Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 291 z 449

  1. Aleksandra

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za uzdrowienie mojego taty z poważnej choroby, o której dowiedzieliśmy się półtora roku temu. Kocham Cię i ufam, że Ty nigdy nas nie zostawisz! Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za uzdrowienie mojego taty z poważnej choroby, o której dowiedzieliśmy się półtora roku temu. Kocham Cię i ufam, że Ty nigdy nas nie zostawisz! Jezu, ufam Tobie!

  2. Lidka

    Panie Jezu, dziękuję za zdrową córeczkę Natalię i za Andrzejka uratowanego z wypadku okropnego. Powinnam się bardziej umieć cieszyć tymi łaskami i je bardziej doceniać. Tymczsem życie niesie następne kłopoty i troski. Proszę, prowadź moją córcię dobrymi drogami, pomóż w rozwiązaniu spraw. Proszę Cię, Faustyno, miej w opiece moją córkę, niech się rozwiążą pomyślnie sprawy szkolne, niech to się wreszcie skończy, ten...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję za zdrową córeczkę Natalię i za Andrzejka uratowanego z wypadku okropnego. Powinnam się bardziej umieć cieszyć tymi łaskami i je bardziej doceniać. Tymczsem życie niesie następne kłopoty i troski. Proszę, prowadź moją córcię dobrymi drogami, pomóż w rozwiązaniu spraw. Proszę Cię, Faustyno, miej w opiece moją córkę, niech się rozwiążą pomyślnie sprawy szkolne, niech to się wreszcie skończy, ten szkolny koszmar. Maryjo Kochana, wspieraj nas, moją córkę Natalię Marię.

  3. agnieszka

    Dziękuję Ci, Miłosierny Jezu, za otrzymanie świadczenia pielęgnacyjnego na synka Kajtka. Dziękuję za troskę i opiekę.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Miłosierny Jezu, za otrzymanie świadczenia pielęgnacyjnego na synka Kajtka. Dziękuję za troskę i opiekę.

  4. Ania

    Panie Jezu, dziękuję Tobie za to, że moje dziecko jest zdrowe i pełne radości. Miej je pod swoją opieką, Jezu! Błagam Cię, mój kochany Jezu, pomóż mi w tym, co mnie martwi, żeby wszystko szczęśliwie się skończyło i żebym była szczęśliwa. Jezu Miłosierny, pomóż mi, zajmij się tym, ufam Tobie, Jezu.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Tobie za to, że moje dziecko jest zdrowe i pełne radości. Miej je pod swoją opieką, Jezu! Błagam Cię, mój kochany Jezu, pomóż mi w tym, co mnie martwi, żeby wszystko szczęśliwie się skończyło i żebym była szczęśliwa. Jezu Miłosierny, pomóż mi, zajmij się tym, ufam Tobie, Jezu.

  5. Hanka

    Dziękuje Ci, Jezu Miłosierny, za wszystkie dobra, którymi obdarzasz nas każdego dnia, za wysłuchanie naszych szeptów dziękczynnych i głośnych próśb. Tobie, święta Siostro Faustyno, dziękuję za ciągle wstawiennictwo i pośrednictwo, za Koronkę i Litanię do Ciebie, DZIĘKUJĘ. Za to, że podczas wojaży wakacyjnych odwiedziłam Wadowice, dom Karola Wojtyły i kościół, w którym był chrzczony i za słońce dziękuję. Proszę o...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuje Ci, Jezu Miłosierny, za wszystkie dobra, którymi obdarzasz nas każdego dnia, za wysłuchanie naszych szeptów dziękczynnych i głośnych próśb. Tobie, święta Siostro Faustyno, dziękuję za ciągle wstawiennictwo i pośrednictwo, za Koronkę i Litanię do Ciebie, DZIĘKUJĘ. Za to, że podczas wojaży wakacyjnych odwiedziłam Wadowice, dom Karola Wojtyły i kościół, w którym był chrzczony i za słońce dziękuję. Proszę o jeszcze więcej wiary i ufności, w sobie i w bliskich. O wyprostowanie ścieżek, o pracę. Proszę też, o wyrozumiałość dla naszej niedoskonałości, ale my wiemy, że? dzieje się wola Twoja, Panie. Jezu, ufam Tobie.

  6. Bożena

    Dziękuję, Panie Jezu Miłosierny, za cud poczęcia naszego upragnionego dzieciątka. Mamy już dwa Aniołki w niebie. Proszę, Jezu, ocal to dziecko, pomóż mu zdrowo się rozwijać. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Panie Jezu Miłosierny, za cud poczęcia naszego upragnionego dzieciątka. Mamy już dwa Aniołki w niebie. Proszę, Jezu, ocal to dziecko, pomóż mu zdrowo się rozwijać. Jezu, ufam Tobie!

  7. Rafał

    Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus! Tak się składa, że od jakiegoś roku czasu nienawidziłem swojej matki. Było to związane z wydarzeniami, które miały miejsce w 2014 roku i które ciągnęły się aż do teraz. Nie miałem w niej absolutnie żadnego wsparcia, wręcz przeciwnie ? moja matka sprawiła mi najwięcej przykrości z wszystkich osób. Nie pomogła mi, nie pocieszyła, ale dobijała. Przez to ją znienawidziłem do...

    Czytaj całe świadectwo

    Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus! Tak się składa, że od jakiegoś roku czasu nienawidziłem swojej matki. Było to związane z wydarzeniami, które miały miejsce w 2014 roku i które ciągnęły się aż do teraz. Nie miałem w niej absolutnie żadnego wsparcia, wręcz przeciwnie ? moja matka sprawiła mi najwięcej przykrości z wszystkich osób. Nie pomogła mi, nie pocieszyła, ale dobijała. Przez to ją znienawidziłem do takiego stopnia, że w ostatnich tygodniach sam jej widok, jej głos, jej śmiech sprawiał, że krew się we mnie ?gotowała?. Nie umiałem sobie z tym poradzić, w żaden sposób. Ta nienawiść, nie przebaczenie było silniejsze ode mnie. Było mi z tym źle, ale nic nie umiałem na to poradzić. W ogóle nie rozmawialiśmy. Ponad tydzień temu postanowiłem obejrzeć o. Józefa Witko w internecie. Trafiłem na rekolekcje w których zakonnik mówił o... potrzebie przebaczania. Trwało to jakieś 5 lub 6 godzin. Wysłuchałem z uwagą, miałem wrażenie jakby odnosiło się to do mnie. Następnie wybrałem inny film z o. Witko i ... tam też o potrzebie przebaczania. Słuchałem tego bardzo uważnie i zacząłem nad tym myśleć. W duchu przyznałem mu rację, ale nie potrafiłem przebaczyć w swoim sercu. Następnie chciałem sobie odsłuchać przez internet jednego ze spotkań z o. Danielem (Wspólnota: ?Miłość i Miłosierdzie Jezusa?). Spotkania te odbywają się dwa razy w miesiącu na Przeprośnej Górce. I tam, w części dotyczącej składania świadectw, o. Daniel powiedział, że Pan jeszcze uwalnia osoby (będące tam, fizycznie na spotkaniu), które nie potrafią wybaczyć. Hmmm, w ciągu 3 dni po raz kolejny słyszę o przebaczeniu i o tym jak jest to ważne. W ubiegłą sobotę w Warszawie odbyło się spotkanie z o. Bashoborą pt. ?Jezus na stadionie?. Chciałem obejrzeć transmisję przez internet, ale nie dałem rady ? dopiero o godz. 19 wróciłem z pracy do domu. Tak sobie później pomyślałem, że może na chwilkę to włączę. Trafiłem akurat na Adorację Najświętszego Sakramentu. O. Bashobora kilka razy wołał imię "Jezus" i polecił oddać mu swoje troski, rozterki. I tak sobie wtedy pomyślałem i... zawołałem do Jezusa Miłosiernego. Prosiłem Go, żeby wziął ode mnie tę nienawiść, złość, żeby oczyścił me serce z urazy, bo sam tego nie potrafię uczynić, a bardzo mi to doskwiera. Zawołałem do Jezusa, żeby mi pomógł. Na drugi dzień, niedziela, złapałem się na tym, że nie czuję złości, gdy słyszę czy widzę swoją matkę. Wydało mi się to dziwne, ale nie zaskoczyłem wtedy jeszcze. W poniedziałek ona zaczęła się do mnie odzywać. Takimi półsłówkami, że niby coś chce zapytać, coś chce wiedzieć. Wyglądało to jakby szukała jakiegoś kontaktu. I wtedy przypomniałem sobie swoją prośbę skierowaną do Jezusa. Od tamtego czasu minął już tydzień. Nie czuję złości, nienawiści. W miarę normalnie rozmawiamy ze sobą. Jestem przekonany, że pomógł mi Jezus. Innej możliwości nie ma. Pan szykował mnie przez kilka dni do mojego przebaczenia i zabrał mi nienawiść i złość. Sam bym sobie z tym nie poradził. Zostałem uwolniony oglądając transmisję przez internet. Od kilku miesięcy odmawiam Koronkę do Bożego Miłosierdzia i to w różnych intencjach. - Prosiłem Pana o szczęśliwy przebieg operacji ręki (złamanie z przemieszczeniem w dwóch miejscach) mojej ciotki. Operacja się udała, ręka dobrze się goi. Niedługo zdjęcie gipsu. - Codziennie odmawiałem Koronkę za pewną konająca kobietę, aż nie umarła. - Często staram się odmawiać Koronkę w intencji grzeszników, którzy w danej chwili umierają. Aby Miłosierny Jezus wybaczył im grzechy i dał im szczęście wieczne. Od wielu miesięcy proszę też o to, aby pewna osoba nauczyła się przebaczać. Aby Pan przepędził ducha nie przebaczenia i nienawiści z jej serca. Jeżeli i ta intencja się spełni, to napisze tutaj o tym świadectwo. Jest to bardzo trudna intencja, po ludzku niewykonalna i nie do ogarnięcia rozumem. W czasie moich modlitw i po nich doznaję nieprzeciętnego dręczenia demonicznego. To jest coś nie do opisania. Czasami już nie umiem sobie poradzić, ale gdy to przechodzi to modlę się dalej. Jeśli bym mógł, to bardzo chciałbym prosić Was o modlitwę w powyższej intencji za mnie. Oczywiście te osoby, które chcą i mogą. Bóg zapłać. Chwała Panu

  8. Rozalia

    Jezu, ufam Tobie. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za otrzymane Łaski, dziękuję za powrót mojego syna do Kościoła, do sakramentów Św. Dziękuję za wszystko, czym mnie obdarzasz. Proszę o miłosierdzie nade mną, nad moją rodziną i nad całym światem. Panie, uczyń ze mnie i we mnie narzędzie w swoich dłoniach, abym mogła dalej uczestniczyć w adoracji Najświętszego Sakramentu i odmawianiu Koronki do niezgłębionego miłosierdzia...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za otrzymane Łaski, dziękuję za powrót mojego syna do Kościoła, do sakramentów Św. Dziękuję za wszystko, czym mnie obdarzasz. Proszę o miłosierdzie nade mną, nad moją rodziną i nad całym światem. Panie, uczyń ze mnie i we mnie narzędzie w swoich dłoniach, abym mogła dalej uczestniczyć w adoracji Najświętszego Sakramentu i odmawianiu Koronki do niezgłębionego miłosierdzia Twego. Twoja wierna czcicielka.

  9. anna

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, po raz kolejny za wszystko, za wszystkie łaski, jakich mi i moim bliskim udzielasz nieustannie. Syn dostał się na wymarzone studia do kilku miast. Dziękuję, że pomogłeś wybrać to, które wierzę, że okaże się najlepsze dla niego. Proszę o dalsze łaski i opiekę, a teraz szczególnie o szczęśliwe powitanie niedługo na tym świecie mojego bratanka - proszę o pomoc i szczęśliwe rozwiązanie...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, po raz kolejny za wszystko, za wszystkie łaski, jakich mi i moim bliskim udzielasz nieustannie. Syn dostał się na wymarzone studia do kilku miast. Dziękuję, że pomogłeś wybrać to, które wierzę, że okaże się najlepsze dla niego. Proszę o dalsze łaski i opiekę, a teraz szczególnie o szczęśliwe powitanie niedługo na tym świecie mojego bratanka - proszę o pomoc i szczęśliwe rozwiązanie. JEZU, UFAM CI - bo Tobie i Twojej Matce powierzyłam wszystko w moim życiu i nigdy się nie zawiodłam.

  10. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojej miłosiernej Miłości! Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za dzisiejsze słowa z Twojego "Dzienniczka". Twoje słowa są jak moje myśli; przepraszam, moje myśli są jak Twoje słowa. To, co przeszła moja dusza przez ostatnie tygodnie, ofiarowałam Bogu Miłosiernemu za dusze, które potrzebowały Bożego miłosierdzia. Bóg przyjął moje cierpienie, bo zesłał mi nagrodę: pokój i ciszę w moim sercu...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojej miłosiernej Miłości! Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za dzisiejsze słowa z Twojego "Dzienniczka". Twoje słowa są jak moje myśli; przepraszam, moje myśli są jak Twoje słowa. To, co przeszła moja dusza przez ostatnie tygodnie, ofiarowałam Bogu Miłosiernemu za dusze, które potrzebowały Bożego miłosierdzia. Bóg przyjął moje cierpienie, bo zesłał mi nagrodę: pokój i ciszę w moim sercu. To, co dla mnie uczynił za wstawiennictwem Matki Bożej, św.Jana Pawła II i wszystkich świętych, z całego serca i z całej mojej duszy dziękuję. Łaski, jakie zesłał dla mojej rodziny, i okazał swoje miłosierdzie. Chcę zawsze pełnić wolę mojego Pana. Chcę nieść ludziom pokój i miłość, wiarę i nadzieję w Jego nieskończone miłosierdzie. A Ciebie, kochana moja Siostro Faustyno, proszę o pomoc. Proszę również Ducha Świętego o dary dla mnie: dar cierpliwości i pokoju, którego owocem jest miłość. Matuchno moja, Pani Jasnogórska, 24-25 lipca gościłaś w naszej parafii w Janowcu Kościelnym. Dziękuje Ci za Twoją obecność wśród nas. Dziękuję Ci za wysłuchanie wszystkich próśb naszych. Dziękuję Ci za to, że do nas przybyłaś z pomocą, bo czasy są trudne. Dziękuję Ci osobiście za Twoją pomoc w pokonaniu zła. Proszę Cię o dalszą pomoc, abym już nigdy nie musiała przechodzić takich lęków o swoją rodzinę i nie dopuść, aby zło panowało w naszej parafii. Amen. Dziękuję za wszystko, Kochana Matko i Kochany Jezu!!!

  11. Agnieszka

    Panie Jezu, dziękuję Ci, że zdałam bdb egzamin. Bez Twojej pomocy nie byłoby to możliwe. Agnieszka

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci, że zdałam bdb egzamin. Bez Twojej pomocy nie byłoby to możliwe. Agnieszka

  12. Anna

    Boże, dziękuję zw wspaniałego męża oraz zdrowie naszej rodziny. Ty, Panie Boże, wiesz, czego nam najbardziej teraz potrzeba... dziecka, o które się tak długo staramy... Boże, ufam Tobie... Prosimy o modlitwę, niech będzie wola Twoja.

    Czytaj całe świadectwo

    Boże, dziękuję zw wspaniałego męża oraz zdrowie naszej rodziny. Ty, Panie Boże, wiesz, czego nam najbardziej teraz potrzeba... dziecka, o które się tak długo staramy... Boże, ufam Tobie... Prosimy o modlitwę, niech będzie wola Twoja.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina