Ukochany, Miłosierny Jezu, całą sobą przeogromnie dziękuję, że wczoraj tak niezwykłe mnie zaskoczyłeś. Niby zwykła szara zwyczajność, a jednocześnie wielka Twa łaskawość. Przed Godziną Miłosierdzia miałam ważną wizytę lekarską, a bardzo chciałam adorować Ciebie w Przenajświętszym Sakramencie, lecz w tym czasie miałam mieć wizytę lekarska i nieoczekiwanie wizyta odbyła się troszkę wcześniej. W Kościele tuż obok trwala akurat Koronka do Miłosierdzia Bożego, potem różaniec i odrobina kontemplacji Drogi krzyżowej i Twojej męki, Panie Jezu. Tak bardzo Ci dziękuję za Twą żywą obecność i zaproszenie do trwania wspólnie w modlitwie, tym bardziej, że już pojutrze Zesłanie Ducha Świętego, Zielone Świątki i Święto Nawiedzenia św. Elżbiety i Matki Kościoła Patronki mojej parafii, gdzie mieszkam. Najbardziej dziękuję po prostu za to, Jezu, że jesteś oraz za dar tej prostej, a jednocześnie głębokiej modlitwy, Twoim przenajświętszym imieniem JEZUS, na które zgina się każde kolano. Dziękuję również za tę ciszę i pokój serca, w którym mogłam podjąć dalsze obowiązki dnia codziennego, zwłaszcza że postanowiłam odpocząć od telefonu, netu, by intensywniej oczekiwać i nasłuchiwać Twego głosu, Jezu. Resztę znasz, PANIE, Ty wszystko przecież wiesz. Bądź uwielbione Miłosierdzie Boże w sercu, duszy i ciele, i dziękuję, że trwałe uleczyłeś mnie z silnej migreny, która ustąpiła, a która pojawiła się podczas tej pandemii i dość długo trwała. Dzięki, Miłości Miłosierna, że kochasz mnie taką, jaką jestem, i topisz swoją miłością mój każdy lęk i przy Tobie jestem sobą. To jest olbrzymi dar i Twa łaskawość. Całym sercem duszą i ciałem dziękuję i wywyższam i nie zapominam. Mogłabym tak dziękować i uwielbiać Ciebie, Boże Wszechmogący, bez końca. Chryste, poślij swego Ducha. Płomieniu, ogarnij mnie swoją miłością, ulecz i poprowadź, aby wypłynąć na głębię z Tobą, w Tobie. Chwała i dziękczynienie Duchu Święty, że poruszasz się we mnie, za tę łaskę odczuwania, że zradzasz mnie na nowo i uzdalniasz ku służbie braciom w Tobie i że jesteś wierny. Chwała Tobie Panie! Bądź uwielbiony w całej wspólnocie Kościoła którego Głową jesteś. Dziękuję, za wszystkich kapłanów, ojców duchowych, siostry zakonne i konsekrowane, których to postawiłeś na mej drodze życia. Chwała Tobie Boże, że jesteś wszystkim we wszystkim i że sam wystarczysz. JEZU, ufam Tobie! AMEN.