Marcin Jarzyna
Panie Jezu, dziękuję Ci za moją rodzinę. Za ciężko chorego synka Frania. Za to, że wraz z jego narodzeniem przyszedłeś do nas, odmieniłes nasze życie i pokazałeś, że zawsze byłeś w naszych sercach. Dziękujemy za krzyż i siły do jego dzwigania, za miłość i wiarę, która w nas wzrasta. Ofiarujemy Ci nasze zycie, nasze serca, a Ty błogosław nam i prowadź nas swoimi drogami. Miej w opiece młodszego synka Nikodema i to...
Czytaj całe świadectwo
Panie Jezu, dziękuję Ci za moją rodzinę. Za ciężko chorego synka Frania. Za to, że wraz z jego narodzeniem przyszedłeś do nas, odmieniłes nasze życie i pokazałeś, że zawsze byłeś w naszych sercach. Dziękujemy za krzyż i siły do jego dzwigania, za miłość i wiarę, która w nas wzrasta. Ofiarujemy Ci nasze zycie, nasze serca, a Ty błogosław nam i prowadź nas swoimi drogami. Miej w opiece młodszego synka Nikodema i to miesięczne dzieciątko, które rozwija się w łonie matki. Kochamy Cię, Jezu, i ufamy Tobie. Marcin z rodziną.