Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 345 z 449

  1. Marzenna

    Jezu Milosierny, dziękuję Ci za dobry wynik badania i wszystkie łaski w moim życiu. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Milosierny, dziękuję Ci za dobry wynik badania i wszystkie łaski w moim życiu. Jezu, ufam Tobie.

  2. Janusz

    Śnił mi się kochany nasz Jezus Chrystus kilka razy.

    Czytaj całe świadectwo

    Śnił mi się kochany nasz Jezus Chrystus kilka razy.

  3. daneczka

    Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną i nad całym światem. Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wczorajszy dzień i za Twoją obecność, za obecność Matki Najświętszej, za Ducha Świętego i za Jego dar rozumu oraz za opiekę św. Siostry Faustyny. W czasie nabożeństwa do Matki Bożej Fatimskiej, prosiłam Cię, słodki Jezus, o Twoją opiekę i miłosierdzie nad światem. Niosąc prośbę do Matki Maryi, pomyliłam...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną i nad całym światem. Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wczorajszy dzień i za Twoją obecność, za obecność Matki Najświętszej, za Ducha Świętego i za Jego dar rozumu oraz za opiekę św. Siostry Faustyny. W czasie nabożeństwa do Matki Bożej Fatimskiej, prosiłam Cię, słodki Jezus, o Twoją opiekę i miłosierdzie nad światem. Niosąc prośbę do Matki Maryi, pomyliłam skrzynki na prośby. Przed Mszą św. ministrant zabrał skrzynkę z prośbami z końca kościoła, a z mojej skrzynki - nie. Zabrakło mi tchu w piersiach, zaczęłam się modlić, abyś, Jezu, mnie wysłuchał, mimo nie przeczytanej karteczki z prośbą. Nie wiem, jak to się stało, kiedy moja kartka została wyjęta i zaniesiona do księdza, ale została przeczytana. Dla mnie to był znak, że Jezus Miłosierny, Matka Najświętsza i św. Faustyna oraz św. Jan Paweł II sprawili, że tak się stało. Wdzięczność moja dla Jezusa była jeszcze większa, gdy wlał w moje serce spokój i opanowanie w sytuacji, w jakiej się znalazłam po powrocie do domu z kościoła. Jeszcze w swoim życiu nie byłam tak spokojna, jak wczoraj. Chwała Panu! Chwała Matce, Pięknej Pani z Fatimy! Chwała wszystkim Świętym, którzy się mną opiekują. Polecam Wam moja rodzinę, proszę o pomoc, abyście zwalczyli zło, które jeszcze nas atakuje, które chce, abym zbłądziła, abym wróciła do ciemności. Jezu, ześlij swoje zastępy aniołów, aby strzegły moją rodzinę, a Piękną Panią z Fatimy proszę, aby zdeptała głowę węża, który jest kusicielem i chce mnie poróżnić z mężem. Święta Faustyno, Siostrzyczko moja, wiem, że Ty i Jezus zsyłacie mi stale pomoc, dzięki której mogę zrozumieć to, co się teraz ze mną dzieje. Nie tracę wiary, a wręcz przeciwnie, jestem coraz silniejsza. Nie mogę tylko zrozumieć, dlaczego zło atakuje tak drogą mojemu sercu osobę, którą tak bardzo kocham - mojego męża Zbyszka. Jezu Miłosierny, Matuchno moja i wszyscy święci, proszę Was o pomoc. Ja mogę cierpieć, ale mój mąż nie jest tak silny. Błagam o to. Amen.

  4. Teresa

    Z moją mamą było bardzo źle. Po pięciu latach ma wznowienie raka jelita grubego. Parę dni temu tak źle się czuła, że nie mogła sama chodzić. Zwróciłam się do sióstr z prośbą o pomoc modlitewną i otrzymałam zapewnienie modlitwy. Następnego dnia mama poczuła się o wiele lepiej, mogła już iść o własnych siłach i dzisiaj już 5 dzień chodzi. Bardzo proszę nadal o pomoc. Bóg zapłać.

    Czytaj całe świadectwo

    Z moją mamą było bardzo źle. Po pięciu latach ma wznowienie raka jelita grubego. Parę dni temu tak źle się czuła, że nie mogła sama chodzić. Zwróciłam się do sióstr z prośbą o pomoc modlitewną i otrzymałam zapewnienie modlitwy. Następnego dnia mama poczuła się o wiele lepiej, mogła już iść o własnych siłach i dzisiaj już 5 dzień chodzi. Bardzo proszę nadal o pomoc. Bóg zapłać.

