Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2020

Strona 6 z 35

  1. Magdalena

    Dziękuję, Jezu, za opiekę i wszystkie łaski, którymi obsypujesz nas każdego dnia; dziękuję za opiekę nad moją rodziną. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Jezu, za opiekę i wszystkie łaski, którymi obsypujesz nas każdego dnia; dziękuję za opiekę nad moją rodziną. Jezu, ufam Tobie.

  2. maria

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za Twoją opiekę nad naszą rodziną; dziękuję, że przemieniasz nasze serca i przybliżasz nas do siebie i Twojej, i naszej Miłosiernej Matki. Dziękuję za św. Faustynę - sekretarkę Twojego miłosierdzia, która wstawia się za nami.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za Twoją opiekę nad naszą rodziną; dziękuję, że przemieniasz nasze serca i przybliżasz nas do siebie i Twojej, i naszej Miłosiernej Matki. Dziękuję za św. Faustynę - sekretarkę Twojego miłosierdzia, która wstawia się za nami.

  3. Ewa

    Miłosierny Jezu, dziękuję za łaskę modlitwy i możliwość wspólnego jej odmawiania poprzez transmisję TV, Internet, radio. To wspaniała okazja do zjednoczenia wielu serc osób znajomych i tych zupełnie nieznanych w modlitwach dziekczynno-przebłagalnych. Msze św., nabożeństwa, Koronka, Różaniec, adoracje Najświętszego Sakramentu są bardzo cenne dla tych wszystkich, którzy nie mogą wyjść z domu. Ufam, że modlitwa nie...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, dziękuję za łaskę modlitwy i możliwość wspólnego jej odmawiania poprzez transmisję TV, Internet, radio. To wspaniała okazja do zjednoczenia wielu serc osób znajomych i tych zupełnie nieznanych w modlitwach dziekczynno-przebłagalnych. Msze św., nabożeństwa, Koronka, Różaniec, adoracje Najświętszego Sakramentu są bardzo cenne dla tych wszystkich, którzy nie mogą wyjść z domu. Ufam, że modlitwa nie tylko jednoczy, ale też uzdrawia duchowo i często fizycznie. Miłosierny Jezu, wierzę w Twoją cudowną obecność i ta ufność dodaje mi odwagi, szczególnie w sytuacjach, z którymi sobie nie radzę. Ta wspólna modlitwa pomaga.

  4. Edyta

    Mój najmiłosierniejszy Jezu, Ty sam wiesz, coś Ty ze mną uczynił. Moje serce z wilczego stało się barankiem. Matko Boża Fatimska - moje serce jest jak baranek. Miłe i żywe i takie serdeczne. Dziękuję.

    Czytaj całe świadectwo

    Mój najmiłosierniejszy Jezu, Ty sam wiesz, coś Ty ze mną uczynił. Moje serce z wilczego stało się barankiem. Matko Boża Fatimska - moje serce jest jak baranek. Miłe i żywe i takie serdeczne. Dziękuję.

  5. Jadwiga

    Pan Jezus jest zawsze przy nas i Maryja, Matka Jego. Nawet o tym nie wiemy. Dziękuję za wszystko.

    Czytaj całe świadectwo

    Pan Jezus jest zawsze przy nas i Maryja, Matka Jego. Nawet o tym nie wiemy. Dziękuję za wszystko.

  6. Katarzyna

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzasz, a z których często nawet nie zdaję sobie sprawy. Dziękuję za to, że prowadzisz mnie przez życie. Wiem, że jeśli będę szła ścieżką wyznaczoną przez Ciebie, nic złego mi nie grozi. Ty zawsze byłeś przy mnie, nawet w najtrudniejszych momentach mnie nie zawiodłeś. Niestety, ja wielokrotnie zawiodłam Ciebie, odwracalam się do Ciebie plecami, zapominałam...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzasz, a z których często nawet nie zdaję sobie sprawy. Dziękuję za to, że prowadzisz mnie przez życie. Wiem, że jeśli będę szła ścieżką wyznaczoną przez Ciebie, nic złego mi nie grozi. Ty zawsze byłeś przy mnie, nawet w najtrudniejszych momentach mnie nie zawiodłeś. Niestety, ja wielokrotnie zawiodłam Ciebie, odwracalam się do Ciebie plecami, zapominałam o Tobie. Przebacz mi, najukochańszy Jezu, miej dla mnie miłosierdzie i chroń mnie i całą moją rodzinę. Kocham Cię.

  7. Ełżbieta

    W dość krótkim czasie odeszło troje moich przyjaciół. Nie kontaktowaliśmy się zbyt często, ale zawsze mogliśmy na sobie polegać. Byliśmy wobec siebie całkowicie lojalni przez te wszystkie lata przyjaźni, uczciwi, można powiedzieć, aż do bólu. Tak bardzo boli myśl, że już nie „zdzwonimy się”, nie będzie już długich rozmów o wszystkim - życiu, wydarzeniach, ludziach, książkach, sztuce. Ze wszystkich zalet tych...

    Czytaj całe świadectwo

    W dość krótkim czasie odeszło troje moich przyjaciół. Nie kontaktowaliśmy się zbyt często, ale zawsze mogliśmy na sobie polegać. Byliśmy wobec siebie całkowicie lojalni przez te wszystkie lata przyjaźni, uczciwi, można powiedzieć, aż do bólu. Tak bardzo boli myśl, że już nie „zdzwonimy się”, nie będzie już długich rozmów o wszystkim - życiu, wydarzeniach, ludziach, książkach, sztuce. Ze wszystkich zalet tych wspaniałych osób, a każda była znakomitym specjalistą w swoim zawodzie, najbardziej ceniłam ich stosunek do ludzi; nie liczyło się dla nich, czy ktoś jest tzw. prostym człowiekiem, czy ze świecznika. Miałam okazję przekonywać się o tym przez wiele lat.
    Jedna z tych osób mieszkała i zmarła za granicą, nie mogłam pojechać na pogrzeb. Określała siebie jako „letnią” ewangeliczkę, ale sprawy wyznawanej wiary nigdy nie były tematem naszych rozmów, każdy szanował poglądy drugiego. Dwoje pozostałych - ateistów - jak nieraz deklarowali, miało świeckie pogrzeby. Myślałam potem często o ich ostatniej chwili na tej ziemi z nadzieją, że dobry Ojciec w niebie będzie miał na uwadze to, że byli dobrymi ludźmi. Co z tobą, gdzie jesteś teraz? - myślałam, gdy poproszono mnie o napisanie wspomnień o jednej z tych osób. Krótko po tym otworzyłam stronę faustyna.pl, którą poznałam nie tak dawno, i tam - 24 września - przeczytałam fragment z "Dzienniczka" św Faustyny: „Miłosierdzie Boże dosięga nieraz grzesznika w ostatniej chwili, w sposób dziwny i tajemniczy. Na zewnątrz jakoby było wszystko stracone, lecz tak nie jest; dusza, oświecona promieniem silnej łaski Bożej ostatecznej, zwraca się do Boga w ostatnim momencie z taką siłą miłości, że w jednej chwili otrzymuje od Boga [przebaczenie] i win, i kar, a na zewnątrz nie daje nam żadnego znaku ani żalu, ani skruchy." 
    To była jasna odpowiedź na moje pytania i wielka radość. Dziękuję, Panie. Wołanie: „Jezu, ufam Tobie", towarzyszy mi codziennie. Dobry Jezu, błogosław siostrom z Łagiewnik, które modlą się za nas i świat cały, i te modlitwy tak pięknie płyną przez ten świat.

  8. Izabela

    Kochajcie Boga, ma wielkie serce, które bije dla wszystkich, pokazuje nam znaki na niebie i ziemi, i czeka na zatwardziałe serca, i zamglone oczy, a ludzie tego nie dostrzegają. Wierzę w Jezusa i Maryję, są moimi najwspanialszymi przyjaciółmi. Wiele złego doświadczyłam w życiu w rodzinie, która uważa się za wspaniałych katolików. Ponad 20 lat cierpienia, wylania łez "jeziora galilejskiego", ale było warto, ponieważ...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochajcie Boga, ma wielkie serce, które bije dla wszystkich, pokazuje nam znaki na niebie i ziemi, i czeka na zatwardziałe serca, i zamglone oczy, a ludzie tego nie dostrzegają. Wierzę w Jezusa i Maryję, są moimi najwspanialszymi przyjaciółmi. Wiele złego doświadczyłam w życiu w rodzinie, która uważa się za wspaniałych katolików. Ponad 20 lat cierpienia, wylania łez "jeziora galilejskiego", ale było warto, ponieważ pokazali mi, czym jest życie bez lęku, życie w prawdzie i miłości do Boga.

  9. Monika

    Dziękuję Ci, Panie, za dar, jakim jest nasz synek, za dar rodzicielstwa ♡

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie, za dar, jakim jest nasz synek, za dar rodzicielstwa ♡

  10. Sang Thomas

    O God of Mercy is so great, I will praise You forever. Lạy Chúa GiêSu, con tín thác vào Chúa. Jezu, ufam tobie

    Czytaj całe świadectwo

    O God of Mercy is so great, I will praise You forever.
    Lạy Chúa GiêSu, con tín thác vào Chúa.
    Jezu, ufam tobie

  11. Łukasz

    Dziękuję Ci Panie Jezu, że mimo mojej choroby mnie nie opuszczasz i towarzysz mi we wszystkim. Choruję już 15 lat, lecz uświadamiam sobie, że nie było w moim życiu ani jednego momentu od dnia moich narodzin, żebyś się o mnie nie troszczył, nawet jak tonąłem w bagnie grzechu. Tylko Ty potrafisz prosto pisać na krzywych liniach. Proszę Cię o dar pobożności dla wszystkich Polaków, o dar refleksji, zadumy nad Twoją...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci Panie Jezu, że mimo mojej choroby mnie nie opuszczasz i towarzysz mi we wszystkim. Choruję już 15 lat, lecz uświadamiam sobie, że nie było w moim życiu ani jednego momentu od dnia moich narodzin, żebyś się o mnie nie troszczył, nawet jak tonąłem w bagnie grzechu. Tylko Ty potrafisz prosto pisać na krzywych liniach. Proszę Cię o dar pobożności dla wszystkich Polaków, o dar refleksji, zadumy nad Twoją miłością. Proszę Cię nie poddawaj się, Jezu, w poszukiwaniu człowieka. Łatwo się od Ciebie oddalić, lecz Ty zawsze pozwalasz wrócić. Niech będzie uwielbione Twoje miłosierdzie, niech będzie uwielbiona Twoja cierpliwość, niech będzie uwielbiona Twoja łagodność, a wszystko to zanim okażesz swoją nieskończoną sprawiedliwość. Jednak myślę, że nawet ona idzie w parze z Twoim nieskończonym miłosierdziem. Niech wielbią Pana chorzy, zniechęceni, załamani, rozczarowani, opuszczeni, smutni, zawiedzeni. Niech wielbią Pana bogaci, zdrowi, rozumni, zaradni i szczęśliwi. Jezu, wiesz, że Cię kocham - Ty to sprawiłeś. Nie opuszczaj mnie nawet na chwilę. Polecam Ci moją rodzinę, przyjaciół, znajomych, oddaję Ci tych, którzy mnie lubią, jak i tych, których zraniłem.

  12. Karolina

    Przypadkiem trafiłam na transmisję modlitwy różańcowej o 20.30 dla małżeństw w kryzysie - ucieszyłam się i razem modliłam. Teraz w dzień święta Siostry Faustyny (też nieświadome) rozpoczęłam nowennę pompejańską. To nie przypadek! Moje małżeństwo jest zagrożone, wyszły fakty z młodości męża, które wpływają teraz na nas. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za miłosierdzie, dziękuję za wstawiennictwo Siostry Faustyny, dziękuję za...

    Czytaj całe świadectwo

    Przypadkiem trafiłam na transmisję modlitwy różańcowej o 20.30 dla małżeństw w kryzysie - ucieszyłam się i razem modliłam. Teraz w dzień święta Siostry Faustyny (też nieświadome) rozpoczęłam nowennę pompejańską. To nie przypadek! Moje małżeństwo jest zagrożone, wyszły fakty z młodości męża, które wpływają teraz na nas. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za miłosierdzie, dziękuję za wstawiennictwo Siostry Faustyny, dziękuję za różaniec.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina