Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2019

Strona 21 z 42

  1. rodzice

    Jezu Miłosierny, dziękujemy Ci za opiekę i prosimy o łaski dla Wojciecha zdrowie, obronę od złego oraz podjęcie dobrej decyzji Panu Bogu wiadomej.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękujemy Ci za opiekę i prosimy o łaski dla Wojciecha zdrowie, obronę od złego oraz podjęcie dobrej decyzji Panu Bogu wiadomej.

  2. Natalia

    Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko, za wszystkie łaski i za Twoją miłość i cierpliwość do mnie. Dziękuję za to, że troszczysz się o nas i prowadzisz nas przez te wszystkie trudne doświadczenia.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko, za wszystkie łaski i za Twoją miłość i cierpliwość do mnie. Dziękuję za to, że troszczysz się o nas i prowadzisz nas przez te wszystkie trudne doświadczenia.

  3. Kazimierz

    Dziękuję Jezusowi Miłosiernemu i Matce Bożej za to, że nasz syn powrócił. Dziękuję za całą rodzinę. Dziękuję za wszystkie udzielone mi łaski. Boże, bardzo proszę o dalszą opiekę. Kazimierz.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Jezusowi Miłosiernemu i Matce Bożej za to, że nasz syn powrócił. Dziękuję za całą rodzinę. Dziękuję za wszystkie udzielone mi łaski. Boże, bardzo proszę o dalszą opiekę. Kazimierz.

  4. Anna

    Panie Jezu, dziękuję Tobie za to, że rozwiązujesz nasze problemy i wysłuchujesz nasz próśb. Dziękuję, Jezu, że skończyłam studia i jestem zarejestrowaną pielęgniarką. Dziękuję Tobie, Jezu, za pracę którą wkrótce zacznę i o którą prosiłam w myślach. JEZU, czuwaj nade mną, żebym szczęśliwie mogła pracować pod Twoją opieką, Jezu. Dziękuję Tobie, Jezu, za naszego synusia, który właśnie teraz zdaje w szkole egzaminy...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Tobie za to, że rozwiązujesz nasze problemy i wysłuchujesz nasz próśb. Dziękuję, Jezu, że skończyłam studia i jestem zarejestrowaną pielęgniarką. Dziękuję Tobie, Jezu, za pracę którą wkrótce zacznę i o którą prosiłam w myślach. JEZU, czuwaj nade mną, żebym szczęśliwie mogła pracować pod Twoją opieką, Jezu. Dziękuję Tobie, Jezu, za naszego synusia, który właśnie teraz zdaje w szkole egzaminy. JEZUNIU, miej mojego synka pod Twoją opieką, żeby zdał wszystkie egzaminy bardzo dobrze i żeby był zawsze zdrowy i szczęśliwy w szkole i w życiu. Dziękuję Tobie, Jezu, za to, co ze nam się w życiu układa. Proszę Ciebie, Jezu, o zdrowie dla naszego synka i dla mojego męża, i dla mnie, i całej naszej rodziny. Amen. JEZU ZAJMIJ SIE TYM amen.

  5. Kasia

    Panie Jezu Miłosierny, zawsze w problemach spieszę do Ciebie po pomoc i radę. Po raku piersi i po AVC, z koszyczka w kościele wyjęłam karteczkę z napisem: Przebaczam ci twoje winy i uzdrawiam cię ze wszystkich chorób. Codziennie pamiętam o tej obietnicy, odmawiam Koronkę i proszę o liczne łaski (jak dziś), bo Twoje miłosierdzie nie ma granic. I dziękuję Ci za to, co już mi dałeś! Boże, nie opuszczaj mnie nigdy! Ufam...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu Miłosierny, zawsze w problemach spieszę do Ciebie po pomoc i radę. Po raku piersi i po AVC, z koszyczka w kościele wyjęłam karteczkę z napisem: Przebaczam ci twoje winy i uzdrawiam cię ze wszystkich chorób. Codziennie pamiętam o tej obietnicy, odmawiam Koronkę i proszę o liczne łaski (jak dziś), bo Twoje miłosierdzie nie ma granic. I dziękuję Ci za to, co już mi dałeś! Boże, nie opuszczaj mnie nigdy! Ufam Ci!

  6. Paulina

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci, że odnalazłeś mnie znowu, że nie dałeś mi upaść do końca. "Dzienniczek" św. Siostry Faustyny ma wielką moc! Uzdrawia chorą duszę. Wszystkim chcę powiedzieć, że doświadczam Bożego miłosierdzia! Nawróciłam się po wielu latach, za co na wieki będę dziękować niezgłębionemu Miłosierdziu Bożemu! Długa jeszcze droga przede mną, ale ufam Panu memu!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci, że odnalazłeś mnie znowu, że nie dałeś mi upaść do końca. "Dzienniczek" św. Siostry Faustyny ma wielką moc! Uzdrawia chorą duszę. Wszystkim chcę powiedzieć, że doświadczam Bożego miłosierdzia! Nawróciłam się po wielu latach, za co na wieki będę dziękować niezgłębionemu Miłosierdziu Bożemu! Długa jeszcze droga przede mną, ale ufam Panu memu!

  7. Malgorzata

    Jezu Miłosierny, w Dniu moich 40. urodzin dziękuję za życie, za dar chrztu św., bierzmowania i Eucharystii, za rodzicow i chrzestnych, rodzenstwo, babci i dziadków, i ich miłość, za przyjaciół i tych których spotkałam i spotkam na mojej drodze. Dziękuję za Twoją interwencję w moim życiu, za niezgłębione miłosierdzie Twoje i za apostołów Milosierdzia. Pragnę szerzyć je wszędzie tam, gdzie mnie postawisz. Jezu, ufam...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, w Dniu moich 40. urodzin dziękuję za życie, za dar chrztu św., bierzmowania i Eucharystii, za rodzicow i chrzestnych, rodzenstwo, babci i dziadków, i ich miłość, za przyjaciół i tych których spotkałam i spotkam na mojej drodze. Dziękuję za Twoją interwencję w moim życiu, za niezgłębione miłosierdzie Twoje i za apostołów Milosierdzia. Pragnę szerzyć je wszędzie tam, gdzie mnie postawisz. Jezu, ufam Tobie.

  8. Anna

    Dziękuję za życie moje dzieci, za uwolnienie od tyrana, za opatrzność podczas problemów, za cuda, za nadzieję, za dobrych ludzi na drodze, za chleb, którego nie było, za uzdrowienia z chorob - polip na narządach, poprawę wyników dziecka kilka lat temu, które wskazywały podobno na białaczkę, a okazały się w szpitalu ospą, za życie Marcina po wypadku, krwotoki wewnętrzne - hemofilik, żyje. Za życie Agnieszki, która po...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za życie moje dzieci, za uwolnienie od tyrana, za opatrzność podczas problemów, za cuda, za nadzieję, za dobrych ludzi na drodze, za chleb, którego nie było, za uzdrowienia z chorob - polip na narządach, poprawę wyników dziecka kilka lat temu, które wskazywały podobno na białaczkę, a okazały się w szpitalu ospą, za życie Marcina po wypadku, krwotoki wewnętrzne - hemofilik, żyje. Za życie Agnieszki, która po wypadku cudem przeżyła, jej auto owinęło się na drzewie. Dziękuję, że trzymałam ją za dłoń w szpitalu. Dziękuję za dar modlitwy za innych, za czucie cierpienia i potrzeb innych, za brak lęku, który Bóg zabrał. Za uzdrowienie z ran dzieciństwa i krzywd, jakich doznałam, za umocnienie wiary, za znaki. Dziękuję za to, że mogłam zajmować się chorym ojcem, za siły w jego cierpieniu i słowa, które wymawiał o Bogu. Dziękuję za modlitwy, które mogłam ofiarować za niego, za wodę święconą. Dziękuję za to, że mógł chory pojechać pół roku przed śmiercią na Jasną Górę, dziękuję za jego siły i miłość do 12-ga dzieci, za chleb, który nam dawał ciężką pracą w ziemi. Dziękuję Tobie, Matko Miłosierdzia, że przy mnie jesteś i pozwalasz mi poznać siebie.

  9. Małgorzata

    Miłosierny Jezu, przez Niepokalane Serce Maryi niech będzie uwielbione Twoje miłosierne Serce za to, że wciąż mnie i moich bliskich prowadzisz drogą zbawienia i że uczysz, jak tą miłością żyć i nią się dzielić. Ty ukochałeś mnie do końca i pragnę Cię w tym naśladować, choć wiem, że to tylko możliwe dzięki Tobie i Twojej łasce. Jezu, ufam Tobie. Dzięki, Jezu, że Ty sam się o mnie troszczysz. Prowadź mnie dalej w...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, przez Niepokalane Serce Maryi niech będzie uwielbione Twoje miłosierne Serce za to, że wciąż mnie i moich bliskich prowadzisz drogą zbawienia i że uczysz, jak tą miłością żyć i nią się dzielić. Ty ukochałeś mnie do końca i pragnę Cię w tym naśladować, choć wiem, że to tylko możliwe dzięki Tobie i Twojej łasce. Jezu, ufam Tobie. Dzięki, Jezu, że Ty sam się o mnie troszczysz. Prowadź mnie dalej w mocy, mądrości i miłości Ducha Świętego do raju bram, aż do wieczności. Z pamięcią w modlitwie Małgorzata z Łodzi.

  10. Anna

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chcę podziękować Panu Jezusowi za nieustanne prowadzenie naszej rodziny. Czasem prosimy o coś i pojawia się szansa na rozwiązanie problemów, a potem wszystko nagle upada i problemu nie udaje się rozwiązać. Przyglądając się temu, jak Pan Jezus prowadzi naszą rodzinę, wiem, że te wszystkie nasze pomysły, których nie udaje się zrealizować po prostu nie są trafione, chociaż...

    Czytaj całe świadectwo

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chcę podziękować Panu Jezusowi za nieustanne prowadzenie naszej rodziny. Czasem prosimy o coś i pojawia się szansa na rozwiązanie problemów, a potem wszystko nagle upada i problemu nie udaje się rozwiązać. Przyglądając się temu, jak Pan Jezus prowadzi naszą rodzinę, wiem, że te wszystkie nasze pomysły, których nie udaje się zrealizować po prostu nie są trafione, chociaż wszystko wskazuje na to, że powinno udać się je zrealizować. Mija pewien czas i nagle przychodzi rozwiązanie, które z perspektywicznego punktu widzenia jest dużo lepsze niż to, które sami próbowaliśmy zrealizować. Od długiego już czasu borykamy się z dość poważnymi kłopotami finansowymi, mamy czwórkę dzieci i zobowiązania kredytowe, z którymi bardzo trudno nam sobie poradzić. Prosiłam Pana Jezusa o pomoc w tej sprawie, o rozwiązanie, które pozwoli nam wreszcie pospłacać wszystkie długi, np. o dodatkową pracę, aby uzyskane z niej pieniążki móc przeznaczyć tylko na spłatę zobowiązań. Próbowaliśmy z kredytem konsolidacyjnym i chociaż wszystko wskazywało na to, że otrzymamy go bez problemu, aby płacić dużo niższe odsetki niż wcześniej, niestety bank ostatecznie nam odmówił z naprawdę bardzo błachego powodu, nie wynikającego z żadnych procedur. Oddałam wtedy tę sprawę Panu Jezusowi, prosząc, aby to On nas poprowadził według swojej woli. Uznałam, że tamto rozwiązanie nie byłoby dla nas dobre, chociaż my tego wtedy nie widzieliśmy. Minęło prawie półtora roku od tego czasu, spłacaliśmy z wielkim trudem nasze zobowiązania. W Święto Miłosierdzia prosiłam Pana Jezusa i św. Faustynę o pomoc w tej sprawie. Święta Faustyna jest moją cudowną Patronką na ten rok. Dzisiaj otrzymaliśmy ofertę na dużo korzystniejszy kredyt, bez żadnej prowizji i oprocentowany tylko połową dotychczasowej stawki procentowej. Wszystko wskazuje na to, że tym razem uda się tę sprawę sfinalizować. Jeżeli to jest dobre dla nas, to wierzę, że Pan Jezus i św. Faustyna doprowadzą do zawarcia tej umowy, a my będziemy mogli dużo łatwiej uporać się z naszymi zobowiązaniami. Jeżeli znów pojawią się trudności - nie przestanę ufać. To Pan Jezus wie, co jest dla nas najlepsze. Jezu, ufam Tobie! Święta Faustyno, wstaw się za nami! Za wszystko, co przyniosą nam dni, z całego serca dziękuję. Anna

  11. antoni

    Matko Miłosierdzia, dziękuję, że w miesiącu maju pokonuję pielgrzymi szlak po sanktuariach Licheń-Świnice Warckie. Święta Faustynka wskazala piękną drogę do Łagiewnik. Niech sanktuaria kwitną modlitewną radością. Jezu, ufam Tobie. Prowadź nas i miej w swej opiece.

    Czytaj całe świadectwo

    Matko Miłosierdzia, dziękuję, że w miesiącu maju pokonuję pielgrzymi szlak po sanktuariach Licheń-Świnice Warckie. Święta Faustynka wskazala piękną drogę do Łagiewnik. Niech sanktuaria kwitną modlitewną radością. Jezu, ufam Tobie. Prowadź nas i miej w swej opiece.

  12. Marta

    Dziękuję, Panie Jezu, za Twe Miłosierdzie,za to że mój mąż wraca do zdrowia za to, że każdego dnia Jesteś przy nas. Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Panie Jezu, za Twe Miłosierdzie,za to że mój mąż wraca do zdrowia za to, że każdego dnia Jesteś przy nas. Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina