Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 301 z 449

  1. Ania

    Zawsze, kiedy jest mi źle, jesteś, Jezu, moim pocieszeniem, jedyną ucieczką. Kiedy odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Twojego, czuję ciepło na sercu i chodź czasami się od Ciebie oddalam, Tyś na zawsze moja jedyną prawdziwą miłością, która nie oczekuje niczego w zamian. Popełniam wiele błędów..., wybacz mi i pomóż we wszystkich wyborach życiowych. Złagódź mój dzisiejszy ból i smutek, proszę. Niech się dzieje wola...

    Czytaj całe świadectwo

    Zawsze, kiedy jest mi źle, jesteś, Jezu, moim pocieszeniem, jedyną ucieczką. Kiedy odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Twojego, czuję ciepło na sercu i chodź czasami się od Ciebie oddalam, Tyś na zawsze moja jedyną prawdziwą miłością, która nie oczekuje niczego w zamian. Popełniam wiele błędów..., wybacz mi i pomóż we wszystkich wyborach życiowych. Złagódź mój dzisiejszy ból i smutek, proszę. Niech się dzieje wola Pana, dla którego nie ma sytuacji beznadziejnych.

  2. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Tobie z chwilą, gdy otwieram rano oczy i kiedy zamykam je przed moim snem. Ufam Tobie, kiedy usłyszę o jakimkolwiek nieszczęściu i chorobie innych. Ufam Tobie, polecam ich zawsze Twojej opiece i Twojemu miłosierdziu. 22 kwietnia 2015 roku miałam urlop i byłam w domu. Nie zwróciłam na to uwagi, więc nie pamiętam, która była to godzina, ale chyba przed południem. Mąż i syn obserwowali pole...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Tobie z chwilą, gdy otwieram rano oczy i kiedy zamykam je przed moim snem. Ufam Tobie, kiedy usłyszę o jakimkolwiek nieszczęściu i chorobie innych. Ufam Tobie, polecam ich zawsze Twojej opiece i Twojemu miłosierdziu. 22 kwietnia 2015 roku miałam urlop i byłam w domu. Nie zwróciłam na to uwagi, więc nie pamiętam, która była to godzina, ale chyba przed południem. Mąż i syn obserwowali pole niedaleko nas, ponieważ zauważyli, jak lądował helikopter. Domyślali się, że po kogoś chorego ,tylko nie wiedzieliśmy czy z wypadku czy innej przyczyny. Zadzwoniłam do koleżanek, aby zapytać, co się stało, ponieważ helikopter długo nie startował, ale w pracy jeszcze o niczym nie wiedziano. Była to środa, dzień, w którym w naszym kościele odprawiana jest Litania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Zanim poszłam do kościoła, już dostałam telefon, że z wypadku zabrano dziecko do szpitala, że zostało potrącone przez samochód - miało wyrwać się mamie i wpaść prosto pod nadjeżdżające auto. Była to dziewczynka mająca 3 latka (od bliźniaków). Zawsze modlę się za chorych, kiedy usłyszę syrenę pogotowia, tym razem też tak było. Dodatkowo jeszcze poleciłam dziecko Matce Najświętszej w czasie Litanii - prosząc Ją i Pana Jezusa, aby wszystko zakończyło się szczęśliwie. Wiedziałam, że helikopter jest wzywany do ciężkich przypadków, ale miałam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. 30 kwietnia gazeta miejscowa opisała zdarzenie informując, że dziecko ma się dobrze - skończyło się na potłuczeniach i strachu. Dziecko przebywało w szpitalu, gdzie zostało przewiezione helikopterem. Ktoś powie: zbieg szczęśliwych okoliczności. Ja wiem, że jest inaczej. Odkąd polecam Bogu wszystkich chorych i cierpiących tych szczęśliwych zbiegów okoliczności jest coraz więcej. Dziękuję Ci Jezu, że tak nagradzasz moją ufność w Twoje miłosierdzie. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, dziękuję Ci, Kochana Mateczko Maryjo, dziękuję Ci, św. Krzysztofie, patronie kierowców i podróżujących, dziękuję Ci, św. Janie Pawle II. Dziękuję Wam Wszyscy święci i święte Boże za to , że czuwacie nad nami i opiekujecie się nami. Dziękuję za wszystkie łaski mnie i innym wyświadczone. Nadal polecam opiece Tobie, kochany Jezu, wszystkich, których kocham i tych, za których się modlę i proszę. Amen.

  3. Bozena

    Moja siostra, Jolanta, skonała wczoraj w dzień św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Odeszła do lepszego świata, pojednana z Bogiem. Do końca w niewyobrażalnym bólu, bo miała raka. Modliliśmy się Koronką do Milosierdzia Bożego, przez wiele miesięcy i nadal się modlimy!!! Dziękuję, Kochanym Siostrom ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia za modlitwę za Jolkę! Jezu, ufam Tobie! Święta Faustyno, módl się za nami.

    Czytaj całe świadectwo

    Moja siostra, Jolanta, skonała wczoraj w dzień św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Odeszła do lepszego świata, pojednana z Bogiem. Do końca w niewyobrażalnym bólu, bo miała raka. Modliliśmy się Koronką do Milosierdzia Bożego, przez wiele miesięcy i nadal się modlimy!!! Dziękuję, Kochanym Siostrom ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia za modlitwę za Jolkę! Jezu, ufam Tobie! Święta Faustyno, módl się za nami.

  4. Kasia

    Dziękuję Ci, ukochany, dobry Jezu, że przeszłam ten trudny czas. Nie wiem, jakbym sobie poradziła bez Ciebie. Ty naprawdę jesteś, dziękuję! Proszę, powiedz, że na mnie czekasz, aż przyjadę przed Twój cudowny obraz. Św Faustyno, proszę o Twe wstawiennictwo u Jezusa, proszę o moje uzdrowienie z choroby, która nie pozwala mi normalnie żyć. Dziękuję!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, ukochany, dobry Jezu, że przeszłam ten trudny czas. Nie wiem, jakbym sobie poradziła bez Ciebie. Ty naprawdę jesteś, dziękuję! Proszę, powiedz, że na mnie czekasz, aż przyjadę przed Twój cudowny obraz. Św Faustyno, proszę o Twe wstawiennictwo u Jezusa, proszę o moje uzdrowienie z choroby, która nie pozwala mi normalnie żyć. Dziękuję!

  5. daneczka

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojemu miłosierdziu! Niedawno prosiłam o modlitwę i polecałam Jezusowi Miłosiernemu Damiana i jego rodzinę. Prosiłam o pomoc dla nich i o siłę do przetrwania w trudnych dla nich chwilach. Dziękuję Ci, Jezu, za okazane miłosierdzie, a Siostrom za modlitwę w ich intencji. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno i św.Janie Pawle II. Dziękuję Tobie, kochana Mateczko Maryjo. Problem ich został ujawniony...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie! Ufam Twojemu miłosierdziu! Niedawno prosiłam o modlitwę i polecałam Jezusowi Miłosiernemu Damiana i jego rodzinę. Prosiłam o pomoc dla nich i o siłę do przetrwania w trudnych dla nich chwilach. Dziękuję Ci, Jezu, za okazane miłosierdzie, a Siostrom za modlitwę w ich intencji. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno i św.Janie Pawle II. Dziękuję Tobie, kochana Mateczko Maryjo. Problem ich został ujawniony - dzieci poniosą konsekwencje - ale jest tak cichutko, nie ma plotkowania na ich temat, nie ma wyśmiewania się. A szkoła podeszła do tego problemu bardzo pedagogicznie. Kończy się rok szkolny - a dzieci w wieku 16 lat zostały przez własną głupotę i tak srodze ukarane. Dziękuję Bogu za to, że mnie wysłuchał i siostry. A teraz proszę o dalszą opiekę nad ich rodzinami, o szczęśliwe narodziny i o zdrowe dzieciątko. Proszę także o moc dla ich rodziców, aby pomogli w wychowaniu tego dziecka. Amen.

  6. Ania

    Dostałam dobrą ocenę z egzaminu, o którą się modliłam. Jezu mój, dziękuję, że czuwasz nade mną. Tak bardzo Cię kocham, mój Jezu! Dziękują Wam też, Drogie Siostry, za modlitwę za mnie. Bóg zapłać!

    Czytaj całe świadectwo

    Dostałam dobrą ocenę z egzaminu, o którą się modliłam. Jezu mój, dziękuję, że czuwasz nade mną. Tak bardzo Cię kocham, mój Jezu! Dziękują Wam też, Drogie Siostry, za modlitwę za mnie. Bóg zapłać!

  7. Julia

    Mam piętnaście lat i czasami nachodzą mnie myśli, czy Bóg rzeczywiście istnieje... Wtedy zawsze przypominam sobie, jak w zeszłym roku moja kuzynka urodziła synka w ósmym miesiącu ciąży. Były komplikacje, a mama powiedziała mi, że może nawet umrzeć... Modliłam się za niego przed snem i kiedy tylko mogłam. Gdy dostał zapalenia płuc, błagam Ojca by zabrał moje zdrowie dla niego. Było to przed snem. Płakałam, chciałam...

    Czytaj całe świadectwo

    Mam piętnaście lat i czasami nachodzą mnie myśli, czy Bóg rzeczywiście istnieje... Wtedy zawsze przypominam sobie, jak w zeszłym roku moja kuzynka urodziła synka w ósmym miesiącu ciąży. Były komplikacje, a mama powiedziała mi, że może nawet umrzeć... Modliłam się za niego przed snem i kiedy tylko mogłam. Gdy dostał zapalenia płuc, błagam Ojca by zabrał moje zdrowie dla niego. Było to przed snem. Płakałam, chciałam, by żył. Moja kuzynka nie odstępowała go na krok w szpitalu. Pamiętam, że wieczorem stan nie był najlepszy, ale rano zadzwoniła, powiedziała, że jest znaczna poprawa, że niedługo wróci. Wiedziałam, że może to być jedynie pomoc Boga. Cieszyłam się, że mnie wysłuchał i ocalił jego maleńkie życie. Dziś nie ma już tego mizernego wcześniaka. Jest za to duży chłopczyk, który przerasta swoich rówieśników. Nie ma żadnych wad, po tamtym okresie pozostają jedynie wspomnienia. Od tamtej pory odmawiam pacierz codziennie przed snem, bo wiem, że Ojcu zawdzięczam mojego małego siostrzeńca :)

  8. Ewa

    Czytając świadectwa na tej stronie, uświadomiłam sobie, że i ja mam dług wdzięczności wobec Pana Jezusa Miłosiernego. Mając 18 lat dowiedziałam się, że mam nieuleczalną chorobę nerek. Prowadzący mnie nefrolog powiedział, że w moim stanie nie powinnam decydować się na posiadanie dzieci. Pamiętam, że po tej trudnej dla mnie diagnozie, postanowiłam modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Wielokrotnie odmawiałam ją w...

    Czytaj całe świadectwo

    Czytając świadectwa na tej stronie, uświadomiłam sobie, że i ja mam dług wdzięczności wobec Pana Jezusa Miłosiernego. Mając 18 lat dowiedziałam się, że mam nieuleczalną chorobę nerek. Prowadzący mnie nefrolog powiedział, że w moim stanie nie powinnam decydować się na posiadanie dzieci. Pamiętam, że po tej trudnej dla mnie diagnozie, postanowiłam modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Wielokrotnie odmawiałam ją w tej intencji o godzinie 15.00. Dzisiaj mam już 40 lat, mój syn ma lat 16, a córka 10. Obie ciąże przebiegły bez żadnych komplikacji, mimo że lekarze spodziewali się trudności. Niech będzie uwielbione miłosierdzie Pana naszego Jezusa Chrystusa! Dziękuję Ci, Jezu!

  9. daneczka

    Kochany Jezu, ufam Tobie! Dziękuję Ci, Jezu, za opiekę nad moim starszym synem. Dziękuję Ci za jego 26 lat życia - dzisiaj obchodzi urodziny. Proszę Cię o dalsze błogosławieństwo dla niego. Tak jak rok temu w Rzymie na placu św. Piotra prosiłam Ciebie w jego imieniu o łaski dla niego tak i teraz proszę, a zarazem dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. Chcę również podziękować niezmierzonej miłości Maryi i za jej...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu, ufam Tobie! Dziękuję Ci, Jezu, za opiekę nad moim starszym synem. Dziękuję Ci za jego 26 lat życia - dzisiaj obchodzi urodziny. Proszę Cię o dalsze błogosławieństwo dla niego. Tak jak rok temu w Rzymie na placu św. Piotra prosiłam Ciebie w jego imieniu o łaski dla niego tak i teraz proszę, a zarazem dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. Chcę również podziękować niezmierzonej miłości Maryi i za jej opiekę także oraz za opiekę św. Janowi Pawłowi II. Wiem, że nadal jest pod opieką Boga Najwyższego. Dziękuję za mądrość, jakiej udzielił mu Duch Święty. Dobry Boże, teraz proszę Cię za moim młodszym synem Dariuszem. Moja miłość do niego jest matczyna i bardzo cierpi, gdy widzi porażki. Proszę Cię, kochany Jezu, opiekuj się nim i nie pozwól mu zbłądzić. A Duch święty niech czuwa nad nim i ma go w swojej opiece. Amen.

  10. Lidka

    Londżina napisała, że ma sny. Ja też miałam. Już od paru lat należę do żywego różańca i odmawiam prawie codziennie 10 różańca. Piszę: prawie, bo czasami omijałam. Przyśnił mi się mój proboszcz i powiedział do mnie - "PRZECIEZ MIAŁAS ODMAWIAĆ CODZIENNIE 10 RÓŻANCA". Pomyślałam, poczułam, że to tak jakby sam Jezus chciał mnie upomnieć.

    Czytaj całe świadectwo

    Londżina napisała, że ma sny. Ja też miałam. Już od paru lat należę do żywego różańca i odmawiam prawie codziennie 10 różańca. Piszę: prawie, bo czasami omijałam. Przyśnił mi się mój proboszcz i powiedział do mnie - "PRZECIEZ MIAŁAS ODMAWIAĆ CODZIENNIE 10 RÓŻANCA". Pomyślałam, poczułam, że to tak jakby sam Jezus chciał mnie upomnieć.

  11. Lidka

    Prosiłam o łaski dla mojej córeczki Natalii - na razie wszystko dobrze się układa - dziękuję Tobie, Faustynko i Panie Jezusie. Chrońcie moją córcię, prosze Was. Niech wszyscy niemili ludzie nie dokuczają jej, a na jej drodze będą tylko dobre Aniołki, takie jak wczoraj Zosia. Za naszych wrogów modlimy się i powiem, że pomaga, cudownie pomaga - złość mija, a dobro przychodzi samo. Dziękuję - zatroskana mama.

    Czytaj całe świadectwo

    Prosiłam o łaski dla mojej córeczki Natalii - na razie wszystko dobrze się układa - dziękuję Tobie, Faustynko i Panie Jezusie. Chrońcie moją córcię, prosze Was. Niech wszyscy niemili ludzie nie dokuczają jej, a na jej drodze będą tylko dobre Aniołki, takie jak wczoraj Zosia. Za naszych wrogów modlimy się i powiem, że pomaga, cudownie pomaga - złość mija, a dobro przychodzi samo. Dziękuję - zatroskana mama.

  12. Marlena

    Byłam po dużej operacji. Po wypisaniu ze szpitala mialam ogromne bóle, gdyż wdało się zapalenie. Nawet morfina miala niewielki efekt. Uklękłam wiec i zaczęłam modlić sie przed obrazem Miłosierdzia Bożego. Już w czasie modlitwy bóle ustąpiły i nigdy nie wróciły. Dziękuję Jezusowi za to, że okazał mi tak wielką łaskę.

    Czytaj całe świadectwo

    Byłam po dużej operacji. Po wypisaniu ze szpitala mialam ogromne bóle, gdyż wdało się zapalenie. Nawet morfina miala niewielki efekt. Uklękłam wiec i zaczęłam modlić sie przed obrazem Miłosierdzia Bożego. Już w czasie modlitwy bóle ustąpiły i nigdy nie wróciły. Dziękuję Jezusowi za to, że okazał mi tak wielką łaskę.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina