Kasia
Dziękuję Ci, Jezu, że byłeś i jesteś ze mną trudnych chwilach. Wielbię Ciebie, Panie. Jezu, ufam Tobie!
Czytaj całe świadectwo
Dziękuję Ci, Jezu, że byłeś i jesteś ze mną trudnych chwilach. Wielbię Ciebie, Panie. Jezu, ufam Tobie!
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 303 z 449
Dziękuję Ci, Jezu, że byłeś i jesteś ze mną trudnych chwilach. Wielbię Ciebie, Panie. Jezu, ufam Tobie!
Dziękuję Ci, Jezu, że byłeś i jesteś ze mną trudnych chwilach. Wielbię Ciebie, Panie. Jezu, ufam Tobie!
Dzięki Ci, Panie, za to, że odkąd angażuję się coraz bardziej w relacje z Tobą, moje życie jest coraz lepsze. I dziękuję za wszystkie łaski, które mi dajesz. Modlę się codziennie tą Koronką i czuję Twoje miłosierdzie. Teraz, Panie, pomóż dostać się do wymarzonej szkoły. Czuwaj nade mną podczas egzaminów. Ufam Ci i wiem, że wiara czyni cuda!
Dzięki Ci, Panie, za to, że odkąd angażuję się coraz bardziej w relacje z Tobą, moje życie jest coraz lepsze. I dziękuję za wszystkie łaski, które mi dajesz. Modlę się codziennie tą Koronką i czuję Twoje miłosierdzie. Teraz, Panie, pomóż dostać się do wymarzonej szkoły. Czuwaj nade mną podczas egzaminów. Ufam Ci i wiem, że wiara czyni cuda!
Dzięki Panu Jezusowi wszystko staje się dla mnie o wiele łatwiejsze. Od kiedy zaczęłam bardziej angażować się w moje życie duchowe, jeszcze mocniej pokochalam życie! Życie to ogromny dar od Pana Boga. Z pomocą świętej Faustyny krzyże, które daje mi Pan Jezus, nie są tak trudne jak kiedyś. Dziękuję, Jezu!
Dzięki Panu Jezusowi wszystko staje się dla mnie o wiele łatwiejsze. Od kiedy zaczęłam bardziej angażować się w moje życie duchowe, jeszcze mocniej pokochalam życie! Życie to ogromny dar od Pana Boga. Z pomocą świętej Faustyny krzyże, które daje mi Pan Jezus, nie są tak trudne jak kiedyś. Dziękuję, Jezu!
Miłosierny Jezu, dziękujemy Ci za wszystkie łaski, jakimi obdarowałeś nas przez 45 lat naszego małżeństwa. Właśnie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego minęła piękna rocznica ślubu Wandy i Henryka. Proszę Cię, Miłosierny Panie, o dalszą opiekę nad naszą rodziną i o sakrament małżeństwa dla Marcina. JEZU, UFAM TOBIE.
Miłosierny Jezu, dziękujemy Ci za wszystkie łaski, jakimi obdarowałeś nas przez 45 lat naszego małżeństwa. Właśnie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego minęła piękna rocznica ślubu Wandy i Henryka. Proszę Cię, Miłosierny Panie, o dalszą opiekę nad naszą rodziną i o sakrament małżeństwa dla Marcina. JEZU, UFAM TOBIE.
Była niedziela, godzina 15, mogłam myć naczynia po obiedzie lub odmówić Koronkę i odmówiłam ją w intencji tych, którzy w tej chwili potrzebują pomocy. O godzinie 17:00 koledzy mojego młodszego brata przyszli i powiedzieli, że mój brat topił się podczas kąpieli w stawie, ale ktoś mu pomógł, nieprzytomnego zabrano do szpitala. Wtedy do głowy przyszła mi na myśl Koronka o godzinie 15:00. Pierwsze słowa, jakie...
Była niedziela, godzina 15, mogłam myć naczynia po obiedzie lub odmówić Koronkę i odmówiłam ją w intencji tych, którzy w tej chwili potrzebują pomocy. O godzinie 17:00 koledzy mojego młodszego brata przyszli i powiedzieli, że mój brat topił się podczas kąpieli w stawie, ale ktoś mu pomógł, nieprzytomnego zabrano do szpitala. Wtedy do głowy przyszła mi na myśl Koronka o godzinie 15:00. Pierwsze słowa, jakie skierowałam do lekarza w szpitalu, to o której godzinie to się działo. Lekarz odpowiedział, że o 15:00. Lekarz nie dawał nadziei, powiedział, że jak przeżyje do wtorku, to będzie żył. Ja wiedziałam, że jest Ktoś, kto mu pomoże i rozpoczęłam nowennę za wstawiennictwem św. Faustyny. I było dobrze. Brat teraz jest zdrowy, biega maratony. Miłosierdzie Boże jest nieogarnione przez umysł ludzki.
Najukochańszy Panie Jezu! Najbliższa mojemu sercu Siostro Faustynko! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za wysłuchanie naszych próśb o uleczenie ogromnie ciężkiej sytuacji rodzinnej, psychicznej i zdrowotnej Dominiki i jej córeczki Antosi po nieprawdopodobnie ciężkim wypadku drogowym. Wiem, że chociaż prawdopodobnie będą się borykać z ciężką sytuacją finansową, to są w Twoich Boskich rękach, Panie!!! Faustynko, zsyłaj...
Najukochańszy Panie Jezu! Najbliższa mojemu sercu Siostro Faustynko! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za wysłuchanie naszych próśb o uleczenie ogromnie ciężkiej sytuacji rodzinnej, psychicznej i zdrowotnej Dominiki i jej córeczki Antosi po nieprawdopodobnie ciężkim wypadku drogowym. Wiem, że chociaż prawdopodobnie będą się borykać z ciężką sytuacją finansową, to są w Twoich Boskich rękach, Panie!!! Faustynko, zsyłaj na całą ich rodzinę dalsze łaski, które przecież Pan Jezus pozwolił Ci rozdawać jak chcesz i kiedy chcesz. P.S. Faustynko, Siostrzyczko moja ukochana, czy podobało Ci się głośne czytanie przeze mnie "Dzienniczka" w kościele? Jeśli tak, spraw, bym mogła robić to częściej - chciałabym, by jak najwięcej ludzi poznało treść Twojego"Dzienniczka". Zrobię to z największą radością w sercu!!! Kocham Cię Panie Jezu, Matkę Twoją Przenajświętszą i Ciebie, Faustynko moja słodka!!! DZIĘKUJĘ :)
Panie Jezu, dziękuję Ci za nieustanną opiekę, za wspaniałe zdrowe dzieci, za moją ukochaną żonę. Za to, że mamy z żoną bardzo dobrą pracę. Za miłosierdzie Twoje, które nam nieustannie okazujesz. Panie Jezu, spraw, żeby życie moje i moich bliskich toczyło się według Twoich zamysłów. Panie Jezu, ufam Tobie!
Panie Jezu, dziękuję Ci za nieustanną opiekę, za wspaniałe zdrowe dzieci, za moją ukochaną żonę. Za to, że mamy z żoną bardzo dobrą pracę. Za miłosierdzie Twoje, które nam nieustannie okazujesz. Panie Jezu, spraw, żeby życie moje i moich bliskich toczyło się według Twoich zamysłów. Panie Jezu, ufam Tobie!
Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, że wysłuchałeś naszych próśb. Twe święte dłonie dotknęły naszej nienarodzonej wnuczki. Dziękujemy za dobre wyniki badań. Jezu, ufamy Ci.
Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, że wysłuchałeś naszych próśb. Twe święte dłonie dotknęły naszej nienarodzonej wnuczki. Dziękujemy za dobre wyniki badań. Jezu, ufamy Ci.
Bardzo chciałam Tobie podziękować, Jezu, za liczne łaski, których doznałam 7 lat temu. Urodziłam syna, był to dla mnie trudny czas, bo zostałam sama z dzieckiem. Po porodzie zachorowałam na schizofrenię, moje dziecko trafiło do rodziny zastępczej na 4 miesiące, a ja do szpitala na oddział psychiatryczny. Sytuacja była beznadziejna, nikt z lekarzy nie dawał mi szans na wyzdrowienie, a tym bardziej na odzyskanie...
Bardzo chciałam Tobie podziękować, Jezu, za liczne łaski, których doznałam 7 lat temu. Urodziłam syna, był to dla mnie trudny czas, bo zostałam sama z dzieckiem. Po porodzie zachorowałam na schizofrenię, moje dziecko trafiło do rodziny zastępczej na 4 miesiące, a ja do szpitala na oddział psychiatryczny. Sytuacja była beznadziejna, nikt z lekarzy nie dawał mi szans na wyzdrowienie, a tym bardziej na odzyskanie dziecka. Ja jednak nie ustawalam w modlitwie, cały czas miałam przy sobie obrazek JEZU UFAM TOBIE i różaniec. Oto nagle po 4 miesiacach stał się cud: mój stan zdrowia na tyle się poprawił, że umieszczono mnie w innej placówce, przywieziono mi moje dziecko i ja od razu zaczęłam się nim zajmować, jak zdrowa matka. Po paru miesiącach udało mi się bez zadnych problemów wrócić z dzieckiem do Polski. Minęło 7 lat, a ja mimo powaznej choroby mam dziecko przy sobie i czuję się bardzo dobrze. Mój synek marzy, żeby zostać księdzem. Dziękuję CI, PANIE JEZU, za wszystko.
Dziękuję Ci, Panie, za Twój Krzyż, za to, że dzięki niemu mam siłę do znoszenia wszystkich przeciwności związanych z chorobą syna i z nałogiem męża. Patrząc na Ciebie cierpiącego wiem, że to ja jestem przyczyną Twej śmierci, ale wiem też, że to dla mnie zmartwychwstałeś, aby dać mi nadzieję i pewność, że mimo wszystko mnie kochasz i zawsze jesteś blisko. Kocham Cię, Panie, i proszę przyjmij moją miłość. Amen.
Dziękuję Ci, Panie, za Twój Krzyż, za to, że dzięki niemu mam siłę do znoszenia wszystkich przeciwności związanych z chorobą syna i z nałogiem męża. Patrząc na Ciebie cierpiącego wiem, że to ja jestem przyczyną Twej śmierci, ale wiem też, że to dla mnie zmartwychwstałeś, aby dać mi nadzieję i pewność, że mimo wszystko mnie kochasz i zawsze jesteś blisko. Kocham Cię, Panie, i proszę przyjmij moją miłość. Amen.
Mój drogi Jezu, bardzo dziękuję za otrzymane łaski, za to, że jesteś ze mną i moją rodziną. Ufam Tobie bezgraniczne i chcę do końca życia być z Tobą. Bardzo Cię kocham, uwielbiam i ufam. Proszę, wybacz mi moje grzechy. Ty wiesz, jak ja bardzo z tego powodu cierpię... Twoje grzeszne dziecko - Karina
Mój drogi Jezu, bardzo dziękuję za otrzymane łaski, za to, że jesteś ze mną i moją rodziną. Ufam Tobie bezgraniczne i chcę do końca życia być z Tobą. Bardzo Cię kocham, uwielbiam i ufam. Proszę, wybacz mi moje grzechy. Ty wiesz, jak ja bardzo z tego powodu cierpię... Twoje grzeszne dziecko - Karina
Najmiłosierniejszy, dziękuję Ci za Twoją miłość do mnie. Za miłość, która ogarnęła moje życie. Jezu, ufam już tylko Tobie !
Najmiłosierniejszy, dziękuję Ci za Twoją miłość do mnie. Za miłość, która ogarnęła moje życie. Jezu, ufam już tylko Tobie !