Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Świadectwa z roku 2023

Strona 6 z 8

  1. Wanda

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie cuda w moim życiu i Tobie, Najświętsza Maryjo. Panie Jezu, Ty wiesz najlepiej, czego nam potrzeba. Koronka do Miłosierdzia Bożego zawsze pomaga tylko trzeba wierzyć. Święty Tadeusz Juda jest wspaniałym orędownikiem i modlitwa do niego w sprawach trudnych jest zawsze wysłuchana .Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie cuda w moim życiu i Tobie, Najświętsza Maryjo. Panie Jezu, Ty wiesz najlepiej, czego nam potrzeba. Koronka do Miłosierdzia Bożego zawsze pomaga tylko trzeba wierzyć. Święty Tadeusz Juda jest wspaniałym orędownikiem i modlitwa do niego w sprawach trudnych jest zawsze wysłuchana .Jezu, ufam Tobie.

  2. Wioletta

    W Sierpniu 2022 roku u mojej córki wykryto guza wielkości 15 cm w dolnych drogach rodnych. Badania i wstępne diagnozy wskazywały na nowotwór złośliwy. Operacja miała potwierdzić lub wykluczyć nowotwór. Zawsze byłam osobą wierzącą, lecz mało praktykującą. Z dniem, kiedy córka powiedziała mi, co wykryto u niej podczas wizyty, świat mi się zawalił. Wtedy zaczęłam prosić Jezusa i Maryję o pomoc; jak to zwykle bywa: jak...

    Czytaj całe świadectwo

    W Sierpniu 2022 roku u mojej córki wykryto guza wielkości 15 cm w dolnych drogach rodnych. Badania i wstępne diagnozy wskazywały na nowotwór złośliwy. Operacja miała potwierdzić lub wykluczyć nowotwór. Zawsze byłam osobą wierzącą, lecz mało praktykującą. Z dniem, kiedy córka powiedziała mi, co wykryto u niej podczas wizyty, świat mi się zawalił. Wtedy zaczęłam prosić Jezusa i Maryję o pomoc; jak to zwykle bywa: jak trwoga to do Boga.
    Siostra powiedziała mi o różańcu pompejańskim, który zaczęłam odmawiać na przemian z Koronką do Miłosierdzia Bożego. Pamiętam dzień operacji, kiedy córka zadzwoniła i powiedziała, że idzie na blok operacyjny - byłam na skraju wytrzymałości. Kogo mogłam, prosiłam o modlitwę za moją córeńkę. A sama przez łzy chwyciłam za różaniec i prosiłam Jezusa, żeby Jego ręce były rękoma lekarza. Kiedy skończyłam modlitwę, na przemian z prośbą, coś kazało mi jechać do szpitala. W dniu operacji nie mogłam widzieć się z córką.
    W chwili, kiedy wysiadłam z windy nagle zobaczyłam lekarza, który operował córkę. Podbiegłam. Lekarz powiedział, że operacja się udała i nie ma nowotworu (WPSOMNĘ ZE OPERACJA BYŁA ZAPLANOWANA NA 4 GODZ, TRWAŁA 1,5 GODZ). Przysięgłam sobie, że będę MÓWIĆ O TYM WSZYSTKIM, którzy będą mnie słuchać. Ja jestem dowodem na to, że cuda się zdarzają, a prośby są wysłuchane. Od tamtego czasu powierzam wszystkie moje sprawy. Dziękuję Ci, JEZU!

  3. Renata

    Dziękuję Maryi, Panu Jezusowi i św. Faustynie za cud związany ze zdrowiem mojej Mamy. Modliłam się w Sanktuarium, prosiłam, aby jej choroba nie przekształciła się w gorszą formę. Ostatnia wizyta mamy u lekarza dała nadzieję na kolejne miesiące, wierzę, że lata. Dziękuję.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Maryi, Panu Jezusowi i św. Faustynie za cud związany ze zdrowiem mojej Mamy. Modliłam się w Sanktuarium, prosiłam, aby jej choroba nie przekształciła się w gorszą formę. Ostatnia wizyta mamy u lekarza dała nadzieję na kolejne miesiące, wierzę, że lata. Dziękuję.

  4. Katarzyna

    Święta Siostro Faustyno, dziękuję Tobie za orędownictwo za moim Tatą. Za Boże miłosierdzie, którego dostąpił od Pana. Za łaskę powrotu na łono Kościoła katolickiego oraz dar spowiedzi świętej i namaszczenia przed śmiercią. Za Jego świadectwo o tym, jak bardzo Bóg umiłował grzeszników, których swoim miłosierdziem ściga do końca. Proszę, wstawiaj się również za nami przed Bożym tronem. Dziękuję Tobie, za Twoją...

    Czytaj całe świadectwo

    Święta Siostro Faustyno, dziękuję Tobie za orędownictwo za moim Tatą. Za Boże miłosierdzie, którego dostąpił od Pana. Za łaskę powrotu na łono Kościoła katolickiego oraz dar spowiedzi świętej i namaszczenia przed śmiercią. Za Jego świadectwo o tym, jak bardzo Bóg umiłował grzeszników, których swoim miłosierdziem ściga do końca. Proszę, wstawiaj się również za nami przed Bożym tronem. Dziękuję Tobie, za Twoją świętość.

  5. Roman

    Moja żona była onkologicznie chora. Opiekowałem się nią osobiście w domu. Przed śmiercią ledwie słyszylnym szeptem powiedziała mi, że miała wizję krakowskiej świątyni, w której na ołtarzu jest rzeźba drzewa z konarami pochylonymi w prawą stronę. Prosiła mnie, abym pojechał do tej świątyni i pomodlił się za jej duszę. Ołtarz z takim drzewem znalazłem na zdjęciu Sanktuarium Miłosierdzia Boźego w Krakowie-Łagiewnikach...

    Czytaj całe świadectwo

    Moja żona była onkologicznie chora. Opiekowałem się nią osobiście w domu. Przed śmiercią ledwie słyszylnym szeptem powiedziała mi, że miała wizję krakowskiej świątyni, w której na ołtarzu jest rzeźba drzewa z konarami pochylonymi w prawą stronę. Prosiła mnie, abym pojechał do tej świątyni i pomodlił się za jej duszę. Ołtarz z takim drzewem znalazłem na zdjęciu Sanktuarium Miłosierdzia Boźego w Krakowie-Łagiewnikach. Po 3 dniach moja żona w pokoju skonała w moich ramionach. Będę się modlił w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, w kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i grobu Siostry Faustyny oraz w bazylice za duszę mojej ukochanej żony oraz w podzięce za jej spokojną śmierć.

  6. Joanna

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za otrzymane łaski. Modliłam się z mężem, synem, wnuczkami o zdrowie dla synowej, która z podejrzeniem stwardnienia rozsianego trafiła do szpitala. Bóg Miłosierny wysłuchał naszych modlitw: okazało się, że to tylko dyskopatia szyjna do rehabilitacji. Jestem lekarzem i zdawałam sobie sprawę z powagi sytuacji. Zaufałam Panu Jezusowi całkowicie. Teraz modlę się o wytrwanie w wierze, nadziei i...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za otrzymane łaski. Modliłam się z mężem, synem, wnuczkami o zdrowie dla synowej, która z podejrzeniem stwardnienia rozsianego trafiła do szpitala. Bóg Miłosierny wysłuchał naszych modlitw: okazało się, że to tylko dyskopatia szyjna do rehabilitacji. Jestem lekarzem i zdawałam sobie sprawę z powagi sytuacji. Zaufałam Panu Jezusowi całkowicie. Teraz modlę się o wytrwanie w wierze, nadziei i miłości dla moich bliskich. Uwielbiam Cię, Boże Miłosierny.

  7. Marzena

    Moje świadectwo dotyczy działania Ducha Świętego. Znam siebie dobrze, na tyle dobrze, by ocenić jedną z moich wypowiedzi. Wypowiedź nadzwyczaj łagodna, nie pamiętam, czego dotyczyła, ale wiem, że osoby, które mnie słyszały, zinterpretowały ją całkiem inaczej niż było to moim zamiarem, więc zastanowiłam się nad moją wypowiedzią i zdumiałam zarazem. Kryzys rodziny znajomych bardzo mnie martwił, ale nie odważyłam się...

    Czytaj całe świadectwo

    Moje świadectwo dotyczy działania Ducha Świętego. Znam siebie dobrze, na tyle dobrze, by ocenić jedną z moich wypowiedzi. Wypowiedź nadzwyczaj łagodna, nie pamiętam, czego dotyczyła, ale wiem, że osoby, które mnie słyszały, zinterpretowały ją całkiem inaczej niż było to moim zamiarem, więc zastanowiłam się nad moją wypowiedzią i zdumiałam zarazem. Kryzys rodziny znajomych bardzo mnie martwił, ale nie odważyłam się powiedzieć niczego, co wkraczałoby na pole prywatnego życia. Duch Święty jednak chciał inaczej i przez delikatne słowa napomnienia użył moich ust do wypowiedzenia słów, które pasowały perfekcyjnie do sytuacji kryzysowej, chociaż opowiadałam o zupełnie czymś innym. Pierwszy raz zdałam sobie sprawę z wielopoziomowości wypowiedzi Bożej. Innym zaskoczeniem były słowa Starego Testamentu, w których to studiujący Pismo Święte odkryli zapowiedź przyjścia Pana. Wielkie jest miłosierdzie Pana, który walczy o rodzinę.

  8. Beata

    Pewnego zimowego dnia czułam niepokój, a mój wewnętrzny głos podpowiadał mi, bym poszła do kościoła tego dnia .Pamiętam dokładnie: to była sobota 23 stycznia, nabożeństwo za chorych i trędowatych. Kolejnego dnia, jadąc autem, doznałam rozwarstwienia aorty serca. Trafiłam do szpitala, Operacja zakończyła się pomyślnie, Jednak to, co wydarzyło się w szpitalu w trzeciej dobie po operacji, było wielkim świadectwem i...

    Czytaj całe świadectwo

    Pewnego zimowego dnia czułam niepokój, a mój wewnętrzny głos podpowiadał mi, bym poszła do kościoła tego dnia .Pamiętam dokładnie: to była sobota 23 stycznia, nabożeństwo za chorych i trędowatych. Kolejnego dnia, jadąc autem, doznałam rozwarstwienia aorty serca. Trafiłam do szpitala, Operacja zakończyła się pomyślnie, Jednak to, co wydarzyło się w szpitalu w trzeciej dobie po operacji, było wielkim świadectwem i cudem! Obok mojego łóżka walczyła o życie kobieta; potworne współczucie i żal ogarnął moje serce. Nagle poczułam niesamowite ciepło w okolicy serca, które rozlało się po całym moim ciele, i ujrzałam postać Pana z krwawiącymi łzami płynącymi z lewego oka, na głowie Pana cierń, a twarz Pana zatrwożona .Po powrocie do domu otworzyłam skrzynkę pocztową, a w niej leżał obrazek Pana Jezusa z 15. rocznicy kanonizacji świętej Faustyny, poniżej napis: Czy ty mi ufasz? To że żyję, zawdzięczam Panu Jezusowi. Jego łaska jest wielka. Chwalmy Pana, Króla naszego. Bogu niech będą dzięki!!

  9. Anna

    Jadąc po wyniki biopsji, ujrzałam na bilbordzie obraz Jezusa Miłosiernego. Modliłam się do Niego o to, żeby wyniki były dobre. Niestety zachorowałam na raka. Płakałam w szpitalu i nagle przyszedł kapelan. Dał mi obrazek Jezusa Miłosiernego z Koronką na odwrocie. Zaczęłam codziennie odmawiać Koronkę. Przeszłam operację i ciężką chemioterapię. Wyniki, że jestem zdrowa, otrzymałam 5 października, w rocznicę śmierci...

    Czytaj całe świadectwo

    Jadąc po wyniki biopsji, ujrzałam na bilbordzie obraz Jezusa Miłosiernego. Modliłam się do Niego o to, żeby wyniki były dobre. Niestety zachorowałam na raka. Płakałam w szpitalu i nagle przyszedł kapelan. Dał mi obrazek Jezusa Miłosiernego z Koronką na odwrocie. Zaczęłam codziennie odmawiać Koronkę. Przeszłam operację i ciężką chemioterapię. Wyniki, że jestem zdrowa, otrzymałam 5 października, w rocznicę śmierci Siostry Faustyny. Kolejnego ranka obudziły mnie dwa promienie, wchodzące przez okno do mojego pokoju. Jeden czerwony, drugi biały. Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam tęczę. Pytałam domowników, ale oni nie widzieli ani promieni, ani tęczy. Nigdy nie przywiązywałam uwagi do tych promieni, patrząc na obraz Jezusa Miłosiernego. Po jakimś czasie zaczęłam czytać Dzienniczek Siostry Faustyny i tam przeczytałam o promieniach, wypływających z serca Jezusowego. Ludzie błagajcie, zwłaszcza o 15.00 w godzinie Miłosierdzia Bożego. Pan Bóg jest miłosierny.

  10. Maria

    Szczęść Boże! Serdecznie dziękuję siostrom za modlitwy we wszystkich intencjach, jakie podawałam do Koronki. Jezus Miłosierny znów dokonał cudów i zaskoczył jak zwykle m.in.: pan Emil został uzdrowiony i osoby nawróciły się. Niech będzie Bóg uwielbiony. Jezu, ufam Tobie bezgranicznie, bo tylko TY mnie nie zawodzisz, z jakimi sprawami do Ciebie przychodzę.

    Czytaj całe świadectwo

    Szczęść Boże! Serdecznie dziękuję siostrom za modlitwy we wszystkich intencjach, jakie podawałam do Koronki. Jezus Miłosierny znów dokonał cudów i zaskoczył jak zwykle m.in.: pan Emil został uzdrowiony i osoby nawróciły się. Niech będzie Bóg uwielbiony. Jezu, ufam Tobie bezgranicznie, bo tylko TY mnie nie zawodzisz, z jakimi sprawami do Ciebie przychodzę.

  11. Edyta

    Dziękuję za ducha modlitwy i jego owoce. „…Ale chociaż teraz tak wzgardzony jestem, jednak tak miłosierny, że którzykolwiek miłosierdzia by mego prosili z pokorą, odpuszczę im, czego się dopuścili i od niezbożnego łotra ich wybawię. A którzy zaś w pogardzie mojej trwać będą, pokażę nad nimi moją sprawiedliwość tak, że słysząc, będą drżeć, a którzy doznają, mówić będą: ‘Biada nam, żeśmy kiedy Pana Majestatu do gniewu...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za ducha modlitwy i jego owoce. „…Ale chociaż teraz tak wzgardzony jestem, jednak tak miłosierny, że którzykolwiek miłosierdzia by mego prosili z pokorą, odpuszczę im, czego się dopuścili i od niezbożnego łotra ich wybawię. A którzy zaś w pogardzie mojej trwać będą, pokażę nad nimi moją sprawiedliwość tak, że słysząc, będą drżeć, a którzy doznają, mówić będą: ‘Biada nam, żeśmy kiedy Pana Majestatu do gniewu przywiedli'. Zmiłuj się nad nami, słodki Jezu”.

  12. Ania

    Szczęść Boże, bardzo dziękuję naszym siostrom z Gdańska i wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania wielkopostnego dnia skupienia dla kobiet. Jestem wdzięczna za ten dzień skupienia, za ten czas wypełniony modlitwą i rozważaniami. Dało mi to możliwość wytchnienia od szarej codzienności i przełamania pewnej bariery, której nie umiałam nawet do końca określić. Po raz kolejny doświadczyłam, jak wspaniały jest...

    Czytaj całe świadectwo

    Szczęść Boże, bardzo dziękuję naszym siostrom z Gdańska i wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania wielkopostnego dnia skupienia dla kobiet. Jestem wdzięczna za ten dzień skupienia, za ten czas wypełniony modlitwą i rozważaniami. Dało mi to możliwość wytchnienia od szarej codzienności i przełamania pewnej bariery, której nie umiałam nawet do końca określić. Po raz kolejny doświadczyłam, jak wspaniały jest Bóg, na nowo dostrzegłam ogrom Jego miłosierdzia. Spojrzałam na siebie i moją relację z Panem Jezusem z innej perspektywy. Teraz czas na kolejny krok na przód, który od dawna leżał mi na sercu. Z całego serca Bóg zapłać.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina