Maria S.
Gdy słowa ranią głęboko, nieco miecz, wtedy w Bożym Miłosierdziu dusza odnajduje ocałenie.
Czytaj całe świadectwo
Gdy słowa ranią głęboko, nieco miecz, wtedy w Bożym Miłosierdziu dusza odnajduje ocałenie.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 14 z 35
Gdy słowa ranią głęboko, nieco miecz, wtedy w Bożym Miłosierdziu dusza odnajduje ocałenie.
Gdy słowa ranią głęboko, nieco miecz, wtedy w Bożym Miłosierdziu dusza odnajduje ocałenie.
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za papieża Franciszka.
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za papieża Franciszka.
Dziękuję, Panie Jezu, za tych kapłanów, ktòrzy uczyli mnie szacunku do władz kościelnych. Dziękuję Ci, Panie Jezu, że pokazujesz, jak żyć dla miłości, i dziekuję Ci za wszystkich świętych Kościoła katolickiego, ale szczegòlnie za św. Franciszka, i proszę o nowe duszyczki do zgromadzenia, ktòrzy wierni regule ubòstwa pociągną za sobą Twój Kościół święty. Marko Boża Anielska, proszę o wstawiennictwo i ciebie św...
Dziękuję, Panie Jezu, za tych kapłanów, ktòrzy uczyli mnie szacunku do władz kościelnych.
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że pokazujesz, jak żyć dla miłości, i dziekuję Ci za wszystkich świętych Kościoła katolickiego, ale szczegòlnie za św. Franciszka, i proszę o nowe duszyczki do zgromadzenia, ktòrzy wierni regule ubòstwa pociągną za sobą Twój Kościół święty. Marko Boża Anielska, proszę o wstawiennictwo i ciebie św. Franciszku.
Kiedy ciężar życiowych problemów zabiera siły, nathnienie, nadzieje..., wtedy w othłani Bożego miłosierdzia zmęczona dusza odnajduje pokój. Modlitwa Koronki do Bożego Miłosierdzia - spotkania z Jezusem Cierpiącym, który łagodnie z miłością leczy to, co było zranione, odrzucone, poniżane, wyśmiewane, pogardzane... Dziękuje Bogu za Jego miłość nieskończoną, o której w tak piękny sposób prypomina orędzie Bożego...
Kiedy ciężar życiowych problemów zabiera siły, nathnienie, nadzieje..., wtedy w othłani Bożego miłosierdzia zmęczona dusza odnajduje pokój. Modlitwa Koronki do Bożego Miłosierdzia - spotkania z Jezusem Cierpiącym, który łagodnie z miłością leczy to, co było zranione, odrzucone, poniżane, wyśmiewane, pogardzane... Dziękuje Bogu za Jego miłość nieskończoną, o której w tak piękny sposób prypomina orędzie Bożego miłosierdzia.
Kochany Panie Jezu, dziękuję za Twoje nieskończone miłosierdzie. Dziękuję, Panie Jezu, za Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Proszę o opiekę nad moją rodziną. Pozdrawiam Siostry Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, ktore tak pięknie odmawiają w kilku językach Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Oglądam codziennie o 15.00. Jeszcze raz dziękuję. JEZU, UFAM TOBIE!
Kochany Panie Jezu, dziękuję za Twoje nieskończone miłosierdzie. Dziękuję, Panie Jezu, za Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Proszę o opiekę nad moją rodziną. Pozdrawiam Siostry Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, ktore tak pięknie odmawiają w kilku językach Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Oglądam codziennie o 15.00. Jeszcze raz dziękuję.
JEZU, UFAM TOBIE!
W momentach walki duchowej, kiedy negatywne przeżycia przeszłości wdzierają się do świadomości, wtedy słowa Jezusa przynoszą światło, które za pomocą prawdy rozjaśniają każdy mrok. "Wszystkie nędze twoje spłonęły w ogniu Mojej miłości, jakoby jedno źdźbło wrzucone w niepojęty żar" (Dz. 178).
W momentach walki duchowej, kiedy negatywne przeżycia przeszłości wdzierają się do świadomości, wtedy słowa Jezusa przynoszą światło, które za pomocą prawdy rozjaśniają każdy mrok. "Wszystkie nędze twoje spłonęły w ogniu Mojej miłości, jakoby jedno źdźbło wrzucone w niepojęty żar" (Dz. 178).
"Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni” Izajasz 53:4-5. W szczególny sposób doświadczam, jak te słowa wcielają się w moim życiu poprzez nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia. Nie ma takiej rany, którą Bóg nie może uleczyć. Chwała Panu, Jego miłosiedzie jest nieskończone.
"Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni” Izajasz 53:4-5. W szczególny sposób doświadczam, jak te słowa wcielają się w moim życiu poprzez nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia. Nie ma takiej rany, którą Bóg nie może uleczyć. Chwała Panu, Jego miłosiedzie jest nieskończone.
Dziękuję, Panie Jezu, za wszystkie błogosławieństwa. Kilka lat temu byłam w grupie organizującej zjazd szwedzkiej młodzieży katolickiej. Zanim doszło do wyjazdu, temat szwedzkiej młodzieży katolickiej i jej skrót SUK przewijał się w mojej głowie i nie tylko. Tablica rejestracyjna po drodze do pracy - SUK itd. Pytałam się wewnętrznie: Panie Jezu, co Ty chcesz mi powiedzieć. W miejscu, gdzie miała odbyć się Msza św...
Dziękuję, Panie Jezu, za wszystkie błogosławieństwa. Kilka lat temu byłam w grupie organizującej zjazd szwedzkiej młodzieży katolickiej. Zanim doszło do wyjazdu, temat szwedzkiej młodzieży katolickiej i jej skrót SUK przewijał się w mojej głowie i nie tylko. Tablica rejestracyjna po drodze do pracy - SUK itd. Pytałam się wewnętrznie: Panie Jezu, co Ty chcesz mi powiedzieć.
W miejscu, gdzie miała odbyć się Msza św., czyli Ofiara naszego Pana, ustawialiśmy krzesła. Tam przyciągnął mnie widok mężczyzny w beżowym płaszczu, który obserwował koleżankę, rozkładającą wtedy miejscówki dla SUK, a nawet dla innych katolickich formacji. Nie wiem dlaczego, podeszłam do mężczyzny wyjaśniając skrót SUK. Mężczyzna odpowiedział jedynie spojrzeniem. Tego dnia przy rozdaniu Eucharystii zostałam przydzielona do pomocy biskupowi, ku mojemu i jego zaskoczeniu. Po Mszy św przeszliśmy do kaplicy, należącej do sióstr brygidek, i tam wystawiono Najświętszy Sakrament. Stojąc w holu, odwróciłam głowę i spotkałam wzrok wcześniej spotkanego mężczyzny. Zamieszanie przy drzwiach szybko odwróciło moją uwagę. Po przyjeździe do domu zaskoczona stwierdziłam, że twarz Jezusa zmartwychwstałego jest identyczna z twarzą spotkanego mężczyzny. Jezu, nie było Ciebie na żadnym zdjęciu. z tego wydarzenia. W różnych odstępach czasu, po tym doświadczeniu spotkałam cierpiącą kobietę, która poprosiła mnie o wodę, a potem spotkałam księdza, który opowiedział mi prawie całe moje życie. Jezusie zmartwychwstały, zmiłuj się nade mną, grzesznicą, i nad innymi grzesznikami.
Szczęść Boże! Dziękuję za dar orędzia Bożego miłosierdzia. Czuję w szczególny sposób obecność Boga przy obrazie Jezusa Miłosiernego. Jednego razu w Łagiewnikach podczas modlitwy przed obrazem Jezusa w kaplicy doświadczyłam, że Bóg ocala te rany, które często wracały w pamięci, które mnie błokowały. To są bardzo wielkie rany, które miałam od matki, a także inną ranę wielką od ojczyma. Po modlitwie czułam w sercu, że...
Szczęść Boże! Dziękuję za dar orędzia Bożego miłosierdzia. Czuję w szczególny sposób obecność Boga przy obrazie Jezusa Miłosiernego. Jednego razu w Łagiewnikach podczas modlitwy przed obrazem Jezusa w kaplicy doświadczyłam, że Bóg ocala te rany, które często wracały w pamięci, które mnie błokowały. To są bardzo wielkie rany, które miałam od matki, a także inną ranę wielką od ojczyma. Po modlitwie czułam w sercu, że te rany pamiętam, ale więcej mnie nie męczą.
Niech to wszystko będzie na Bożą chwałę. Niech Bóg będzie sławiony poprzez wszystkie rany, złe doświadczenia. Tak często doświadczam, że Boże miłosierdzie jest niezglębiono większe od wszystkich zranień, udręk... Niech będzie wysławiane Boże Miłosierdzie.
Jezu kochany, wystawiasz mnie na taką próbę, że nie wiem, czy podołam. Jezu, ufam Tobie!
Jezu kochany, wystawiasz mnie na taką próbę, że nie wiem, czy podołam. Jezu, ufam Tobie!
Szczęść Boże. Dziękuję Bogu za Jego miłosierdzie niezgłębione. Jednego razu na Mszę do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyszłam dość załamana, zmartwiona problemami, zmęczona strachami. Właśnie w tym miejscu, które Bóg wybrał, by objawić całemu światu o swoim nieskończonym miłosierdziu, doświadczyłam, jak Bóg jako Miłosierny Ojciec i jednocześnie potężny siłą miłości - przemawia do mnie. Bóg do mnie przemawiał...
Szczęść Boże.
Dziękuję Bogu za Jego miłosierdzie niezgłębione. Jednego razu na Mszę do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyszłam dość załamana, zmartwiona problemami, zmęczona strachami. Właśnie w tym miejscu, które Bóg wybrał, by objawić całemu światu o swoim nieskończonym miłosierdziu, doświadczyłam, jak Bóg jako Miłosierny Ojciec i jednocześnie potężny siłą miłości - przemawia do mnie. Bóg do mnie przemawiał poprzez usta kapłana podczas kazania. Wyjaśnienie tego, na ile potężnym jest słowo Boże, bo jak czytamy w Pismie Świętym wszystko, co postało, postało za przyczyną słowa... Kazanie mnie powoli zwalniało z tych kłamstw, którę męczyły mą duszę, prawda mnie wyzwalała. Tak naprawdę wtedy bardzo mocno doświadczyłam, że słowa Pisma Świętego: "Prawda was wyzwoli" mają moc w życiu, w kłopotach, zmartwieniach i troskach. Dziękuję serdecznie wszystkim, kto stara się szerzyć Boże Miłosierdzie. Dziękuję Bogu za kapłanów, którzy poświęcili swe życie dla głoszenia dobrej nowiny. Dziękuję, że miałam możliwość być w sercu kultu Bożego Miłosierdzia.
Szczęść Boże. Chciałabym podzielić się świadectwem o Bożym miłosierdziu w moim życiu. Pokłóciłam się z matką. Byłam zestresowana, ponieważ trudno mi wybaczać jej, że przeklinała mnie, źle mnie traktowała, dopuszczała, by ojczym źle mnie traktował. Próbuję dużo razy wabaczać, to powoli zwalnia. Ostatnio czułam się bardzo źle, wspomnienia z przeszłości mnie męczyły bardzo. W takim moim stanie doszło do kłótni z mojej...
Szczęść Boże.
Chciałabym podzielić się świadectwem o Bożym miłosierdziu w moim życiu. Pokłóciłam się z matką. Byłam zestresowana, ponieważ trudno mi wybaczać jej, że przeklinała mnie, źle mnie traktowała, dopuszczała, by ojczym źle mnie traktował. Próbuję dużo razy wabaczać, to powoli zwalnia. Ostatnio czułam się bardzo źle, wspomnienia z przeszłości mnie męczyły bardzo. W takim moim stanie doszło do kłótni z mojej winy. Poszłam do spowiedzi. Na Mszy prosiłam Jezusa, by pomógł mi wybaczyć matce, a także innym, którzy mnie zranili. Prosiłam, by Jezus wybaczał we mnie zgodnie ze słowami: "żyję nie ja tylko Jezus we mnie". Także patrzyłam na Jezusa w załamanym stanie i mówiłam w sercu: Jezu, ja wierzę, że Ty możesz mnie zwolnić, Twoje miłosierdzie niezmierzonie większe od wszystkiego zła, które doświadczyłam.
Po Mszy w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia czułam w sercu jakby Jezus przemawia "Miłością wieczną umiłowałem Cie", "Nie bój się". Poszłam do kaplicy Wieczystej Adoracji i tam Jezusowi oddawałam wszystkie sytuacje, w których byłam zraniona. Oddawałam to wszystko zarazem wybaczając, błogosławiąc, przepraszając... Czułam za każdym razem co raz większe uwolnienie.
Dziękuję z całego serca Bogu za Jego niezgłębione miłosierdzie. Dziękuję Bogu, że poprzez obraz Jezusa Miłosierdnego już dużo lat mnie obficie błogosławi.