Ola
Wielokrotnie, gdyby nie Pan Bóg i modlitwa, nie było by mnie pewnie. Może coś bym sobie zrobila. A kolejny raz przekonałam sie o tym rok temu. Dentysta podczas normalnej wizyty oznajmił: "No, a tutaj jest stan przednowotworowy. Początek leukoplakii". I jakby mi się świat zawalił. Żołądek bolał codziennie i najgorsze myśli. Kiedyś cierpiałam na depresje, z której wyciągnął mnie Jezus. Bałam się, aby znów nie...
Czytaj całe świadectwo
Wielokrotnie, gdyby nie Pan Bóg i modlitwa, nie było by mnie pewnie. Może coś bym sobie zrobila. A kolejny raz przekonałam sie o tym rok temu. Dentysta podczas normalnej wizyty oznajmił: "No, a tutaj jest stan przednowotworowy. Początek leukoplakii". I jakby mi się świat zawalił. Żołądek bolał codziennie i najgorsze myśli. Kiedyś cierpiałam na depresje, z której wyciągnął mnie Jezus. Bałam się, aby znów nie zachorować. Dostałam od innego dentysty kontakt do specjalisty od takich zachorowań związanych z tkankami miękkimi. Lekarz ten powiedział po badaniu, że nic tu nie ma. że nawet nie zrobi mi zdjęcia, które zawsze wykonuje. bo tu nic sie nie dzieje. Przed wizytą bardzo mocno się modliłam, błagałam o siłę, żeby nie oszaleć, wzywałam świętych i błogosławionych. I wszystkich błagałam o pomoc. Prosiłam męża i syna, żeby się pomodlili o zdrowie dla mnie. Wiem, że gdy się dwie osoby bardzo modlą o to samo razem, to ma wielką siłę taka modlitwa. Mam wciąż za małą wiarę, chcę mocniej wierzyć. Taka jestem słaba i nieudolna. Chociaż mam za co Bogu dziękować, a ciągle narzekam i jestem pesymistką. To okropne. Będę się starała to zmienić. Chcę, by Jezus Miłosierny wziął mnie i moją całą rodzinę w opiekę. Jezu, ufam Tobie.