Jaki Pan Jezus jest dobry! Przed losowaniem patrona myślałam o św. Faustynie, która raz przed takim losowaniem bardzo pragnęła, by jej patronem został Jezus-Eucharystia, i tak się stało. Ja też miałam swoje pragnienie... No i spokojnie pomodliłam się o Boże prowadzenie w tej sprawie, żeby patron był według woli Bożej, czyli taki najlepszy dla mnie na ten rok - i wylosowałam św. Faustynę, którą od lat bardzo szanuję i kocham!!! Pierwszy owoc jej modlitwy za mnie - natychmiast minął mi wielki lęk co do pewnej sytuacji, która od dawna bardzo mnie martwi. Św. Faustyna zadziałała błyskawicznie! Modlę się za Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, żeby Pan Jezus z każdej Siostry zrobił świętą Siostrę, i za apostolat Sióstr, żeby dzięki Siostrom Boże Miłosierdzie ratowało dusze. Dziękuję Siostrom za ten pomysł z losowaniem patronów! Maria