Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 170 z 449

  1. Paulina

    Pochodzę z rodziny, w której temat Boga nie istniał. Chrzest, Komunia, bierzmowanie, wszystkie święta obchodzone na zasadzie tradycji i "tak trzeba", bez wnikania w głębszy sens. Do tego konflikty między rodzicami, alkoholizm, depresja i nerwice rodziców. Dużo błądziłam, grzeszyłam, szukałam szczęścia w nieodpowiednich rzeczach. Były częste stany depresyjne, lęki, płacz z byle powodu, a nawet bez widocznej...

    Czytaj całe świadectwo

    Pochodzę z rodziny, w której temat Boga nie istniał. Chrzest, Komunia, bierzmowanie, wszystkie święta obchodzone na zasadzie tradycji i "tak trzeba", bez wnikania w głębszy sens. Do tego konflikty między rodzicami, alkoholizm, depresja i nerwice rodziców. Dużo błądziłam, grzeszyłam, szukałam szczęścia w nieodpowiednich rzeczach. Były częste stany depresyjne, lęki, płacz z byle powodu, a nawet bez widocznej przyczyny, uczucie pustki nie do opisania, które trwały, mimo tego że "ułożyłam sobie" życie prywatne, miałam kochającego partnera, córeczkę, dobrą sytuację finansową. Zawsze był jakiś wewnętrzny głód, niezaspokojone uczucie, że coś jest nie tak, że czegoś mi brak. Zły podsuwał różne pokusy, rzeczy, które miały wypełnić tę pustkę, ale po jakimś czasie odczuwałam znów pustkę, że to nie to. Ponadto zawsze mój stan psychiczny pogarszał się w niedziele, pojawiało się uczucie zazdrości, że inni coś mają, czego ja nie mam. Ale jeszcze tego nie rozumiałam. Czułam się brudna i niegodna niczego dobrego, zła i zasługująca na potępienie. Aż do momentu rozmowy z pewnym księdzem, który tak po prostu powiedział mi, że Bóg mnie kocha i nie przestanie kochać mimo całego zła, jakie było w moim życiu, a nawet kocha jeszcze bardziej. To było jak grom z jasnego nieba. Wyspowiadałam się pierwszy raz od 13 lat, modlę się z całego serca, czuję Jego obecność na co dzień i jest mi bardziej bliski niż kiedykolwiek. Teraz wiem, że On wyciągnął do mnie swą rękę i wyciągnął mnie z tego duchowego bagna. Teraz z utęsknieniem czekam na niedzielę kiedy w eucharystii spotkam się z moim Panem i Ojcem Niebieskim, wiem, że do niego należę i że on JEST! Jest żywy i prawdziwy i tak samo realny jak ty czy ja, wiatr, słońce czy deszcz, czy cokolwiek innego na świecie, mimo że Go nie widzę, to odczuwam bardzo wyraźnie Jego obecność i że działa w mym życiu. Oddaję Ci się całkowicie, Jezu, niech się dzieje Wola Twoja, Ty wiesz, co dla nas jest najlepsze. Byłam jak dziecko ślepe i zagubione, a Ty otworzyłeś moje oczy i oświetliłeś swym blaskiem drogę do domu, do Ciebie, mój Ojcze Najdroższy. Słowa nie potrafią wyrazić wdzięczności, jaką czuję. Ty dałeś mi życie i wolność, miłość i łaskę przebaczenia. Kocham Cię! Naucz mnie żyć na nowo.

  2. Elżbieta

    Jezu, ufam Tobie. Jezu, całe moje życie jest świadectwem Twego miłosierdzia. Zawierzam miłosierdziu Twemu chore dziecko: Alfiego Evansa. Panie, okaż miłosierdzie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie. Jezu, całe moje życie jest świadectwem Twego miłosierdzia. Zawierzam miłosierdziu Twemu chore dziecko: Alfiego Evansa. Panie, okaż miłosierdzie.

  3. Ela

    Mój ukochany Jezu Miłosierny i wszechmocny. Przez ostatnie dni bardzo moja dusza cierpiała z powodu troski o moje nastoletnie dziecko. Szatan chciał zawładnąć umysłem mojego dziecka, poniekąd osiągnął cel. Dałeś mi znak, mój Jezu: ratuj swoje dziecko. Modliłam się do Ciebie, tak jak nauczyła nas Siostra Faustyna. Szatan nadal przeszkadzał i mieszał. Twoja moc jest ogromna i pokazała mi, że Ty, Jezu, jesteś Panem i...

    Czytaj całe świadectwo

    Mój ukochany Jezu Miłosierny i wszechmocny. Przez ostatnie dni bardzo moja dusza cierpiała z powodu troski o moje nastoletnie dziecko. Szatan chciał zawładnąć umysłem mojego dziecka, poniekąd osiągnął cel. Dałeś mi znak, mój Jezu: ratuj swoje dziecko. Modliłam się do Ciebie, tak jak nauczyła nas Siostra Faustyna. Szatan nadal przeszkadzał i mieszał. Twoja moc jest ogromna i pokazała mi, że Ty, Jezu, jesteś Panem i Stwórcą, i wszystkie złe dusze, które krążą po świecie, nie mogą bezkarnie niszczyć dobro. Jest już dobrze. Teraz musimy innym dzieciom pomóc, aby miały skrzydła jak Twój chór aniołów i nie bały się okazywać dobro i miłosierdzie, a od zła się odwracały. Bardzo się cieszę, że przytulasz mnie do serca. Za każdym razem, kiedy Cię potrzebuję, Ty czuwasz, dajesz znaki. Ty jesteś moim opiekunem i przy Tobie niczego się nie lękam. Otuliłeś moją rodzinę promieniami miłosierdzia i chcę się wygrzewać do końca mych dni i pokazywać innym, że mając Ciebie zła się nie ulęknę. Jezu, ufam Tobie. Te słowa towarzyszą mi każdego dnia, rozpromieniając moją ścieżkę życia. Kocham Cię, mój Jezu. Zawsze zostawiasz mnie z nadzieją i sercem pełnym miłości.

  4. Małgorzata

    W 2011 roku moja bratanica miała bardzo poważny wypadek. Lekarze najpierw nie wiedzieli, czy przeżyje, potem - że nie będzie chodzić, a także: czy nie będzie amputacji nóg. Wtedy modliłam się bardzo żarliwie do Miłosierdzia Bożego i prosiłam o wstawiennictwo Siostrę Faustynę. Nigdy wcześniej nie zawierzyłam tak mocno. Czułam wtedy, tak głęboko, tak ufnie, że Pan Bóg mnie wysłucha, że będzie cud. I tak się stało...

    Czytaj całe świadectwo

    W 2011 roku moja bratanica miała bardzo poważny wypadek. Lekarze najpierw nie wiedzieli, czy przeżyje, potem - że nie będzie chodzić, a także: czy nie będzie amputacji nóg. Wtedy modliłam się bardzo żarliwie do Miłosierdzia Bożego i prosiłam o wstawiennictwo Siostrę Faustynę. Nigdy wcześniej nie zawierzyłam tak mocno. Czułam wtedy, tak głęboko, tak ufnie, że Pan Bóg mnie wysłucha, że będzie cud. I tak się stało, przeżyła. Po kilku operacjach jest sprawną osobą; chodzi normalnie, czasem biega - ostatnio chciała pojechać i spróbować jazdy na nartach, żyje normalnie, skończyła studia z wyróżnieniem, konsekwencje są bardzo niewielkie i niewspółmierne do skutków tak strasznego wypadku. To zdarzenie, leczenie i terapie zmieniły pozytywnie także ją samą. Dziękuję Bogu za nią i za to, że potrafię tak mocno i zwyczajnie wierzyć (nie zdawałam sobie sprawy).

  5. Grażyna

    Jezus zawsze pomaga i znajduje rozwiązania nawet lepsze niż bym się spodziewała. Załatwiałam trudną urzędową sprawę, nie mogłam dodzwonić się do urzędu ani uzyskać żadnych rzeczowych informacji. Wisząc na telefonie, westchnęłam głośno: Boże dopomóż! I w tym momencie telefon odebrała pani, która poprowadziła moją sprawę i umówiłam się z nią na dopełnienie formalności w urzędzie. Przypadek? Brakuje mi cierpliwości...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezus zawsze pomaga i znajduje rozwiązania nawet lepsze niż bym się spodziewała. Załatwiałam trudną urzędową sprawę, nie mogłam dodzwonić się do urzędu ani uzyskać żadnych rzeczowych informacji. Wisząc na telefonie, westchnęłam głośno: Boże dopomóż! I w tym momencie telefon odebrała pani, która poprowadziła moją sprawę i umówiłam się z nią na dopełnienie formalności w urzędzie. Przypadek? Brakuje mi cierpliwości, ale jeszcze w żadnej sprawie nie zostałam bez pomocy, o którą prosiłam.

  6. Anna

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za szczęśliwe narodziny mojej córki oraz proszę miej w opiece całą moją rodzinę.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za szczęśliwe narodziny mojej córki oraz proszę miej w opiece całą moją rodzinę.

  7. Krystyna

    Dziękuję Ci, Panie Jezu Miłosierny, za wszystkie łaski, jakie od Ciebie otrzymałam z całego serca. Dzięki modlitwie codziennej i nieustającej przetrwałam wszystkie bóle i cierpienia mojego życia. Tylko Bóg Miłosierny jest towarzyszem mojego życia, inni kochani już odeszli. Pozostała pustka i cisza czterech ścian. Ale Ty, Boże, jesteś zawsze przy mnie. Miej mnie w swojej opiece dziś i na zawsze. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu Miłosierny, za wszystkie łaski, jakie od Ciebie otrzymałam z całego serca. Dzięki modlitwie codziennej i nieustającej przetrwałam wszystkie bóle i cierpienia mojego życia. Tylko Bóg Miłosierny jest towarzyszem mojego życia, inni kochani już odeszli. Pozostała pustka i cisza czterech ścian. Ale Ty, Boże, jesteś zawsze przy mnie. Miej mnie w swojej opiece dziś i na zawsze. Jezu, ufam Tobie.

  8. teresa

    Panie Jezu, dziękuję za opiekę i nawrócenie mnie ze złej drogi. Dziękuję, że za wstawiennictwem św. Faustyny wysłuchałeś mojej prośby, uchroniłeś małżeństwo syna przed rozpadem, pokonaniem kryzysu. Proszę Cię, Jezu, czuwaj nad moją rodziną. Ty wiesz, jak bardzo Cię kocham. W poniedziałek mam mieć operację. Czuwaj nad jej przebiegiem. Święta Faustynko, św. Janie Pawle II, módlcie się za moją rodzinę. Tak bardzo...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję za opiekę i nawrócenie mnie ze złej drogi. Dziękuję, że za wstawiennictwem św. Faustyny wysłuchałeś mojej prośby, uchroniłeś małżeństwo syna przed rozpadem, pokonaniem kryzysu. Proszę Cię, Jezu, czuwaj nad moją rodziną. Ty wiesz, jak bardzo Cię kocham. W poniedziałek mam mieć operację. Czuwaj nad jej przebiegiem. Święta Faustynko, św. Janie Pawle II, módlcie się za moją rodzinę. Tak bardzo zbłądziła. I za wszystkie rodziny, przeżywające kryzys, o światło Ducha Świętego. Jezu, ufam Tobie.

  9. Zbigniew

    Chcę wołać na cały swiat! Niech bedzie uwielbione miłosierdzie Pana. Niech bedzie uwielbiony Jezus, bo jest dobry i miłosierny. Niech będzie uwielbiona św. Faustyna, św. o. Pio, św. JP2, św. Królowa Jadwiga. Wierzę całym sercem, że szczęśliwy wynik badań zawdzięczam ich wstawiennictwu! Jezu, ufam Tobie! Pan mój i Bóg mój.

    Czytaj całe świadectwo

    Chcę wołać na cały swiat! Niech bedzie uwielbione miłosierdzie Pana. Niech bedzie uwielbiony Jezus, bo jest dobry i miłosierny. Niech będzie uwielbiona św. Faustyna, św. o. Pio, św. JP2, św. Królowa Jadwiga. Wierzę całym sercem, że szczęśliwy wynik badań zawdzięczam ich wstawiennictwu! Jezu, ufam Tobie! Pan mój i Bóg mój.

  10. Grażyna

    Jezu, dziękuję za wysłuchanie moich modlitw. Proszę opiekę i pomoc w trudnościach. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję za wysłuchanie moich modlitw. Proszę opiekę i pomoc w trudnościach. Jezu, ufam Tobie.

  11. Karolina

    Dobry, miłosierny Boże, dziękuję za dotychczasowe łaski i proszę o dar zdrowia, uzdrowienie i pracę dla mnie i dla całej rodziny. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dobry, miłosierny Boże, dziękuję za dotychczasowe łaski i proszę o dar zdrowia, uzdrowienie i pracę dla mnie i dla całej rodziny. Jezu, ufam Tobie.

  12. Anna

    Dziękuję Tobie, Jezu, za to, co mamy, że nam się układa. Dziękuję Tobie, Jezuniu, że dajesz nam zdrowie i radość. PROWADŹ NAS, Jezuniu, Twą drogą i spraw, żeby nas synek był zdrowy i szczęśliwy w szkole, amen.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Tobie, Jezu, za to, co mamy, że nam się układa. Dziękuję Tobie, Jezuniu, że dajesz nam zdrowie i radość. PROWADŹ NAS, Jezuniu, Twą drogą i spraw, żeby nas synek był zdrowy i szczęśliwy w szkole, amen.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina