Dorota
Pragnę serdecznie podziękować Panu Bogu, Maryi i św. Faustynie za łaskę nawrócenia i prowadzenie na drodze wiary. Nagle, nie wiadomo dlaczego, zapragnęłam gorąco przeczytać "Dzienniczek". Kupiłam i przeczytałam, chłonęłam i przeżywałam każde słowo, radowałam się i płakałam. Tak bardzo ucieszyłam się, że poznałam przez ten "Dzienniczek" św. Faustynę i jej piękne wnętrze, ten piękny jej duch mnie zauroczył i słowa...
Czytaj całe świadectwo
Pragnę serdecznie podziękować Panu Bogu, Maryi i św. Faustynie za łaskę nawrócenia i prowadzenie na drodze wiary. Nagle, nie wiadomo dlaczego, zapragnęłam gorąco przeczytać "Dzienniczek". Kupiłam i przeczytałam, chłonęłam i przeżywałam każde słowo, radowałam się i płakałam. Tak bardzo ucieszyłam się, że poznałam przez ten "Dzienniczek" św. Faustynę i jej piękne wnętrze, ten piękny jej duch mnie zauroczył i słowa Pana Jezusa. Proces mojego nawracania trwa. Dziękuję Ci, Panie, że ON trwa i że wciąż popychana jestem przez WAS, KOCHANI, do przodu i o to nadal proszę gorąco, także Was, Drogie Siostry Miłosierdzia, o modlitwę za mnie i moją rodzinę i bliskich, a zwłaszcza za dzieci. Z pozdrowieniami i wdzięcznością. Dorota