BOGUMILA
Dziękuję Ci, Jezu, i Mateńko, za wyzdrowienie mojego męża.
Czytaj całe świadectwo
Dziękuję Ci, Jezu, i Mateńko, za wyzdrowienie mojego męża.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 8 z 33
Dziękuję Ci, Jezu, i Mateńko, za wyzdrowienie mojego męża.
Dziękuję Ci, Jezu, i Mateńko, za wyzdrowienie mojego męża.
Panie Jezu, dziękuję Ci za wszelkie łaski, jakimi obdarzasz mnie i moją rodzinę, choć nieraz nie potrafię ich docenić. Przepraszam Cię, Jezu, za wszelkie grzechy moje i mojej rodziny. Chciałam też powiedzieć, że nie mogę dojść do porozumienia z moim dorastającym synem. Syn siedzi po nocach na komputerze. Wiele razy go prosiłam, by wyłączył komputer i poszedł spać. Jednak on nie słucha moich próśb. Ostatnio...
Panie Jezu, dziękuję Ci za wszelkie łaski, jakimi obdarzasz mnie i moją rodzinę, choć nieraz nie potrafię ich docenić. Przepraszam Cię, Jezu, za wszelkie grzechy moje i mojej rodziny. Chciałam też powiedzieć, że nie mogę dojść do porozumienia z moim dorastającym synem. Syn siedzi po nocach na komputerze. Wiele razy go prosiłam, by wyłączył komputer i poszedł spać. Jednak on nie słucha moich próśb. Ostatnio pomodliłam się wieczorem Koronką do Bożego Miłosierdzia, prosząc Boga, by coś zrobił, choćby wyłączył prąd, żeby on tylko poszedł spać. I jakie było moje zdziwienie i radość zarazem, gdy syn oznajmia mi następnego dnia, że prąd wyłączyli. Dzięki Ci, Panie Boże, za wszystko.
Matuchno Najukochańsza, ufam Twojemu Synowi Jezusowi Chrystusowi, nie tylko w czasie Koronki do Miłosierdzia, ale w każdej chwili mojego żywota. Choć wiele we mnie wątpliwości to zawsze wołam: JEZU, UFAM TOBIE i nie zostawisz mnie w potrzebie. MARYJO, proszę prowadź. Dziękuję i proszę o przebaczenie.
Matuchno Najukochańsza, ufam Twojemu Synowi Jezusowi Chrystusowi, nie tylko w czasie Koronki do Miłosierdzia, ale w każdej chwili mojego żywota. Choć wiele we mnie wątpliwości to zawsze wołam: JEZU, UFAM TOBIE i nie zostawisz mnie w potrzebie. MARYJO, proszę prowadź. Dziękuję i proszę o przebaczenie.
Gracias Jesús Misericordioso .Has tenido misericordia de mi familia nos has protegido de esta epidemia q azota nuestro país . Jesús confió en ti.
Gracias Jesús Misericordioso .Has tenido misericordia de mi familia nos has protegido de esta epidemia q azota nuestro país . Jesús confió en ti.
Dziękuję Ci, Jezu, za pogodzenie się rodziców za łaski, jakimi nas obdarzasz. Jezu, ufam Tobie!
Dziękuję Ci, Jezu, za pogodzenie się rodziców za łaski, jakimi nas obdarzasz. Jezu, ufam Tobie!
Panie Jezu, dziękuje Ci z całego serca za dar uzdrowienia mojego taty z bardzo ciężkiej choroby. Dzięki łasce Bożej, mój tata przeżył, leżał na intensywnej terapii, był w stanie krytycznym. Bardzo wierzyłam, że tylko Bóg może teraz pomóc mojemu tacie i że wysłucha mojej prośby i pomoże. W sercu miałam te słowa z Pisma Świętego i tych słów się bardzo trzymałam i wierzyłam w pomoc Pana Boga: "Dla Boga bowiem nie ma...
Panie Jezu, dziękuje Ci z całego serca za dar uzdrowienia mojego taty z bardzo ciężkiej choroby. Dzięki łasce Bożej, mój tata przeżył, leżał na intensywnej terapii, był w stanie krytycznym. Bardzo wierzyłam, że tylko Bóg może teraz pomóc mojemu tacie i że wysłucha mojej prośby i pomoże. W sercu miałam te słowa z Pisma Świętego i tych słów się bardzo trzymałam i wierzyłam w pomoc Pana Boga: "Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego" (Łk 1,37). "Proście a będzie wam dane" (Mt 7,7-12). Prosiłam i zostałam wysłuchana. Chwała Panu!!! Dziękuję Ci, Panie Boże, za wszystkie otrzymane łaski i za siłę w tym trudnym czasie. Dziękuję Ci, Matko Boża, za opiekę i wstawiennictwo. Jezu, ufam Tobie. Kocham Ciebie, Jezu!
Dziękuję Ci, Maryjo, za każde nawrówcenie, niech będzie uwielbiony Twój Syn, a nasz Pan, Jezus !!!
Dziękuję Ci, Maryjo, za każde nawrówcenie, niech będzie uwielbiony Twój Syn, a nasz Pan, Jezus !!!
Maryjo, dziękuję Ci, że wstawiasz się za mną u Pana Jezusa. Ja sama czuję się często niegodna, często nie wierzę, że Pan Jezus pomoże mi, ale Ty, Maryjo, przychodzisz mi z pomocą, Ciebie się nie lękam jako najlepszej mamusi. Dziękuję Ci za łaski, Maryjo, które wyprosiłaś, a te, o które wciąż proszę, mam nadzieję, że jeśli są zgodne z wolą Bożą, także pomożesz. Przepraszam, Maryjo, publicznie za moje niewierności.
Maryjo, dziękuję Ci, że wstawiasz się za mną u Pana Jezusa. Ja sama czuję się często niegodna, często nie wierzę, że Pan Jezus pomoże mi, ale Ty, Maryjo, przychodzisz mi z pomocą, Ciebie się nie lękam jako najlepszej mamusi. Dziękuję Ci za łaski, Maryjo, które wyprosiłaś, a te, o które wciąż proszę, mam nadzieję, że jeśli są zgodne z wolą Bożą, także pomożesz. Przepraszam, Maryjo, publicznie za moje niewierności.
Nie mogę nie podziękować. Mija tydzień od wyjazdu z Łagiewnik, oczarowanie nie mija. Może to niewłaściwe słowo, ale nie potrafię opisać ludzkim językiem tego, co czułam, klękając tam w kaplicy. Mogę tylko powiedzieć: dziękuję Ci, Panie Jezu. Za ten czas wyklęczony, czas przemodlony, za przemyślenie wielu spraw. I za wyciszenie. „ Jezu, siło moja”, powtarzam sobie za św. Faustyną i dziękuję, że po powrocie do domu...
Nie mogę nie podziękować. Mija tydzień od wyjazdu z Łagiewnik, oczarowanie nie mija. Może to niewłaściwe słowo, ale nie potrafię opisać ludzkim językiem tego, co czułam, klękając tam w kaplicy. Mogę tylko powiedzieć: dziękuję Ci, Panie Jezu. Za ten czas wyklęczony, czas przemodlony, za przemyślenie wielu spraw. I za wyciszenie. „ Jezu, siło moja”, powtarzam sobie za św. Faustyną i dziękuję, że po powrocie do domu przestały mnie obchodzić sprawy, które tak bardzo mącą dzisiaj w ludzkich umysłach, zatruwają nienawiścią. Proszę Cię tylko, żebym mogła wytrwać w tym i spokojnie przechodzić zawsze obok, mając w pamięci Twoje słowa: „ świat nie jest taki silny, jak się wydaje”. Dziękuję, że w Łagiewnikach uczyłam się na pamięć lekcji, jakich udziela nam św. Faustyna, tych o ufności w niezgłębione miłosierdzie Twoje, Panie. Jeszcze nie odrobiłam ich do końca, ale się staram, a Twoje słowa skierowane do świętej: „ Za wiele liczysz na siebie, za mało opierasz się na Mnie”, dodają sił. Ćwiczę się więc wytrwale nie polegać na sobie, w najdrobniejszych nawet sprawach, tylko Tobie powierzać wszystko, a w szkole św. Faustyny zamierzam repetować do końca życia. Dziękuję za radość z przebywania w miejscu, skąd promienie wyszły i wychodzą na cały świat. Wróciłam silniejsza.Tylko jeszcze pomóż mi, Panie, przekonać tych, którzy ledwo skrywają uśmiech (politowania?), słysząc o cudzie Łagiewnik. Za nich się też modliłam przed Twoim obrazem, oni dostali w prezencie krówki łagiewnickie. Doskonałe. Jeśli przeczytali przesłanie wydrukowane wewnątrz papierka, to już jest coś. Wierzę, że przeczytali. Proszę słowami św. Faustyny: „Jezu, obmyśl coś…” w sprawie ich wiary. Obmyślaj też, proszę dalej moje życie - bogate, bo jesteś w nim obecny; życie, w którym wciąż mnie zaskakujesz nowymi, wspaniałymi zadaniami i pozwalasz od tylu lat realizować marzenia. Jezu,ufam Tobie. Błogosław, Panie Jezu, siostrom Matki Bożej Miłosierdzia, które tak wspaniale kontynuują misję św. Faustyny. Dziękuję i ja Siostrom, z całego serca, że przez kilka dni mogłam wspólnie z Wami modlić się w tym cudownym miejscu. Siostro Faustyno, wstawiaj się za nami. Elżbieta
Wczoraj w mojej miejscowości była burza. Padało, grzmiało, były pioruny. Zaczęłam odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia. W rezultacie zjawiska pogodowe zaczęły powoli tracić na sile, aż w końcu ustały. Pan Bóg jest Wielki!
Wczoraj w mojej miejscowości była burza. Padało, grzmiało, były pioruny. Zaczęłam odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia. W rezultacie zjawiska pogodowe zaczęły powoli tracić na sile, aż w końcu ustały. Pan Bóg jest Wielki!
Jezu, przepraszam cię za zaniedbania bliskiej osoby i za brak myślenia i proszę cię rozum w życiu i asertywność w pracy i dziękuję, że przemieniasz moje życie na lepsze dzięki modlitwie Koronką do Twego miłosierdzia.
Jezu, przepraszam cię za zaniedbania bliskiej osoby i za brak myślenia i proszę cię rozum w życiu i asertywność w pracy i dziękuję, że przemieniasz moje życie na lepsze dzięki modlitwie Koronką do Twego miłosierdzia.
Dzięki Ci, Panie Boże, za możliwość bycia w Twoim miejscu kultu., dzięki któremu znowu powróciłem na dobrą drogę życia, którą pragnę iść aż do życia wiecznego. Chwalcie wszyscy, Pana, bo miłosierdzie Jego jest wielkie. Krzysztof
Dzięki Ci, Panie Boże, za możliwość bycia w Twoim miejscu kultu., dzięki któremu znowu powróciłem na dobrą drogę życia, którą pragnę iść aż do życia wiecznego. Chwalcie wszyscy, Pana, bo miłosierdzie Jego jest wielkie. Krzysztof