Anonimowa
Szczęść Boże, ta święta, która mi się przyśniła 24.07.2022, to była Małgorzata Maria Alacoque. Udało mi się "zrobić" 9 pierwszych piątków miesiąca. 9.piątek był teraz w kwietniu. To jest mój sukces, który zawdzięczam... obcowaniu świętych, którzy mnie ... żałują. Tak czuję. Od stycznia nie opuściłam żadnej Mszy Świętej niedzielnej. Ograniczyłam mój egoizm. To jest moja realna poprawa. Postaram się być pilna i...
Czytaj całe świadectwo
Szczęść Boże, ta święta, która mi się przyśniła 24.07.2022, to była Małgorzata Maria Alacoque. Udało mi się "zrobić" 9 pierwszych piątków miesiąca. 9.piątek był teraz w kwietniu. To jest mój sukces, który zawdzięczam... obcowaniu świętych, którzy mnie ... żałują. Tak czuję. Od stycznia nie opuściłam żadnej Mszy Świętej niedzielnej. Ograniczyłam mój egoizm. To jest moja realna poprawa. Postaram się być pilna i następnych 9 pierwszych piątków zrobić dla syna. To znaczy tak się organizować i ofiarować tak żarliwie, jakby syn je realizował. Taki prezent na jego dorosłość. Ponieważ są różne trudności, postanowiłam za innego kogoś bliskiego, bardziej się modlić. Dla tej osoby wylosowałam jako patrona Jezusa Eucharystycznego. Traktuje to jako dodatkowy imperatyw dla mnie, aby nie opuszczać okazji do Komunii Świętej. Tak to rozumiem. Moje dotkliwe, lecz dla postronnych niewidzialne kalectwo jest takie, jak było. Choć napawa mnie ono troską, wszakże mam wymodlone lub po prostu otrzymane "lepsze" łaski. Ufam, że będę mogła jeszcze tu pożyć... i modlić się za umierających raz w tygodniu. Mam przerwę w pracy, czas trzeba owocnie spędzać. Jeżeli jest taka możliwość. Dziękuję Ci, Jezu, za łaski i proszę o następne dla moich bliskich.
Dzieło "Koronki za konających" na stronie: faustyna.pl: https://www.faustyna.pl/zmbm/koronka-za-konajacych