Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 302 z 449

  1. Londżina

    Alleluja! PAN Jest WIELKI. Koronka do Miłosierdzia jest cudowna a Nowenna Pompejańska DZIAŁA :) Królowo Różańca Świętego dziękuję za wstawiennictwo - Syn zdrowieje. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Nowennę Pompejańską, znalazłam w gazecie "Katolik", oj była to długa, to droga. Ale od początku. Gazetę wyjęłam z makulatury (nie swojej), bo nie miałam co czytać, ot tak po prostu. W gazecie znalazłam Nowennę...

    Czytaj całe świadectwo

    Alleluja! PAN Jest WIELKI. Koronka do Miłosierdzia jest cudowna a Nowenna Pompejańska DZIAŁA :) Królowo Różańca Świętego dziękuję za wstawiennictwo - Syn zdrowieje. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Nowennę Pompejańską, znalazłam w gazecie "Katolik", oj była to długa, to droga. Ale od początku. Gazetę wyjęłam z makulatury (nie swojej), bo nie miałam co czytać, ot tak po prostu. W gazecie znalazłam Nowennę Pompejańską - Od razu myśl, to nie dla mnie. Ale?! tam też znalazłam, Koronkę do Miłosierdzia Bożego. I to już był sukces, że przeczytałam, co to właściwie jest ta cała Koronka. A tu niespodzianka w 10 minutek można pomóc i sobie i innym. Czytaj poniżej. Cyt.  Dzienniczek św. Siostry Faustyny 811: "Każdą duszę, która odmawiać będzie tę Koronkę, bronię w godzinie śmierci jako swej chwały. (...) Kiedy przy konającym inni odmawiają tę koronkę, uśmierza się gniew Boży, a miłosierdzie niezgłębione ogarnia duszę". Nie miałam różańca, gazetka do szafy i tak skończyła się przygoda z modlitwą i Panem Bogiem. Bóg był, gdy czegoś było mi potrzeba. A w tamtym momencie nic nie potrzebowałam. Choć syna miałam już od 7 lat chorego na wszystko, co związane jest z psychiką. Po około pół roku, szukałam w moich świecidełkach korali, z których mogłabym coś ekstra wyczarować. I zauważyłam korale tak zaświeciły mi w oczki, były koloru niebieskiego od jasnego do najciemniejszego koloru. To był różaniec święty. Ja nigdy nie miałam różańca, skąd ON tam się wziął? Nie wiem, ale jest piękny. Różaniec jest, gazeta też, to znowu czasu nie miałam. Odmawiałam Koronkę do Miłosierdzia Bożego, sporadycznie ok. 3 miesiące z myślą, że teraz to już prosto do nieba trafię na pewno. Zauważyłam także wokół mnie zmiany na plus. Żyło mi się lepiej, jak puzzle wszystko się nagle fajnie układało. Wiedziałam, że to Koronka do Miłosierdzia Bożego sprawia cuda. W dowód wdzięczności, chciałam odmawiać ją codziennie, ale cóż nie miałam czasu. W komputerze znalazłam modlitwę błagalną o znalezienie czasu. Nomen - omen modliłam się o znalezienie czasu na modlenie się. Dziwne co? Pan Bóg ma plan na Każdego z nas. Modliłam się ze 3 razy i tak następne 3 miesiące, znajdowałam te 10 minutek, dla Pana Boga. I zaczęły dziać się rzeczy dziwne, wtedy Pana Boga nie prosiłam o nic. Ale ON jest od tego czasu koło mnie, np. Podczas snu dostaje info, jak to działa? Nie wiem, po prostu budzę się i już wiem, komu mam pomóc. Dzwonię do tej osoby /mieszkam dość daleko/ robię mały wywiad i wiem, że to jest to, po co dzwonię. Wtedy wyjaśniam cel rozmowy, a w słuchawce słyszę: Skąd widziałaś że nie wybaczyłam jeszcze mężowi? Lub: Skąd wiedziałaś, że obraziłam się na Pana Boga? Lub: Skąd wiedziałaś, że przy stole wigilijnym się kłóciliśmy? Mówię jak jest, od twojego śp. pamięci ojca lub śp. teściowej, po prostu mówię prawdę, kto dał mi cynk. Szok i szacunek od osób, którym miałam coś do przekazania... Do tej pory pomogłam 6 razy. A moja śp. teściowa i śp. jej matka w moim śnie poprosiły mnie, raczej zapytały się, czy zechciałabym się za nie pomodlić? Oczywiście, modlę się. Odmawiam wtedy litanie za dusze czyśćcowe, czasem Koronkę za dusze w czyśću cierpiące. Mimo że odmawiałam Nowennę Pompejańską każdego dnia nie zapominam o Koronce do Miłosierdzia Bożego. Mam tyle radości, Pan nasz rozdaje co tylko kto chce. Poproś dostaniesz. Nowenna Pompejańska.- UZDRAWIA MOJEGO SYNA - roznosi mnie SZCZĘŚCIE. Nigdy nie wątpiłam, że Bóg istnieje, Ja raczej pytałam kilka razy: czy MNIE SŁYSZY-sz, PANIE? W pół śnie nad ranem usłyszałam: "Kto ci przebaczy, jak nie JA", "Kto cię poprowadzi, jak nie JA", "Kto ci pokaże drogę, jak nie JA''? A wtedy ja zaczęłam mówić: "Wiem już, skończ mówić, proszę Cię, już wiem, że mnie słyszysz. I zatkałam sobie uszy, aby dalej tego nie słuchać, bo tak wstydziłam się, że wątpiłam w PANA. Sama zaczęłam mówić zdania... Kto mnie wysłucha, jak nie TY?...Kto mi pomoże, jak nie TY? Bóg jest i słucha i wszystko słyszy. Poproś, a będzie Ci dane, daj coś z siebie, a Pan się po 100-kroć Tobie odwdzięczy... Napisałam szczerą prawdę.... Dziękuję, że dotrwałaś/łeś/ do końca. Proszę, zacznij odmawiać tę Nowennę, każdemu pomoże, więc tobie też. I teraz właśnie to rozpoczęła się moja przygoda z Bogiem... Już odmówiłam Nowennę 9-dniowa z wdzięczności do Pana Naszego i Maryi w podzięce, że zechcieli zaistnieć w moim życiu. Londżina

  2. jasia .

    Codziennie modlę się Koronką do BOŻEGO MIŁOSIERDZIA w różnych intencjach. Ostatnie 9 niesięcy o szczęśliwe rozwiązanie dla ELZBIETY i oto 25 kwietnia urodziła sie moja wnuczka - ANIELKA. JEZU, DZIĘKUJĘ CI.

    Czytaj całe świadectwo

    Codziennie modlę się Koronką do BOŻEGO MIŁOSIERDZIA w różnych intencjach. Ostatnie 9 niesięcy o szczęśliwe rozwiązanie dla ELZBIETY i oto 25 kwietnia urodziła sie moja wnuczka - ANIELKA. JEZU, DZIĘKUJĘ CI.

  3. Marzena

    Wracałam z pracy bardzo zmęczona, chciało mi się spać i nagle na parę sekund chyba odpłynęłam. Ocknęłam się, a połowa samochodu była na przeciwległym pasie, zobaczyłam wielkie barierki i poczułam szarpnięcie kierownicy w prawą stronę. Jezu Kochany, dziękuję Ci, że nie dopuściłeś do tragedii, mogłam zrobić komuś krzywdę, rozbić samochód, a nawet zginąć. Chwilę wcześniej skończyłam odmawiać różaniec i koronkę, to...

    Czytaj całe świadectwo

    Wracałam z pracy bardzo zmęczona, chciało mi się spać i nagle na parę sekund chyba odpłynęłam. Ocknęłam się, a połowa samochodu była na przeciwległym pasie, zobaczyłam wielkie barierki i poczułam szarpnięcie kierownicy w prawą stronę. Jezu Kochany, dziękuję Ci, że nie dopuściłeś do tragedii, mogłam zrobić komuś krzywdę, rozbić samochód, a nawet zginąć. Chwilę wcześniej skończyłam odmawiać różaniec i koronkę, to ocalenie nie może być przypadkowe. Jezu Kochany i św. Faustynko miejcie mnie w opiece.

  4. Sabina

    Witam, chciałabym złożyć świadectwo uzdrowienia mojej kuzynki, która przeszła wylew podpajęczynówkowy będący wynikiem pęknięcia tętniaka, oraz zapalenie opon mózgowych. Według lekarzy każda z trzech chorób, jakie przeszła, mogła zakończyć się śmiercią. Dziś każda wizyta u lekarza, który czyta opis jej choroby, rozpoczyna się słowem: cud. Bo był to cud Bożego Miłosierdzia. Modliło się wiele osób do Pana Boga, Matki...

    Czytaj całe świadectwo

    Witam, chciałabym złożyć świadectwo uzdrowienia mojej kuzynki, która przeszła wylew podpajęczynówkowy będący wynikiem pęknięcia tętniaka, oraz zapalenie opon mózgowych. Według lekarzy każda z trzech chorób, jakie przeszła, mogła zakończyć się śmiercią. Dziś każda wizyta u lekarza, który czyta opis jej choroby, rozpoczyna się słowem: cud. Bo był to cud Bożego Miłosierdzia. Modliło się wiele osób do Pana Boga, Matki Bożej i świętych, odczuliśmy wielkie wstawiennictwo świętego papieża Jana Pawła II i pomoc wielu świętych, za co Panu Bogu dziękuję. Dziękuję także za ludzi, którzy pospieszyli z pomocą modlitewną, a modlili się księża, siostry, znajomi i obcy, a nawet jeden bezdomny pan, którego poprosiliśmy o modlitwę. Chciałabym napisać jeszcze o moim osobistym doświadczeniu, kiedy wychodziłam z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia pełna wiary, że będzie dobrze, dowiedziałam się od mojej mamy, że stan chorej jest krytyczny, ale ta wiadomość nie załamała mnie; ta niesamowita pewność, że byłam w tej sprawie u kogoś Najważniejszego dodała mi sił. Po 4 miesiącach moja kuzynka wróciła do domu zdrowa bez żadnych uszczerbków po wylewowych, wróciła do pełnej aktywności. Chciałam jeszcze zwrócić się do Wszystkich, aby nie tracili nadziei, bo Pan Bóg wysłuchuje tych, którzy walczą i nie rezygnują. Jezu, ufam Tobie!

  5. Angelika

    Dziękuję Ci, Panie, za to, że jesteś przy mnie w tych ciężkich chwilach po stracie mamy. Choć zwątpiłam w Ciebie, Ty zawsze przy mnie jesteś, przy grzeszniku. Prowadź mnie, Panie, swoją drogą.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie, za to, że jesteś przy mnie w tych ciężkich chwilach po stracie mamy. Choć zwątpiłam w Ciebie, Ty zawsze przy mnie jesteś, przy grzeszniku. Prowadź mnie, Panie, swoją drogą.

  6. Paweł

    Panu zaufałem i Pan mnie wysłuchał. Od niedawna modlę się Koronką,widzę zmiany na lepsze w moim życiu. Pan mnie wysłuchał. Błagam, Boże, nie zostawiaj mnie w ciemności, wysłuchaj mnie do końca. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Panu zaufałem i Pan mnie wysłuchał. Od niedawna modlę się Koronką,widzę zmiany na lepsze w moim życiu. Pan mnie wysłuchał. Błagam, Boże, nie zostawiaj mnie w ciemności, wysłuchaj mnie do końca. Jezu, ufam Tobie.

  7. Kasia

    Bardzo pragnęłiśmy dziecka, ale ze wzgledów zdrowotnych baliśmy się, nie podejmowaliśmy współżycia w okresie płodnym. Pewnego dnia mąż rozbił samochód w drodze na zajęcia, wrócił do domu, a konkretniej do łóżka... Potem strach wrócił, nie chciałam próbować, ale nie wytrzymałam napięcia, poprosiłam: "Panie Jezu, jeśli Ty chcesz, żebyśmy mieli dziecko, jeżeli uważasz, że to dobry pomysł, to teraz. Ty działaj, z...

    Czytaj całe świadectwo

    Bardzo pragnęłiśmy dziecka, ale ze wzgledów zdrowotnych baliśmy się, nie podejmowaliśmy współżycia w okresie płodnym. Pewnego dnia mąż rozbił samochód w drodze na zajęcia, wrócił do domu, a konkretniej do łóżka... Potem strach wrócił, nie chciałam próbować, ale nie wytrzymałam napięcia, poprosiłam: "Panie Jezu, jeśli Ty chcesz, żebyśmy mieli dziecko, jeżeli uważasz, że to dobry pomysł, to teraz. Ty działaj, z biologicznego punktu widzenia jest to możliwe". Mąż śmiał się ze mnie, kiedy robiłam kolejne testy (w końcu tyle par stara się o dziecko miesiącami, latami, a my co? Jeden raz i już..., Pierwsze testy wychodziły negatywnie (zbyt wcześnie je robiłam), w końcu na którymś pojawiła się cieńka druga kreseczka! :-) W ciąży poruszyłam chyba pół Nieba, żeby uprosić zdrowie dla naszego dziecka, pomimo że bardzo o nas dbałam nie obyło się bez problemów i pobytów w szpitalach w końcówce ciąży, bałam się... Synek rodził się w piątek, dokładnie o g. 15. Zaczęło spadać tętno dziecka, szybko zorganizowano cesarkę i o 15:09 synek był na świecie, jest zdrowy, dla mnie to było tak jakbym drugi raz usłyszała: "Pamiętaj, on jest darem ode Mnie."

  8. Maciek

    Przez wiele, wiele lat żyłem w grzechu, bojąc się spowiedzi. Co ciekawe, tak się pogubiłem, że uważałem się za człowieka wierzącego i ogólnie dobrego. Pan i Najświętsza Maryja odrodzili mnie i dali szansę na nowe życie. Początkiem zmiany była wizyta na Jasnej Górze, później Wielki Piątek, by na końcu w Niedzielę Miłosierdzia stał się cud podczas Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie, a potem modlitwą wstawienniczą nade...

    Czytaj całe świadectwo

    Przez wiele, wiele lat żyłem w grzechu, bojąc się spowiedzi. Co ciekawe, tak się pogubiłem, że uważałem się za człowieka wierzącego i ogólnie dobrego. Pan i Najświętsza Maryja odrodzili mnie i dali szansę na nowe życie. Początkiem zmiany była wizyta na Jasnej Górze, później Wielki Piątek, by na końcu w Niedzielę Miłosierdzia stał się cud podczas Mszy Św. z modlitwą o uzdrowienie, a potem modlitwą wstawienniczą nade mną. Spotkałem Jezusa, ale nie w taki sposób jak do tej pory. Spotkałem Żywego, działającego Boga. Zrozumiałem, choć na pewno nie do końca jeszcze (bo Jego miłosierdzie jest niewiarygodnie ogromne), czym jest miłosierdzie Pana Jezusa i zbliżyłem się do poznania prawdziwego znaczenia: "Jezu, ufam Tobie". Jedną z intencji modlitw nade mną (modlitwa wstawiennicza) była odwaga do podjęcia spowiedzi. Po wyjściu z kościoła mój świat się zatrząsł w sensie pozytywnym. Modliłem się w Wielki Piątek o swoje nawrócenie i o zatrzęsienie moim życiem i stało się. Stał się cud. Czułem działanie Ducha Świętego - radość i wzruszenie. Grzechy, które uzależniały mnie i były jednymi z poważniejszych problemów, odeszły jak ręką odjął. Co najlepsze - ja już nie chciałem grzeszyć. Czułem niesamowitą bliskość Jezusa i chęć służenia mu i oddania całego siebie. Myślę, że dostąpiłem poznania tego, jak Bóg nas kocha i tego, że człowiek też kocha Boga, tyle, że grzech i codzienne tempo i "duch" świata wykrzywiają nam obraz Pana Boga w głowie, zniekształcają to, co On chce, by do nas dotarło. Po 1-2 dniach pojawiła się odwaga do spowiedzi:) Można powiedzieć, że zostałem wyrwany z niewoli, z ciemności przez miłosiernego Boga, a z pewnością na to nie zasłużyłem. Aaa - później okazało się, że modliły się o moje nawrócenie także dwie osoby do Maryi. Chwała Ci, Jezu! Dziękuję Maryjo!

  9. Ania

    Miałam dziś ważny egzamin, zrobiłam jakieś błędy, ale czuję, że napisałam na dobrą ocenę, ale to dzięki modlitwie, którą odmawiałam jadąc na egzamin. Dziękuję Tobie, Jezu, za Twoją pomoc i Wam, Drogie Siostry, za modlitwę. Mam bardzo dobrą nauczycielkę, ma potężną wiedzę i pasję, ma na imię Natasza i chciałabym, żeby ona była zdrowa. Jezu mój, Ty czynisz cuda! Ja nigdy nie wątpię w Twoją pomoc, Jezu! Prowadź mnie...

    Czytaj całe świadectwo

    Miałam dziś ważny egzamin, zrobiłam jakieś błędy, ale czuję, że napisałam na dobrą ocenę, ale to dzięki modlitwie, którą odmawiałam jadąc na egzamin. Dziękuję Tobie, Jezu, za Twoją pomoc i Wam, Drogie Siostry, za modlitwę. Mam bardzo dobrą nauczycielkę, ma potężną wiedzę i pasję, ma na imię Natasza i chciałabym, żeby ona była zdrowa. Jezu mój, Ty czynisz cuda! Ja nigdy nie wątpię w Twoją pomoc, Jezu! Prowadź mnie swoimi ścieżkami. Jezu, Ty znasz moje mysli i marzenia, zajmij się tym, Panie mój. Ufam Tobie niezmiernie, Jezu!

  10. katarzyna

    Od pewnego czasu jestem gnębiona z powodu wyznawanej wiary; bardzo czasami ciężki to krzyż, Panie Jezu, szczególnie od najbliższych. Ale moja miłość silniejsza jest od tego, co sądzą ludzie. Dziękuję Ci za to, że jesteś, za to, że dałeś mi siły do powstania i działania. Już wiem: nikt mnie od Ciebie nie oddzieli... Kocham Cię, Jezu, dziękuję Ci za to, że z powodu zawodów wśród najbliższych nie umiem nienawidzić i...

    Czytaj całe świadectwo

    Od pewnego czasu jestem gnębiona z powodu wyznawanej wiary; bardzo czasami ciężki to krzyż, Panie Jezu, szczególnie od najbliższych. Ale moja miłość silniejsza jest od tego, co sądzą ludzie. Dziękuję Ci za to, że jesteś, za to, że dałeś mi siły do powstania i działania. Już wiem: nikt mnie od Ciebie nie oddzieli... Kocham Cię, Jezu, dziękuję Ci za to, że z powodu zawodów wśród najbliższych nie umiem nienawidzić i wybacz, ale niektórym nie potrafię słowa powiedzieć, bo ból sprawia, że nie mam sił. Kocham Was. Faustynko, czuwaj, kocham was.

  11. Ania

    Od jakiegoś czasu modlę się Koronką do Bożego Miłosierdzia i pomimo że moje prośby ciągle nie są wysłuchane, czuję jakiś nadprzyrodzony spokój. Nie mam pracy od dłuższego czasu, a pomimo to czuję się dziwnie bezpieczna. Boże Drogi, miej mnie w swojej opiece, jak i całą moją rodzinę.

    Czytaj całe świadectwo

    Od jakiegoś czasu modlę się Koronką do Bożego Miłosierdzia i pomimo że moje prośby ciągle nie są wysłuchane, czuję jakiś nadprzyrodzony spokój. Nie mam pracy od dłuższego czasu, a pomimo to czuję się dziwnie bezpieczna. Boże Drogi, miej mnie w swojej opiece, jak i całą moją rodzinę.

  12. Elwira

    Jezu, dziękuję serdecznie za obecność, pomoc, wybawienie, wymierne łaski (egzamin, rozprawa, podróże). Ufność w Twoje miłosierdzie pozwala mi przyjmować gorycz porażki, przezwyciężać trudności i podejmować kolejne zadania. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za stałą opiekę nad osobą, o której uratowanie i wsparcie prosiłam.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję serdecznie za obecność, pomoc, wybawienie, wymierne łaski (egzamin, rozprawa, podróże). Ufność w Twoje miłosierdzie pozwala mi przyjmować gorycz porażki, przezwyciężać trudności i podejmować kolejne zadania. Dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno, za stałą opiekę nad osobą, o której uratowanie i wsparcie prosiłam.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina