Monika
Dałeś mi dziecko i otworzyłeś oczy na to, co ważne. Proszę o uzdrowienie kręgosłupa Laury.
Czytaj całe świadectwo
Dałeś mi dziecko i otworzyłeś oczy na to, co ważne. Proszę o uzdrowienie kręgosłupa Laury.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 26 z 35
Dałeś mi dziecko i otworzyłeś oczy na to, co ważne. Proszę o uzdrowienie kręgosłupa Laury.
Dałeś mi dziecko i otworzyłeś oczy na to, co ważne. Proszę o uzdrowienie kręgosłupa Laury.
Jezu ukochany, dziękuję, że wnuk Wojtuś dostał się na studia lekarskie.
Jezu ukochany, dziękuję, że wnuk Wojtuś dostał się na studia lekarskie.
Chlałem przez 23 lata. Przepiłem wszystko, młodość itp. Powiedziałem: dość. Poszedłem do kościoła w wigilię. Uklęknąłem i powiedziałem: dosyć, chcę żyć. Ksiądz powiedział wtedy o św. Faustynie i "Dzienniczku". Przeczytałem "Dzienniczek". Do kosciola chodziłem. Ciągnęło mnie. Działo i dzieje się dużo rzeczy, i to nie są przypadki. Nie pomogły leki i lekarze. Pomógł "Dzienniczek". Żyję i nie piję. Wszystko opisane w...
Chlałem przez 23 lata. Przepiłem wszystko, młodość itp. Powiedziałem: dość. Poszedłem do kościoła w wigilię. Uklęknąłem i powiedziałem: dosyć, chcę żyć. Ksiądz powiedział wtedy o św. Faustynie i "Dzienniczku". Przeczytałem "Dzienniczek". Do kosciola chodziłem. Ciągnęło mnie. Działo i dzieje się dużo rzeczy, i to nie są przypadki. Nie pomogły leki i lekarze. Pomógł "Dzienniczek". Żyję i nie piję. Wszystko opisane w wielkim skrócie. Jezu, ufam Tobie! Kocham Cię.
Dziękuję świętej Siostrze Faustynie i błogosławionej Jolancie(którą wylosowałam)za zdany egzamin.
Dziękuję świętej Siostrze Faustynie i błogosławionej Jolancie(którą wylosowałam)za zdany egzamin.
Wylosowałam św. Wincentego Pallottiego. Będę modlić się za ludzi ochrzczonych, by coraz bardziej włączali się w dzieło ewangelizacji Kościoła.
Wylosowałam św. Wincentego Pallottiego. Będę modlić się za ludzi ochrzczonych, by coraz bardziej włączali się w dzieło ewangelizacji Kościoła.
Chcę dać świadectwo cudownego uzdrowienia, ku pokrzepieniu wszystkich zrozpaczonych. Kilkanaście miesięcy temu zachorował nasz kochany chłopczyk. Lekarze mówili, by przygotować się na wszystko. Maluszek był na oiom-ie. Długo nie wiadomo było, co mu jest. Prosiliśmy Boga już tylko o cud. Pamiętam moje słowa w płaczu: "Jezu, jeśli to wszystko, co pisała sw Faustyna w Dzienniczku, było prawdą, błagam przyjdź i pozwól...
Chcę dać świadectwo cudownego uzdrowienia, ku pokrzepieniu wszystkich zrozpaczonych. Kilkanaście miesięcy temu zachorował nasz kochany chłopczyk. Lekarze mówili, by przygotować się na wszystko. Maluszek był na oiom-ie. Długo nie wiadomo było, co mu jest. Prosiliśmy Boga już tylko o cud. Pamiętam moje słowa w płaczu: "Jezu, jeśli to wszystko, co pisała sw Faustyna w Dzienniczku, było prawdą, błagam przyjdź i pozwól mu żyć". Po kilku dniach coś się stało. Pani doktor zadzwoniła, by powiedzieć, że nie wie dlaczego, ale nagle parametry maluszka zaczęły odwracać się w drugą stronę. Nagle. Było to 22 lutego. Nie muszę chyba nic więcej dodawać. Jezu, po raz kolejny dziękuję Ci za jego życie, za cud, za łaskę, za to, że w tak dobitny sposób pokazałeś, że to Ty sam przyszedłeś do naszego maluszka, jak wtedy do św. Faustyny. Jezus jest, uwierzcie Jego słowom, Jego miłosierdziu. On może wszystko, WSZYSTKO. DZIĘKUJĘ Ci. Panie!!!
Jezu Miłosierny, dziękuję, że syn Paweł pozostał w obecnej szkole i nie wypisali go. Dziękuję za wszelkie otrzymane łaski.
Jezu Miłosierny, dziękuję, że syn Paweł pozostał w obecnej szkole i nie wypisali go. Dziękuję za wszelkie otrzymane łaski.
W dniu 01.01.2020 prosiłam Jezusa Miłosiernego, aby został moim patronem na rok 2020. A ponieważ uwielbiam adorować go w Najświętszym Sakramencie, spojrzałam mu w oczy na obrazie i wyraziłam swoje pragnienie. I nawet się nie zdziwiłam, tylko łzy wzruszenia zalały mi twarz, gdy się okazało, że moim patronem na rok 2020 jest "Jezus Eucharystyczny". Radość w mym sercu była nie do opisania. Jezus mi powiedział: "Odwagi...
W dniu 01.01.2020 prosiłam Jezusa Miłosiernego, aby został moim patronem na rok 2020. A ponieważ uwielbiam adorować go w Najświętszym Sakramencie, spojrzałam mu w oczy na obrazie i wyraziłam swoje pragnienie. I nawet się nie zdziwiłam, tylko łzy wzruszenia zalały mi twarz, gdy się okazało, że moim patronem na rok 2020 jest "Jezus Eucharystyczny". Radość w mym sercu była nie do opisania. Jezus mi powiedział: "Odwagi, Ja Jestem". Mam w życiu wiele trudności, zmartwień, samotności, ale mam też w sercu tę pewność, że mając takiego Patrona nie zginę. Trzeba tylko naprawdę uwierzyć i pokochać. Jezu, dziękuję Ci.
Jezu, dziękuję za powrót syna do szkoły, za łaskę wiary i Twoja obecność w moim życiu. Jezu, ufam Tobie.
Jezu, dziękuję za powrót syna do szkoły, za łaskę wiary i Twoja obecność w moim życiu. Jezu, ufam Tobie.
Modliłam się od pewnego czasu i prosiłam Pana Jezusa, aby nauczył mnie kochać Go i ludzi. Jako patronkę wylosowałam w tym roku Marię Magdalenę. Jestem przekonana, że jest to odpowiedź na moje prośby, przecież Maria Magdalena bardzo Pana Jezusa kochała. Proszę ją, by modliła się za mnie w tej intencji, aby uczyła mnie jak kochać Jezusa. I szybko przyszła odpowiedź - na modlitwie wstawienniczej, a potem podczas...
Modliłam się od pewnego czasu i prosiłam Pana Jezusa, aby nauczył mnie kochać Go i ludzi. Jako patronkę wylosowałam w tym roku Marię Magdalenę. Jestem przekonana, że jest to odpowiedź na moje prośby, przecież Maria Magdalena bardzo Pana Jezusa kochała. Proszę ją, by modliła się za mnie w tej intencji, aby uczyła mnie jak kochać Jezusa. I szybko przyszła odpowiedź - na modlitwie wstawienniczej, a potem podczas czytania słowa Bożego otrzymałam wskazówkę, że powinnam pozwolić się przeniknąć miłości Bożej, i tą miłością kochać Boga i ludzi. Swoją miłością nie jestem w stanie tego zrobić. Bardzo dziękuję Panie Jezu za odpowiedź. Przenikaj mnie swoją miłością. Amen.
Dziękuję Bogu, że postawił na mojej drodze pewnego księdza, który pomógł mi i pocieszył mnie słowem w trudnych chwilach. Dziękuję, że podeszłam akurat do tego konfesjonału, dziękuję, że również później spotkałam go ponownie. Chyba w końcu mogę powiedzieć, ze mam swojego spowiednika. Mam nadzieję, że moim życiu wszystko się ułoży i wrócę do niego z narzeczonym prosić o sakrament małżenstwa, a w międzyczasie modlę się...
Dziękuję Bogu, że postawił na mojej drodze pewnego księdza, który pomógł mi i pocieszył mnie słowem w trudnych chwilach. Dziękuję, że podeszłam akurat do tego konfesjonału, dziękuję, że również później spotkałam go ponownie. Chyba w końcu mogę powiedzieć, ze mam swojego spowiednika. Mam nadzieję, że moim życiu wszystko się ułoży i wrócę do niego z narzeczonym prosić o sakrament małżenstwa, a w międzyczasie modlę się również za tego kapłana. Bóg z Tobą, ojcze.
Ave Crux Spes Unica! Chciałem podziękować św. Siostrze Faustynie, św. Janowi Pawłowi II i sł. B. ks. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu - oraz Siostrom w ZMBM za wylosowanego Patrona na 2020 r.: św. Szczepana (w jęz. pol. Stefana) - oraz prosić za wstawiennictwem tych Świętych Patronów o potrzebne łaski dla mnie, rodziców i rodzeństwa z dziećmi,oraz tych, których polecam Bogu w modlitwach.
Ave Crux Spes Unica! Chciałem podziękować św. Siostrze Faustynie, św. Janowi Pawłowi II i sł. B. ks. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu - oraz Siostrom w ZMBM za wylosowanego Patrona na 2020 r.: św. Szczepana (w jęz. pol. Stefana) - oraz prosić za wstawiennictwem tych Świętych Patronów o potrzebne łaski dla mnie, rodziców i rodzeństwa z dziećmi,oraz tych, których polecam Bogu w modlitwach.