  5. Joanna

    Jezu Zmartwychwstały,Jezu Żyjący i Miłosierny! Jakże Ci nie dziękować, Panie, za wszystko, co czynisz w naszym życiu! Bądź uwielbiony i błogosławiony wraz z Twoją i naszą Matką Maryją!Miłosierdzie Twoje, Panie, nie ma granic! Od dłuższego czasu wraz z siostrami z Łagiewnik poprzez internet modlę się od dłuższego czasu w wielu intencjach, a jedną z nich było uratowanie pewnego małżeństwa przed rozpadem. W niedzielę...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Zmartwychwstały,Jezu Żyjący i Miłosierny! Jakże Ci nie dziękować, Panie, za wszystko, co czynisz w naszym życiu! Bądź uwielbiony i błogosławiony wraz z Twoją i naszą Matką Maryją!Miłosierdzie Twoje, Panie, nie ma granic! Od dłuższego czasu wraz z siostrami z Łagiewnik poprzez internet modlę się od dłuższego czasu w wielu intencjach, a jedną z nich było uratowanie pewnego małżeństwa przed rozpadem. W niedzielę Miłosierdzia Bożego, poprzez wstawiennictwo św.Jana Pawła II i św.Jana XXIII prosiłam Pana z ufnością w powyższej intencji. Ty sam, Jezu, powiedziałeś, że w dniu tym udzielasz jeszcze obficiej wszelkich łask. Do Święta Miłosierdzia przygotowywałam się odprawiając Nowennę do Bożego Miłosierdzia. Po ludzku sprawa uratowania małżeństwa była beznadziejna, gdyż jedna ze stron rozpoczęła sprawy rozwodowe/łącznie z podziałem majątku/. Dla Ciebie, Panie, nie ma jednak rzeczy niemożliwych, o czym przekonałam się już niejednokrotnie i wiedziałam, że czym sprawa bardziej beznadziejna dla świata, Ty, Panie, rozwiązujesz ją z wielką łatwością. Dzięki Twojej interwencji udało mi się odnaleźć rekolekcje dla małżeństw w kryzysie i namówić obie strony do wzięcia w nich udziału (co nie było łatwe). Wczoraj wieczorem otrzymałam wiadomość, że małżonkowie wrócili do siebie szczęśliwie w czasie tych rekolekcji! Chwała bądź Bożemu Miłosierdziu! Jezus żyje i ciągle pokonuje szatana! Chwała Ci Panie! Chwała!

  6. Małgorzata

    JEZU, UFAM TOBIE !

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU, UFAM TOBIE !

  7. Grażyna

    Dziękujemy Ci, Panie Boże, za wszystkie łaski, którymi nas obdarzasz każdego dnia.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękujemy Ci, Panie Boże, za wszystkie łaski, którymi nas obdarzasz każdego dnia.

  8. Małgorzata

    Koronkę "poczułam" przy trumnie mojego Chrzestnego, kiedy odmawiała ją moja Siostra; jedna cząstka przypadła mi do odmówienia. Od tamtej chwili upłynęło 15 miesiecy. W tym czasie za przyczyną tej modlitwy, ufności w miłosierdzie Boże i obecności Jezusa zdażyło się bardzo wiele dobrego: Tato wyszedł z choroby, a czuwająca nade mną Opatrzność broni mnie i ostrzega przed różnymi zdarzeniami, w szczególności na gruncie...

    Czytaj całe świadectwo

    Koronkę "poczułam" przy trumnie mojego Chrzestnego, kiedy odmawiała ją moja Siostra; jedna cząstka przypadła mi do odmówienia. Od tamtej chwili upłynęło 15 miesiecy. W tym czasie za przyczyną tej modlitwy, ufności w miłosierdzie Boże i obecności Jezusa zdażyło się bardzo wiele dobrego: Tato wyszedł z choroby, a czuwająca nade mną Opatrzność broni mnie i ostrzega przed różnymi zdarzeniami, w szczególności na gruncie zawodowym. Ta modlitwa czyni cuda. Módlcie się Koronką i wierzcie w bezinteresowną miłość Boga. Ja, zwykły śmiertelnik, tej miłości doświadczam i gdzie mogę mówię o sile tej modlitwy.

  9. Krzysztof

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, i Św. Faustyno za pozytywnie zdany bardzo ważny egzamin. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, i Św. Faustyno za pozytywnie zdany bardzo ważny egzamin. Jezu, ufam Tobie.

  10. Katarzyna

    Jezu, ufam Tobie. Teraz, gdy piszę, czuję, że piszę do Ciebie, mój Jezu, bo tak jest. Ty zawsze mnie słyszysz, czekasz cierpliwie, gdy zbaczam nieraz z Twojej drogi. Ty, Panie Jezu Chryste, jesteś moim Panem, Zbawicielem świata. Tobie, Panie, ponawiam oddanie siebie, swojego życia, swoich trosk i radości, swoich dobrych i złych uczynków, moje radości i smutki, również powierzam Tobie, Jezu. Boże mój jedyny, Tobie...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie. Teraz, gdy piszę, czuję, że piszę do Ciebie, mój Jezu, bo tak jest. Ty zawsze mnie słyszysz, czekasz cierpliwie, gdy zbaczam nieraz z Twojej drogi. Ty, Panie Jezu Chryste, jesteś moim Panem, Zbawicielem świata. Tobie, Panie, ponawiam oddanie siebie, swojego życia, swoich trosk i radości, swoich dobrych i złych uczynków, moje radości i smutki, również powierzam Tobie, Jezu. Boże mój jedyny, Tobie powierzam moją Rodzinę, którą z mężem utworzyliśmy z woli Bożej, nasze dzieci i te na ziemi i te w niebie po poronieniu i nasze małżeństwo powierzam, Jezu, Tobie, choć według prawa ziemskiego niby rozwiązane, ale Ty nas Boże połączyłeś sakramentem małżeńskim i póki Twoja wola, Boże, Jezu Chryste, w Jedności z Duchem Świętym, będziemy małżeństwem. Jezu, przepraszam Cię za moje słabości i złe uczynki. Bardzo żałuję wszystkich moich grzechów z całego życia. Przepraszam Cię, Jezu, i dziękuję za to, że mnie kochasz taką, jaka jestem. JEZU, UFAM TOBIE. Bardzo Cię, Jezu, kocham. Święta Faustyno, módl się za nami. Pomóż mi iść zawsze drogą Jezusa, bo Jezus jest Drogą, Życiem i Zmartwychwstaniem.

  11. Joanna

    Jezu Miłosierny, pragnę Ci podziękować za kochanego męża oraz wszystkie dotychczasowe łaski, jakimi mnie obdarzyłeś. Od 5 lat z mężem staramy się o dziecko - wierzymy, że dzięki modlitwie i Twojemu wstawiennictwu nasze prośby zostaną wysłuchane. JEZU, UFAMY TOBIE..., miej nas w swojej opiece.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, pragnę Ci podziękować za kochanego męża oraz wszystkie dotychczasowe łaski, jakimi mnie obdarzyłeś. Od 5 lat z mężem staramy się o dziecko - wierzymy, że dzięki modlitwie i Twojemu wstawiennictwu nasze prośby zostaną wysłuchane. JEZU, UFAMY TOBIE..., miej nas w swojej opiece.

  12. Jarosław

    Dzięki Ci, Jezu, za łaski, którymi mnie obdarzyłeś. Dzięki Ci, św. Faustyno, za Twoją opiekę. W jakiś czas po ślubie, przejazdem skręciliśmy z żoną do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Świnicach Warckich. Tam każde z nas modliło się o to, by Bóg obdarzył nas dzieckiem. W niecały miesiąc później okazało się, że żona jest w ciąży. Minęły 2 lata. W połowie roku nasza córka ciężko zachorowała. Pierwsze diagnozy lekarzy...

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Ci, Jezu, za łaski, którymi mnie obdarzyłeś. Dzięki Ci, św. Faustyno, za Twoją opiekę. W jakiś czas po ślubie, przejazdem skręciliśmy z żoną do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Świnicach Warckich. Tam każde z nas modliło się o to, by Bóg obdarzył nas dzieckiem. W niecały miesiąc później okazało się, że żona jest w ciąży. Minęły 2 lata. W połowie roku nasza córka ciężko zachorowała. Pierwsze diagnozy lekarzy były złe, niepokojące. W modlitwach polecaliśmy córkę opiece Matce Bożej, Jezusowi i św. Faustynie, którą wybraliśmy na patronkę naszej córki. Po trzech ciężkich dniach, córka zaczęła dochodzić do siebie. Diagnoza postawiona przez lekarzy nie potwierdziła się, choć w wypisie ze szpitala córka ma wpisaną tę zdiagnozowaną chorobę. Minęły kolejne dwa lata. Znowu przejeżdżając w pobliżu Świnic Warckich wstąpiliśmy do sanktuarium, żeby się pomodlić. Bezpośrednio stamtąd pojechaliśmy nad Wartę, żeby spędzić cały dzień nad rzeką. Kąpiąc się w rzece, moja córka niespodziewanie zaczęła się topić. Dzięki Bogu stałem blisko niej i szybko ją uratowałem, gdy nurt zaczął ją nieść w głąb rzeki. Zadziało się to wszystko niesłychanie szybko. Wierzę, iż są to łaski otrzymane za wstawiennictwem św. Faustyny. Teraz wiele rzeczy polecam Jezusowi Miłosiernemu odmawiając Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Uwierzyłem w moc Bożego Miłosierdzia i we wstawiennictwo św. Faustyny.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina