Katarzyna
Panie Jezu, dziękuję, że wybrałeś Siostrę Faustynę na moją patronkę życia dosłownie od najmłodszych, dziecięcych lat... to spotkanie małej dziewczynki w ciemnej bocznej kaplicy naszego kościoła z Tobą w cudownym obrazie i Siostra Faustyna ukryta pod kwiatkami, żeby nikt jej nie widział. Żadne słowa nie oddadzą prawdy o cudach, które mi wyprosiłaś w mojej codzienności i rozpaloną miłość do Miłosierdzia Bożego. Kocham...
Czytaj całe świadectwo
Panie Jezu, dziękuję, że wybrałeś Siostrę Faustynę na moją patronkę życia dosłownie od najmłodszych, dziecięcych lat... to spotkanie małej dziewczynki w ciemnej bocznej kaplicy naszego kościoła z Tobą w cudownym obrazie i Siostra Faustyna ukryta pod kwiatkami, żeby nikt jej nie widział. Żadne słowa nie oddadzą prawdy o cudach, które mi wyprosiłaś w mojej codzienności i rozpaloną miłość do Miłosierdzia Bożego. Kocham Cię, Siostro moja, kocham, kocham... na zawsze.