Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 308 z 449

  1. Karolina

    Podczas lektury "Dzienniczka" św. Siostry Faustyny Boże Miłosierdzie dotknęło mnie jak nigdy wcześniej. Jestem uniżoną służebnicą Pańską i do końca mych dni będę zawierzać życie swoje i jego powodzenie u stóp miłosiernego Jezusa. Jego miłość jest nieskończona, pamiętajcie o tym.

    Czytaj całe świadectwo

    Podczas lektury "Dzienniczka" św. Siostry Faustyny Boże Miłosierdzie dotknęło mnie jak nigdy wcześniej. Jestem uniżoną służebnicą Pańską i do końca mych dni będę zawierzać życie swoje i jego powodzenie u stóp miłosiernego Jezusa. Jego miłość jest nieskończona, pamiętajcie o tym.

  2. Wanda

    Panie Jezu, pragnę Ci podziękować za dar macierzyństwa, za szczęśliwe rozwiązanie i cudowną córeczkę. Miłosierdzie Twoje jest wielkie. Jezu ,ufam Tobie. Strzeż nas, Panie, od zła wszelkiego.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, pragnę Ci podziękować za dar macierzyństwa, za szczęśliwe rozwiązanie i cudowną córeczkę. Miłosierdzie Twoje jest wielkie. Jezu ,ufam Tobie. Strzeż nas, Panie, od zła wszelkiego.

  3. Maciej

    Dzięki Ci, Panie Jezu, za wszelkie łaski, jakich udzielasz mi i mojej rodzinie poprzez wstawiennictwo Siostry Faustyny. Modlę się od jakiegoś czasu o zdrowie dla mojej Żony. Widzę Twoje działanie. Choć sytuacja wydawała się beznadziejna, jest światełko w tunelu. Ja wiem, że to dzięki Tobie, Panie Jezu. Dalej będę się modlił, byś w łaskawości swojej doprowadził sprawę do szczęśliwego końca. Panie Jezu, ufam Tobie!...

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Ci, Panie Jezu, za wszelkie łaski, jakich udzielasz mi i mojej rodzinie poprzez wstawiennictwo Siostry Faustyny. Modlę się od jakiegoś czasu o zdrowie dla mojej Żony. Widzę Twoje działanie. Choć sytuacja wydawała się beznadziejna, jest światełko w tunelu. Ja wiem, że to dzięki Tobie, Panie Jezu. Dalej będę się modlił, byś w łaskawości swojej doprowadził sprawę do szczęśliwego końca. Panie Jezu, ufam Tobie! Panie Boże, bądź wola Twoja. Dzięki raz jeszcze, Panie Jezu.Siostro Faustyno, módl się za nami.

  4. antoni

    Dziękuje, Jezu, za powrót do zdrowia. Ufam. Twoje dary są wielkie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuje, Jezu, za powrót do zdrowia. Ufam. Twoje dary są wielkie.

  5. Krzysztof

    Dziękuję Ci, Jezus, z całego serca i duszy za moje nawrócenie. Kochany Tano, Jezu, proszę wskaż mi dalszą drogę mojego życia.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezus, z całego serca i duszy za moje nawrócenie. Kochany Tano, Jezu, proszę wskaż mi dalszą drogę mojego życia.

  6. Wiktor

    Dziękuję Ci, Miłosierny Panie, za rekolekcje, których sam mi udzieliłeś i miłosierdzie okazane w nich dla mnie i dla mojej Rodziny. Dziękuję za wysłuchanie próśb i Twoją miłość każdego dnia, za wszystko, co mam. Dzięki Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Miłosierny Panie, za rekolekcje, których sam mi udzieliłeś i miłosierdzie okazane w nich dla mnie i dla mojej Rodziny. Dziękuję za wysłuchanie próśb i Twoją miłość każdego dnia, za wszystko, co mam. Dzięki Tobie.

  7. Agnieszka

    Miłosierny Panie, dziękuję za otrzymaną łaskę pracy dla mojego męża.

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Panie, dziękuję za otrzymaną łaskę pracy dla mojego męża.

  8. Dorota

    Panie Jezu, dziękuję z całego serca za okazane mi miłosierdzie. Proszę, Panie Jezu, o potrzebne łaski. Panie Jezu, w Twojej miłości jest dla mnie schronienie i ocalenie od złego człowieka, abym przez takiego nie cierpiała.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję z całego serca za okazane mi miłosierdzie. Proszę, Panie Jezu, o potrzebne łaski. Panie Jezu, w Twojej miłości jest dla mnie schronienie i ocalenie od złego człowieka, abym przez takiego nie cierpiała.

  9. Anna

    Dostałam dobrą ocenę, o którą się modliłam. Kocham Cię, mój Jezu, i ufam Tobie bezgranicznie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dostałam dobrą ocenę, o którą się modliłam. Kocham Cię, mój Jezu, i ufam Tobie bezgranicznie.

  10. Karolina

    "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli"(J 20,29) Bardzo długo zwlekałam z napisaniem swojego świadectwa, może po prostu nie byłam gotowa... Nie potrafię sobie wybaczyć, że pod natłokiem spraw i życia codziennego odeszłam od Boga..., ale przyszedł w moim życiu taki dzień, że przestałam nadzwyczajniej sobie radzić z wszystkimi narastającymi problemami i z tą okropną pustką w sercu. Budziłam się co dzień rano...

    Czytaj całe świadectwo

    "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli"(J 20,29) Bardzo długo zwlekałam z napisaniem swojego świadectwa, może po prostu nie byłam gotowa... Nie potrafię sobie wybaczyć, że pod natłokiem spraw i życia codziennego odeszłam od Boga..., ale przyszedł w moim życiu taki dzień, że przestałam nadzwyczajniej sobie radzić z wszystkimi narastającymi problemami i z tą okropną pustką w sercu. Budziłam się co dzień rano i nie wiem jak to opisać, ale poprostu nie czułam serca, nie czułam, że mam duszę, przeszywała mnie ogromna pustka. Siedziałam i myślałam, co zrobić ze swoim życiem aż do momentu, kiedy nie natrafiłam w sieci na Nowennę Pompejańską. Zaczęłam się modlić na różańcu, wytrwałam 54 dni, mimo że nie było łatwo. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że bardziej "klepałam" tę przepiękną nowennę i w sumie nie widziałam żadnych rezultatów... Teraz już wiem, dlaczego? Bo byłam niedowiarkiem, odmawiałam ją, bo odmawiałam z myślą: a co mi tam, może coś się zmieni w moim życiu. I owszem, Pan Bóg miał doskonały plan: zmieniło się, zaczęłam coraz to bardziej szukać Boga, miałam ciągły (i nadal mam) niedosyt poznawania Go... Bardzo często chodziłam do kościoła, ale nie na Mszę, tylko poklęczeć porozmawiać z Nim. Ale to nie koniec schodów w moim szukaniu Boga. Nie potrafiłam nawiązać więzi z Bogiem... Myślałam, coś jest nie tak; przechodziły różne myśli przez głowę, a szczególnie ta: Boże, Ty mnie nie chcesz, nie chcesz, bym była Twoim dzieckiem. Teraz wiem, że On chce; to ja nie chciałam być Jego dzieckiem.... W tych rozmśleniach często puszczałam sobie pieśń "Golgoto" i uświadamiałam sobie słowa w niej zawarte: "to nie gwoździe Cię przybiły, lecz mój grzech". Gdy puściłam sobie pierwszy raz tę pieśń, zaczęłam płakać przy niej jak dziecko, zaczęłam przepraszać Boga za wszystkie swoje czyny, za wszystko zło, które wyrządziłam w swoim życiu... Nadal nie było kolorowo w moim życiu: cały czas zamartwianie sie, dręczenie troską o to, co bedzie jutro... I znów Pan Bóg pokierował tak mną, że natrafiłam na akt oddania się Panu Jezusowi w/g Don Dolino (polcam z całego serca), gdy powiedzialam do Jezusa z wiarą: "Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się Ty" - poczułam ogromną radość w sercu, ogromny spokój. Sprawy, z których myślałam, że nie ma wyjścia, ułożyły się pomyślnie, cudem zdobyłam pieniądze na to, by móc wynająć mieszkanie, bo tak bez ingerencji Boga mieszkałabym pod mostem. Do tego codziennie staram się odmawiać Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego, ale teraz odmawiam z przyjemności, nie z przymusu... Ciągle czuję, że Jezus jest obecny przy mnie, czasem czuję, że On stoi obok mnie... Ja już nie chcę kierować sama swoim życiem, w pełni oddaję je Jezusowi... I naprawdę, jeśli jesteście zagubieni, wątpiący, nie radzicie sobie z problemami, zacznijcie szukać Boga, odmawiać różaniec - on jest lekiem na wszelkie zło, wszelkie niedogodności. Spróbujcie, a ręczę wam, nie pożałujecie, bedziecie mieć ogromny spokoj i ogromne łaski.

  11. daneczka

    Miłosierny Jezu. dziękuję Ci za wczorajszą Drogę krzyżową, która przeszła ulicami Janowca Kościelnego. Dziękuję Ci za to, że mogłam w niej uczestniczyć i za to, że był ze mną mój kochany mąż Zbyszek. Dziękuję też Mateczce Maryi oraz wszystkim Świętym, których o to prosiłam. Dziękuję ci, św. Siostro Faustyno. Dziękuję za wysłuchanie moich próśb. Dziękuję za to, że mogłam obejść wszystkie Drogi krzyżowe w tym roku, że...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu. dziękuję Ci za wczorajszą Drogę krzyżową, która przeszła ulicami Janowca Kościelnego. Dziękuję Ci za to, że mogłam w niej uczestniczyć i za to, że był ze mną mój kochany mąż Zbyszek. Dziękuję też Mateczce Maryi oraz wszystkim Świętym, których o to prosiłam. Dziękuję ci, św. Siostro Faustyno. Dziękuję za wysłuchanie moich próśb. Dziękuję za to, że mogłam obejść wszystkie Drogi krzyżowe w tym roku, że moje Komunie Święte mogłam ofiarować Bogu, prosząc Jego miłosierdzie, o pokój dla świata. Amen.

  12. Wiktor

    Miłosierny Jezu, dziekuję Ci za łaskę odnalezienia drogi do Ciebie, za uratowanie małżeństwa i rodziny, miłosierną opiekę w sytuacji wielkiego zagrożenia. Proszę o osłonięcie tarczą Twej opieki mnie i mojej rodziny. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Jezu, dziekuję Ci za łaskę odnalezienia drogi do Ciebie, za uratowanie małżeństwa i rodziny, miłosierną opiekę w sytuacji wielkiego zagrożenia. Proszę o osłonięcie tarczą Twej opieki mnie i mojej rodziny. Jezu, ufam Tobie.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina