Panie Jezu, dziekuję Ci za to, że jesteś, że zawsze mogę Ci powiedzieć o wszystkim, że kochasz mnie taką, jaka jestem, że ocierasz mi łzy, kiedy płaczę, za uproszone łaski, których nie sposób zliczyć, za dobrego męża i synka. Dziękuję Ci, że pomogłeś nam, kiedy Dominik miał problemy z rączką - wiem, że dzięki Tobie i Najświętszej Panience wszystko dobrze się skończyło. Dla mnie to był cud uzdrowienia. Przepraszam Cię, że tyle razy w życiu Cię obraziłam i zraniłam... Teraz już wiem, że życie bez Ciebie nie ma sensu. Pragnę, byś był moją drogą, prawdą i życiem. Chcę Ci ufać bezgranicznie, choć nie zawsze jest to łatwe. Jezu, naucz mnie miłości, której we mnie tak mało. Weź w swą opiekę moją rodzinę. Proszę Cię o zdrowie dla Dominiczka i męża, by mój ból kręgosłupa ustąpił. Jezu, kocham Cię. Jezu, ufam Tobie. Jezu, wierzę w Ciebie. Jezu, przepraszam Cię. Jesteś niczym balsam na moje rany, które nosze w sercu. Im bardziej Ci ufam, tym mniej bolą.