Łukasz
Mimo ciężaru choroby, jaki spadł na moją rodzinę z powodu infekcji covid, wiem, że nic nie dzieje się bez Twojej wiedzy, Jezu. Najmniejsza sprawa nie ujdzie Twojej uwadze. Jednak Ty wolisz nie podziw nad Twoją wszechmocą, a raczej nad miłosierdziem Twoim. Mimo chwil grozy, lęku i zwątpienia nawet, mówię: dobry jest Pan i wielce łaskawy, niech wszelka dusza uwielbi w sercu Jego miłosierdzie. Muszę się bardziej starać...
Czytaj całe świadectwo
Mimo ciężaru choroby, jaki spadł na moją rodzinę z powodu infekcji covid, wiem, że nic nie dzieje się bez Twojej wiedzy, Jezu. Najmniejsza sprawa nie ujdzie Twojej uwadze. Jednak Ty wolisz nie podziw nad Twoją wszechmocą, a raczej nad miłosierdziem Twoim. Mimo chwil grozy, lęku i zwątpienia nawet, mówię: dobry jest Pan i wielce łaskawy, niech wszelka dusza uwielbi w sercu Jego miłosierdzie. Muszę się bardziej starać o akt ufności wobec Ciebie, Jezu. Robię, co mogę, ale nie zawsze mi wychodzi... Staram się więc kochać Ciebie...