Elżbieta
Panie Boże, pytałam tylu kapłanów o moją sprawę i tak bardzo się martwiłam. Wierzę, że przez ich usta odpowiedziałeś mi. Boże, kocham Cię nad życie; po tym wszystkim Ty jeszcze stoisz przy mnie. To niewyobrażalne. Ludzie, kochajcie Boga, bo jest nieskończenie dobry, miłosierny, opiekuńczy. Wrażliwy na człowieka. Czerpcie miłosierdzie naczyniem ufności. Niech cała ziemia krzyczy, jak dobrego i czułego ma ojca. I...
Czytaj całe świadectwo
Panie Boże, pytałam tylu kapłanów o moją sprawę i tak bardzo się martwiłam.
Wierzę, że przez ich usta odpowiedziałeś mi. Boże, kocham Cię nad życie; po tym wszystkim Ty jeszcze stoisz przy mnie. To niewyobrażalne. Ludzie, kochajcie Boga, bo jest nieskończenie dobry, miłosierny, opiekuńczy.
Wrażliwy na człowieka. Czerpcie miłosierdzie naczyniem ufności. Niech cała ziemia krzyczy, jak dobrego i czułego ma ojca. I ufajcie całym sercem mocno, z samego serca!