Maria
Jezu Miłosierny dziękuję Ci za dar wiary, który pozwala mi trwać przy Tobie o każdej porze dnia, kochać Cię z całego serca, nawet w chwilach smutku i cierpienia. Dwa lata temu zachorowałam na nowotwór piersi. Nie zwątpiłam, zawierzyłam się Tobie na dobre i złe, byłam gotowa przyjąć wszystko, co ześlesz mi, dobry Boże. Dziś choroba ustąpiła, a Grupa Ojca Pio, do której należę ponad 10 lat, organizuje pielgrzymkę do...
Czytaj całe świadectwo
Jezu Miłosierny dziękuję Ci za dar wiary, który pozwala mi trwać przy Tobie o każdej porze dnia, kochać Cię z całego serca, nawet w chwilach smutku i cierpienia. Dwa lata temu zachorowałam na nowotwór piersi. Nie zwątpiłam, zawierzyłam się Tobie na dobre i złe, byłam gotowa przyjąć wszystko, co ześlesz mi, dobry Boże. Dziś choroba ustąpiła, a Grupa Ojca Pio, do której należę ponad 10 lat, organizuje pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Nawet chwilę się nie zastanawiałam i wybieram się w lutym 2020 roku, bo Jezu, Ty wiesz, że to było moje największe marzenie. Jezu, nie zbadane są Twoje wyroki. Dziękuję Ci, Jezu, za ten dar i proszę miej w opiece mnie i wszystkich pielgrzymów, i kapłanów jadących z nami. Dziękuję, Ojcu Pio, Matce Najświętszej i wszystkim, do których się uciekam w modlitwie. Dziś wylosowałam na patrona bł. księdza Sopoćkę. Jemu też zawierzam siebie i całą moją rodzinę, prosząc Go o miłosierdzie Boże dla nas. Jezu, ufam Tobie! Pomóż mi wytrwać w wierze.