Beata
W ubiegłym roku wylosowałam Maryję Niepokalaną i przez cały rok modliłam się za jej pośrednictwem o zdrowie i siły dla mojej mamy, która właśnie wtedy odkryła, że ma raka piersi. Teraz rok później po usunięciu guza i radioterapii wygląda na to, że jest zdrowa. Był to trudny rok, ale dzięki zaufaniu do Maryi jakoś to przetrwaliśmy.
Czytaj całe świadectwo
W ubiegłym roku wylosowałam Maryję Niepokalaną i przez cały rok modliłam się za jej pośrednictwem o zdrowie i siły dla mojej mamy, która właśnie wtedy odkryła, że ma raka piersi. Teraz rok później po usunięciu guza i radioterapii wygląda na to, że jest zdrowa. Był to trudny rok, ale dzięki zaufaniu do Maryi jakoś to przetrwaliśmy.