Beata
Chciałabym podziękować Jezusowi Miłosiernemu za to, że tak szybko zadziałał w moim życiu. W sobotę, półtora tygodnia temu, moja przyjaciółka zostawiła intencję, żebym nabrała sił i pozytywnego myślenia w opiece nad moją mamą, która ma nowotwór i jest niechodząca. Do tamtej pory miałam silny smutek i niepokój o mamę, a teraz widzę, jak ten smutek ode mnie odszedł i widzę chorobę mojej mamy w innej perspektywie.
Czytaj całe świadectwo
Chciałabym podziękować Jezusowi Miłosiernemu za to, że tak szybko zadziałał w moim życiu. W sobotę, półtora tygodnia temu, moja przyjaciółka zostawiła intencję, żebym nabrała sił i pozytywnego myślenia w opiece nad moją mamą, która ma nowotwór i jest niechodząca. Do tamtej pory miałam silny smutek i niepokój o mamę, a teraz widzę, jak ten smutek ode mnie odszedł i widzę chorobę mojej mamy w innej perspektywie.