Ula
Chciałabym podziękować i opisać, jak wielki dar otrzymałam od Boga. Wczoraj dał mi łaskę spowiedzi i wyznania na niej wszystkich grzechów. Często nie rozumiem tego, co Bóg do mnie mówi, ale po czasie dopiero poznaję choć odrobinę Jego wolę. Wybaczył mi grzechy, z którymi zmagałam się od dłuższego czasu i oblał moje serce swoim miłosierdziem. Dawno nie czulam takiego pokoju i radości. Nie mogę wytrzymać w oczekiwaniu...
Czytaj całe świadectwo
Chciałabym podziękować i opisać, jak wielki dar otrzymałam od Boga. Wczoraj dał mi łaskę spowiedzi i wyznania na niej wszystkich grzechów. Często nie rozumiem tego, co Bóg do mnie mówi, ale po czasie dopiero poznaję choć odrobinę Jego wolę. Wybaczył mi grzechy, z którymi zmagałam się od dłuższego czasu i oblał moje serce swoim miłosierdziem. Dawno nie czulam takiego pokoju i radości. Nie mogę wytrzymać w oczekiwaniu na dzisiejszą Mszę św. Moje serce rozpiera wielką radość. Bóg pochylił się nad Jego sługą. Wielki, miłosierny Bóg. Przepraszam, że piszę takie oczywistości, ale nie potrafię inaczej. Mogę tylko wystawiać Boga przez Jezusa, który zechciał mnie uleczyć i zamieszkać w moim sercu, przez Maryję. 13 lutego po nabożeństwie fatimskim zaprowadził mnie do siebie, do spowiedzi, przed obraz Maryi. TK niepojęte są dzieła Boże. Boże Twa łaska nad nami jest, A Twoja miłość przychodzi wciąż. Działasz w mocy pośród nas, Przenikasz serca, gładzisz grzech...