Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 289 z 449

  1. A.

    Siostra Faustyna została mi przedstawiona w wieku czterech lat i przed jej relikwiami przeżyłam rzeczy, których nie potrafię opisać. Czuję obecność jej modlitwy w moim życiu od tamtej pory i dane mi było przyjąć ją na "oficjalną" patronkę przy bierzmowaniu jako nastolatce. Kochana Siostro Faustyno, całe życie opiekujesz się mną przez swoje wstawiennictwo. Nie opuściłaś mnie nigdy. Dziękuję, że tak piękne rzeczy...

    Czytaj całe świadectwo

    Siostra Faustyna została mi przedstawiona w wieku czterech lat i przed jej relikwiami przeżyłam rzeczy, których nie potrafię opisać. Czuję obecność jej modlitwy w moim życiu od tamtej pory i dane mi było przyjąć ją na "oficjalną" patronkę przy bierzmowaniu jako nastolatce. Kochana Siostro Faustyno, całe życie opiekujesz się mną przez swoje wstawiennictwo. Nie opuściłaś mnie nigdy. Dziękuję, że tak piękne rzeczy wypraszasz mi przed tronem Bożym, moja wspaniała patronko. Chryste najmiłosierniejszy, dzięki Ci za Twoją nieskończoną łaskę i cierpliwość mimo mojej niedoskonałości i nędzy. Bądź uwielbiony.

  2. Ania

    Dziękuję Ci, Boże, za dobrego męża, rodzinę, za zdrowie i błogosławieństwo. Proszę o dar macierzyństwa

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Boże, za dobrego męża, rodzinę, za zdrowie i błogosławieństwo. Proszę o dar macierzyństwa

  3. Ania

    Dziękuję Tobie, Jezu, że czuwasz nade mną. Kocham Ciebie, Jezu, błagam prowadź mnie za rękę! Ufam Tobie, Jezu!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Tobie, Jezu, że czuwasz nade mną. Kocham Ciebie, Jezu, błagam prowadź mnie za rękę! Ufam Tobie, Jezu!

  4. Alicja

    Jestem odpowiedzialna za organizację pewnego dużego przedsięwzięcia. Przed jego rozpoczęciem prosiłam Jezusa Miłosiernego, by czuwał na nami, aby sprawił, by wszystko było dobrze, by zabrał moje ogromne lęki z tym związane. Jestem wdzięczna wielkiemu Bogu za to, że wszystko wspaniale się udało. Było kilka sytuacji bardzo trudnych i nagle pojawiały się rozwiązania. Byłam zdumiona także tym, że pracowałam z wielkim...

    Czytaj całe świadectwo

    Jestem odpowiedzialna za organizację pewnego dużego przedsięwzięcia. Przed jego rozpoczęciem prosiłam Jezusa Miłosiernego, by czuwał na nami, aby sprawił, by wszystko było dobrze, by zabrał moje ogromne lęki z tym związane. Jestem wdzięczna wielkiemu Bogu za to, że wszystko wspaniale się udało. Było kilka sytuacji bardzo trudnych i nagle pojawiały się rozwiązania. Byłam zdumiona także tym, że pracowałam z wielkim spokojem i pewnością, że będzie dobrze, bo Bóg nad nami czuwa. Trzeba wszystko powierzać Jezusowi, a On nas będzie prowadził.

  5. Joanna

    Jezu, ufam Tobie! Dziękuję za 10 lat małżeństwa, cudownych dwóch synów, i za to, że zawsze jesteś, Jezu, przy mnie, choć jestem marnym prochem i często upadam. Święta Faustyno, proszę o dar mądrości i siłę do walki z grzechem. Św. Janie Pawle, dziękuję, że zawsze jesteś i czuwasz nad nami. Naucz mnie być miłosiernym dla innych,dobrą matką i żoną.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Dziękuję za 10 lat małżeństwa, cudownych dwóch synów, i za to, że zawsze jesteś, Jezu, przy mnie, choć jestem marnym prochem i często upadam. Święta Faustyno, proszę o dar mądrości i siłę do walki z grzechem. Św. Janie Pawle, dziękuję, że zawsze jesteś i czuwasz nad nami. Naucz mnie być miłosiernym dla innych,dobrą matką i żoną.

