Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 204 z 449

  1. Anna

    Dziękuję Tobie, Jezu, że czuwasz nad nami, dziękuję za opiekę nade mną i całą moją rodziną. Kocham Ciebie, Jezu, jedyny nasz przyjacielu, ktoóy nigdy nie zawodzisz.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Tobie, Jezu, że czuwasz nad nami, dziękuję za opiekę nade mną i całą moją rodziną. Kocham Ciebie, Jezu, jedyny nasz przyjacielu, ktoóy nigdy nie zawodzisz.

  2. Wanda

    Panie Jezu, bardzo dziękuję za Twoją opiekę i wysłuchanie moich próśb, a także dziękuję świętemu Tadeuszowi Juda za jego wstawiennictwo. Dzięki modlitwie do niego i miłosierdziu Pana Jezusa mój syn zdał trudne egzaminy. Jezu, ufam Tobie i zawierzam Ci wszystko.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, bardzo dziękuję za Twoją opiekę i wysłuchanie moich próśb, a także dziękuję świętemu Tadeuszowi Juda za jego wstawiennictwo. Dzięki modlitwie do niego i miłosierdziu Pana Jezusa mój syn zdał trudne egzaminy. Jezu, ufam Tobie i zawierzam Ci wszystko.

  3. Bogusława

    Kochany Jezu, moje serce jest pełne wdzięczności za Twoje wielkie i nieograniczone Boże miłosierdzie. Pochylam nisko moją głowę z podziękowaniem za Twoją miłość i wszelkie dobro, jakim nas, grzesznych, obdarzasz. Bardzo, bardzo... Ci dziękuję za wszystkie łaski. Panie Jezu, proszę nie gniewaj się na mnie za moją niepoprawność ? staram się pracować nad sobą. Ufam Ci, Panie Jezu, ufam i wierzę, że kłopoty, które mi...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu, moje serce jest pełne wdzięczności za Twoje wielkie i nieograniczone Boże miłosierdzie. Pochylam nisko moją głowę z podziękowaniem za Twoją miłość i wszelkie dobro, jakim nas, grzesznych, obdarzasz. Bardzo, bardzo... Ci dziękuję za wszystkie łaski. Panie Jezu, proszę nie gniewaj się na mnie za moją niepoprawność ? staram się pracować nad sobą. Ufam Ci, Panie Jezu, ufam i wierzę, że kłopoty, które mi jak stal ciążą na sercu, z Tobą będą do pokonania. Ratuj nas przed zgubą, Panie. Kochana Siostro Faustyno ? składam Ci serdeczne podziękowania za Twoje nieustanne wstawiennictwo za nas do Pana. Najdroższe Siostrzyczki ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej ? serdeczne Bóg zapłać Wam za tak szczere i ofiarne modlitwy za nas wszystkich. Takie to wspaniałe (choćby przez Internet) być z Wami i wspólnie się modlić do Pana Jezusa. Niech Was Pan Bóg błogosławi i nadal obdarza zdrowiem. Szczęść Boże ???

  4. Łukasz

    Chciałbym podzielić się krótkim świadectwem doświadczenia miłosierdzia Bożego poprzez codzienne odmawianie Koronki. Dzięki niej Bóg pomógł pojednać mi się z pewną osobą, do której miałem żal i wielkie pretensje i nie wyobrażałem sobie wybaczyć tej osobie; czułem wielką złość do tej osoby. Byłem w kropce, bo z jednej strony byłem w stanie grzechu ciężkiego i potrzebowałem iść do spowiedzi (bardzo bardzo), z drugiej...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałbym podzielić się krótkim świadectwem doświadczenia miłosierdzia Bożego poprzez codzienne odmawianie Koronki. Dzięki niej Bóg pomógł pojednać mi się z pewną osobą, do której miałem żal i wielkie pretensje i nie wyobrażałem sobie wybaczyć tej osobie; czułem wielką złość do tej osoby. Byłem w kropce, bo z jednej strony byłem w stanie grzechu ciężkiego i potrzebowałem iść do spowiedzi (bardzo bardzo), z drugiej strony wiedziałem, że dopóki nie przebaczę tej osobie, Bóg nie przebaczy mi moich grzechów, więc nie ma sensu iść do spowiedzi. Bardzo mnie to męczyło, więc modliłem się na Koronce o łaskę przebaczenia i o to, żeby Jezus wchodził w tę relację i ją uzdrawiał. I pewnego dnia rano, kiedy się obudziłem, zniknął cały gniew, jaki czułem do tej osoby, a zamiast niego zagościł pokój w sercu. Było to tym bardziej niespodziewane, że jeszcze dnia poprzedniego tak się zatraciłem w tym gniewie, że przysięgłem sobie, że nigdy tej osobie tego nie przepuszczę bez względu na to, co się ma dziać. Jednak Koronkę wieczorem odmówiłem :) Chcę podziękować Jezusowi za to, że przemienia moje serce, za wielkie Jego miłosierdzie nade mną, biedaczkiem. Bez Niego nie byłbym zdolny do żadnego dobra w moim życiu. Szczerze wszystkim pragnę polecać codzienne odmawianie tej Koronki, która naprawdę przemienia serce, a jeśli ktoś nie jest z jakichkolwiek powodów w stanie odmówić całej Koronki, to chociaż do aktów strzelistych w ciągu dnia: "O Krwi i Wodo któraś wypłynęła z najświętszego Serca Jezusowego jako zdrój miłosierdzia dla nas, ufamy Tobie", które też zdolne są działać cuda. Sprawdzone na sobie :) CHWAŁA PANU!

  5. Maria

    Dziękuję Panu Jezusowi za opiekę nad naszą rodziną, za wysłuchanie próśb, za pojednanie rodziny. Dziękuję za dawanie mi siły i mocy, za opiekę nade mną.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Panu Jezusowi za opiekę nad naszą rodziną, za wysłuchanie próśb, za pojednanie rodziny. Dziękuję za dawanie mi siły i mocy, za opiekę nade mną.

  6. maria

    Kiedy nasz syn odszedł z kapłaństwa i związał się z rozwódką, doznałam takiego załamania, myślałam, że oszaleję. Pan Jezus na to nie pozwolił. Dzięki Ci, Jezu, za ocalenie mnie, męża i córki.

    Czytaj całe świadectwo

    Kiedy nasz syn odszedł z kapłaństwa i związał się z rozwódką, doznałam takiego załamania, myślałam, że oszaleję. Pan Jezus na to nie pozwolił. Dzięki Ci, Jezu, za ocalenie mnie, męża i córki.

  7. Maria

    Jezu Miłosierny, dziękuję za 30 lat sakramentu małżeństwa, za wszystkie łaski, które otrzymaliśmy, a szczególnie za poczęcie dzieciątka, na które od pięciu lat oczekują nasze dzieci Anna i Piotr. Jednocześnie proszę o dalszą opiekę nad naszą rodziną i szczęśliwe przyjście na świat wnuka. JEZU, UFAM TOBIE, TY SIĘ TYM ZAJMIJ.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję za 30 lat sakramentu małżeństwa, za wszystkie łaski, które otrzymaliśmy, a szczególnie za poczęcie dzieciątka, na które od pięciu lat oczekują nasze dzieci Anna i Piotr. Jednocześnie proszę o dalszą opiekę nad naszą rodziną i szczęśliwe przyjście na świat wnuka. JEZU, UFAM TOBIE, TY SIĘ TYM ZAJMIJ.

  8. Jacek

    Kochany Jezu, dziękuję Ci, że oddaliłeś ode mnie złego ducha, który namawiał mnie do grzechu i oszukiwania kochanej mi osoby. Teraz czuję się wolny i chce mi się żyć. Przepraszam Cię za poddanie się tym grzechom. Bardzo tego żałuję, ale i jestem szczęśliwy, że pokazałeś mi, kochany Jezu, swoje miłosierdzie.

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu, dziękuję Ci, że oddaliłeś ode mnie złego ducha, który namawiał mnie do grzechu i oszukiwania kochanej mi osoby. Teraz czuję się wolny i chce mi się żyć. Przepraszam Cię za poddanie się tym grzechom. Bardzo tego żałuję, ale i jestem szczęśliwy, że pokazałeś mi, kochany Jezu, swoje miłosierdzie.

  9. Anna

    Panie Jezu, dziękuję Tobie, że czuwasz nad nami. Jezu, jestes wszystkim, co mamy! Panie mój, Jezu, bądź zawsze z nami.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Tobie, że czuwasz nad nami. Jezu, jestes wszystkim, co mamy! Panie mój, Jezu, bądź zawsze z nami.

  10. Damian

    Będąc 4 lata temu na pracy sezonowej w Niemczech, modliłem się o miłość. Przypadkowo trafiłem na zdjęcie jednej dziewczyny z mojego roku ze studiów i zacząłem się modlić, aby to była właśnie ona. Miesiąc po przyjeździe, chociaż nawet jej nie znałem dobrze, dostałem od niej zaczepkę na FB i zaraz zostaliśmy parą:) Niestety po 3,5 roku zwiazku odeszła, ponieważ nie umiałem o nią zadbać; powiedziała mi ze uczucie się w...

    Czytaj całe świadectwo

    Będąc 4 lata temu na pracy sezonowej w Niemczech, modliłem się o miłość. Przypadkowo trafiłem na zdjęcie jednej dziewczyny z mojego roku ze studiów i zacząłem się modlić, aby to była właśnie ona. Miesiąc po przyjeździe, chociaż nawet jej nie znałem dobrze, dostałem od niej zaczepkę na FB i zaraz zostaliśmy parą:) Niestety po 3,5 roku zwiazku odeszła, ponieważ nie umiałem o nią zadbać; powiedziała mi ze uczucie się w niej wypaliło. Teraz się modlę o drugą szansę dla nas i szansę, bym to naprawił. Modlitwa ma naprawdę wielką moc!

  11. Arek

    To nie będzie moje świadectwo. To będzie moja refleksja. Kochane siostrzyczki, bardzo wam dziękuję za codzienne wielogodzinne ofiary w postaci modlitwy za nas wszystkich grzeszników. Dziękuję za ciernie i umartwienia, które przyjmujecie codziennie na siebie. Niech miłosierny Bóg obdarzy Was ojcowską opieką i ciepłem swej miłości, a Matka Boża da wam odrobinę radości i słońca. Kochane, wiecznie modlące się siostry...

    Czytaj całe świadectwo

    To nie będzie moje świadectwo. To będzie moja refleksja. Kochane siostrzyczki, bardzo wam dziękuję za codzienne wielogodzinne ofiary w postaci modlitwy za nas wszystkich grzeszników. Dziękuję za ciernie i umartwienia, które przyjmujecie codziennie na siebie. Niech miłosierny Bóg obdarzy Was ojcowską opieką i ciepłem swej miłości, a Matka Boża da wam odrobinę radości i słońca. Kochane, wiecznie modlące się siostry: Bóg zapłać.

  12. Ela

    Mój ukochany Jezu, wielokrotnie odczuwam Twoją bliskość i opiekę. Opiszę jedno z wielu moich świadectw. Rok temu moja córcia złamała nos. Dzień przed planowaną operacją modliłam się o Bożą opiekę, bo operacja pod całkowitym znieczuleniem, czyli wszystko może się zdarzyć. Zamyślona, wracałam z zakupów, i nagle przede mną ujrzałam sąsiadkę ubraną w kolorze jasno i ciemnofioletowym. Wielkie było moje zdziwienie...

    Czytaj całe świadectwo

    Mój ukochany Jezu, wielokrotnie odczuwam Twoją bliskość i opiekę. Opiszę jedno z wielu moich świadectw. Rok temu moja córcia złamała nos. Dzień przed planowaną operacją modliłam się o Bożą opiekę, bo operacja pod całkowitym znieczuleniem, czyli wszystko może się zdarzyć. Zamyślona, wracałam z zakupów, i nagle przede mną ujrzałam sąsiadkę ubraną w kolorze jasno i ciemnofioletowym. Wielkie było moje zdziwienie, ponieważ sąsiadka zawsze chodziła ubrana na czarno. Przywitałam ją z wielkim uśmiechem i powiedziała, że tak właśnie powinna chodzić ubrana. Pięknie wyglądała... jak nie ona. Całą noc nie mogłam spać, rozmyślając przebieg następnego dnia. Po wejściu na oddział pielęgniarka skierowała nas do sali. Otwieram drzwi i nie wierzę własnym oczom: ściany są koloru jasno i ciemnofioletowego. Łzy napłynęły mi do oczu. Powiedziałam sobie w duszy: Jesteś tu ze mną, mój Jezu. Wczoraj te same kolory miały ubrania mojej sąsiadki. Czekałeś tu na mnie i moją córeczkę. I w tej rozmowie z Panem Jezusem powiedziałam: ześlij mi proszę anioła, który zajmie się moja córeczką, otoczy ją opieką. Nagle otwierają się drzwi, a w nich siostra zakonna ubrana na biało z serdecznym uśmiechem na buzi i ze słowami: Będę opiekować się Pani córką w czasie pobytu na oddziale. Później dowiedziałam się, że w tym szpitalu pracuje jedna siostra zakonna, która opiekuje się dziećmi na oddziale, do którego trafiłyśmy. W tej chwili przelał się we mnie potok radości, szczęścia i wiedziałam, że jesteś z nami, mój kochany Jezu. Operacja zakończyła się pomyślnie i szczęśliwe wróciłyśmy do domku. Dajesz mi, mój Jezu, tak dosłownie odczuć Twoją obecność i miłosierdzie. Chcę z Tobą kroczyć do bram nieba drogą prostą, krętą, ale zawsze z Tobą. Dziękuję Ci za to, że jesteś i nigdy w Ciebie nie zwątpię, bo kocham Cię całym sercem, duszą. I niekiedy chodzę sobie ulicą i śpiewam po cichu: Dotknął mnie dziś Pan, radość ogromną w sercu mam...

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina