+ Po raz kolejny wylosowałam za Patrona świętego Józefa, Oblubieńca Przeczystej Panienki zawsze Dziewicy, Bogurodzicy. To niezwykły dla mnie Patron, zwłaszcza że poświęciłam swe całe życie i powołanie na wyłaczność Jezusowi. Patron Dziewic i Olubieniec Maryi, Opiekun Jezusa. Niesamowicie posłuszny Bogu. Człowiek wielkiego zawierzenia i to bez słowa, do końca. W losowaniu biorę udział już od kilku lat i to jest fantastyczna przygoda ze świętymi. Tym razem to była liczba 100 i Bogu niech beda dzięki! To niezwykłe, że zwykły, choć niezwykły człowiek został zaproszony, by opiekować się Jezusem i Bogurodzicą Dziewicą. Jeszcze raz serdeczne Bóg zapłać za to zaproszenie i namaszczenie w Duchu Świętym, aby wzrastać w całkowitym w zawierzeniu Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu na wieczność. Praktyka: "Modlę się za wszystkich ojców, aby umieli troszczyć się o życie małżeńskie i rodzinne." Tym bardziej, że w dzieciństwie doswiadczyłam braku ojcowskiej miłości. Dziekuję, Bogu za to zaufanie i też św. Faustynie, że w 1935 roku odpowiedziała na to Boże zaproszenie, ma duży udział poprzez "Dzienniczek" w moim nawróceniu na drodze neokatechumenalnej i rozeznawaniu powołania, wraz z Jezusem Eucharystycznym, Niepokalaną, Maryją, Oblubienicą Ducha Świętego i św. Stanisławem Kostką, patronami z lat wcześniejszych, którzy wciąż mi towarzyszą. Bożemu Miłosierdziu dziękuję za tę przyjażń, że ciągle się rozwija i pogłębia w Bogu. JEZU, ufam Tobie. AMEN.