  6. Paweł

    Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie!

  7. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Wielbi dusza moja, Pana, bo okazał jej wielkie miłosierdzie! Kochany Jezu, pragnę Ci podziękować za wstawiennictwem Twojej ukochanej Matki Maryi i mojej Matki za powrót do zdrowia syna mojej siostry Doroty Pawła. Pragnę podziękować wszystkim, którzy modlili się do dobrego Boga o Jego miłosierdzie dla chorego. W lipcu minęły trzy lata jak u Pawła wykryto chłoniaka. Przez dwa lata rodzice Pawła...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Wielbi dusza moja, Pana, bo okazał jej wielkie miłosierdzie! Kochany Jezu, pragnę Ci podziękować za wstawiennictwem Twojej ukochanej Matki Maryi i mojej Matki za powrót do zdrowia syna mojej siostry Doroty Pawła. Pragnę podziękować wszystkim, którzy modlili się do dobrego Boga o Jego miłosierdzie dla chorego. W lipcu minęły trzy lata jak u Pawła wykryto chłoniaka. Przez dwa lata rodzice Pawła ratowali go z choroby. Tylko oni wiedzą przez co przeszli. Trzeci rok to było czekanie czy choroba nie powróci. Dziękuję Ci, Boże, za nadzieję, za wiarę, że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych. Dzisiaj wiem, że choroba ta nie była przypadkowa. Pragnę wszystkim powiedzieć, że Bóg nie zsyła chorób, aby nas ukarać, tylko aby nas nauczyć żyć bliżej Niego. Każda choroba wyzwala w nas dobrą energię. Uczy nas pokory, wlewa w serca nadzieję, zwraca nasze serca ku Bogu i Jego Matce Maryi. To nieprawda, że gdy jesteśmy daleko od Niego, to On nas nie wysłucha. Wysłucha, a jeszcze okaże swoje wielkie miłosierdzie. Tak też było w przypadku Pawła. Paweł jako nastolatek niewiele czasu poświęcał Bogu. Czas jego wypełniał komputer. Doszło do takiego stopnia, że wbił sobie do głowy, że nikt go nie kocha. Bóg też go nie kocha, bo dlaczego dręczą go złe duchy i myśli. Nie rozumiał, że ma to na własne życzenie, ponieważ to on Boga odtrącił. Paweł kilka razy miał myśli samobójcze. dwa razy był odratowany dzięki szybkiej reakcji rodziny. Paweł potrzebował pomocy, a nie chciał jej przyjąć. Gdy się o tym dowiedziałam, przede wszystkim ofiarowałam mu poświęcony krzyżyk razem z łańcuszkiem. Bardzo się bałam, czy przyjmie go ode mnie, bo od matki swojej nie chciał. Bardzo prosiłam Anioła Stróża i Matkę Najświętszą o pomoc. Paweł nie odmówił. Przyjął medalik. To był pierwszy krok, aby go uratować. Wiele z rodziną wylaliśmy nad nim łez, prosząc dobrego Boga o pomoc dla niego. Gdy Bóg się ulitował i zesłał chorobę dla niego, moja siostra jeszcze wtedy nie umiała tego zrozumieć. Ja tak wiedziałam, że to nie jest przypadek, że Pan w ten a nie inny sposób będzie leczył jego rany w sercu - chorobą, którą zesłał. Choroba nauczyła Pawła pokory i miłości do Boga i rodziny. Zrozumiał, jak wiele zła dokonało się w jego życiu i na ciele. Zrozumiał, czym jest dar życia dopiero w trakcie choroby, kiedy to niepewny czy będzie żył, ratował się jak mógł. Wtedy zapragnął żyć. a ja dziękowałam Bogu i Matce Najświętszej za jego chorobę, ponieważ wiedziałam, że musi przez nią przejść, aby to zrozumieć. Wiedziałam, że Pan wróci mu zdrowie. Tak też się stało. Mam nadzieję, że Paweł nie będzie już musiał przechodzić takich prób. Ma wspaniałą dziewczynę, która bardzo ufa Bogu. Pragnie z nią za rok założyć rodzinę. Modlę się do Ciebie, Boże, o szczęście i błogosławieństwo Twoje dla niego. Dziękuję Ci za to, coś dla niego uczynił. Chwała Panu Bogu Najwyższemu w Trójcy Jedynemu! Amen.

  8. anna

    Panie Jezu Miłosierny, wczoraj szczęśliwie urodził się mój bratanek. Dziękuję i proszę o dalszą opiekę nad nim i jego rodzicami. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu Miłosierny, wczoraj szczęśliwie urodził się mój bratanek. Dziękuję i proszę o dalszą opiekę nad nim i jego rodzicami. Jezu, ufam Tobie!

  9. Karina

    Chciałam serdecznie podziękować, za wszystkie laski i opiekę otrzymaną od Ciebie, Jezu, tak bardzo Cię kocham i tak bardzo dziękuję za wszystkie dary, którymi mnie obdarzasz. Wiem, że nie jestem tego godna... Tak bardzo, Jezu, ufam Tobie i pragnę jeszcze bardziej z całych sił i z całej duszy. Proszę, zajmnij się moim życiem, daj mu sens, żebym i ja mogła zostać mamą tutaj na ziemi. Niech się stanie wola Twoja, a nie...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałam serdecznie podziękować, za wszystkie laski i opiekę otrzymaną od Ciebie, Jezu, tak bardzo Cię kocham i tak bardzo dziękuję za wszystkie dary, którymi mnie obdarzasz. Wiem, że nie jestem tego godna... Tak bardzo, Jezu, ufam Tobie i pragnę jeszcze bardziej z całych sił i z całej duszy. Proszę, zajmnij się moim życiem, daj mu sens, żebym i ja mogła zostać mamą tutaj na ziemi. Niech się stanie wola Twoja, a nie moja, tak bardzo Cię kocham... Siostrzyczko Faustynko moja, proś razem ze mną Boga o dar rodzicielstwa tutaj na ziemi, tak bardzo was o to proszę i dziękuję. Karina

  10. EWA

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za łaski.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za łaski.

  11. anna

    Jezu, ufam Tobie! Wszystko, co mam, zawdzięczam Tobie. Każdy dzień, każda chwila, wszystko, co się dzieje w moim życiu i moich bliskich, których codziennie Ci polecam, dzieje się z Twoją pomocą. Jezu, nie opuszczaj nas. Proszę o szczęśliwe przyjście na świat dziecka mojego brata, o które tak bardzo Cię prosiłam. Proszę, żeby urodziło się zdrowe. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Wszystko, co mam, zawdzięczam Tobie. Każdy dzień, każda chwila, wszystko, co się dzieje w moim życiu i moich bliskich, których codziennie Ci polecam, dzieje się z Twoją pomocą. Jezu, nie opuszczaj nas. Proszę o szczęśliwe przyjście na świat dziecka mojego brata, o które tak bardzo Cię prosiłam. Proszę, żeby urodziło się zdrowe. Jezu, ufam Tobie!

  12. Ania

    Panie Jezu, pragnę gorąco Ci podziękować za łaski, którymi mnie obdarzyłeś, a w szczególności dziękuję za szczęśliwy poród i zdrową córeczkę Olę. Proszę Cię, Panie Jezu Miłosierny, o dalszą Twoją opiekę nad moim dzieckiem, nade mną, moim mężem i całą moją rodziną.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, pragnę gorąco Ci podziękować za łaski, którymi mnie obdarzyłeś, a w szczególności dziękuję za szczęśliwy poród i zdrową córeczkę Olę. Proszę Cię, Panie Jezu Miłosierny, o dalszą Twoją opiekę nad moim dzieckiem, nade mną, moim mężem i całą moją rodziną.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina