczne w raju, i tu na ziemi, którą czynisz błogosławioną i żyzną. Totus Tuus, Mateńko. Pragnę nieustannie wielbić niepojęte i niestrudzone miłosierdzie w każdy czas. Amen.

  9. Izabela

    Kochany Jezu Miłosierny, dziękuję Tobie z całego serca za pomyślnie przebyty zabieg tomografii komputerowej mojego męża, choć, Jezu, wiesz, jakie zawsze mam obawy. Kochany Jezu, dziękuję, że masz naszą rodzinę w opiece i w swoich ojcowskich ramionach trzymasz mojego męża. Proszę przytul go do swojego miłosiernego serca i jeśli taka Twoja wola uzdrow go i zachowaj dla naszej małej rodziny. Jezu, ufam Tobie. Kocham...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu Miłosierny, dziękuję Tobie z całego serca za pomyślnie przebyty zabieg tomografii komputerowej mojego męża, choć, Jezu, wiesz, jakie zawsze mam obawy. Kochany Jezu, dziękuję, że masz naszą rodzinę w opiece i w swoich ojcowskich ramionach trzymasz mojego męża. Proszę przytul go do swojego miłosiernego serca i jeśli taka Twoja wola uzdrow go i zachowaj dla naszej małej rodziny. Jezu, ufam Tobie. Kocham Cię i czuję Twoją miłość.

  10. Joasia

    Przepraszam Siostro, że zwątpiłam w Ciebie. Bóg dał mi poznać tę miłość. Jest mega. Nigdy nie jestem już sama.

    Czytaj całe świadectwo

    Przepraszam Siostro, że zwątpiłam w Ciebie. Bóg dał mi poznać tę miłość. Jest mega. Nigdy nie jestem już sama.

  11. Gosia

    Dziękuję za pracę, leczenie mojego serca, za moją rodzinę, znajomych.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za pracę, leczenie mojego serca, za moją rodzinę, znajomych.

  12. Dominik

    Panie Boże, bardzo dziękuję za otrzymane, wymodlone łaski i pracę, i Twoje Boze liczne błogosławieństwa oraz opiekę Niepokalanej, a najbardziej za Twoje miłosierdzie i powrót na nowo do Kościoła oraz uzdrowienie oczu. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Boże, bardzo dziękuję za otrzymane, wymodlone łaski i pracę, i Twoje Boze liczne błogosławieństwa oraz opiekę Niepokalanej, a najbardziej za Twoje miłosierdzie i powrót na nowo do Kościoła oraz uzdrowienie oczu. Jezu, ufam Tobie.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina